Widok

kolezanka urodzila dzis martwe dziecko:((((((((((((((((

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
doznalam szoku glownie dlatego,ze doslownie wczoraj spotkalam kolezanke w autobusie i z nia rozmawialam.wszystko bylo wporządku oprocz tego ze cala ciaze miala bardzo wysokie cisnienie i brala leki.wczoraj jechala na wizyte do lekarza a dzis urodzila martwe dziecko w 7 miesiacu.....:((((((((((((((((((((((((((((((((((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale goblin, to nie do ciebie było. W tym samym czasie gdy ty wysłałaś post, ja dopiero pisałam odnosząc się do wcześniejszych postów. Nie chciałabym zostać opacznie zrozumiana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak,wiedzialam ze rozpetam burze z w szklance wody.poraz kolejny potwierdza sie ze to forum sluzy tylko do słodzenia sobie i niczemu wiecej.wtedy wszyscy sa cudowni i wspaniali.
Co niektore z Was nawet nie zauwazyly,ze ja tu nie podaję zadnych personaliów osoby,ktorej to dotyczy,dlatego nie czuję sie jakbym robila mojej kolezance jakies wielkie"świnstwo".Takich i innych tragedii jest duzo i chodzi o sam ich fakt,a nie kogo presonalnie dotyczą!Jesli ktores z Was podeszły do tego smutnego wydarzenia az w taki sposob,ze sie wystraszyly,to cóż....-sorki,ale gdybym ja miala to wszystko co sie teraz dzieje złego na świecie przyjmowac tak do siebie to bym zwariowala i tylko siedziala i sie bała...
Widzę jednak,ze Wy potraficie we wszystkim znalesc cos czego nie ma.Wszystko wyolbrzymic...i panikowac...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tutaj nalezy tylko sobie wzajemnie sldzic..cukrowac....i lukrowac...i udawac ,ze zycie jest zawsze piekne i cudowne...Mniejsza z tym,ze to nieprawda....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moniko987-przepraszam,ale jasnowidzem nie jestem ...
Bardzo mi przykro,ze spotkalo Cie cos podobnego.......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AJKO- oceniaj siebie ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie przepadam za sposobem prowadzenia "rozmów" na forum przez Justi, ale nie przeraża mnie ten wątek

myślę, że większość przeoczyła informację która jest ważna i która może pomóc każdej z nas i każdemu dziecku tj. że Koleżanka Justi miała wysokie ciśnienie w ciąży co jest zazwyczaj objawem zatrucia ciążowego i/lub stanu przedrzucawkowego i gdy ciśnienie rośnie należy zasuwać na patologię i żądać przyjęcia oraz badania wód płodowych

a rozmowa o wstrętnej stronie życia pozwala się z nią uporać, i lepsze to niż zamiatanie emocji "pod dywan"
myślę też że dobrze czasem zatrzymać się nad "memento mori"

i rozumiem Justi która dowiedziała się o chorobie córeczki a prawie równocześnie o tragedii koleżanki i chciała to z siebie wyrzucić - myślę, że każdą z nas by to wstrząsnęło
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Justi współczuję Twojej koleżance.

Ja nie jestem oburzona, że o tym napisałaś. Nie umieściłaś tu danych koleżanki więc nie mam zielonego pojęcia kto to jest. A ponieważ jako młoda mama i jednocześnie bliska osoba dla koleżanki bardzo przeżyłaś jej tragedię domyślam się, że pisząc tu o tym chciałaś po prostu komuś się wyżalić/wygadać. Domyślam się też, że pierwszą rzeczą był totalny szok i nie weszlaś na forum zaraz gdy się o tym dowiedziałaś.

A czy temat kogoś oburza czy nie pomyślmy lepiej co musi przeżywać koleżanka Justi i trzymajmy kciuki, żeby dziewczyna doszła do siebie po tym co ją spotkało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny przesadzacie .
Cholera to forum jest dla każdego -każdy moze sie tu podzielic informacjami jakimi tylko chce.

