Widok

catering w przedszkolu

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Kochani ,
Proszę Was o opinię dotyczącą jakości cateringu w przedszkolach Waszych dzieci.
Moja wnusia 3,5 idzie od października do przedszkola i będzie tam od 7 do 17. Jedzenie(4 posiłki) ma być dowożone, więc jestem pełen obaw czy będzie ciepłe, smaczne itd. Koszt dziennego wyżywienia to 10zł. Jakie są Wasze doświadczenia?
Pozdrawiam
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
My za wyżywienie płacimy 11zł dziennie, a posiłki robione są na miejscu(jadłospis przygotowuje dietetyczka). Szukałam przedszkola gdzie nie ma cateringu, bo jakoś nie mam zaufania do takiej formy posiłków dla dzieci.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja się cieszę, że u nas gotują na miejscu (stawka dzienna 5,5zł) :) bo o jedzeniu cateringowym w przedszkolach słyszałam wiele złego :/ niestety...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
W przedszkolu syna są tylko obiadki. Dzieci je uwielbiają i są w miarę zdrowe. Raz w tygodniu jest wywieszane menu tygodniowe, więc wiadomo co dziecko je. Syn czasem czegoś nie zje, ale ogólnie jest zadowolony. Może wybrać czy np. surówki zje z sosem lub bez.Tak naprawdę to wnuczka sama oceni czy takie jedzenie jej odpowiada, warto posłuchać dziecka i ewentualnie skonfrontować z dyrekcją. Pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój synek miał niecałe 2 latka i chodził do żłobka prywatnego nie długi okres, z cateringiem.Pewnego razu jak go odbierałam poczułam spalenizne,tak jakby ktos cos gotowal na miejscu i spalił doszczętnie wiec spytałam co takiego sie stało, a pani pokazała mi spalone placki ziemniaczane na tacy, były czarne! powiedziała ze "co jakis czas takie jedzenie nam przywożą"
spytalam znajomej ktora tam pracowala i potwierdzila ze czasami zdarzały sie na wpół surowe kotlety mielone...wypisałam małego natychmiast.Z cateringiem trzeba uważać.Może warto pomyslec o przedszkolu gdzie sie gotuje na miejscu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Przez jakiś czas w naszym przedszkolu był remont kuchni no a w związku z tym musiał być catering.

Płaciliśmy wtedy za dzienne wyżywienie 9 zł, jedzenia było mało i było niesmaczne.

Po powrocie z przedszkola dziecko jadło normalnie w domu obiad.

Także ja również jestem przeciwko cateringowi i rzeczywiście lepiej poszukać przedszkola gdzie gotuje się na miejscu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas również jest catering. Czasami zdarza mi się przyjechać po małego w czasie obiadu - wszystko pięknie pachnie. Chodzi do przedszkola już 3 rok i jak na razie nie było problemów. Wiem, że catering, z którym współpracuje przedszkole gotuje tylko dla przedszkoli i szkół a nie jest to firma z przypadku. Wszystko zależy od dyrekcji na co się zgadza i co akceptuje.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas w przedszkolu cateringiem zajmuje się firma sodexo, wiecie coś na jej temat? Forma cateringu zawsze mi się nie podobała ale przedszkole samo w sobie polecane przez znajomych więc zaryzykowaliśmy. Jednak to jedzenie nie daje mi spokoju ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oni chyba gotują dla szpitali,przynajmniej jakiś czas temu dla Zaspy ,nie wiem czy teraz tak jest ale jedzenie to za dobre nie było może dlatego,że szpitale mało pieniędzy przeznaczają na żywienie pacjenta,nie wiem jak sytuacja wygląda w przypadku przedszkoli jak stawka żywieniowa jest wyższa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a może pan powiedzieć do jakiego przedszkola będzie chodzić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nika, na pewno robią dla szpitali dziecięcych. Ale tfu, tfu w takim nie byłam więc nie wiem jak to wygląda. Na pewno na Klinicznej dają obrzydlistwo ;) ale czy to ta sama firma i czy gotują tak samo to nie mam pojęcia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To w szpitalach jedzenie jest z cateringu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety taka forma żywienia najbardziej się teraz opłaca placówkom (wiadomo,że rodzicom przeciwnie). Dużo zależy od tego skąd jest przywożone jedzenie i w jakiej formie. Na wstępnej rozmowie w jednym z przedszkoli pani dyrektor całkiem otwarcie powiedziała,że jedzenie będzie przygotowywała jedna z pizzerii (oczywiście dostosowane dla dzieci :-) będzie od razu poporcjowane i podawane w plastikowych talerzykach (sztućce też plastiki), bo to potem wszystko razem tylko do śmieci wywalić i nie ma problemu. Syn poszedł do innego przedszkola,gdzie posiłki przygotowuje firma, która gotuje tylko dla szkół i przedszkoli; przywożone są w zbiorczych termosach (więc są ciepłe), podawane są na normalnych talerzach,jak dziecko chce dokładkę,to nie ma z tym problemu. Więc catering cateringiem,ale dużo zależy od podejścia dyrekcji przedszkola.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystko zalezy od firmy cateringowej. pracowałam w przedszkolu, gdzie jedzenie było przepyszne (wszystko zdrowe, dostosowane dla dzieci), było go bardzo dużo. niestety ta firma zbankrutowała czy cos i nowy dostawca jedzenia okazał się totalną porażką. warto przejrzeć jadłospis.

w innym przedszkolu, w którym pracowałam obiady były robione na miejscu. jeśli się wcześniej nie przeczytało jadlospisu, ciężko się było zorientować co akurat za zupę podają. wyglądało to i pachniało paskudnie. catering nie zawsze jest zlym rozwiązaniem.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
gdzie jest to przedszkole - może zapiszę tam moją wnusię?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
moje dzieci nie byly zadowolone z cateringu jaki mialy w szkole /przedszkolu mowily ze zimne niesmaczne i jak bylam w szkole w czasie obiadu to kazde dziecko oddawalo prawie nietkniete porcje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Akurat na Klinicznej jest kuchnia :) Za to w Wojewódzkim jest catering i porcje np śniadaniowe są śmiesznie małe... (obiadu nie widziałam)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
u mojej córki jest catering
jedzenie pyszne, nie ma problemu z dokładką :)

przywożone w dużych termosach
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
małe porcje śniadaniowe w wojewódzkim ,matko kanapki ze śniadania mi i dziewczynom z sali na kolacje jeszcze spokojnie zostawały a z kolacji na śniadanie ,obiadu nigdy nie zjadłam całego bo za dużo .
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
moja córa chodzi do prywatnego przedszkola. też mają tam catering, ale ja jej daję obiadki, które sama gotuję w domu :) i Panie w przedszkolu odgrzewają :) ( na szczęście normalnie w garnuszkach, bo mikrofali nie mają)
akurat teraz siedzę w domu z młodszym dzieckiem, obiady gotuję zatem i dla siebie więc dla mnie niej jest problemem dać obiadek do przedszkola :) więc wiem, że córa je smacznie i zdrowo :)
śniadanie je w domu bo daję ją do przedszkola na 9.30 :)
w sumie też zależało mi na tym, żeby trochę zaoszczędzić. już za przedszkole płacę dużo a jeszcze jakbym miała dopłacać za obiady to z torbami bym poszła ;) a że mam możliwość gotowania i dawania jej do przedszkola to tak robię :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

do góry