Widok

chrzest nieślubnego dziecka

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
rzucił mi się w oczy artykuł na portalu gdansk.naszemiasto.pl

http://gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/925470.html

ostatnio słyszałam, że proboszcz na pewnej podlęborskiej wsi odmówił ochrzczenia dziecka, gdyż pochodzi z nieślubnego związku
oburzyło mnie to bardzo, ja nie pozwoliłabym na takie potraktowanie

co o tym myślicie? czy spotkałyście się z takim podejściem?
jeśli tak to gdzie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamo Miłoszka ponoć w Matemblewie nie robią problemu św.Jana w Gdańsku ( ja tam miałam,tylko po znajomości) NA PEWNO w katedrze robią chyba że ulegniesz presji (porządnego hehe ) proboszcza i zrobisz 2w1
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i na Żabiance przy deptaku ale nie jestem pewna na 100%
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kulka nigdy w życiu! nikt mnie nie będzie zmuszać do ślubu, bo inaczej nie da sakramentu chrztu! Nie to nie! mi łaski nie robią, nie chcą kolejnej owieczki, to nie! Mi na tym aż tak bardzo nie zależy, bardziej mojemu narzeczonemu. Kościelny wezmę wtedy kiedy mi będzie wygodnie, a nie księdzu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
teraz w Lęborku też nie chcą chrzcić dzieci nie pochodzących ze związku małżeńskiego.
Totalna paranoja,to krzywda dla dziecka.
Mój kuzyn został miesiąc temu ojcem(już drugie dziecko)-byli we wszystkich parafiach w Lęborku i klapa.W rodzimej parafii chrztu nie udzielą,chyba,że wezmą ślub w normalny dzień,wieczorem z chrztem za jednym razem.Dziewczyna kuzyna bardzo chce ślubu a on..........mówi,ze przejdzie na islam...........
Znowu w innej parafii nawet gdyby to są problemy,bo wymagają zgodę proboszcza z tej pierwszej i takie kółko.
Jak dla mnie to okropne.Księża sami mają dzieci popłodzonych........
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
znajoma też ma teraz problem. nie mają ślubu, to najpierw ksiądz mówił, żeby 2w1 zrobić. oni wrócili z Islandii to żąda pismo z parafii, gdzie mieszkali, które potwierdzi, ze oni tam czynnie uczęszczali do Kościoła! i teraz skąd oni mają wytrzasnąć takie pismo. w ogóle był niemiły- teksty typu: "niech chociaż rodzice chrzestni będą NORMALNI". to nie wiem teraz- mam wnioskować, że ksiądz uważa, że rodzice dziecka są nienormalni, bo ślubu nie mają? PARANOJA!!!!!!!!!! dodam, że chodzi o parafię w Rumi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My co roku przyjmujemy księdza po kolędzie (z naszej parafii) i w nosie to mają, jak się bardziej wkurzę, to następnego razu już nie będzie, albo mój chłop sam będzie przyjmować, bo ja pójdę sobie na spacer, albo do sąsiadki :)
Nasi chrzestni czynnnie uczestniczą w mszach, są po ślubach kościelnych, mają ochrzczone dzieci i do tego będą naszymi świadkami na ślubie, ale to dopiero za rok :) (no chyba, że z przekory nie wezmę kościelnego) :)

W Pryszczu jest porąbany dziekan Ł., którego boją się wszyscy proboszczowie i trzęsą dupami ze strachu przed nim. Jeden ksiądz z którym rozmawialiśmy, z chęcią dałby chrzest, ale boi się, że go dziekan zdegraduje... Masakra jakaś!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
akurat znam dziekana Ł. i bardzo go cenię jako człowieka, bo nie ma podejścia, że "wszystko jedno", kto go zna, wie, że to człowiek, który potwierdza tym, co robi, to co mówi.
Mamo Miłoszka, Kościół to nie supermarket - nie wybierasz sobie z półeczki, co Ci "pasi".
Jeśli nie masz przeszkód do ślubu kościelnego i możesz go wziąć - to na co czekać? Swoim podejściem do ślubu kościelnego dajesz obraz swojemu podejściu do wiary w ogóle - i jak ksiądz ma ochrzcić dziecko, skoro może zrobić to tylko, jeśli rodzice zapewnią, że dziecko wychowają w wierze - tylko co to za wiara? Dziecku nic się nie stanie, jeśli poczeka ze chrztem do Waszego ślubu lub do dorosłości...
Sorry za bezpośrednie słowa, ale nie znoszę jak ludzie chrzczą dzieci wygłaszając w kościele obietnice, które z góry i z pełną premedytacją mają w d...
Potem 99% ludzi w Polsce to katolicy, z czego "praktykujących" jest może że 30%.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
i zaraz zacznie się nawracanie ucisnionych :)

ty robisz tak wszystko zgodnie z wiarą nusia?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
nusia85 a no stoi na przeszkodzie kilka rzeczy, ale nie będę pisać o moich sprawach na forum publicznym. Tak się skałada, że mój narzeczony jest wierzącym, praktykującym itp. ja natomiast szczerze się przyznaję, że nie praktykuję. D Co do kościelnego, też mi nie jest potrzebny, ale kocham mojego partnera i jeśli chce przysięgać przed ołtarzem, to ja nie widzę przeciwskazań i zgadzam się. Także nasze dzieci, są wychowywane w pewnej mierze po chrześcijańsku. Pewnie zaraz ktoś napisze, że współczuje mojemu narzeczonemu takiej bezbożnicy, ale cóż miłość nie wybiera:)

