Widok
ja na jedzenie wydaje ok 300 zl, mieszkanie 700, chemia, ubrania leki itp to 200, karta miejska 70. zarabiam najnizsza krajowa, wiec jak widac, niewiele mi zostaje. ale jezdze na wakacje, bo to moja najwieksza pasja. szukam tanich lotow i hoteli i przed wylotem podliczam oszczednosci. zazwyczaj mam polowe kwoty ktora potrzebuje. druga polowe mam z pozyczki (najczęściej biorę w firmie kredyt1000 pl ), ktora potem splacam w kolejnych miesiacach. nie zyje bogato, ale jestem szczesliwa. glownie moze dlatego ze na wakacjach moge poszalec :) i ne czuje sie jak biedak
jedno zasadnicze pytanie
Czy miarą szczęścia jest kasa?
NIE
i nie ważne ile zarabiamy, czy mamy kredyt czy go nie mamy..najwazniejsze aby my, nasze dzieci były czyste i miały co jeść...bo gruby portfel nie zapewni nam zdrowia czy radości w zyciu...więc szanujmy siebie na wzajem..to że ktoś wynajmuje mieszkanie a nie płaci kredytu nie oznacza to ze wegetuje..to że ktos mieszka na 1 pokoju w 4 osoby nie oznacza ze to patologia...
nauczmy się szanować innych i nie oceniać ich po ilości pokoi w domu czy jakości samochodu na parkingu...
Czy miarą szczęścia jest kasa?
NIE
i nie ważne ile zarabiamy, czy mamy kredyt czy go nie mamy..najwazniejsze aby my, nasze dzieci były czyste i miały co jeść...bo gruby portfel nie zapewni nam zdrowia czy radości w zyciu...więc szanujmy siebie na wzajem..to że ktoś wynajmuje mieszkanie a nie płaci kredytu nie oznacza to ze wegetuje..to że ktos mieszka na 1 pokoju w 4 osoby nie oznacza ze to patologia...
nauczmy się szanować innych i nie oceniać ich po ilości pokoi w domu czy jakości samochodu na parkingu...
1200zł na jedzenie dla 2 osób!? jak mieszkaliśmy razem to wydawaliśmy chyba 1/10 z tego... co ty kupujesz? u nas zazwyczaj: kajzerka 17groszy x 10 - 1,70 na dzień. (śniadanie da mnie i jego + kolacja ja i on), delma z promocji 2,50zł (starszy na tydzień) ser kilo za 13zł, szynka kilo 13zł. herbata 100sztuk 6zł, woda mineralna 1 butelka 70groszy. marchew kilo 2złote, mięso mielone pół kilo 5złoty, makaron 2zł opakowanie, ryż 2,5zł opakowanie, kasza 2,50zł opakowanie, pomidory kilo 3zł...
-pieczoywo ok 60zł na miesiąc
- wędlina 15zł
- ser z 13 zł
- warzywa 20zł
- jgurty 20złoty
- mięso 30zł
- kasza/ryż - 20zł
itp więc MAX na miesiąc wydaliśmy na jedzenie 400zł !!
-pieczoywo ok 60zł na miesiąc
- wędlina 15zł
- ser z 13 zł
- warzywa 20zł
- jgurty 20złoty
- mięso 30zł
- kasza/ryż - 20zł
itp więc MAX na miesiąc wydaliśmy na jedzenie 400zł !!
1750 brutto ja po studiach
1750 brutto maz
Renta najnizsza 678 brutto okolo
Alimenty na syna 200
Wynajem 2 pokoje 1500 plus prad i gaz
Syn w wieku zerowkowym co miesiac obiady 80, fundusz klasowy20
Paliwo nie wiem co drugi trzeci dzien 50 zl,
Obecnie w ciaZy z drugim dzieckiem:-)
Ubrania, ja maz dziecko ciucholandy nie narzekamy:-) Ciesze si ze mam pomoc tesciow nie tylko finansowa ale wiem ze kiedy jest potrzeba syna do dziadkow moge dac...o wyjazdach urlopowych nie myslimy. Cieszymy sie z tego co jest, nie zyjemy i nie pracujemy na kredyt.
1750 brutto maz
Renta najnizsza 678 brutto okolo
Alimenty na syna 200
Wynajem 2 pokoje 1500 plus prad i gaz
Syn w wieku zerowkowym co miesiac obiady 80, fundusz klasowy20
Paliwo nie wiem co drugi trzeci dzien 50 zl,
Obecnie w ciaZy z drugim dzieckiem:-)
Ubrania, ja maz dziecko ciucholandy nie narzekamy:-) Ciesze si ze mam pomoc tesciow nie tylko finansowa ale wiem ze kiedy jest potrzeba syna do dziadkow moge dac...o wyjazdach urlopowych nie myslimy. Cieszymy sie z tego co jest, nie zyjemy i nie pracujemy na kredyt.