Widok

jak się ubrać do porodu??

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Zakładając, że szpital nie da swojego odzienia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

piernik
2009-02-07 14:09:13
Zakładając, że szpital nie da swojego odzienia
Na pewno coś wygodnego! Najlepiej to wybierz jakieś wygodne bawełniane dresy jak np. te z Hibou. Oni też mają fajne topy, które sprawdzą się na ten czas. Grunt to wygoda!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Łach na jeden raz za 240 zł to przesada i strata pieniędzy. Lepiej kupić dłuższy tshirt za 10 zł albo na prawdę zwykłą koszulę do porodu za 30 zł. Nie zawsze się da sprać to wszystko, czym się ubrudziłaś przy porodzie. Lepiej zaiwestować tę kasę w coś bardziej przydatnego już po porodzie, staniki, koszulki do karmienia czy coś dla dzidzi. Ja do porodów miałam ciemny tshirt męża , który potem wyrzuciłam bez wyrzutów sumienia i na zdjęciach też wyglądaliśmy super.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Cena tej 'sukienki' to kosmos. Wiadomo że po imprezie pójdzie do śmietnika także szkoda kasy.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

moja koleżanka kupiła też sukienkę do porodu
https://utulisie.pl/wyprawka/198-73-sukienka-do-porodu-granatova-rybki.html#/53-rozmiar-short_s
I bardzo była zadowolona. Mówi, że czułą się zwyczajnie godnie.
Ja rodziłam w koszuli z Allegro podwijała się wszystkie plamy na materiale, ale to tylko kilka godzin więc kwestia podejścia pewnie :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

A buty do tego odpowiednie też miałaś? Ale obciachowa reklama...
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

No i brawo Ty
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja się mega długo wahałam czy rodzić w czymś tanim ale brzydkim (taka rzeczywistość), czy zainwestować ale czuć się pięknie i kobieco - tylko tu bałam się że to taki zakup na jeden raz i plamy mi nie zejdą. W końcu zdecydowałam się wydać nieco więcej (kupiłam sukienkę porodową z Bonjour Mommy, chyba najładnijeszer jakie widziałam) i totalnie nie załuję. Czułam się ekstra - ładnie, atrakcyjnie (może to dziwne ale tak było), a na pierwszych zdjęciach z Dzidzią nie wyglądam jak jakiś wypłoch w koszuli w infantylne kotki. A na koniec wszystko się sprało i chodziłam w tej sukience porodowej jeszcze długo długo potem.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 10
jak sie ubrac do porodu... na pewno bardzo sexownie i nie zapomnij o szpilkach i pomalowanych paznokciach,i jak kolezanka pisala o makijazystce!!!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
Tak, zadbaj jeszcze o makijażystkę, bo nie daj Boże Ci makijaż odleci z potem i co ludzie powiedzą??
Laska, Ty się zapisz do psychiatry...

To było do laski oburzonej "jak mozna iść rodzić w starej koszulce męża". Tylko ta stronka jest lekko niedopracowana.. ekhm.. :>
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Jak rodzilam pierwsze dziecko to bylo koolo mnie z 10 studentow i tylko obserwowali. Zanim trafilam do szpitala wiedzialam ze moze byc taka sytuacja i nie dopuszczalam do siebie takiej mysli ze ktos bedzie mnie ogladal podczas porodu, kiedy weszlo stado studentow a ja dostalam silnych skurczy to uwierz ze bylo mi wszystko jedno. Nie myslalam o tym ze tam sa tylko o tym zeby zaczac rodzic. Zapomnisz o tym ze są. Fakt musza sie na kims uczyc. A zszyc to raczej nie dalabym sie studentowi.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Smith, Novia napisala ze chce aby traktowano ja z szacunkiem, a wg mnie juz bardziej z szacunkiem potraktuje ja student, ktory pewnie jest bardziej przejety sytuacja niz sama rodzaca. Szycie krocza, ok rozumiem ze kazdy chce aby bylo jak najlepiej wykonane.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
po co w ogóle się ubierac?
ale pytanie,nie możecie popytac w rodzinie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiadomo że muszą się gdzieś uczyć, ale ja po ponad dwóch latach nadal żałuję że wybrałam państwowy szpital gdzie ktoś uczył się na mnie zszywania krocza :(

więc Aniaa zrozum że to nie chodzi o szacunek dla pacjenta! każdy by wolał dostać sprawdzonego i znającego się na tym co robi lekarza, dla mnie to jasne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po prostu chcę się czuć komfortowo, takie to dziwne?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
Jasne, bo akurat ktos zostawi Cie sama ze studentem i on Ci bedzie porod odbierał. Raczej spodziewałabym się ze to student okaże Ci wiecej szacunku niz lekarz, bo niestety lekarze czesto nie sa tacy delikatni i mili.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Odnośnie studentów, to jasne muszą się uczyć, ale akurat ja nie chcę być królikiem doświadczalnym.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6
Thaaaa a student nie traktuje z szacunkiem czy jak? NIe rozumiem tego, na kim Ci lekarze maja sie uczyc jak nikt nie da im uczestniczyć w porodzie, jak mają zdobyć doświadczenie? A pozniej chcecie najlepszych lekarzy i położne!
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2
użytkowniku WTF - może rodziłaś lub rodziłeś pięcioro dzieci, ja nie. I jest to mój pierwszy raz. Obawiam się całego porodu i wszystkiego co z tym związane. I tak wymagam aby traktowano mnie godnie, z szacunkiem, deliktanością. Aż takie to nienormalne?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 7
TEORETYCZNIE z tego co mi wiadomo (nie pamiętam skąd? ze szkoły czy z SR?) - można wyprosić studentów :]

osobiście tego nie robiłam, bo było mi wszystko jedno ;) a biedny student był tak zestresowany, że nie wiedział jak założyć rękawiczki :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nowia Akademia Medyczna to miejsce, gdzie się ludzie uczą. na kimś muszą. nie chcesz studentów, to jedz do innego szpitala. boże, nie rozumiem takiego podejscia!

jak lezałam po porodzie w szpitalu, to była dziewczyna, która chodziła w spodniach. ja też następnym razem wezmę spodnie, bo nie lubię koszul, a podkład poporodowy to wieeeelka podpaska (ja w ogóle podpasek nie lubię) i bardziej komfortowo czułam się w spodniech (potem jak już w domu byłam. lekarz ogląda tylko rano na obchodzie - można się rozebrać bez problemu.
ja miałam cc, to nie wiem, w co się ubrać do porodu, wiem tylko, że potem warto mieć kilka koszul na zmianę (ja to nie krwawiłam jakoś szczególnie mocniej niż na okres, ale dziewczyna, z którą byłam w pokoju caaały czas była brudna)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry