Widok
do "chorowitych" Mam :)
Dziewczynki, tak się zastanawiam czy któraś z Was przeszła pomyślnie ciążę posiadając nw. schorzenia:
- niedoczynność tarczcy (wyregulowana)
- cukrzyca II st. (niedawno stwiedzona, leczona środkami doustnymi)
- nadciśnienie ( niedawno stwierdzone, zapewne będę leczona po najbliższej wizycie u kardiologa)
Mąż mi obiecał fasolkę w tym roku, ale nie wiem czy to w ogołe możliwe przy tylu chorobach... Mówię Wam, jak nie urok to s****z... :(
Kupiłam sobie Folik na pocieszenie.
- niedoczynność tarczcy (wyregulowana)
- cukrzyca II st. (niedawno stwiedzona, leczona środkami doustnymi)
- nadciśnienie ( niedawno stwierdzone, zapewne będę leczona po najbliższej wizycie u kardiologa)
Mąż mi obiecał fasolkę w tym roku, ale nie wiem czy to w ogołe możliwe przy tylu chorobach... Mówię Wam, jak nie urok to s****z... :(
Kupiłam sobie Folik na pocieszenie.
Tasia najważniejsze to, że wiesz na co chorujesz :) Musisz jedynie zadbać o dobre leczenie tych schorzeń i unormowanie ich przed zajściem w ciążę - zwłaszcza nadciśnienia. Ja mam niedoczynność tarczycy unormowaną i jestem w dobrych rękach endokrynologa, więc wszystko idzie dobrze.
Porozmawiaj z lekarzami prowadzącymi i uprzedź ich o Twoich zamiarach, bo może będzie trzeba wcześniej zmienić lek na przyjazny w ciąży lub będą mieli jakieś cenne zalecenia dla Ciebie.
Porozmawiaj z lekarzami prowadzącymi i uprzedź ich o Twoich zamiarach, bo może będzie trzeba wcześniej zmienić lek na przyjazny w ciąży lub będą mieli jakieś cenne zalecenia dla Ciebie.
No i pamiętaj o braniu kwasu foliowego najdalej na 3 miesiące przed zajściem. 0,8 codziennie chyba, że któryś lekarz zaleci wyższą dawkę. Możesz też sprawdzić wchłanialność tego kwasu na wszelki wypadek. Jest na to badanie, ale nie pamiętam jego nazwy. Sprawdź też jaki masz poziom B12, bo w niedoczynności lubi być za niski, a endokrynolodzy nie przykładają się do tego. Oczywiście przyda się też morfologia żeby zobaczyć czy nie ma anemii. Trochę tego jest, a ginekolog też zaleci Ci parę badań, więc najlepiej idź je zrobić na akademii w Gdańsku, bo tam wyjdzie Ci to najtaniej i najszybciej. Jak pójdziesz do punktu pobrań na Klinicznej to unikniesz kolejki :)
xElka badania dające pewną diagnozę to TSH, fT4, antyTPO i antyTG. Trzeba je zrobić wszystkie, bo samo TSH i fT4 nie wystarczają. Jeśli wyniki są złe to idziesz z nimi i morfologią (najlepiej zrobić od razu) do endokrynologa. Najlepiej do takiego, który ma USG w gabinecie, bo inaczej musisz zrobić wcześniej jeszcze USG tarczycy. Znów polecam laboratorium akademii medycznej, bo tam jest najtaniej i najszybciej.
u mnie na początku ciąży stwierdzono niedoczynność tarczycy, cukrzyce ciążową i podejrzenie nadciśnienia. Problemy z tarczycą zapewne miałam przed ciążą o których nie wiedziałam. a teraz okazało sie ze moja niedoczynność zmieniła się na nadczynność. Więc u mnie co chwile coś się dzieje. Więc głowa do góry
hej ja mam niedoczynnosc od 15 roku zycia, w ciazy tez mialam, mam bardzo ciezko i ni emoge wyregulowac tsh, nadcisnienia nabawilam sie w ciazy, lezalam z tego powodu na patplogii pod koniec ciazy i mialam wywolywany porod dzien przed terminem bo cisnienie bylo juz tak wysokie ze ledwo zylam,
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl www.odchudzanieztrenerem.pl