Widok

mamy listopadowo- grudniowe 2014 cz5

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Stary wątek: http://forum.trojmiasto.pl/mamy-listopadowo-grudniowe-2014-cz4-t551559,1,160.html#npu1

Listopad
Józefina 1.11
xmuchomorkax 2.11
Gagata 8.11 - z przesunięcie ostatnio na 3/11 -chłopiec - Zaspa
Gosia9 8-10.11 syn/Wejherowo
MamaMalejM 10.11
fasolek 11.11
onaa156 13.11 córka
Madlenn69 13.11
zlota 13.11
ewelkaet 14.11
styczniowka82 15.11/córka
Karotka 16.11
wiolka210 17/21.11 synek
Agam205 14/22.11 córka/zaspa
Dimis 19/22.11 córka/redłowo

Grudzień
Takaja_84 (-cytrynowa) 1.12
Chocolate 4.12
mamma(mia) 6.12
dorotek 6.12
alicjja73 10.12
victoria221 10.12
Jun87 10.12 córka/ Redłowo
iwonus.p 14.12/9.12 synek/Wejherowo
Oleczkaa 15.12 córeczka/ Redłowo
Lenson 22.12. /Kliniczna
zosiasamosia 23.12
Juditt 26.12
anesia 26.12
Inka.ja 27.12
Ewkaa 27.12
Kajtka 28.12
Nina80 30.12
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jun a nie masz od kogo pożyczyć takiej większej? Bo chyba na jedno wyjście to szkoda kasy..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sumie zabawnie wyglądają te zdjęcia :)

Mamusie, szukam sklepu z odzieżą ciążową w Trójmieście, gdzie kupię sukienkę na ślub (jako gość). Pytam tak na zaś, bo będę kupować na koniec tego miesiąca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja miałam dziś okropny dzień, a z leżenia nici :/
Młody dostał ponad 39 stopni gorączki plus mega marudzenie, więc sobie nie posiedziałam.. wcześniej byłam z nim na spacerze i oczywiście windy w orłowie nie działały... paranoja jakaś tachanie wózka przez tą kładkę w 6 miesiącu ciąży to jakiś koszmar :/
Brzuch mi się napina, kuje w podbrzuszu, bolą pachwiny, plecy i jeszcze zgaga.
A w ten weekend mąż ma kupę roboty i jak jej nie zrobi to nie pojedziemy na wakacje (chociaż jak tak dalej pójdzie to będę musiała plackiem leżeć i z wakacji i tak będą nici)

Co do tego pępka, to jak leżałam na patologi w pierwszej ciąży, to była dziewczyna, którą ciągnął pępek - z tego co mówiła wychodziło na to, że pępowina była pod nim zakończona i jak sobie maluch ciągnął to bolało i potrafił wciągnąć go jakby do środka (takie wgłębienie się niby robiło) ile w tym prawdy nie wiem :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
dla chłopca mieliśmy Leon...a dla dziewczyna wielka niewiadoma...mi się podoba Laura, Nina i Alicja.....
My dzisiaj byliśmy ze znajomymi na jarmarku dominikańskim....obiadek, lody, chłopcy piwko....fajowo. A teraz padam już ze zmęczenia!
Mnie też bolą pachwiny i brzuch mi się czasem napina, ale to chyba normalne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas opcja imion jest taka
Maksymilian - mężowi się średnio podoba
Julian - teściowa marudzi
Maciej - moja sis ma Maćka i męża brat Macie ( siostta mieszka za granicą widzimy się 2-3 razy do roku)

Więc synek jest narazie synkiem i braciszkiem

Z dolegliwości to ciągnie mnie pachwina i czasem napina mi się brzuch jak długo chodzę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my dzisiaj chodzilismy po sklepach i probowaliamy dobrać niezbędne dodatki do kuchni i łazienki... Duzo tego jest ale jak już przyjdzie wybierać to ciężko znaleźć cos co będzie długo służyć....

U nas będzie Filip, juz od pierwszych dni to wiedziałam i tak tez się do niego zwracalam;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my dziś wybraliśmy się z okazji przyjazdu teściów nad zatokę na grilla. Starałam się siedzieć w cieniu i trochę moczyłam nogi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sumie pępek bolał mnie przy każdej ciąży ale w pierwszych dwóch to już na samym końcu kiedy wystawał z napiętego brzucha i to zupełnie normalne ale przy trzecim to już bardzo mnie bolało i to dużo szybciej i niestety po urodzeniu ból też się pojawiał, ja już podejrzewam że może to przepuklina. 8.08 mam wizytę i też powiem o tym lekarzowi bo do tej pory jakoś wytrzymywałam ale to co raz silniejszy jest ból.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie wczoraj nawet dotknąć nie mogła- dziś lepiej ale napięcie jest. Ale brzuch rośnie,pępek też się zmienia - pewnie to wszystko ma znaczenie. Niestety wizyta dopiero za 2 tygodnie, ale wspomnę doktorkowi o tym.

Styczniowka a miałaś tak w poprzednich ciążach?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam to samo z pępkiem i czasami ten ból jest do nie wytrzymania w ogóle nie mogę go dotknąć, pępek i okolice. Do tego doszły mnie straszne bóle w pachwinach zwłaszcza z prawej strony, podejrzewam że to jakiś mięsień mi się przesuwa bo tak boli że nie mogę się przekręcić, kichnąć czy kaszlnąć. Ale u mnie to czwarta więc też to wszystko poluzowane ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej:)

my weekendowo krążymy po rodzinie:)
A imię już chyba pisałam, że na 80% będzie Adaś Jan. Aczkolwiek jeszcze się wahamy.

