Widok
Ja tak jak napisałam bawiłam się tam na weselu, ale zmienił się właściciel i nie można tego porównywać. Nikt mi nie polecał tego lokalu, po prostu poszłam, obejrzałam zdjęcia które pokazała szefowa i trochę w ciemno zarezerwowaliśmy. Tyle, że na podpisanie umowy pojechaliśmy z ciotką mojego narzeczonego która pracuje w gastronomii i jest zorientowana na co zwracać uwagę. Rezerwowaliśmy na czerwiec w listopadzie więc trzeba było się decydować, bo część terminów było zajetych nawet już na sierpień. Pozostaje mieć nadzieję, że wybraliśmy dobrze i będziemy się dobrze bawić.
Musisz się dopytać dokładnie o koszty bo u nas cena była 120/os, ale trzeba jeszcze doliczyć 500zł. za obsługę. Jak byłam pierwszy raz na rozeznaniu dostałam przykładowe menu, ale jak poszliśmy podpisać umowę to menu się zmieniło i jeden posiłek zniknął, więc przypomniałam o tym i we właściwej umowie mamy go z drobną zmianą.
cześć, na rozmowie było całkiem miło, naprawdę. Menu nam się spodobało, zastanawiamy się który wariant wybrać. Sala podobała się nam od początku, i wczoraj nie zmieniliśmy zdania. NiuniuB jeżeli chciałabyś zobaczyć salę przygotowaną na wesele - to właśnie dzisiaj jest taka możliwość. Dzisiaj jest tam wieczorem wesele. My niestety nie możemy :-(
Pozdrawiam i życzę dużo sił na najbliższy czas :-)))
Pozdrawiam i życzę dużo sił na najbliższy czas :-)))
tak, jest wyrażxnie napisane, że kawa i herbata bez ograniczeń, + O,5 l wody mineralnej+ 0,5 l soku na osobę, wg mnie bardzo OK
a będziecie mieli osobny stół na owoce i ciasto? na zdjęciach wygladało super :-))
czy macie swoich muzyków/DJa? czy może poleconych przez Hipodrom? my jesteśmy właśnie na etapie szukania fajnego DJa, który może poprowadzić zabawę i rozruszać towarzystwo... pzdr
a będziecie mieli osobny stół na owoce i ciasto? na zdjęciach wygladało super :-))
czy macie swoich muzyków/DJa? czy może poleconych przez Hipodrom? my jesteśmy właśnie na etapie szukania fajnego DJa, który może poprowadzić zabawę i rozruszać towarzystwo... pzdr
byłam w piątek, kiedy ustawiano stoły, ale nic poza nimi nie było (typu obrusy, świczniki), ale oglądaliśmy zdjęcia z poprzednich imprez i wyglądało na to, że jest całkiem fajnie (zwłaszcza stolik z owocami i dekoracje z owoców, które stoją przed Młodymi), kilka zdjęć jest też na stronie www.kms.sopot.pl/hipodrom
my szukamy DJa
my szukamy DJa
Fumico ja też widziałam się ostatni raz z kierowniczką gdy wpłacałam zaliczkę, a było to w listopadzie. Powiedziała, że w maju zadzwoni żeby się spotkać i omówić szczegóły. A tak poza tym to też pierwsza nasza data miała być 26 czerwca, ale mieliśmy w tym dniu wyjeżdżać więc przełożyliśmy na 12 czerwca (chcieliśmy przełozyć na 19 czerwca, ale wyścigi konne sie odbywają). A jak już zarezerwowaliśmy lokal i kamerzyste to okazało się że wyjeżdżamy na początku lipca i tak został ten 12 :)
a ja mam 4 września, mam nadzieję, że będzie ciepło i słonecznie, bo tak naprawdę chciałam zawsze mieć ślub w maju albo czerwcu, no ale nie wyszło....pocieszam się , że początek września to też jeszcze lato ;-)
NiuniuB jeśli mogę spytać - gdzie wyjeżdzacie, przepraszam za wścibstwo, ale zbieram wszelkie pomysły - związane z weselem, te odnośnie podóży też :-)))
NiuniuB jeśli mogę spytać - gdzie wyjeżdzacie, przepraszam za wścibstwo, ale zbieram wszelkie pomysły - związane z weselem, te odnośnie podóży też :-)))
To nie będzie podróż poślubna, tylko my kochamy rajdy samochodowe (oczywiście jako kibice) i właśnie w zeszłym roku 26 czerwca odbywał się rajd w Olsztynie, więc myśleliśmy, że w tym roku też będzie w czerwcu, a jak zarezerwowalismy to okazało się, że w lipcu. Jeśli będziemy jechać większą grupą to może połączymy to z urlopem i zostaniemy jakiś czas na Mazurach. Planujemy też zwiedzić "Wilczy szaniec"
