Widok
dwulatka - problem z włosami
jakie Wasze dzieci mają fryzury? lubią się czesać? noszą spinki czy opaski? a fryzjer?
moja córka od urodzenia byłą kudłata. obcinałam jej grzywkę, boki sobie rosły. i przyszedł moment, że boki są już mega długi (do polowy pleców gdzieś). przydałaby sie jakaś spinka albo opaska albo kitek najlepiej, ale ona w ogóle nie chce nic na głowę ubierać (no prócz plastikowej korony). nakupowałam opasek, gumek i spinek, sama sobie nawet wybierała kilka w sklepie, ale nie chce nic nosić na dłużej. nie chce jej na siłę zakładac, żeby sie nie zniechęciła. jak Wy przekonałyście córki do spięcia wlosów?
nie chce też iść do gryzjera, żeby obciąć wlosy, bo są super.
moja córka od urodzenia byłą kudłata. obcinałam jej grzywkę, boki sobie rosły. i przyszedł moment, że boki są już mega długi (do polowy pleców gdzieś). przydałaby sie jakaś spinka albo opaska albo kitek najlepiej, ale ona w ogóle nie chce nic na głowę ubierać (no prócz plastikowej korony). nakupowałam opasek, gumek i spinek, sama sobie nawet wybierała kilka w sklepie, ale nie chce nic nosić na dłużej. nie chce jej na siłę zakładac, żeby sie nie zniechęciła. jak Wy przekonałyście córki do spięcia wlosów?
nie chce też iść do gryzjera, żeby obciąć wlosy, bo są super.
nasza 2,5 latka ma włosy do pasa jak nie sa skręcone- u nas problemem jest czesanie i mycie ich bo ma ich sporo - wiazac daje sobie ale jeczy ze oboli jak czesze, staram sie to robic delikatnie i powoli i używamy do spryskania wody lub plynu ulatwiajacego rozczesywanie
nasza zdaje sobie sprawe ze rozpuszczone wlosy jej przeszkadzaja bo non stop odgarnia jak nie sa zwiazane ale jednoczesnie nie lubi czesania - czeszemy ja przed komputerem jak oglada bajke
spinki daje wpinac, opaski nosi na chwile
nasza zdaje sobie sprawe ze rozpuszczone wlosy jej przeszkadzaja bo non stop odgarnia jak nie sa zwiazane ale jednoczesnie nie lubi czesania - czeszemy ja przed komputerem jak oglada bajke
spinki daje wpinac, opaski nosi na chwile
no u nas z czesaniem/myciem/suszeniem nie ma najmniejszego problemu. problem pojawia się przy próbie upięcia.
przeszkadzają jej, bo ma ich pełno w buzi ciagle, tłumaczę, pokazuje, że tez mam spinkę albo opaskę albo gumkę i dalej sobie wyrywa, jak tylko jej coś na głowę założę (teraz to sie nawet tak wycwaniła, że idzie do lustra sprawdzic czy nic nie ma, bo czasami udawalo mi sie wpiąc spinkę i pokierować jej rękę obok, żeby pomacała, że nic nie ma).
przeszkadzają jej, bo ma ich pełno w buzi ciagle, tłumaczę, pokazuje, że tez mam spinkę albo opaskę albo gumkę i dalej sobie wyrywa, jak tylko jej coś na głowę założę (teraz to sie nawet tak wycwaniła, że idzie do lustra sprawdzic czy nic nie ma, bo czasami udawalo mi sie wpiąc spinkę i pokierować jej rękę obok, żeby pomacała, że nic nie ma).
U nas nigdy problemu z gumkami i spinkami nie było ale może dlatego że bardzo szybko zaczęłam jej je zakładać. nie ma obcinanych włosów od urodzenia, nawet grzywki więc coś trzeba było z nimi robić.
Ja moją zawsze pytam jak chce się uczesać. kitki, dwa kitki czy chce rozpuszczone - przy rozpuszczonych zawsze ma spiętą grzywkę gumką z boku. i jest spoko.
Przy rozczesywaniu czasami jęczy ale staram się robić wszystko żeby ją nie bolało.
Ja moją zawsze pytam jak chce się uczesać. kitki, dwa kitki czy chce rozpuszczone - przy rozpuszczonych zawsze ma spiętą grzywkę gumką z boku. i jest spoko.
Przy rozczesywaniu czasami jęczy ale staram się robić wszystko żeby ją nie bolało.
a moja nie nosi ew chwile, okazjonalnie 2-3h jak ma dobry dzien, ale moja 2,5latka ma proste piórka i jej podcinam do uszek bo to takie delikatne włoski ;), nawet brat ja raz ostrzygł jak patrzyli u babci na ryby w wannie.. i obciął ją tak że ma grzywkę od połowy głowy i w sumie taka fryzura jej pasuje, bo nie przeszkadza a nawet udało się ją wymodelować że wygląda dobrze.
nie mecze jej, przyjdzie czas na długie włosy i gumki, nawet zastanawiam się teraz czy jej znowu mocno nie podciąć żeby włosy się wzmocniły i do lata odrosły,
choć chciałabym już wiązać jej kiteczki, warkoczyki spineczki...
nie mecze jej, przyjdzie czas na długie włosy i gumki, nawet zastanawiam się teraz czy jej znowu mocno nie podciąć żeby włosy się wzmocniły i do lata odrosły,
choć chciałabym już wiązać jej kiteczki, warkoczyki spineczki...