Widok

Zsikane dziecko w przedszkolu

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Po raz kolejny odebrałam syna z przedszkola całego zasikanego. Pomimo ze ma ubrania na przebranie nikt tym się nie zainteresował. Prosiłam juz wcześniej by zwrócono na niego uwage. W domu sam chodzi do toalety i nic takiego sie nie zdarza. DZiś był tak zmarznięty ze aż miał sine usta.JUż nie wiem jak powinnam zareagować?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
według mnie państwowe przedszkola lepiej przygotowują do szkoły bo mój mały jest w prywatnym z koniecznosci i fakt,że nauczył się samodzielnosci te rzeczy to super ale edukacyjnie niby program mają ale jak przynosi coś z przedszkola to nieporozumienie. Dają jakieś rzeczy na poziomie prawie szkolnym jako tło do bazgrolenia i czemu to ma służyć? Pod tym względem mam obawy ale co zrobię, nie mam wyjścia. Ale jak poszedł to jeszcze z pieluchą był,nie umiał dobrze sam jesć ani ubrać się, no i pod tym względem jest ok plus uspołecznił się.
Na początku to się dziwiłam bo zawsze taki czysciutki wracał a w domu to moment i już do przebrania, więc o czystosć dbają.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez tak uważam. Moja córka przeszła 2 prywatne zanim dostała sie do Państwowego. Nie ma porównania la mnie. A finansowo taniej nawet jak opłaciłam dodatkowo wszystko- a nawet jeszcze więcej- co miała w prywatnym :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chciałabym tylko dodać, że w państwowych przedszkolach jest wbrew przekonaniom lepsza opieka dla dzieciaczków...

image


image
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój Daniel też się moczył, ale zawsze był przebierany. Raz to wszystko przesikał, swoje 3 pary gaci, spodni i odebralam go w przedszkolnych.

I to że dziecko jest w państwowym czy w prywatnym przedszkoku nic nie znaczy, opieka powinna byc taka sama. A jak jakaś by mi wyjechała z tekstem że tu dzieci się nie niańczy to od razu do dyrektorki bym poszła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój kiedyś miał z tym problemy, chodził w ogóle w pieluszce w przedszkolu i tam się oduczał to zawsze przebierały ale moja siostra ma córeczkę w przedszkolu gdzie często mała nie była przebierana. Na to tylko słyszałam,ze to państwowe przedszkole i nikt dzieci nie niańczy. To ma sie rozchorować? Pewnie jest inaczej jak jest tych dzieciakó 20 ale mimo wszystko mają tam przecież osobę, coś a la niania, która jest od takich rzeczy zeby dzieciom pomagać sie ubrać albo przebrać w razie czego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Też jestem ciekawa ;-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Możesz napisać co to za przedszkole? Ja bym opieprzyła babki z góry na dół, to jest skandal!
Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
U nas też każde dziecko ma rzeczy na przebranie,akurat moja Natalia z tym nie ma problemu ale widziałam jak panie dzieciaczki przebierały.
Nie wyobrażam sobie aby dziecko chodziło w mokrych ciuszkach!

Ja zawsze przebieram córcię w spodenki dresowe na gumce aby nie miała problemu z podciąganiem ich i zapinaniem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inne powody zsikania jakie mi w tej chwili przychodzą do głowy (nie żebym broniła pań, tylko z życia wzięte):
- dziecko kłamie że jest ok bo wstyd mu się przyznać jak się zdarzy
- ma np ciężko zapinające się spodenki typu ciasny guzik, zacinający zamek, !ogrodniczki!, !body zapinane w kroku!, !spodnie+ kalesony+ rajstopy+ majtki!
Ale naprawdę zwróćcie Panie uwagę na to czy widać , jak ubranko jest mokre... Bo pomyślcie o skargach, że "pani co chwile łapie mnie za siusiaka"... nawet jeśli przez spodnie...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie masz co się wstydzić, po prostu mały hrabia Dracula Ci rośnie :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
To jest chyba normalna reakcja.
Wczoraj mój mąż przyprowadził podrapanego synka. Myślałam, że to znowu jakieś cholerne uczulenie. Ale nie ;-] Moje dziecię się pobiło z koleżanką :-( Dzisiaj pytałam Pań co się stało? Okazało się, że tak mocno ugryzł tą dziewczynkę, aż do krwii, że dzisiaj pojechała z mamą do lekarza ;-((((((((((
matko, jak mi za niego wstyd ;-(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
hahahaha

a ja właśnie o tym strzelaniu :) hahahaha

ja w ogóle mam bzika na pkt mojej biedroneczki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Palla, Cytrynka... mnie też by strzelił ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cytrynka, co ? ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))

Fajny pomysł z tym notowaniem. Podpowiem jutro "Moim" Paniom ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o kurde palla :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój mały zawsze jest przebrany.. Nigdy jeszcze nie zastałam go zasikanego. Gdyby to zdarzyło się raz to luz. Ale gdyby zawsze był zasikany a do teg zmarźnięty to ch*j by mnie strzelił ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jako nauczycielka powiem troszkę inaczej: dzieci nie moczą się tylko dlatego że dzieje się coś złego (z nerwów)
Baaardzo często są tak pochłonięte zabawą, że szkoda im czasu na pójście do wc i czekają na ostatnią chwilę i okazuje się że nie zdążyły...
Poza tym są różne rodzaje ubrań i czasami naprawdę nie widać, że spodnie są mokre, a przecież nauczycielka nie będzie co chwila "obmacywać" wszystkich dzieci...
Jeżeli chcesz sprawdzić czy dziecko jest rzeczywiście zaniedbywane, to przygotuj takie ubranka na których widać mokrą plamę... Wtedy nie będzie wymówek ze strony pań
Możesz też poprosić, że by panie zapisywały godziny "wpadek" i "wysadzania" żebyś wiedziała i zasugerowała im, że odstępy czasowe sa zbyt duże.
A ja jako nauczyciel widząc że dziecko sie moczy wielokrotnie w ciągu dnia, a zaburzeń emocjonalnych nie widać - poprosiłabym o zaświadczenie od lekarza stwierdzające, że nie ma dolegliwości ze strony układu moczowego. Takie infekcje sa bardzo częste u dzieci zwłąszcza jesienią, kiedy po wakacjach ciągle jeszcze siadają i klękają np w piaskownicy
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jak Panie się tlumaczą?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tym bardziej że to przedszkole prywatne i "trochę" nas kosztuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też myślę ze robi to albo po złości albo z nerwów. Chociaż w przedszkolu zostaje bez żadnych oporów i bez płaczu.Chyba jednak musze ostrzej zareagować u jego pani-próbowałam ją usprawiedliwiać że ma też inne dzieci ale to już chyba przesada.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry