Widok
do "chorowitych" Mam :)
Dziewczynki, tak się zastanawiam czy któraś z Was przeszła pomyślnie ciążę posiadając nw. schorzenia:
- niedoczynność tarczcy (wyregulowana)
- cukrzyca II st. (niedawno stwiedzona, leczona środkami doustnymi)
- nadciśnienie ( niedawno stwierdzone, zapewne będę leczona po najbliższej wizycie u kardiologa)
Mąż mi obiecał fasolkę w tym roku, ale nie wiem czy to w ogołe możliwe przy tylu chorobach... Mówię Wam, jak nie urok to s****z... :(
Kupiłam sobie Folik na pocieszenie.
- niedoczynność tarczcy (wyregulowana)
- cukrzyca II st. (niedawno stwiedzona, leczona środkami doustnymi)
- nadciśnienie ( niedawno stwierdzone, zapewne będę leczona po najbliższej wizycie u kardiologa)
Mąż mi obiecał fasolkę w tym roku, ale nie wiem czy to w ogołe możliwe przy tylu chorobach... Mówię Wam, jak nie urok to s****z... :(
Kupiłam sobie Folik na pocieszenie.