Widok
Ja mialam taką kontrolę-niekontrolę. Kończyło mi się 6-miesięczne chorobowe i ZUS przysłał mi druki do wypełnienia (przeze mnie i lekarza prowadzącego) w celu ewentualnego przyznania zasiłku rehabilitacyjnego. Miałam wypełnione druki wysłać do ZUS-u pocztą. Tak taż zrobiłam. Przyznano mi ten zasiłek na miesiąc (zahaczając już poza wyznaczony termi porodu). Nie skorzystałam, bo urodziłam wcześniaka :) na szczęście dużego, zdrowego.
Miałam kontrolę w ciąży.
Nie podałam do zus adresu zamieszkania, tylko był podany sam adres zameldowania
Po kilku dniach od kontroli, dostałam pismo w którym proszono mnie o wytłumaczenie się, dlaczego nie było mnie pod adresem zameldowania
Odpisałam, wytłumaczyłam się i do końca ciąży miałam spokój, ale jednak i kontrolę w ciąży można mieć ;)
Nie podałam do zus adresu zamieszkania, tylko był podany sam adres zameldowania
Po kilku dniach od kontroli, dostałam pismo w którym proszono mnie o wytłumaczenie się, dlaczego nie było mnie pod adresem zameldowania
Odpisałam, wytłumaczyłam się i do końca ciąży miałam spokój, ale jednak i kontrolę w ciąży można mieć ;)
https://www.facebook.com/groups/200268143516906/?fref=ts
Zapraszam grupa zamknięta, sprzedaż ubranek dziewczęcych
Zapraszam grupa zamknięta, sprzedaż ubranek dziewczęcych
to może też się wypowiem. Byłam na zwolnieniu na początku ciąży 2 miesiące i na zwolnieniu miałam wpisane "1", czyli, że muszę leżeć. Lekarka kazała mi być w domu i za dużo nigdzie nie latać, ale oni tego nie skontrolują w domu, bo ja też miałam inny adres zameldowania a inny zamieszkania. NAJWAŻNIEJSZE TO JEST TO ŻEBY NIE CHODZIĆ DO PRACY!!!
Oni często najpierw idą do pracy i sprawdzają czy dana osoba jest i oszukuje ZUS, czy grzecznie siedzi w domu.
Moja kolezanka miała taką kontrolę, ale myśle, że to głównie dlatego, że ona prowadzi własną działalność gospodarczą. Przyszli prosto do niej do domu, do południa. Mówili, że byli w pracy, ale nie mogli znaleźć jej biura. Najważniejsze to nie chodzić do pracy, jak się jest na zwolnieniu.
Ja czasem nie leżałam w domu, bo mój mąż jechał w delegacje i nie miał kto schodzić z psem, ani zrobić zakupów, i musiałam być u mamy. Kto mi tego zabroni? Przeciez u niej leżałam, prawda?
Oni często najpierw idą do pracy i sprawdzają czy dana osoba jest i oszukuje ZUS, czy grzecznie siedzi w domu.
Moja kolezanka miała taką kontrolę, ale myśle, że to głównie dlatego, że ona prowadzi własną działalność gospodarczą. Przyszli prosto do niej do domu, do południa. Mówili, że byli w pracy, ale nie mogli znaleźć jej biura. Najważniejsze to nie chodzić do pracy, jak się jest na zwolnieniu.
Ja czasem nie leżałam w domu, bo mój mąż jechał w delegacje i nie miał kto schodzić z psem, ani zrobić zakupów, i musiałam być u mamy. Kto mi tego zabroni? Przeciez u niej leżałam, prawda?
Ja byłam na zwolnieniu i na zasiłku rehabilitacjyjnym, na początku bardzo wymiotowałam przez to schudłam chyba z 5 kilo i nie mogłam wykonywać swojej pracy a jestem kucharzem. No i potem lekarka, bardzo miła, dała mi zwolnienie na resztę ciąży. Jak bym miała pracę siedzącą za biurkiem to bym pewnie pracowała ale mój zawód jest ciężki ehh
33 dni płaci pracodawca, po tym okresie płaci nam ZUS...Lekarz ma prawo do wystawienia zwolnienia tylko na okres 182 dni, potem trzeba( mozna) starac sie o zasilek rehabilitacyjny,. Moga przyznac, nie musza...Ale w 90% raczej przyznaja, bo to zazwyczaj jest juz koncowa "faza" ciazy i ktora kobieta bedzie wtedy zdolna do pracy?.>
Tez tak uwazam lola...ja tez mialam ciezkie poczateczki----wymiotow akurat nie mialam, ale zawroty itd. A pracuje z dziecmi, szkola, wiec nie da rady rano wstawac, dojezdzac do pracy i pozniej znosisc dzieciaki od 8 do 14...halas itd...Moze i bym pracowala, gdybym nie miala takiej stresujacej pracy...Niektore dziewczyny maja fajnie--siedza w biurze, maja czas na kawe, herbate, pogaduchy--tak to mozna praciowac;)
Hania niestety czasem ciążą jest chorobą - ja na początku ciąży byłam starsznie wymęczona- ciągle wymiotowałam, w głowie mi się kręciło jak na kacu gigancie... I własnie na początku ciązy nie byłam w stanie pracować!!! Teraz od niedawna jest dobrze i parcuję.
Więc proszę nie generalizuj:)
Więc proszę nie generalizuj:)
Matyda, ur. 15.10.2008; 3430g, 54 cm
pmagdaleno widzisz ty musisz leżeć a wiele osób idzie na zwolnienie bo im się nie chce pracować tak miała moja koleżanka i na komisji widzieli że ciąża rozwija się prawidłowo i nie widzieli wskazań żeby musiała siedzieć w domu.
Po za tym teraz lekarze boją się wystawiać od razu zwolnienia bez powodu bo bardzo często mają kontrole!!!
Po za tym teraz lekarze boją się wystawiać od razu zwolnienia bez powodu bo bardzo często mają kontrole!!!
A ja uważam że lepiej iść na zwolnienie i odpocząć. Osobiście znam osoby które pracowały w ciąży i jednocześnie były na zwolnieniu. Nie miały kontroli i wszystko załatwiały pocztą, no i miały podwójną kasę.
Jak lekarz dobrze wystawi zwolnienie to nic nie ma prawa się wydarzyć!
Poza tym w 7 miesiącu to już na pewno nie powinno się pracować bo ciężko zwłaszcza latem. A jeśli konisja cofnęła takie zwolnienie to zawsze można się odwołać!
Jak lekarz dobrze wystawi zwolnienie to nic nie ma prawa się wydarzyć!
Poza tym w 7 miesiącu to już na pewno nie powinno się pracować bo ciężko zwłaszcza latem. A jeśli konisja cofnęła takie zwolnienie to zawsze można się odwołać!
[url=http://bejbej.pl/]

[/url]

[/url]

