Widok

~ cdn ... KARCZMA Kczewo

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:

.. cd. wątku

"karczma w Kczewie - na ile osob + opinie nowe asienka 45 10-05-2006 14:08 "


oczywiście wkleiłam za duzo zdjęć i ciężko się otwiera :):):)
więc tworzę nowy

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla ... znowu zapomniałam:)

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
malutka napisałam do ciebie w .... Kczewo (3)

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki dziewczyny za miłe przyjęcie i mam nadzieje ze milo bedzie sie plotkowalo. I fajnie że nie tylko u mnie nudno w pracy :)))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok , miłego wieczorka i
udanego ciasta :)
nie dziękuj !!!!

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam nowa forumkę. Ja już po i polecam.

Dorotko, tak tak pamietam o tej pizzy. Pewnie pojedziemy kiedyś powspominać i przy okazji coś zjemy. Bo my zamówiliśmy tą capricziozę w piątek przed weselem jak stroiliśmy salę i ustawialiśmy winietki, tylko ja wtedy nic nie przełknęłam juz ze stresa, ale Piotr jadł i mówił że ok.

Suknię będę chciała sprzedać i będe Cię prosiła o pomoc w obróbce tych zdjęć.
OK uciekam do ciach. Odezwę się na maila napewno. Pa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
skoro bedzie nas więcej "zrobie" nowy wątek dot. Karczmy ... jej już 3-ci

bo ten już za dłuuugi .. ciężko wchodzi :) heheh

więc ... ~ cdn ... KARCZMA Kczewo (3)

kurcze ... nudy w pracy :)

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
NO JAK FAJNIE .... następna forumka do plotek :))))) witamy :)))))

PS , dobrze wybrałaś :))) hehehe

Gosiu , a tobie przypominam .... pojedzcie sobie na pizze do Karczmy , wiem , że to nie lada wyprawa ...ale watro ... :)))) a po pizzy romantyczny spacer nad jeziorem Kczewskim :)
taka zabiegana jestes ostatnio i walczysz z ciastami , przyda się Wam :)

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc Dziewczyny!!

Własnie sie zapisalam na forum i tez mam wesel w Kczewie w październiku 2007 :-) i również bardzo mi sie tam podoba, zaurodziła mnie ta sala jak tylko weszlam a naprawde dużo chodziłam za salami i w tej sie zakochalam :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki :)) ja właśnie tak mam , że nad wszystkim się trzęse ... hihhi

bo ja bym chciała żeby wszyscy i każdy z osobna był zadowolony , chciałabym żeby wszystko dobrze wypadło
ale wiem , że są sprawy na które nie mamy wpływu i że wszystkim nie dogodzę :)

Dziękuje za dobre rady ;)

a jak suknia ? sprzedajesz czy się rozmysliłaś ???? :):):):):):):):):) żartuje:)

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzisz widocznie rodzice tak mają... U nas nasi pomagali w decyzjach ale i zapłacili za główne rzeczy jak sala, wódka i napoje.
I bynajmniej moich rodziców był taki głos że należy gościom zapewnić transport. I w tej kwestii nie było żadnych dyskusji. Koszt leżał po naszej stronie. Bo przecież to nam zależało by goście bawili się na naszym weselu i należało im w tym pomóc.
Ale każdy ma inne podejście. W każdej rodzinie jest inaczej. I też byłam na weselach gdzie transport leżał w gości kwestii. I nic się nie stało.Kto chce to napewno przyjedzie. Tylko faktycznie jak w twojej rodzinie - u wymienionej cioci jest ciężka sytuacja finansowa to niewiadomo.

Ale narazie nie powinnaś się martwić na zapas. Jeszcze daleko. Faktycznie rozwieźcie zaproszenia i wtedy zobaczycie. Dobrze że wspiera cię Leszek bo my kobiety mamy tendencję martwienia się na zapas... Trochę trzeźwego umysłu się przyda... Nie martw się nic. Wszystko się ułoży
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Może w waszym przpadku warto zamówić ten sam autokar 2x na sobotę i niedzielę. Z tym że w sobotę zapłacicie wy a w nidzielę goście. To tylko mój taki pomysł - sugestia. I napewno wtedy goście przyjadą na poprawiny. A na sali lepiej, więcej miekjsca niż w domu, sprzątać nie trzeba, obsługa się wszystkim zajmuje i można się jeszcze świetnie pobawić. "

jak bym słyszała mojego tatę :)))) tata najlepiej na weselu córki bawiłby się 4 dni i zaprosił by 200 osób (tyle by wyszło gdybyśmy z Lesiem zaprosili nawet ciotki+kuzynki widziane 2 razy w życiu) :)))))

nie wiem czy to dobrze czy żle , ale goście sami chcą płacić za autobus ... bo przeciez gdyby jechali samochodami to My im nie kupujemy paliwa/gazu...
mój tata mówił (też tak jak Ty) że autobus też zamówić na niedziele , ale nie wszystkich na to stać ... niestety ... dla niektórych osób z rodziny ze wsi 30 zł to za dużo (30 zł to dojazd sobota+poprawiny w te i spowrotem)
za duzo a to dlatego, że np. moja ciocia (taka druga mama moja) ma 5 dzieci 5*30 zł tj. 150 zł ... no... nie może sobie na to pozwolić ... my oczywiście uzgodniliśmy że za nią zapłacimy , chodzi o to żeby przyjechała, ale takich osób jest więcej ....


nie wiem , Lesiu mówi, że nie mam się matwic na zapas , że wszystko się wyjaśni jak bedziemy rozwozić zaproszenia ... wtedy ze wszystkimi bedziemy rozmawiać na ten temat :) okaże się ile bedzie chetnych na poprawiny :)
kochany ten mój Lesiu :)

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przeczytałam twoje wypowiedzi w wątku październikowym.
U nas było tak, że goście też mówili że na poprawiny nie przyjadą, a przyjechali. Poprawiny kosztowały 1500zł dla 110 osób(teoretycznie 110 gości weselnych bo oczywiście wszystkich i tak nie było w niedzielę).
Transport zorganizowaliśmy sami na weselu - autokar 500zł zawoził gości z kościoła na salę, a spowrotem w nocy gości odwoził bus 8 osobowy (prywatna osoba) i to nas kosztowało dodatkowo 220zł + 2x0,5 litra wódki. To były nasze koszty. A w niedzielę goście sami organizowali sobie transport na salę i z sali.
Może w waszym przpadku warto zamówić ten sam autokar 2x na sobotę i niedzielę. Z tym że w sobotę zapłacicie wy a w nidzielę goście. To tylko mój taki pomysł - sugestia. I napewno wtedy goście przyjadą na poprawiny. A na sali lepiej, więcej miekjsca niż w domu, sprzątać nie trzeba, obsługa się wszystkim zajmuje i można się jeszcze świetnie pobawić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej :)
u mnie ? ah , zaczyna się robić ciekawie , wychodzą różne dziwne sprawy przed weselem :) ... nie wiemy co z poprawinami , ah szkoda pisać .. wyżaliłam się w październikowym wątku ;/
Autobus ... upatrzyłam 2 przewoźników , taniutkich :)
no własnie musze zadzwonić do cioci , co tam załatwiła :)

fajnie , że z tymi pokojami nie ma problemu ... mój tata chce wynająć wszystkie :))

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dorotko.
Imieninki i po imieninkach... idą następne....
Jutro imieninki mojego Piotra....
Wczoraj piekłam mu ciacho do pracy i nie wyszło moje popisowe.
Dzisiaj zrobie mu jeszcze jedno a tamto spróbuję "naprawić".
Zdjęcia daję dzisiaj w końcu do wywołania. Przed wczoraj wysyłałam Ci Dorotko na maila ale pewnie nie doszedł, bo wyskakiwał komunikat ze coś nie tak z serwerem. Nadrobię to i wyślę Ci jutro lub pojutrze z pracy.
Jutro też prawdopodobnie odbierzemy zdjęcia z pleneru. Jestem ciekawa jak wyszły?! A co u Ciebie? Autobus nagrany?
Nie martw się pokojami, nie trzeba ich wcale rezerwować. Poprostu bierzesz klucze na weselu od pani. F. tyle ile ci potrzeba. Pokoi ona nie wynajmuje nikomu, tylko tym co mają wesele w dany weekend i nikt tam się obcy nie kręci. Przed samym weselem możesz jej wspomnieć tylko że będziesz brała pokoje. Ale one są przygotowane z tygodnia na tydzień.
O salę się nie martw. Naprawdę. Wszystko jest!!! Sala to pewniak zajmij się czym innym. Spoko....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiu , co tam nowego ? :)))
jak imieninki ?
-----
zastanawiam się kiedy powinnam zarezerwować pokoje w Karczmie ? lepiej teraz czy na kilka dni przed weselem ?

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To już jutro napiszę , ale tak, wielkiej roli naprawdę nioe miał. To miłego popołudnia. Do juterka. pa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jak tam Wasz świadek Mateusz :)))) spisał się dobrze na weselu ? heheh

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiem cos o tym :)
moja przyjaciółka 4 czerwca miała pierwszą rocznicę ślubu i wiesz co .... jeszcze nie widziała filmu ze swojego wesela ... naprawdę ! :)))
śmiejemy się, że pewnie razem będziemy film ogladać ... tzn spotkamy się raz np. u mnie i najpierw obejrzymy jej wesele a potem moje :)))

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nic podobnego. Mamy trochę teraz nawału zajęć, np. dziś jedziemy w końcu po płytę z wesela ale dopiero surówkę i muszę załatwić zaraz po pracy dokumenty w USC i zrobić ciacho dla dziadka na imieniny na jutro...
Jestem zabiegana. Z chęcią bym sobie spokojnie z mężusiem wieczorkiem sama posiedziała, hihihi:) ale nie wiem zawsze coś musimy załatwić, wczoraj do późna byliśmy w Porcie na imieninach mojej mamy...
Ciagle, ciągle naprawdę coś. Nie ma kiedy usiąść spokojnie do kompa przebrać zdjęcia, nie ma kiedy... , nawet tylko ściągamy pocztę, nikomu nic nie odpisujemy, takie z nas wstręciuchy, szok, brak czasu po pracy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie no wiem , źle napisałam... nie zdjęcia sali , tylko z wesela po prostu

oczywiście , że chcę zobaczyć !!!!!

ale Gosia , ja wiem , że Ty teraz jesteś bardzo mocno zajęta swoim mężem :)))
wiem , że musisz się "zebrać" do tych zdjęć
ja wiem o co chodzi :)))) hehe
także może to byc nawet za miesiąc :)
mną się nie przejmuj :)))

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry