Widok

co tam górale twierdzą na temat zimy 2014/2015?

Będzie ta zima czy nie???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja z tych warsztatow korzystalem okolo 5 razy.Ale tylko gdy wymienialem olej w silniku. Po wymianie jeszcze mozna bylo sobie autko umyc bo byly specjalne boksy do mycia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martinez ja nie wiem. Moze znasz mechaniora kumpla.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam ale uciekł z trójmiasta do swojej wsi hahah do mikołajek :) i teraz juz jestem skazany na siebie :) a tak to dawałem mu auto ogarniał i działało :) za cenę części 1l wody ognistej i apapu na rano dla nas dwóch :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesli robil dobrze a nie gorzej niz bylo to ok. Ja wystrzegam sie mechanikow za flaszke. No ale jesli to byl kolega i robil po znajomosci to zal sie z takim nie napic:)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to kolega był.. ja mu kase wciskałem a potem ją odnajdywałem w schowku.. wiec to nie tak ze za flaszkę.. bo normalnie innych kasował :) to było na zasadzie że ja mu np. cekolowałem pokój.. on za to mi flaszkę :) no i on mi naprawiał np uszczelkę pod głowicą.. ja płaciłem za planowanie a jemu flaszkę :) wiec teraz jak mam płacic mechanikowi... to mnie serce boli przy samym tyłku :) do dobrego człowiek szybko sie przyzwyczaja :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@......"Czemu Martinez ma jechac do jakiegos warsztatu placic za godziny a potem sie okaze ze tam narzedzi nie ma. A mialy byc." marTinez ogarnięty jest, zanim pojedzie , to się dowie czy maja czego potrzebuje? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lodówkę do piwa i popielniczkę :) aaa i piłeczkę antystresową :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ok.ok. Rozumiem:) Meski uklad. Spoko. No i zawsze okazja byla zeby gardlo pszeplukac;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo tak stare dobre czasy.. czasem jak zaczynaliśmy ,,naprawy,, w środę do ledwie do wtorku sie wyrabialiśmy :))))) ale nie naprawdę mega człowiek... skromny facet, a z jakim autem nie wpadłem ogarniał moment.. brał laptopa przestrzegał wszelkich zalecen producenta co do siły dokręcania itd.. naprawdę byłem mega zadowolony, i opuścił mnie ;(( ale co sie wyleczyliśmy .. to nasze :) a to że kiedyś mnie wyśmiał ze względu na moje auto.. to inna sprawa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@.k.a. ja tak pare razy mialem. Przed naprawa mysle jakie narzedzia mi beda potrzebne. Sprawdzam -mam jest ok. No i wesolo naprawiam sobie autko. A tu nagle musze odkrecic cos czego nie planowalem. A akurat do tego jest specjalny klucz serwisowy. A ja go nie mam . No i wtedy skrucha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martinez- Czyli 2 w 1 przyjemne z pożytecznym.;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie..i jak tu człowiek ma sobie pomóc, jak tu takie niespodzianki:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no BA:) stare czasy :) kiedyś mnie wyśmiał jak kupiłem twingo z ,,panoramicznym,, dachem :) mogłem głowe prze ten dach wystawić.. a ze samo auto wyglądało jak upośledzona żaba.. to już w ogóle inna sprawa :) ale miało fajne zegary elektroniczne i.... no właśnie miało zegary :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahaha marTinez, mam nadzieję, ze umiesz "wziąć śmiech na klatę" ;):D)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie że tak :) kupiłem czapkę z daszkiem i tak jeździłem by mnie nikt nie poznał :) ale szybko pogoniłem tego wynalazka :) rozmiary malucha to nie dla osobnika wielkiego formatu jak ja :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapytałam, bo leżę na stole ze śmiechu... :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kiedyś mój ex zajechał Micro, no padłam jak go zobaczyłam :)))) normalnie buja się Mercedesami i to S.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
każdy ma w swoim życiu jakieś chwile z których nie bardzo jest dumny.. moją chwilą był zakup twingo :) czy to jest normalne auto?? wystarczy popatrzeć na jego ,,twarz,, wiecznie uśmiechnięte toczydełko :) image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to, ze brzydkie, to pół biedy :) ale takie jakieś kobiece bardziej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Kawa czy Herbata - rano (237 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

Klimatyzacja w biurze (71 odpowiedzi)

Pracuję w biurze z dziewczynami. Teraz gdy się zrobiło ciepło, mają włączoną cały dzień...

Jest jakiś skup niepotrzebnych części do maszyn? (3 odpowiedzi)

Zgromadziłem trochę niepotrzebnych części, które gdzieś tam kupowałem do wykonywania napraw i się...

do góry