Widok
kolezanka urodzila dzis martwe dziecko:((((((((((((((((
doznalam szoku glownie dlatego,ze doslownie wczoraj spotkalam kolezanke w autobusie i z nia rozmawialam.wszystko bylo wporządku oprocz tego ze cala ciaze miala bardzo wysokie cisnienie i brala leki.wczoraj jechala na wizyte do lekarza a dzis urodzila martwe dziecko w 7 miesiacu.....:((((((((((((((((((((((((((((((((((
ok sorry ze wogole to napisalam...
Zapomnialam,ze tutaj pisze sie tylko wtedy gdy ma sie mega z****iscie dobry humor i wtedy gdy chce sie komus posłodzić...
Wybaczcie,ze chcialam podzielic sie moimi emocjami w zwiazku z tym o czym sie dowiedzialam...
Wlasciwie ja tez tu nie powinnam zagladac,bo przeciez tu wszyscy maja mezów/partnerów....ale jakos nigdy nikt nie pomyslał,ze innych może to smucic czy dolowac...Oczywiscie ja sobie z tym radze i nie robie z tego problemu...ale gdybym sie uparla to bym sie czepnela...
Nigdy wiecej nie podziele sie zadnymi negatywnymi emocjami....
Zapomnialam,ze tutaj pisze sie tylko wtedy gdy ma sie mega z****iscie dobry humor i wtedy gdy chce sie komus posłodzić...
Wybaczcie,ze chcialam podzielic sie moimi emocjami w zwiazku z tym o czym sie dowiedzialam...
Wlasciwie ja tez tu nie powinnam zagladac,bo przeciez tu wszyscy maja mezów/partnerów....ale jakos nigdy nikt nie pomyslał,ze innych może to smucic czy dolowac...Oczywiscie ja sobie z tym radze i nie robie z tego problemu...ale gdybym sie uparla to bym sie czepnela...
Nigdy wiecej nie podziele sie zadnymi negatywnymi emocjami....