A co gdyby spotkało to którąś z zaciążonych -ona tez wetdy nie mogłaby napisac co sie stało w obawie o inne zaciążone ?

Nie rozumiem was

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Justi wspolczuje twojej kolezance mojej kuzynce tez sie niestety przytrafilo cos takiego. Jak czytam co nie ktorych dziewczyn posty to sie zastanawiam czy na to forum moga wchodzic tylko ciezarne bo w naglowku nie ma nic dla ciezarnych i nie wypisywac zadnych strasznych rzeczy Zagladam tu zadko ale coraz czescie widze ze wam brakuje lukrowania i chcecie zyc w bajeczkach a realia was juz nie interesuja. A szkoda kiedys mozna bylo tu miec wieksze wsparcie a teraz mozna popasc na cukrzyce :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
skąd ja znam tą napaść... Kiedy 2 lata temu pisałam o swoim przeżyciu, tu - gdzie myslałam, że znajdę choćby trochę ukojenia, znalazłam gniewny atak na moją osobę... Brak zrozumienia ze strony niektórych osób, brak współczucia..., teraz kiedy ponownie jestem w ciąży - otworzyłam wątek i przeczytałam, życie jest nieprzewidywalne - ja to wiem, teraz wie także kolejna dziewczyna... Nie znaczy to jednak aby inne dziewczyny w ciąży brały sobie do głowy i przekładały na własne życie to co przydażyło się tej dziewczynie, ........ serdecznie współczucia dla jej rodziny......... a Aniołek już sobie słodko śpi w niebiańskiej otchłani ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgadzam sie, co za brak wyczucia :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To straszne, co spotkało Twoją koleżankę. Śmierc dziecka jest bólem nie do zrozumienia, przez osoby które tego nie przeżyły.
Kurcze, co za dziwne osoby tu piszą, oczywiscie co niektóre, zero empatii poprostu null!!!! Ja rozumiem ze chciałas się podzielic ta informacją.
Też się zgadzam, że na forum panuje atmosfera lukrowania, przechwalania sie, jaki to ma się super wózek itp. Ludzie obudzdzcie się, nie wszystko jest idealne, dlatego podzielam zdanie Justi30 ma dziewczyna racje, o takich sprawach trzebai informowac. Moze też ktos bedzie miał problemy z ciśnieniem i bardziej przyłoży sie o dbanie o zdrowie dziecka w ciązy czyt. zmieni lekarza .
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
współczuje i tak na marginesie nie przejmuj się komentarzami innych osób, zawsze tak było że jak ktoś nie ma nic mądrego do powiedzenia to będzie atakował innych
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heh i pomyślec, że ja w ciąży miałam mega wysokie ciśnienie a moja lekarka to olewała;/ Dopiero 2 tygodnie przed porodem przepisała mi leki na obnizenie ciśnienia. Dzieki Bogu wszystko skończyło sie dobrze.

Bedac w ciązy czasami zastanawialismy sie z mezem co by bylo gdyby nastapila taka sytuacja... straszna tragedia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja uważam że takie wątki są potrzebne. Zawsze można dopytać, co to za lekarz, który dzień wcześniej nic nie podejrzewał. Z kolei, jak trafiają się wątki z nazwiskiem lekarza w temacie, gdzie opisywane są nieprofesjonalne zachowania lekarzy, prowadzące również do poronień, to już OK. Bo tam wprost piszemy nazwisko lekarza i korzystając z tej wiedzy szybko zmieniamy lekarza, tak?

Wiadomo, że każda z nas inaczej reaguje na taką wiadomość. W ciąży niektóre kobiety są bardziej wrażliwe i płaczliwe - zwłaszcza że są potencjalnie blisko sytuacji która spotkała koleżankę Justi. Obecnym matkom i kobietom planującym dzieci też może być ciężko pogodzić się z tym, że można utracić ukochane dzieciątko. Temat trudny, ale nie możemy go unikać. Jeśli ktoś nie chce czytać takich rzeczy, to widząc temat wątku nie musi go otwierać. Dla jednych jest to temat mniej kontrowersyjny, dla drugich bardziej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
justi, doskonale Cię rozumiem, ja byłam w podobnej sytuacji co Ty, moja bardzo bliska koleżanka, również straciła dziecko. Byłyśmy w ciazy praktycznie w tym samym czasie (ona zaszłą miesiac przede mną). Straciła dziecko w 7 mc. To było dla mnie straszne. Mimo ze minely od tego czasu ponad dwa lata i ona sie jakos trzyma, to jak jadę do niej z moim synkiem mam wyrzuty sumienia: bo moje nie było planowane a urodziłam zdrowe, a ona tyle czekala i je straciła. wiem, ze to nie moja wina, ale do tej pory strasznie sie z tym czuje.
To trudna sprawa, wiec pewnie dlatego wątek wzbudził takie kontrowersje, ale rozumiem justi - chciała sie tym z kim podzielic, ja mialam wokół siebie dużo bliskich i mi było łatwiej, ale czasami dobrze jest "wygadać" się obcym. i takie wątki też muszą być: po to jest formum, zeby sie wygadać. Owszem uważam, ze czasmai trzeba ważyć słowa, ale forum jest po to żeby rozmawiać o wszystkim.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cale szczescie,ze znalazly sie oosby,ktore potrafią odczytac ze zrozumieniem to co sie pisze i w jaki sposób.
A jesli to forum faktycznie ma byc tylko kólkiem wzajemnej adoracji,to trudno,ale ja sie nie przylączam i bede pisać zawsze to na co bede miala ochotę...
Lepiej wyciagnąc jakies wnioski z takiej czy podobnej tragedii niż się pienić i wkurzać na sam fakt jej ujawnienia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie też mi sie dostanie ale prawdą jest, że takie fora czynią tyle złego co i dobrego :(
wiadomo, że każdy może napisać co chce a potem każda inna osoba może to skomentować też jak chce, ale jeśli chodzi o zamieszczanie tego typu wątków to zgadzam się, że jest to całkowicie zbędne,

rozumiem jeżeli ma to czemuś posłużyć, ostrzec lub coś uświadomić przyszłym mamom ale taki wątek, który tylko powoduje stres i smutek jest nam niepotrzebny !

i nie chodzi tutaj o to, żeby sobie słodzić tylko uważam, że powinnyśmy się tu wspierać i pomagać sobie nawzajem a nie straszyć i pokazywać zło tego świata bo każda z nas je widzi !

nie chce mi się robić statystyk ale pewna jestem, że bronia tego wątku te dziewczyny, które już urodziły i mają swoje kochane dzieci przy sobie !

pomyślcie o tych, które są dopiero na początku pełne strachu czy wszystko będzie dobrze i spróbujcie chodź na chwilę wrócić do swoich przeżyć z przed paru miesięcy i wczuć się w naszą rolę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
justi30 powiedz mi jakie ja w 14 tygodniu ciąży twoim zdaniem mam wyciągnąć wnioski z powyższego wątku ????????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
np bardzo kontrolowac cisnienie bo jak widac nawet jesli sie to robi,to i tak moze zdarzyc sie cos niepotrzebnie...Owszem,duzo zalezy tez od podejscia lekarza do calej ciazy...
Nie bede tu rzucac nazwiskami...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

pianka czy sprężyny? I w ogóle gdzie fajne kanapy? (22 odpowiedzi)

Musimy zlikwidować nasze duże łóżko i chcemy kupić jakąś rozkładaną kanapę/wersalkę. Gdzie znajdę...

tapety (33 odpowiedzi)

Wiecie może gdzie w 3miescie można kupić fajne tapety i jest naprawde duzy wybór - castorama,...

Ciemieniucha - co najlepsze? (14 odpowiedzi)

O jest najlepsze na ciemieniuche. Moja dwulatka ma taka skorupke pod wlosami chociaz myjemy i...

do góry