Widok
koszula, piżama, thirt? do szpitala
poradźcie mi czy naprawde na poród trzeba kupować koszule??? ja wogle nie używam koszul, śpie w piżamkach a tu wszedzie piszą o tym żeby na poród kupić koszule ;/ a nie można jakiś dłuższy t-shirt zamiast tego? może po pordzie koszula sie bardziej przyda niż 2 częściowa piżama ale na sam poród?
ja miałam starą koszulkę męża, która po porodzie wywaliłam do śmieci. Potem przebrałam się w koszulę z rocięciami do karmienia. Miałam dwie, bo wiadomo,że przy krwawieniu trochę się zabrudzi. Na porodówce się o wstydzie nie myśli, więc koszulka męża w zupełnosci wystarczy :) Przydatne są tez takie majtki z siateczki (nie fizelinowe)podtrzymujące podpaskę. nawet w domu uzywałam. Na obchodzie nikt mi uwago nie zwrócił,że mam majtki, grzecznie poczekali,aż ściągnę :) Fajne są, bo możesz je wyprac, wykręcić w ręcznik i już suche są
zgadzam sie z gwiazdeczkaania - ja wiekszosc porodu spedziłam na korytarzu na patologi - rodziłam w wojewódzkim - tam sa tylko 3 porodówki i wszystkie były akurat zajete - kazali mi chodzic po korytarzu a podczas skurczy przykucać - nawet usiaśc nie mogłam bo wody juz odeszły i mogłam zaduści dziecko...
- i bardzo sie cieszyłam ze mam dłuższa koszule mimo posiadania szlafroka - bo w tym momencie naprawde nie miałam głowy zastanawiac sie czy mi sie szlafrok aby nie za bardzo rozchyli
- i bardzo sie cieszyłam ze mam dłuższa koszule mimo posiadania szlafroka - bo w tym momencie naprawde nie miałam głowy zastanawiac sie czy mi sie szlafrok aby nie za bardzo rozchyli
jestem pod wrazneniem ze w takiej chwili sie mysli jeszcze o wstydzie
ja jak bylam ostatnio u gina to zapytal mnie czemu nie zalozylam takiej jednorazowej spodniczki ktore sa w pokoiku gdzie sie rozbiera
szczerze, to przy rozkladaniu przed nim nog na fotelu to naprawde sie nie wstydze pokazac mu swojego tylka rowniez :)
jak sie bde z bolu ze skurczy zwijac to bedzie mi wisialo czy moj tylek widac czy nie
ja jak bylam ostatnio u gina to zapytal mnie czemu nie zalozylam takiej jednorazowej spodniczki ktore sa w pokoiku gdzie sie rozbiera
szczerze, to przy rozkladaniu przed nim nog na fotelu to naprawde sie nie wstydze pokazac mu swojego tylka rowniez :)
jak sie bde z bolu ze skurczy zwijac to bedzie mi wisialo czy moj tylek widac czy nie
Jak ktos lubi sie pokazywac zupelnie obcym facetom to prosze bardzo. Ja zapedow ekshibicjonistycznych nie mam.
A piszac to informuje kobiety, ktore jeszcze nie rodza, i jeszcze nie jest im wszystko obojetne i byc moze nie lubia sie obnazac przed byle kim.
Poloznem i lekarze to co innego a obcy ludzie to co innego. Ale jak ktoś to lubi to prosze bardzo...
A piszac to informuje kobiety, ktore jeszcze nie rodza, i jeszcze nie jest im wszystko obojetne i byc moze nie lubia sie obnazac przed byle kim.
Poloznem i lekarze to co innego a obcy ludzie to co innego. Ale jak ktoś to lubi to prosze bardzo...
MIA- bardzo się z tobą zgadzam!!!!
Ja podczas porodu miałam koszulę szpitalną (w Elblągu dają szpitalne) i ona była tak krótka, że cała D na wierzchu i uwierzcie- w momentach takiego bólu mogłabym być naga-i tak o tym nie myślałam :)
Po porodzie założyłam swoją koszulę, a po dwóch dniach piżamkę (leżałam 5 dób)
Ja podczas porodu miałam koszulę szpitalną (w Elblągu dają szpitalne) i ona była tak krótka, że cała D na wierzchu i uwierzcie- w momentach takiego bólu mogłabym być naga-i tak o tym nie myślałam :)
Po porodzie założyłam swoją koszulę, a po dwóch dniach piżamkę (leżałam 5 dób)
to jest mniej wiecej tak samo jak studenciny podczas porodu - no i co zrobisz? maja praktyke i juz. nie mozna ich wyrzucic z sali (przunajmniej na klinicznej)
i z tego co czytam to babeczki ktore sie tym oburzaly na poczatku w kluczowym momencie zupelnie zapomnialy o wstydzie i o tym ze ktos wogole jest jeszcze na sali porodowej
mysle ze i ze mna tak bedzie
poza tym, chwilowo swojego tylka za atrakcyjny nie uwazam i nie wiem kto mialby przyjemnosc w jego ogladaniu :D
i z tego co czytam to babeczki ktore sie tym oburzaly na poczatku w kluczowym momencie zupelnie zapomnialy o wstydzie i o tym ze ktos wogole jest jeszcze na sali porodowej
mysle ze i ze mna tak bedzie
poza tym, chwilowo swojego tylka za atrakcyjny nie uwazam i nie wiem kto mialby przyjemnosc w jego ogladaniu :D
jest takie powiedzenie zdaje sie: niech sie wstydzi ten kto widzi :)
argument wstydu do mnie nie przemawia. Swoich piersi kobiety tez nie obnażają w markecie ale jakoś widok matki karmiąca w centrum handlowym raczej nikogo nie razi;
Poza tym mowa o pobycie na porodówce a nie w innym publicznym miejscu. Nie sądzę żeby przebywający tam mężowie interesowali się wtedy innymi babkami niż ich własna żona.
argument wstydu do mnie nie przemawia. Swoich piersi kobiety tez nie obnażają w markecie ale jakoś widok matki karmiąca w centrum handlowym raczej nikogo nie razi;
Poza tym mowa o pobycie na porodówce a nie w innym publicznym miejscu. Nie sądzę żeby przebywający tam mężowie interesowali się wtedy innymi babkami niż ich własna żona.