Co do dziekana, to również go znam, nie tylko dlatego że chodziliśmy (aż 7 razy) do niego prosząc o chrzest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Klecha chce zarobić na nową furę to i do ołtarza pcha
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
kulka masz rację ;))) chociaż nasz proboszcz jeździ nowym passatem... hmmm... ale może pozazdrościł Nam Tiguana :))) hehehe!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Albo pozazdrościł ojcu dyrektorowi R. i zbiera na Maybacha :) hahaha!
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ten Maybach to pewno z uczciwej pracy i sprzedaży roweru ;p
Może uda mu się uzbierać ,jak wyciągnie łapę do państwa po dodatkową kasę to ma szanse ;)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zanim zamieszkalam w Gdańsku mieszkałam w malej wsi, zresztą moj mąż tez pochodzi z takiej malej wiochy i prawda jest taka,ze własnie w takich wioskach księżą nie chcą godzic sie na chrzty nieślubnych dzieci. Malo tego pamietam jak mój mąż miałbyć chrzestnym (a mieszkał juz 2 lata w gdańsku) musial dostarczyć zaświadczenie ,że jest bierzmowany, więc musieliśmy udac sie do jego dawnego kościoła parafialnego na tej wlaśnie wsi. Ksiądz nam oznajmił,że zaświadczenia nie da bo nie widuje go w kościele więc został wykreślony z listy wiernych!!!! Na nic sie zdały tlumaczenia,że nie mieszka od 2 lat w tej wsi więc jak ma chodzic do kościoła....Mam jakieś takie dziwne wrażenie,że im mniejsza miejscowoć tym wieksza "wladza" kościola.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
My chrzciliśmy syna u św. Bernarda w Sopocie. Trafiliśmy na proboszcza :) U nas była inna sytuacja , bo mąż jest po rozwodzie i nie możemy mieć ślubu kościelnego. Spytał tylko , czy nie mamy tego ślubu z przyczyn sakramentalnych (poprzedni związek) i nic więcej nie mówił. Nie wiem jak byłoby w przypadku , gdybyśmy nie decydowali się z własnej woli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dyta52 niestety tak jest, że klechy ustanawiają własne prawa we "własnej parafii/kościele" Od tej ich władzy przewraca się we łbie, i zapominają, że przysięgali służyć Bogu i nauczać wedle pisanego prawa! Właśnie dlatego ja nie chodzę do instytucji zwanej kościołem, bo panuje tam zakłamanie, zawiść itp. Przeciez według wierzących bóg jest wszędzie Mozesz pomodlić się w swoim domu na łące ,w lesie, w górach ,bogu niepotrzebne są pałace zwane kośćiołami bogu potrzebna jest modlitwa. Kościoły są potrzebne księzom bo to jest ich biznes no i zakazdym razem taca.

EWANGELIA WEDŁUG MATEUSZA 5,38-6,9
5.Modlitwa. Gdy się modlicie, nie postępujcie jak obłudnicy! Ci gdy się modlą, lubią stawać na widoku, w synagogach i na rogach ulic, aby ich zauważyli. Zaprawdę powiadam wam: Otrzymali już swą nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do izdebki swej i zamknąwszy drzwi módl się do Ojca twego, który obecny jest w skrytości; a Ojciec twój, który widzi także w skrytości, odpłaci ci za to.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
staram się.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamo Miłoszka im w du.. dawno się poprzewracało i zapomnieli komu i co przysięgali...... a to znalazłam przypadkiem i niestety jest w tym sporo prawdy
Dawaj dawaj Ty w dawaniu nie ustawaj Dawaj hojnie należycie Dawaj całe swoje życie Ta zasada jest u klechy Dawaj człeku za swe grzechy Dawaj za swe odkupienie Dawaj dawaj nieskończenie Kiedyś zdrowy dawaj wory Dawaj także kiedyś chory Dawaj nie szczedź swych grosików Daj na piekło bezbożników Dawaj swoich trudów plony Daj na kościół daj na dzwony Daj na świece na organy Daj na sufit i na ściany Gdy Ci dobrze nie ustawaj A w nieszczęściu także dawaj Czy w nieszczęściu czy w żałobie Dawaj człeku w każdej dobie Do pełnego nieście żłobu Od kolebki aż do grobu To księży wiary sielanka Od wieczoru aż do ranka .
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 4
ale w Was jadu i nienawiści... Szok.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5
Do mama miłoszka: Ja mam identyczne zdanie na ten temat. Nic dodac nic ująć, ja równiez nie jestem czestym gościem w kościele.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry