Widok
spoko ;)
Megiii - ja do takiego mięska mielonego daję co mam (na bieżąco uzupełniam zamrażarkę w różne warzywa mrożone, kupowane na wagę w Leclercu) ;) włoszczyznę mrożoną (albo świeżą kroję w słupki), groszek, kukurydzę, pieczarki, cebulę, pomidory(świeże lub z puszki), paprykę :] czosnek :] do tego dużo ziół ;]
i takie mięsko mielone daję albo do placków ziemniaczanych (moja wersja "placka po cygańsku/węgiersku" ;) odkryta jakieś 15 lat temu) albo do ziemniaków/ryżu/makaronu :]
Megiii - ja do takiego mięska mielonego daję co mam (na bieżąco uzupełniam zamrażarkę w różne warzywa mrożone, kupowane na wagę w Leclercu) ;) włoszczyznę mrożoną (albo świeżą kroję w słupki), groszek, kukurydzę, pieczarki, cebulę, pomidory(świeże lub z puszki), paprykę :] czosnek :] do tego dużo ziół ;]
i takie mięsko mielone daję albo do placków ziemniaczanych (moja wersja "placka po cygańsku/węgiersku" ;) odkryta jakieś 15 lat temu) albo do ziemniaków/ryżu/makaronu :]
właśnie gotuję rosół na skrzydle z indyka :] talerz odleję - Mąż zje coś ciepłego jak wróci z pracy :] (tylko Mu makaronu dogotuję)
z reszty zrobię leczo z parówkami na 2-3 dni :] (cukinia, papryka, marchewka, pietruszka, seler, por, pieczarki, fasolka szparagowa, cebula, pomidory z puszki + koncentrat, parówki, przyprawy)
z reszty zrobię leczo z parówkami na 2-3 dni :] (cukinia, papryka, marchewka, pietruszka, seler, por, pieczarki, fasolka szparagowa, cebula, pomidory z puszki + koncentrat, parówki, przyprawy)
leczo już ugotowane :] Mąż poszedł do Leclerca kupić coś słodkiego - ale nic Mu się nie podobało ;P jako, że 2 dni temu WRESZCIE kupiłam foremki do pieczenia rurek (wątek założyłam 1,5 roku temu - gdzie można je kupić ;) bo zależało mi na czasie ;) hehehe i dlatego nie chciałam zamawiać z Allegro ;) później zapomniałam o nich i 2 dni temu wreszcie znalazłam i kupiłam ;)) - to kazałam kupić potrzebne/brakujące składniki :] i zrobimy sobie domowe rurki z bitą śmietaną :)))
Aga trochę wybredny twój maz skoro w leclercu nic mu się nie podobalo, ale jak się ma taka zone - kucharke, to się nie dziwie;)
dobrze, ze zdazylas z tymi foremkami:D
wiola przez remont to chyba każdy ma nerwice, obojętnie czy trwa 2 dni czy 2 miesiące;)
my dziś chyba grillujemy, miało padac ale jest pięknie, słonko swieci i cieplo, poledwice wolowa kupiłam wiec będą steki:)
dobrze, ze zdazylas z tymi foremkami:D
wiola przez remont to chyba każdy ma nerwice, obojętnie czy trwa 2 dni czy 2 miesiące;)
my dziś chyba grillujemy, miało padac ale jest pięknie, słonko swieci i cieplo, poledwice wolowa kupiłam wiec będą steki:)