Widok

jak spedzacie sylwestra?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
my we trojke w domku:) jakos mi smutno troche........:/ bo pewnie skonczy sie przed tv...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i czy ja nie mam pechowego i smutnego roku.mój syn jest chory, boli go brzuch a mnie serce boli, że znów nas coś złego spotkało
w tym roku to już oceany łez wylałam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W domu z rodzina siostry :). Trzeci rok z rzedu taki mamy Sylwester i jest super. Dzieci sie bawia, my mamy czas na film, jedzenie super. Potem wszyscy razem tanczymy. Nikogo wiecej nie zapraszamy, bo nie chcemy zepsuc imprezy. W tym gronie sprawdza sie idealnie i tak narazie w Sylwestry zostanie.
A kiedys, gdy Tomus nie bedzie chcial z nami spedzac Sylwestra to marzy nam sie maraton w kinie.
Gdy widzimy te bale w hotelach, i te podstarzale smety, pijane i tanczace przy weselnej muzyce... Brr, wlasnie dzis rano stwierdzilismy, ze gorsza kara niz taka impreza nie moglaby nas spotkac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mój syn od Świąt daje mi pospać "aż" do 6, więc marzę o tym, żeby o 22 już smacznie kimać, zwłaszcza, że pewnie około północy i tak mnie huk obudzi. A tu mój kochany mężuś wymyślił, żebyśmy sobie zrobili po położeniu Młodego kolację przy świecach w strojach wieczorowych...
A w co ja się wbiję z wielkim brzuchem (kolejna ciąża)? Nic do jedzenia też nie mam, bo już nie mam siły nic szykować, a wypić też nic nie mogę... Ale jak mu powiem, że mi się ten pomysł nie podoba, to mu będzie przykro :( i jeszcze gotów się obrazić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my ruszamy ze znajomymi na impreze do tokyo station
mloda sprzedajemy dziadkom

w zeszlym roku siedzielismy w domu, caly rok wlasciwie siedziemy w domu wiec w ta jedna noc chce sie złajdaczyc ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja z mężem i znajomymi lecimy w Alpy na narty, tam na stoku mamy ulubioną knajpkę w której wypijemy o północy grzańca i pewnie jak co roku będą tańce na stole :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my na bal wybieramy sie ze znajomymi, mam nadzieje, ze fajna bedzie impra...coreczka z babcia zostaje z nia na noc, my wracamy w poludnie na drugi dzien...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my w tym roku chyba pierwszy raz sami, tak na spokojnie. Odkąd pamiętam sylwestra spędzałam gdzieś na imprezie, domówce. 2 lata temu byłam w ciąży, byliśmy na domówce ale ja nie piłam nic. W zeszłym roku tańcowaliśmy z Leną, przyszło kilku znajomych :). A w tym roku jestem tak zmęczona wszystkim,że nawet mi się nie chce towarzystwa ludzi i siedzimy przed telewizorem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my jak w zeszlym roku multikino.bardzo fajne tam bylo,mam nadzieje,ze w tym roku tez..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Saraneta dzwoniłam do tego w Sopocie bo do nich mam kupon. My najbardziej lubimy futomalki więc bierzemy zestawy z futomakami:) i winko śliwkowe....jest pycha:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mąż i córa:) córa spać, my kieliszek wina i szampana popcorn łózko i film:) już się nie mogę doczekać:)!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy zaproszenie do znajomych na duza domowa impreze ale ja w tym roku mam ogromna ochote zostac w domu z mezem i corka lub ewentualnie sprzedac mala na 3 godziny rodzicom i pojsc na kolacje z mezem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my malego sprzedajemy do tesciow na 3-4 godzinki poznowieczorne i jedziemy sobie na kolacyjke tylko we dwoje do knajpki w sopocie i pozniej spacerek:) Brakuje nam pobycia przez chwile samemu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z ukochanym synkiem najpierw spacer po zakupy, potem wspólne gotowanie, zabawa i oglądanie tv.na pewno wytrzymamy do północy a wtedy zimne ognie, petardy i puszczanie lampionów
niech się ten pechowy, smutny i beznadziejny rok 2010 skończy !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też w domku.
I też się cieszę, bo nie mam ochoty na żadne tańce, hulance...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my we trójkę: ja, mąż i młoda /jej pierwszy sylwester - s mamom i s tatom ;-)/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też w domku, przychodzą znajomi, którzy swoje pociechy dali teściom, włąśnie gotuję jedzonko na domówkę;) ja się cieszę bo lubię posiadówki przy jedzonku i winku w starym dobrym gronie;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my rowniez w domku z małym ale ja tez nie zaluje i nawet sie ciesze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my w tym roku wychodzimy na impreze/bal do hotelu, ze znajomymi, łacznie nas bedzie 19 osob :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w domku z mężem i dzieciaczkami :)
Młodzi pewnie będą spali a my będziemy popijać szampana, jeść skrzydełka ala KFC i zajadać sałatkę krabową :)
Nie mamy szans na sylwestra we dwoje, bo nie mamy komu "sprzedać" dzieciaków, ale wcale nie żałujemy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia do tego w Gdańsku dzwoniłas czy w sopocie? kurde az załuje ze nie mam kupony z grouponu. A co zamawiacie macie jakies doswiadczenie z ich jedzonkiem bo ja w sumie niewiele jadłam sushi w zyciu i sie srednio znam ale mysl mi sie podoba. Dzieki za pomysł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

płyta indukcyjna czy gazowa? (26 odpowiedzi)

Witajcie. Chciałabym poprosić Was o opinię. Budujemy dom i stanęliśmy przed wyborem płyty...

plastyka pochwy (46 odpowiedzi)

niestety popsuła mi się tylna ścianka i muszę ją zrobić, czy możecie mi polecić jakiegoś lekarza...

dom czy mieszkanie??? (435 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry