Widok

co robią Wasze koty w ciągu doby?

Mój ma niezwykle rozbudowany plan dnia:
Mniej więcej do południa śpi w szafie
Od południa do wieczora śpi na łóżku.
Wieczorem, kiedy kładziemy się spać dostaje nagle napadu hiperaktywności i biega po całym domu wydając z siebie dzikie pomruki. Trwa to mniej więcej godzinę.
Przez resztę nocy śpi z nami na łóżku, rano wstaje razem z nami, molestuje nas o żarcie, a następnie przenosi się do szafy.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nawet nie wiesz, jak mi jest przykro. Za to jak tylko przyjechałam na swoje nabrzeże, otworzyłam hangar żeglarski, i wrzuciłam graty, od razu pojawiła się kota z czwórką maluchów i się wprowadziła. Do tego jeszcze ratownicy przywieźli dwa sierściuchy. No to mamy wakacje z kotami... A drań pewno chciałby mieć towarzystwo, smutno mu samemu. Zgodnie żyli z tajfunem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czyli pustka szybko zapełniona....
Nieraz właśnie tak najszybciej odzyskujemy równowagę
po stracie zwierzaka ,czy nawet człowieka.
Zajęcie się innym stworzeniem , nie rozpamiętywaniem nad stratą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie chcę myśleć co to będzie, kiedy -
Chyba najważniejsze będzie, że spędziliśmy razem kupę fajnych lat.
Chyba.
A wszystkie koty pogłaskać! :)
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.youtube.com/watch?v=OprnLAws3qg
koty niezłe ale małpka najlepsza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje koty:
1. rano czeka na drapanie brzuszka, jedzonko, spanie- albo gdzieś znika na cały dzień.
2. Rano przychodzi obudzić i miałczy przy łóżku, jedzonko albo jeżeli to co zobaczy w misce jej nie odpowiada to idzie na polowanie. Oczywiście ja też dostaję prezenty typu mysz, ptaszek jaszczurka... Lubi zabawy typu aportowanie jak ma ochotę to przybija żółwika ze swoim Panem. Jak coś się dzieje w domu to zawsze jest i "pomaga". Jak wyjeżdżam do pracy to mnie odprowadza do auta (chyba że właśnie się obraziła) Jak wracam to wybiega mi na spotkanie i się wita. Jak jestem w domu to mi opowiada co się działo przez cały dzień i miałczy. Jak czegoś ode mnie nie otrzyma co chciała to idzie na skargę do Pana i jemu się wymiałkuje.

Oby dwie kotki uwielbiają się tarzać w piasku i wracają do domu całe brudne- ale czemu to nie mam pojęcia.
Nie lubią czegoś co robi psik-psik bo to na pewno jakiś preparat albo na kleszcze albo jakieś odkażanie po wyciągniętym kleszczu.
Jedna uwielbia jak się ją czesze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje też są sprayo-sceptyczne :)
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Litania przeciw strachowi Bene Gesserit

"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niechaj przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, obrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. Jestem tylko ja".


image
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Draniowi tego nie wytłumaczę. Nawet nie chcę. Odkurzacz to jedyna rzecz, przed którą czuje respekt. Taki mój "mieczyk sprawiedliwości" ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rura sprawiedliwości.
Ssąca w dodatku :)

O, a propos. Widziałam dziś coś strasznego. Zaraz to umieszczę w wątku z podśmiechujkami...
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
strasznego???Ja tam się takich rzeczy nie boję;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Klimatyzacja w biurze (71 odpowiedzi)

Pracuję w biurze z dziewczynami. Teraz gdy się zrobiło ciepło, mają włączoną cały dzień...

Kawa czy Herbata - rano (237 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

Grajdołki (410 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry