Widok
Lekarz to idiota wg mnie. Ja pewnie miałabym taką samą sytuację, ale mierzyłam temperaturę (stosowałam NPR) i wiedziałam, że owulacja była później niż około 14 dc. I mówiłam to lekarzowi, więc wziął to pod uwagę. I mam ciążę o 6 dni młodszą niż wynikałoby to z terminu ostatniej @.Te przeliczenia lekarzy są dla cykli 28 dniowych, gdzie owulacja ma miejsce około 14 dnia cyklu. A u Ciebie przy tak długim cyklu mogła być nawet o tydzień później (jak u mnie). Ja tak właśnie miałam. Nie masz się co martwić, zwłaszcza, że rzeczywiście cykle miałaś długie.
moja psiapsióła ma bardzo długie cykle - owulacja była u niej około 28 dnia (stosowała NPR) - mówiła o tym swojej lekarce, pokazała obserwacje cyklu, a ta potraktowała ją jak ciemnogród; stwierdziła, że zarodek za wolno się rozwija i dała coś na podtrzymanie, na następnej wizycie w 10 tyg. wg OM, znowu powiedziała, że za wolno, że nie wiadomo czy ciąża się utrzyma itp. - przestraszona znajoma zapytała o ile za wolno i jaki jest wiek wg USG - lekarka na to, że 8 tc. Wtedy znajoma jeszcze raz wyłożyła jej, że przecież tłumaczyła, że owulacja była w okolicy 28 dnia, że ona ma takie cykle. Chłopczyk ma już 2 latka i jest zdrowiutki :-)
Ja z kolei mam bardzo krótkie cykle i na pierwszej wizycie lekarz o to pytał - zawsze wg USG wychodzi mi data porodu szybciej niż z OM i wiemy z czego to może wynikać;
Ja z kolei mam bardzo krótkie cykle i na pierwszej wizycie lekarz o to pytał - zawsze wg USG wychodzi mi data porodu szybciej niż z OM i wiemy z czego to może wynikać;
Spróbuj poradzić się innego lekarza jeszcze. Jak ja miałam sytuację kryzysową, to poszłam do dr Fiutowskiego do Sopotu. Wizyta 100zł, ma USG na miejscu i jest na prawdę profesjonalny.
Nie płacz i się nie zamartwiaj, bo tym nie pomagasz. Będzie dobrze.
Fakt jest taki, że lekarze zazwyczaj nie uznają NPR nawet jak się im wyłoży kawę na ławę i nie biorą pod uwagę tego, że owulacja nie ma miejsca jak w zegarku.
A w którym dniu cyklu miałaś te bóle brzucha? W którym dniu cyklu współżyłaś?
Nie płacz i się nie zamartwiaj, bo tym nie pomagasz. Będzie dobrze.
Fakt jest taki, że lekarze zazwyczaj nie uznają NPR nawet jak się im wyłoży kawę na ławę i nie biorą pod uwagę tego, że owulacja nie ma miejsca jak w zegarku.
A w którym dniu cyklu miałaś te bóle brzucha? W którym dniu cyklu współżyłaś?
bo lekarze opierają się tylko na tym kiedy była osoatnia miesiączka..., u mnie są 3 tyg różnicy i tez lekarz może gadać , że maleństwo jest nieco mniejsze niż być powinno... guzik prawda!!! wagowo odpowiada danemu miesiącowi ciąży..., ja nie słucham takiego gadania, cykle miałam od 35 do 40 z kawałkiem, więc bez przesady..., dzieciątko się dobrze rozwija..., niepotrzebnie gadają takie bzdury już na wstępie....!!!