Od wczorajszego wieczora boli mnie pępek (okolice pępka) któraś z Was tak miała? Nie powiem, że to jakiś silny ból, ale kłucie lekkie jest;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkie nowe dziewczyny...rzeczywiscie duzo nas, a mowia ze dzieci malo sie rodzi ;-) Ktora z Was do SR na Kliniczna chce uczeszczac? Czy ja sie tam jeszcze dostane...podobno problem z miejscami. A wiecie moze w jakiej jeszcze szkole sa polozne z Klinicznej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w nowym wątku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej ariba, uzupełnie zanim zaginie

Listopad
Józefina 1.11
xmuchomorkax 2.11
Gagata 8.11 - z przesunięcie ostatnio na 3/11 -chłopiec - Zaspa
Gosia9 8-10.11 syn/Wejherowo
MamaMalejM 10.11
DagaJaga 10.11 synek
fasolek 11.11
onaa156 13.11 córka
Madlenn69 13.11
zlota 13.11
ewelkaet 14.11 synek
styczniowka82 15.11/córka
Karotka 16.11
wiolka210 17/21.11 synek
Agam205 14/22.11 córka/zaspa
Dimis 19/22.11 córka/redłowo
emkarc 19.11 syn/kliniczna
ariba20 26.11 zaspa
Grudzień
Takaja_84 (-cytrynowa) 1.12
Chocolate 4.12
mamma(mia) 6.12
dorotek 6.12
alicjja73 10.12
victoria221 10.12
Jun87 10.12 córka/ Redłowo
iwonus.p 14.12/9.12 synek/Wejherowo
Oleczkaa 15.12 córeczka/ Redłowo
Lenson 22.12. /Kliniczna
zosiasamosia 23.12
Juditt 26.12
anesia 26.12
Inka.ja 27.12
Ewkaa 27.12
Kajtka 28.12
Nina80 30.12

Agam nawet nie spodziewałam się, że to taki problem dla niektórych rodziców:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ariba20 termin 26listopad Zaspa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego to pojedziemy na Zaspe :) tam pracuje mój gin i zależy mi przede wszystkim na dobrej opiece noworodkowej. U nas będzie Marysia oczywiście, jeśli jej jajka po drodze nie wyrosna hihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://dzieci.pl/kat,1024263,title,Co-lalki-maja-w-majtkach,wid,16790270,wiadomosc.html?smgputicaid=613301

najlepszy jest ostatno fragment artykułu:
"Dla opornych chciałabym przytoczyć historyjkę, którą sama usłyszałam jako dziecko wychowane z samymi siostrami i zaciekawione odmiennością młodszego kuzyna. Co prawda brzmi ona jak miejska legenda (i miejmy nadzieję, że nią jest), jednak mogłaby rozegrać się w każdym domu. Kilkuletnia dziewczynka pierwszy raz obserwowała przewijanie nowo narodzonego braciszka. Zdziwiona spytała, co takiego urosło mu między nóżkami? Przecież ona czegoś takiego nie ma. Speszona mama nie miała pojęcia, co odpowiedzieć dociekliwej córce. Pomyślała, że wszystko wytłumaczy jej innym razem, może jak będzie starsza, nie wiedziała zresztą nawet jak, bez skrępowania, nazwać szczegóły anatomiczne. Powiedziała więc tylko, że to taka mała niepotrzebna rzecz. Mama była z siebie zadowolona, bo córka przestała dopytywać. Ale dziewczynka zastanawiała się dalej. Całą noc myślała o tej dziwnej, małej rzeczy, która urosła jej bratu, może mu przeszkadza, dziwnie wygląda i przecież jest zupełnie niepotrzebna. Następnego dnia mama w ostatniej chwili złapała ją odpinającą pieluchę chłopcu, z nożyczkami w dłoni. "
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam nowe mamusie, fajnie, że jest nas coraz więcej:)

Ja pierwszą córkę rodziłam na Zaspie i teraz też tam zamierzam. Byłam zadowolona z pierwszego pobytu w szpitalu no i mam tam blisko. O każdym szpitalu można znaleźć tyle samo opini pozytywnych co negatywnych, więc nie ma co czytać w internecie i tym się kierować. Jak dla mnie ważna jest opieka nad dzieckiem w razie problemów, odległość od domu ( za pierwszym razem jak czegoś potrzebowałem to mąż był w stanie w ciągów 15 min mi dowieźć), sposób odwiedzin

My imienia nie mamy jeszcze wybranego, nie możemy się zmobilizować do wyboru. Ale musimy to zrobić szybko bo córka zaczyna mówić na siostrzyczkę 'farfocel' ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
My już imię mamy zresztą widać na suwaczku ;) Oliwka a dla chłopca wybraliśmy Dawid. U nas imię zawsze było bardzo szybko wybierane.

Co do porodu to chciałam na klinicznej głównie ze względu nu na znieczulenie ale czym bliżej porodu tym bardziej boję się tego znieczulenia i chyba jednak po raz czwarty będę rodzić na ,,żywca" :D A do szpitala mamy najbliżej do Wojewódzkiego i podejrzewam ze tam właśnie mnie mąż zawiezie, zresztą nawet później wygodniej dla niego przyjeżdżać.

Mam cichą i wielką nadzieję że będzie to ekspresowy poród ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry