Widok

ile czeka się na złobek

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
ile czeka się na żłobek pańswowy ja już czekam 13 miesięcy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czy ktoś się orientuje jak to wygląda, jak np. zapisałabym jeszcze nie istniejące dziecko do żłobka ( kolejne dopiero w planach, ale widać że trzeba zapisywać jak najwcześniej) i np. zapiszę tutaj gdzie mieszkam, czyli we wrzeszczu. Zanim w tą ciąże zajdę, urodzę, to prawdopodobnie się przeprowadzę, ale nie wiem gdzie, bo to nie zależy ode mnie. Czy jeśli do żłobka we Wrzeszczu się dostanę, to nie ma problemu później z przepisaniem na jakieś inne osiedle? Czy muszę zapisać do wszystkich istniejących żłobków, żeby później dziecko się dostało tam gdzie będzie mieszkać? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
sylwia jesli zapisujesz do zlobka we wrzesczu to czekasz na liscie we wrzeszczu i nie ma mozliwosci przeskoczenia na to samo miejsce do innego zlobka

ja zapisalam mloda do dwoch we wrzeszczu i na chelmie
czekam ponad rok
od wrzesnia idzie do prywatnego niestety
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no jak rodziłam Lenę nie wiedziałam, że istnieje takie coś jak zapisywanie dziecka przed urodzeniem. Gdybym znała nasze żłobkowe realia pewnie bym to zrobiła. Teraz już niestety za późno bo zanim by się dostała do żłobka to przyjdzie czas na przedszkole, chociaż widzę że i z tym ciężko. Ale zastanawiam się na przyszłość bo w grudniu planujemy ciężką pracę nad drugim potomkiem :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jasne zapisz już teaz i tak bedziesz cekać jakies 15 m-cy coanjmniej więc już możesz zapisać. jeżeli nie wiesz gdzie się przeprowadisz to zapisz blisko miejsca pracy...
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
conajmniej 15?
ja czekam juz 2 lata
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dlatego piszę conajmniej...
ale to coś za długo przejedź się tam i rób małą awanturę bo to nie możliwe, żeby to tyle trwało...
pewnie jest tak że najpierw wskakują znajomi, potem koperciarze a na końcu ci którzy wiernie czekali - ale wtedy ich dzieci idą już do przedszkola...
trzymam kciuki za ciebie oby się udało!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja juz tam byłam kilka razy -nic to nie dało
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a w którym jeśli można spytać?
ja już byłam na tyle wściekła że chciałam pisać do prezydenta miasta jak to możliwe żeby tyle się czekało na żlobek dlaczego ich jest tak mało warto by było zebrać rodziców i zrobić taką akcję bo nie długo wybory....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na szerokiej , racławickiej i konopnickiej mam córke zapisana .
na racławickiej jest nawet 180
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zapisalam na konopnicka i jestesmy na 60miejscu chyba
zapisywalam w kwietniu albo maju 2009 i wtedy bylysmy gdzies na 240

wiec postep jest niezly
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no kuźwa to czemu ja jestem na 91 skoro zapisałam 2 lata temu
ja zrobie chyba jakąs akcję na większa skale bo szlag mnie juz trafia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
magdalena spr w meilach

zapisalam mloda w czerwcu 2009 wtedy pozycja 259
teraz pozycja 90

(miejsce 62 mamy na chelmie)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mówię ci że coś jest nie tak... zasad jest taka nie robisz akcji nie masz miejsca....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do żłobka na Piastowskiej to tylko po znajomości przyjmują, wiem bo tak załatwiała moja znajoma jej córka z marszu została przyjęta
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dostałam sie na piastowską i nie mam znajomości poprostu czekałam ponad rok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dostałam się na Piastowską nie mam żadnych znajomości tylko zapisywałam młodego jak byłam w ciązy wtedy był na 179 miejscu i dzwoniłam co miesiąc potwierdzac ze chce i tyle. Może poprostu mieliśmy szczescie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze, widzę, że z tymi żłobkami to jak kiedyś ze studiami - ludzie składali papiery do kilku uczelni "na wszelki wypadek" i tym samym znacząco zawyżali liczbę osób chętnych... poza tym to chyba trochę tak jest, że to rodzice właśnie sprawili, że "trzeba" się zapisywać jeszcze w ciąży albo i przed - skoro ktoś jeden tak zrobił, to reszta przecież nie będzie frajerami..;) oczywiście zapisywanie się wtedy kiedy jest potrzeba (powiedzmy na dwa, trzy miesiące przed) nie zwiększy ilości miejsc w żłobku (bo to tu jest problem), ale... myślę, że byłoby trochę mniej absurdalnie:) ale można sobie tylko wyobrazić (gdyby powiedzmy nie przyjmowano zapisów wcześniej niż na 3 miesiące przed) jakie cyrki by się działy wtedy przy zapisach ;)))
ja - oczywiście - sfrajerzyłam - nie zapisałam córki będąc w ciąży ani przed, jakoś nie chciałam zapeszać no i teraz córka ma 7 miesięcy a ja problem:) ale dobrze wiedzieć jak się sprawy mają, przynajmniej nie będę głupio liczyć na żłobkową chociaż pomoc od państwa/odrobinę normalności ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz to nie jest do końca wina rodziców ponieważ każdy chce żłobek dla dziecka to wina chrego systemu ,że widząć ile jest dzieci a ile miejsc w żłobkach nie powistają nowe - to jakaś paranoja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ależ ja absolutnie nie twierdzę, że to wina rodziców, napisałam zresztą, że to w braku miejsc jest problem, ale rodzice napędzają trochę tą dziwną sytuację zapisując dzieciaczki tak szybko i do kilku miejsc... a co do chcenia to się zgadzam, ja też chcę żłobek dla córki!!:) kwestia tylko co kto jest w stanie zrobić, żeby to chcenie zrealizować- jedni zapisują dzieci będąc jeszcze w ciąży, inni dają w łąpę, jeszcze inni zapisują w kilka miejsc, kolejni robią awantury.. a jeszcze inni, tacy mniej "przedsiębiorczy" i "życiowo zaradni" mogą się tylko pożalić na forum i szukać innych rozwiązań. no więc szukam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
są, prywatne :), które kosztują tyle, że gdybym miała teraz podjąć pracę, to zwyczajnie finansowo nie będzie mi się to opłacać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry