Widok

kontrola ZUS na zwolnieniu

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
dziewczynki, piszę, bo ten temat nie daje mi spokoju. Czy te z Was, które są na zwolnien u sprawdzał ZUS? Na czym w ogóle polega taka kontrola ?? Ja jestem za zwolnieniu, mieszkam gdzie indziej niz meldunek i jakos mi ta kontrola nie daje spokoju ;/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem, że takie kontrole się zdarzają. Jak nie zastaną ciężarnej w domu i nie dostarczy im zaświadczenia, że np była na wizycie u lekarza, w szpitalu itp. to mogą jej cofnąć kasę. Jeżeli mieszkasz gdzie indziej niż zameldowanie to proponuję podać im adres aktualnego zamieszkania.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli masz na zwolnieniu wpisany kod 2 = tj. chory może chodzić, to nic nie mogą Ci zrobić, jeśli nie zastaną Cię w domu. Bez obaw. A z tego co słyszałam to nawet jak zwywają na komisję to też zbytnio się nie czepiają

Matyda, ur. 15.10.2008; 3430g, 54 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja kuzynka pracuje w ZUSie w Wejherowie, właśnie w tym dziale, w którym zajmują się min. ciężarnymi. Powiedziała mi, że takich kontroli ciężarnym się nie robi, bo to nie jest takie zwolnienie, jak w przypadku zwykłej choroby. Jedyne co, to można dostać wezwanie na komisję lekarską, ale i to rzadko się zdarza. A zazwyczaj dziewczyny przed udaniem się na taką komisję, dostają od ginekologa wskazówki, co powiedzieć, żeby się nie czepiali.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja koleżanka od kiedy się dowiedziała że jest w ciąży poszła na zwolnienie i o 6 miesiącach ja wezwali na komisje
niby jest tak ze jeżeli niema wskazan to mozna byc tylko na zwolnieniu nie dluzej niz 6 m-cy a pozniej moga wezwac na komisje
sprawa zakonczyla sie tym ze jak poszla to byla ponad 7 m-cu i przerwali jej zwolnienie bo stwierdzili ze niema zagrozenia i moze wrocic do pracy,niestety musiała sie zwolnic bo niemiala sil (niechcialo jej sie )pracowac za biurkiem i juz macierzynski jej nie przyszlugiwal:/
bez sensu isc na zwolnienie od poczatku (chyba ze sa wskazania)
ona myslalam ze jej sie uda...

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jak np. taka Komisja zbada, że np w pracy były czynniki stresujące i lekarz wolał posłać na zwolnienie, niż narażać ciężarną na stres? ;-P
Takie płynne to troszeczkę

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
moja kolezanka pracowala w sklepie spozywczym i prawie odrazu poszla na zwolnienie ze wzgledu na to ze tam musialaby dzwigac itp jak to w sklepie ale w ok 7msc cofneli jej zwolnienie bo komisja stwierdzila ze moze pracowac

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to co pisze Hania to najprawdopodobnie była komisja przed przyznaniem swiadczenia rehabilitacyjnego :)

ponieważ okres zasiłkowy wynosi 180 dni (a więc ok 6 miesięcy) po tym czasie może być przyznany świadczenie rehabilitacyjne. I takie świadczenie z rególy poprzedzane jest komisją lekarską :)
Ale dziwię się, że stwierdzili, że w 7 m-cu kobieta może raptem pracować po takim okresie zwolnienia ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez sie zdziwilam ale tak mi opowiadala

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ej dziewczyny ciąza to nie choroba że od poczatku juz nie mozna pracowac...
Ja pracowałam ponad 8 miesiecy jako sprzedawca
Jezeli ciaza nie jest zagrozona to kazda z nas w 7 miesiacu wysłali by do pracy no chyba ze warunki w pracy na to nie pozwalaja.

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
A ja uważam że lepiej iść na zwolnienie i odpocząć. Osobiście znam osoby które pracowały w ciąży i jednocześnie były na zwolnieniu. Nie miały kontroli i wszystko załatwiały pocztą, no i miały podwójną kasę.
Jak lekarz dobrze wystawi zwolnienie to nic nie ma prawa się wydarzyć!
Poza tym w 7 miesiącu to już na pewno nie powinno się pracować bo ciężko zwłaszcza latem. A jeśli konisja cofnęła takie zwolnienie to zawsze można się odwołać!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Słuchajcie ja jestem od poczatku na zwolnieniu i juz po zasiłku rehabilitacyjnym

nikt mnie nigdzie nie wzywał i zasiłek został mi przyznany do 2 sierpnia a termin porodu mam na 19 lipca

nie jest tak xle ale ja miałam zwolnienie ze musze leżec

A i tez nie mieszkam gdzie jestem zameldowana


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pmagdaleno widzisz ty musisz leżeć a wiele osób idzie na zwolnienie bo im się nie chce pracować tak miała moja koleżanka i na komisji widzieli że ciąża rozwija się prawidłowo i nie widzieli wskazań żeby musiała siedzieć w domu.

Po za tym teraz lekarze boją się wystawiać od razu zwolnienia bez powodu bo bardzo często mają kontrole!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hania niestety czasem ciążą jest chorobą - ja na początku ciąży byłam starsznie wymęczona- ciągle wymiotowałam, w głowie mi się kręciło jak na kacu gigancie... I własnie na początku ciązy nie byłam w stanie pracować!!! Teraz od niedawna jest dobrze i parcuję.
Więc proszę nie generalizuj:)

Matyda, ur. 15.10.2008; 3430g, 54 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Tez tak uwazam lola...ja tez mialam ciezkie poczateczki----wymiotow akurat nie mialam, ale zawroty itd. A pracuje z dziecmi, szkola, wiec nie da rady rano wstawac, dojezdzac do pracy i pozniej znosisc dzieciaki od 8 do 14...halas itd...Moze i bym pracowala, gdybym nie miala takiej stresujacej pracy...Niektore dziewczyny maja fajnie--siedza w biurze, maja czas na kawe, herbate, pogaduchy--tak to mozna praciowac;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
CIĄŻA NIGDY NIE JEST CHOROBĄ!!!!
Po prostu źle przechodziłaś początki... bardzo dużo osób tak ma ale jeszcze nigdy nie słyszałam żeby mówiły że są chore:)
Zastanów się co piszesz!!!!
więc nie generalizuję:)

popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciaza moze byc uciazliwa, i w ciazy czesto kobiety "choruja"..maja swoje stare dolegliwosci..Ale chyba zescie sie nie zrozumialy i zaraz klotnia!!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
troszku zboczyło się nam z tematu ;/

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale co mam ZUZ do zwolnienia skoro pensję wypłaca nam pracodawca. Rany może głupie pytanie ale ja się w ogóle w tym nie orientuję:(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
po pierwsze ZUS nie ZUZ
a po drugie to pracodawca nam płaci pensje ale jak jesteśmy na zwolnieniu to ZUS

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry