Widok
ja placę 180 i w tym czasie są robione jeszcze dwie/trzy dziewczyny. ale pewnie wszędzie tak jest;) fakt, że dobre farby, zawsze zadowowlwona wychodzę i jak prosze o podcięcie pół centymentra to tyle jest a nie 15, bo poprawia;) koleżanka teraz we wrzeszczu robiła, była pierwszy raz, mówi, że ładnie i na jakiś włoskich farbach. zobaczę ją dziś to wam napisze;)
Ja ostatnio płaciłam 140, najpierw mi rozjaśnili włosy na foliach, a potem położyli kolejną farbę (nie wiem czy to klasyczny balejaż), do tego zmiana fryzury i modelowanie. Siedziałam ponad 4 godziny.
Wg mnie to nie jest drogo, u osiedlowego fryzjera tyle płacę za podcięcie końcówek i położenie farby.
No ale teraz byłam w najlepszym salonie w małym miasteczku na Mazurach ;)
Wg mnie to nie jest drogo, u osiedlowego fryzjera tyle płacę za podcięcie końcówek i położenie farby.
No ale teraz byłam w najlepszym salonie w małym miasteczku na Mazurach ;)
kurcze ale 150 zł za jeden kolor to wcale nie jest tak mało ...?????
Jak to jest , ze niektorzy biorą 80-90 zł a inni 150 zł albo więcej ??? Zaznaczam , ze kuzynka w Brzeżnie płaci 80 zł a ja na Kowalach 150 zł - oczywiście za 1 kolor !! I ten fryzjer na Kowalach to nie jest jakis extra salon - ot normalny taki ...
Jak to jest , ze niektorzy biorą 80-90 zł a inni 150 zł albo więcej ??? Zaznaczam , ze kuzynka w Brzeżnie płaci 80 zł a ja na Kowalach 150 zł - oczywiście za 1 kolor !! I ten fryzjer na Kowalach to nie jest jakis extra salon - ot normalny taki ...