Widok

depo provera

Czy ktoras z Was brala zastrzyk antykoncepcyjny? Jak sie czujecie po nim?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Witam 4 czerwca dostałam pierwszy zastrzyk antykoncepcyjny depo-provera powinnam dostać mieśiączke 7 dni temu ale chyba zanikła okropnie się czuje jestem senna mam bóle w podbrzuszu dzisiaj rano robiłam 3 testy ciążowe ale wynik był negatywny, dzwoniłam do lekarza ale mówił ze to jest skutek uboczny tych zastrzyków brak miesiączki.Czy to możliwe po jakim czasie działa zastrzyk?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja biorę od 6 lat co 12 tygodni zastrzyk.Mój dr powiedział mi,że tylko około 3% pacjentek dobrze reaguje na ten lek.Ale jak się go weźmie i są skutki uboczne to niestety trwają około 4 miesięcy ,dopóki lek nie skończy działać. Jak dla mnie same plusy,większy biust ,zdrowa wątroba,jedyny minusik to suchość ale na to mój dr ma sposoby.Trzeba robić próby wątrobowe co rok, usg piersi co rok, poziom krzepliwości krwi ,no i żaden szanujący się lekarz nie przepisze go dopóki nie zrobi badań hormonalnych. Przy jakichkolwiek odstępstwach w poziomie hormonów nie wolno go zapisywać.TERAZ JEST REFUNDOWANY ,JEDEN ZASTRZYK OKOŁO 7 ZŁ ,PRZEDTEM 40 ZŁ
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja brałam co 88dni najpóźniej.mam już trojke dzieci biore od roku odkad urodziłam teraz w październiku spoznilam się z zastrzykiem o kilka dni wzielam go i mam takie dziwne uczucie jakbym była w ciąży wspolzycia nie było od sierpnia to chyba skutki uboczne dyskomfprt w brzuchu nudności jak nacisnę sutek to wylatują kropelki dwie lub jedna nie mam checi jesc a jak zaczne to jem na przymus tak mi zaciska zoladek biore leki na wrzody od kilku dni bo myslalam ze to wrzody..tydzien po zastrzyku pokazaly się takie dolegliwości.czy ktoś miał cos podobnego?moze na darmo biore te leki na wrzody?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sa tez tabletki antykoncepcyjne a nie zaraz piszesz o dzieciach. Ja bralam zastrzyk 2,5 roku dopiero jak odstawilam diety zaczely dzialac niestety ostatni zastrzyk wzielam w styczniu 2013 jest sierpien okres nie wrocil. Nie powiem zastrzyk jest wygodny nie ma okresu, nie trzeba pamietac o tabletkach, ale teraz chce brac tabletki i co musze czekac na 1 dzien okresu a tu ani widu ani slychu
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
biedne kobiety z 3 swiata, co one wam wiine?
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja brałam Depo Proverę po urodzeniu dziecka. Wzięłam 3 zastrzyki co 3 miesiące a potem nie mogłąm dojść do równowagi hormonalnej przez kolejne 2 lata. W sumie licząc razem z okresem ciąży to miesiączki nie miałam przez około 3 lata. Wydawałoby się fajne ale te hormony tak szalały. Niedawno głupia znowu dałam się namówić na zastrzyk. Nie wiem co mnie napadło. Tabletek nie chciałam bo mam tendencje do zapominania, spirala nie wskazana więc wzięłam zastrzyk. W sumie 2 zastrzyki. Plamiłam co miesiąc po 2 tygodnie, przytyłam 10 kg, depresję miałam wcześniej więc nie mogę powiedzieć czy się nasiliło, ale biorąc pod uwagę to jak się teraz czuję (ociężała, opuchnięta) no i gruba to objawy depresji mogą się nasilić ;) Ponadto ostatni zastrzyk wzięłam w lutym i do dzisiaj nie mam miesiączki co nie świadczy o niepłodności. Suchość w pochwie wyklucza prezerwatywy, brak miesiączki uniemożliwia założenie spirali, stan hormonalny uniemożliwia podanie tabletek antykoncepcyjnych itd. ODRADZAM ponieważ stan kiedy sie przyjmuje zastrzyki jest OK jeśli nie ma skutków ubocznych ale po przestaniu brania leku to jakiś koszmar. Nie wiem jaką TERAZ metodę zastosować żeby nie zajść w ciążę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uwazam tak samo to jest bardzo indywidualna sprawa. kazdy reaguje inaczej. ja np. przy pierwszym zamiast nie miec okresu plamiłam przez 6 m-cy....ojjjjj jaka byłam zla, libido -zero, i wogule wielka d....!
potem brałam tabletki przez kolejne pol roku. i znow zdecydowalam sie przejsc na depo. i powiem tak, wszystko jest dobrze. jedynie suchosc troche przeszkadza ale podobnie mialam przy tabletkach. jesli chodzi o dochodzenie organizmu po depo to ja nie mam okresu 3 miesiace po tym jak powinien przestac dzialac czyli okresu nie mam pol roku. drugieg dziecka nie planuje...wiec mi nie przeskadza.
spokojnie moge polecic adruga sprawa czy to przy tabletkach czy depo. obowiazkowe sa badania jak organizm reaguje po jakims czasie czy nie ma zadnych powiklan itp idt.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeżeli któraś z was używa, chętnie oddam za 20 zł 1 fiolkę DEPOPROVERA. Zakupiony na receptę miesiąc temu, jednak po rozmowie z mężem nie zdecydowałam się na ten środek i wybrałam na powrót tabletki. Kontakt na e-mailA eunomia@o2.pl, Kraków
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nadal biorę i nie narzekam
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
oł...a ja mam to psu podać...serio, nie żartuję.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To po co brać zastrzyk tyle razy skoro jest na nie?Było trzeba wcześniej zmienić!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
hej


jeste z dziewczymani i zgadzam sie calkowicie na temat zaszczyku!! jest straszny

ja bralam przez 2 lata i nie polecam
spuchniety brzuch , brak niesiaczki i wypadanie wlosow
teraz juz od 4 mies nie biore i jakos dochodze do siebie
nadal jestem nerwowa i mam stany depresyjne..

pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja mam przepisany dp w wieku okołomeopauzanym jako lek na przerost sluzówki ale skutki uboczne opisane w ulotce przerazily mnie. Jeszcze nie zaczełam brac zastrzyków, czy ktos w wieku 50 lat brał na podobne dolegliwości?
jola
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja brałam co 90 dni, już nie biorę i nigdy już nie zamierzam!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
mam pytanie- dokładnie co ile dni bierzecie zastrzyk? ja jestem po trzecim, czuje sie swietnie. po pierwszym miałam kłopotliwe skutki uboczne ale wszystko się unormowało a rozmiar biustu powiekszył sie o jeden i nie jest to skutek przebytej ciąży
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uważam ze jesli ktos decyduje sie na ten zastrzyk to raczej nie ma w bliskich planach dzieci. należy pierw zapoznac się ze wszystkimi za i przeciw co do zastrzyku czy innych srodków antykoncepcyjnych. ja jestem zadowolona z braku miesiączki przy braniu zastrzyku, nie mam zadnych dolegliwosci zwiazanych z menstruacją
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem po trzecim zastrzyku i jestem zadowolona. po pierwszym miałam pewne problemy ale unormowało sie wszystko. też jestem migrenowcem i nie mam bóli przy zastrzyku. plusem tez jest powiekszenie sie biustu o rozmiar i nie jest to skutek przebytej ciaży. Mam pytanie-dokładnie co ile dni bierzecie zastrzyk?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
absolutnie nie polecam tego zastrzyku.nigdy nie miałam problemów z nieregularną miesiączką , piękną cerę i włosy. po zastrzyku , wzięłam go tylko raz, porostu koszmar :przez pięc miesięcy krwawiłam bez przerwy, teraz mam miesiączki co 15, 19 ,21 dni i tak obfite i bolesne że bez leków nie da się przetrwać, zero chęci na sex , włosy wypadające garściami, , minęło co prawda już 10 miesięcy i zdołałam sie dopiero uporać z wyleczeniem twarzy ,która wyglądała koszmarnie, a jak wspomniałam nigdy nie miałam pryszczy przez 34 lata , a przy tym depresja bo wstydziłam sie pokazywać na świat z taką twarzą. nigdy więcej tego świństwa
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
ja rowniez nie polecam! jedyny plus to brak menstruacji i brak koniecznosci pamietania o lykaniu tabletki oraz to ze nie obciaza watroby (ja mam z nia klopot wiec byl to jedyny powod dla jakiego sie na depo zdecydowalam) a cala reszta to jeden wielki minus w moim przypadku...w trakcie tych 3 m-cy depresja i duza nerwowosc , 8 kg na plus, totalna susza i niechec do seksu , ale tak na prawde schody zaczynaja sie po odstawieniu ..u mnie najpierw po 2 miesiacach po zakoczeniu dzialania dawki musieli wywolywac okres a potem trwal on w postaci plamien non stop i trwa do dziiaj a jest to juz 5 miesiac od zakonczenia "sesji"..poza tym DEPO P. koszmarnie nasilila OBJAWY REFLUKSU!!!! mialam zaleczony refluks a po 1 sesji z depo mam nawrot choroby i to w jkaim stopniu!!!!! REFLUKSOWCOM ODRADZAM!!!!! ogolnie tebletki a bralam cillest to metoda jak dla mnie bezpieczniejsza io odwracalana a nie to swinstwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja w piątek miałam iść po receptę na 3 zastrzyk. ale.... ostatni okres miałam w lipcu, w sierpniu 1 dzień krwawienia (najgorzej, że nie zapisałam daty) i do teraz nic. gdy kilka dni temu piersi mi nagle nabrzmiały przestraszyłam się. dawno tego nie miałam. pierwsza myśl "jestem w ciąży???".. druga "mam nadzieję, że to tylko hormony... może przez zanik okresu?".. zaczęłam czytać o pierwszych objawach ciąży i wyczytałam ŚLINOTOK.. od tego czasu nie nadążam połykać śliny :/ może to coś na zasadzie wmówienia sobie ? ;) pocieszałam się, że może to od zęba który mi wtedy dokuczał.. ale nie. nadal to mam. chyba też częściej chodzę do wc. do teraz karmię piersią córeczkę... ma 19miesięcy. nie chcę drugiego dziecka. boję się. mój facet nie przejął się w ogóle. jutro pocztą przyjdą mi testy ciążowe... ledwo wytrzymuję z niepewności. ten zastrzyk miał mi dać PEWNOŚĆ !!! cieszyłam się, że zero skutków ubocznych... a tu ZONK ? mam nadzieję, że moje obawy się nie potwierdzą. a gdybym była tępa, w przyszłym tygodniu przyjęłabym kolejną dawkę zastrzyku bez badań... bez zastanowienia.. i co by wtedy się stało ? poroniłabym ? czy urodziła upośledzone dziecko ? eh.. mi to zawsze wiatr w oczy wieje. jak jest 99% pewności, że nie zajdzie się w ciążę... to ja muszę być w tym pechowym 1% !? (noo, 96% chyba)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry