Widok
A ja bym w totka chciała wygrać.
Wtedy by się Nasze największe marzenie spełniło:
zawsze planowaliśmy gromadke dzieci, ale wiadomo: KASA ... a raczej jej brak.
Dlatego obiecalismy sobie, że gdybysmy w totka jakimś cudem wygrali to byśmy zbudowali DDUUŻŻYY dom i wtedy chcielibyśmy stać się rodziną zastępczą dla większej grupki dzieci :)
Wtedy by się Nasze największe marzenie spełniło:
zawsze planowaliśmy gromadke dzieci, ale wiadomo: KASA ... a raczej jej brak.
Dlatego obiecalismy sobie, że gdybysmy w totka jakimś cudem wygrali to byśmy zbudowali DDUUŻŻYY dom i wtedy chcielibyśmy stać się rodziną zastępczą dla większej grupki dzieci :)
