Widok
Mnie dopiero czeka organizacja komunii chłopców za kilka lat , ale obserwując wątku około - majowe w stylu:
"jak się ubrać na komunię dziecka"
"co kupić chrześniakowi lub ile dać kasy"
"gdzie można urządzić komunię"
widzę że jednak materializm, materializm i jeszcze raz materializm. Nikt nie wspomina niestety o przeżyciach duchowych. Ja mogę szczerze powiedzieć że swoją komunię świętą doskonale pamiętam i pamiętam swoje odczucia w trakcie uroczystości - to było dla mnie naprawdę przyjęcie Jezusa do serca. Chciałabym i mam nadzieje nauczyć moje dzieciaki tego samego.
"jak się ubrać na komunię dziecka"
"co kupić chrześniakowi lub ile dać kasy"
"gdzie można urządzić komunię"
widzę że jednak materializm, materializm i jeszcze raz materializm. Nikt nie wspomina niestety o przeżyciach duchowych. Ja mogę szczerze powiedzieć że swoją komunię świętą doskonale pamiętam i pamiętam swoje odczucia w trakcie uroczystości - to było dla mnie naprawdę przyjęcie Jezusa do serca. Chciałabym i mam nadzieje nauczyć moje dzieciaki tego samego.