Tak czytając wasze posty jestem nieco w szoku! w zeszłym roku miałam wesele ,lecz w centrum Gdyni, w dośc nowym lokalu bo moze ma z cztery lata.na pułaskiego 6 w" ancora bistro". lokal jest po prostu super,elegancko i czysto ,a szef wspaniały człowiek. Jedzenie natomiast pyszne i inaprawde dużo. cena za osobe 120 zł.w tym cztery rodzaje miesa na obiad ,w nocy dwa posiłki gorące, napoje ,kawa cherbata do bólu,owoce w CENIE!!! i nie tylko przy parze młodej ale na wszystkich stołach!, przepiekne kompozycje kwiatowe wykonane przez zone szefa tez na wszystkich stołach!! i wystrój sali tez w cenie(balony ,serpentyny itp.) i to jak udekorowane !! Za obsługe tez nic nie płacilismy,obsługiwali nas ,aż do białego rana.jedyne co mielismy swoje to alkochol i ciasta.Dlatego dziwie sie dziewczyny czemu wybieracie miejsca w których trzeba dopłacać?? ..tak tylko dla formalności ..przjedżcie sie do tego lokalu i pogadajcie z szefem zobaczcie zdjecia i spytajcie co jest wcenie.Apeluje do tych dziewczyn które chciałyby jeszcze cos zaoszczędzić..wiem cos o tym.I chociaż teraz muszę spłacać tzw.pozyczke weselną to jednak wiele zaoszczędziłam ,a wesele miałam niesamowite!!! pozdrawiam agnieszka
Cześć dziewczyny, jestem już po :) Szkoda, że tak szybko się skończyło. W restauracji jedzenie dosyć dobre, ale nie żadna rewelacja, ładnie podane, obsługa bardzo miła, ale jak dla mnie to trochę za wolna. Żadnych wpadek z ich strony nie było, poza jedną małą, nie dogadaliśmy się dokładnie, kiedy zabierzemy jedzenie, alkohol, napoje, które zostaną, okazało się, że musimy zrobić to rano przy wyjściu. Wyszła mała lipa, bo nie było czym zabrać tego wszystkiego, wszyscy pili i swoje samochody zostawili do rana i wracali taksówkami. Jedna kuzynka nie piła, więc wódkę i napoje zabrała swoim samochodem. Jak macie jakieś pytania to czekam :)
latem organizujemy obiad weselny w Hipodromie i mam kilka pytań.
Czy dekoracje są od restauracji??
Czy, jeśli przywoziliście własne jedzenie/napoje, to jak wyglądało ich podanie na stoły i kiedy dostarczaliście te rzeczy?
Kiedy spisać umowę?
Na co trzeba zwrócic szczególną uwagę przy spisywaniu umowy?
Będę wdzięczna za odpowiedź:-)
Czy dekoracje są od restauracji??
Czy, jeśli przywoziliście własne jedzenie/napoje, to jak wyglądało ich podanie na stoły i kiedy dostarczaliście te rzeczy?
Kiedy spisać umowę?
Na co trzeba zwrócic szczególną uwagę przy spisywaniu umowy?
Będę wdzięczna za odpowiedź:-)
My rezerwowaliśmy lokal na czerwiec w listopadzie i wtedy spisaliśmy umowę. W umowie wszystko najważniejsze jest wyszczególnione. Napoje, alkohol i owoce przywieźliśmy w piątek wieczorem. Pytali się nas czy wódka ma być podana w karafkach, czy też mają stać na stole butelki, my wybraliśmy butelki. Mieliśmy do dyspozycji małą lodówkę w której chłodziła się wódka, a soki były podawane od razu z lodem. A jeśli chodzi o dekorację to dogadaliśmy się jakie chcemy obrusy i serwetki, natomiast żadnych baloników i tego typu rzeczy nie chcieliśmy. Ale jeśli miałyby być, to trzeba to zorganizować samemu.
NiuniaB napisał(a):
> Cześć dziewczyny, jestem już po :) Szkoda, że tak szybko się
> skończyło. W restauracji jedzenie dosyć dobre, ale nie żadna
> rewelacja, ładnie podane, obsługa bardzo miła, ale jak dla mnie
> to trochę za wolna. Żadnych wpadek z ich strony nie było, poza
> jedną małą, nie dogadaliśmy się dokładnie, kiedy zabierzemy
> jedzenie, alkohol, napoje, które zostaną, okazało się, że
> musimy zrobić to rano przy wyjściu. Wyszła mała lipa, bo nie
> było czym zabrać tego wszystkiego, wszyscy pili i swoje
> samochody zostawili do rana i wracali taksówkami. Jedna kuzynka
> nie piła, więc wódkę i napoje zabrała swoim samochodem. Jak
> macie jakieś pytania to czekam :)
Jestem matką Panny Młodej, pierwszy raz zostaję teściową i zupełnie nie wiem jak rozmawiać o organizacji i ile przygotować kasy na wesele na około 60 osób. Proszę o rady i uwagi. Alicja
> Cześć dziewczyny, jestem już po :) Szkoda, że tak szybko się
> skończyło. W restauracji jedzenie dosyć dobre, ale nie żadna
> rewelacja, ładnie podane, obsługa bardzo miła, ale jak dla mnie
> to trochę za wolna. Żadnych wpadek z ich strony nie było, poza
> jedną małą, nie dogadaliśmy się dokładnie, kiedy zabierzemy
> jedzenie, alkohol, napoje, które zostaną, okazało się, że
> musimy zrobić to rano przy wyjściu. Wyszła mała lipa, bo nie
> było czym zabrać tego wszystkiego, wszyscy pili i swoje
> samochody zostawili do rana i wracali taksówkami. Jedna kuzynka
> nie piła, więc wódkę i napoje zabrała swoim samochodem. Jak
> macie jakieś pytania to czekam :)
Jestem matką Panny Młodej, pierwszy raz zostaję teściową i zupełnie nie wiem jak rozmawiać o organizacji i ile przygotować kasy na wesele na około 60 osób. Proszę o rady i uwagi. Alicja