Widok

łożysko wrośnięte-ktoś miał?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, okazało się dość dla mnie nieszczęśliwie, że mam łożysko wrośnięte w macicę i bliznę po cc, a do tego łożysko jest dwupłatowe. Na razie wiem jedynie tyle, że grozi mi usunięcie macicy podczas kolejnej cc.

Pytanie-czy któraś z Was miała taką sytuację? Może możecie polecić mi ginekologa, który z sensem by mi wytłumaczył wszystko? W jakim szpitalu rodzić?

Poprzednia cc była przeprowadzona na klinicznej, po niemal dobie prób porodu sn. Źle wspominam opiekę i personel w trakcie trwania zabiegu, nie chcę być kolejny raz traktowana jak przedmiot, zwłaszcza w momencie gdy od kompetencji lekarzy będzie zależeć moje zdrowie i życie..
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja po porodzie miałam skrobankę bo nie mogłam urodzić , niby wyskrobali , ale po 20dniach zaczęłam się wykrwawiać , okazało sie że zostało łożysko które było wrośnięte i znów skrobanka :(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak ,mialam 2 razy, przy obu porodach, solidne lyzeczkowanie kazdorazowo, porody sn
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polecam Ci dr J.knutowskiego ze szpitala wojewódzkiego. Ma prywatny gabinet w Sopocie na Paderewskiego. Jest bardzo kontaktowy i na pewno wytłumaczy i poradzi co robić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tu masz namiary http://forum.trojmiasto.pl/dr-knutowski-t72544,1,160.html
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dzięki dziewczyny. Zaraz poczytam o tym lekarzu. Joanno, a gdzie rodzilas?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łożysko wrosnięte mozna mieć tylko raz, co innego jest gdy jest problem z odklejeniem sie łożyska. W przypadku pierwszego raczej zawsze kończy sie usunieciem macicy, a w tym drugim łyżeczkowaniem - to dwie różne sytuacje.a skąd wiadomo że jest wrośnięte?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
migotko, to że wroslo w blizne po cc widac na usg przez pochwe. mam łożysko dwuplatowe, to też dodatkowa komplikacja.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Witajcie dziewczyny! Ja przy pierwszej ciąży miałam przyrośnięte łożysko, zakończyło się łyżeczkowaniem. Przy drugiej ciąży było gorzej, łożysko wrosło w ścianę macicy, miałam ręczne wydobycie i łyżeczkowanie. Mój stan przepowiadał usunięcie macicy, ale cudem do tego nie doszło. Teraz jestem w trzeciej ciąży i rodzę za kilka dni. Nie wiem co będzie bardzo się tego boję. Lekarz mówi, że mam być gotowa na wszystko, mało pocieszające. Jedno jest pewne łożysko przyrośnięte i wrośnięte to jest duża różnica, a u mnie z każdą kolejną ciążą jest gorzej. Pozdrawiam.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
"łożysko wrosnięte mozna mieć tylko raz, co innego jest gdy jest problem z odklejeniem sie łożyska. W przypadku pierwszego raczej zawsze kończy sie usunieciem macicy,"

no i wlasnie bardzo niewiele brakowało w moim przypadku do usunięcia macicy,przy pierwszym porodzie, miałam bardzo silny krwotok, ręczne wydobycie łożyska, potem łyzeczkowanie, 2 dni po porodzie transfuzja krwi, bo bardzo zle dochodziłam do siebie(wyniki fatalne)
za drugim razem nie było już az tak drastycznie, ale tez nieprzyjemnie

w pierwszym wpisie wolalam uniknac drastycznych szczegolow, wolalam nie straszyc autorki
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam

ciekawa jestem jak przebiegł poród , ja miałam ręczne wydobycie i krwotok po pierwszym porodzie, teraz zbliza się termin drugiego i bardzo się boję
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
jestem w identycznej sytuacji....???? przerażona....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
U mnie w drugiej ciąży łożysko okazało się wrosniete w bliznę po poprzedniej cc , z kostkami dochodzącymi do pęcherza. 3 tyg przed porodem spędziłam w szpitalu przechodząc serię specjalistycznych badań aby potwierdzić diagnozę. Ciąża zakończyła się planowana operacją w 37 ty g ciąży wraz z całkowitą histerektomią (usunięciem macicy) maluszek zdrowy. Tak więc niestety jeśli potwierdza się diagnoza łożyska wrosnietego to jedyna opcja ratująca życie matki to usunięcie macicy. w dobrze przystosowanej placowce klinicznej.Jestem tydzień po operacji i jakoś powoli dochodzę do siebie.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj...mam pytanie...w ktorym tygodniu stwierdzono u ciebie lozysko wrosniete w blizne i jakim badaniem zostalo to wykryte??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Hej, u mnie stwierdzono wyrośnięte łożysko w blizne po cc w 22 tyg. Ciąży na badaniach prenatalnych. Więc polecam je każdej nawet zdrowej ciężarnej, u mnie nie było żadnych objawów ze cos się zadzieje a tu jednak taka niepsodzianka. Juz teraz wiem, że poród będzie cc i to w szpitalu trzeciego stopnia referencyjnosci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wlaśnie wróciłam lekarza i powiedział mi żę mam żle ułożone łożysko i że może mi się wrosnąć w blizne ?jestem w 23 tyg ciąży i jestto moje drugie dziecko.mam pytanie czy to może się cofnąć do porodu czy jest pewne ze sie wrosnie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej
Polecam dr.Zabula Piotra młodego on jest od trudnych przypadków
U mnie było łożysko centralnie przodujace zchodzące do kanału był to 18 tydz.grozilo nam poronienie sytuacja nie ciekawa
Doprowadził nas do 38 tyg on sam robil cc
Także polecam przyjmuje w Victoria Clinic na Jaskowej dolinie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja miałam wrośnięte łożyko już gnijące był to tyd 38 ciąży wykonano cc dziecko urodziło sie w zamartwicy wewnątrzmacicznej śródporodowej nie usunięto mi macicy miałam duże komplikacje po ciąży o mało nie przypłaciłam zyciem zostawiono mi te łożysko w macicy dobrze nie zostało usuniete.po antybiotykach było lepiej. Dziecko urodziłam w wieku 26 lat w drugiej ciąży było łożysko przyrosniete ,a w 3 ciej ciązy było też wrosnięte a teraz odczuwm komplikcje tych decyzji lekarzy. Mcica po 3 cc wciągnęla mi trochę pęcherza czeka mnie oeracj.chirururg zgadza się na operacje a ginekolog dalej sie upiera przy swoim. Dosc mnie skrzywdził nie usuwjaąc mi macicy. to że urodziłam3 kochane córeczki dlamnie nie wyszło to na dobre ja terz bede musiła mniec cewnik na mocz z jednej strony i wyłonioną stomie bo ł jelito jest tez wciągane w macice
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Witam niestety u mnie nie było widąć nic na usg kompletnie nic :(.. druga ciaza ... pierwsze cc (zagrazajaca zamartwica ).. drugia ciaz od poczatku krwawienia plamienia krwiak.... Niestety na usg niebyło widac wrosnietego lozyska... Niestety drugi porod cc komplikacje ,,,, Krwotok... Usuniecie macicy niestety :(.. malutka na szczescie cala i zdrowa....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie zawsze kończy się usunięciem macicy ja rodzilam naturalnie po porodzie nie mogłam urodzić łożyska lekarze mnie uspili i wydobyli ręcznie lozysko a macica została i narazie jest wszystko ok jestem tydzień po porodzie dostałam leki które mają pomóc w zagojeniu się ran tam w środku ale nie prawda jest ze zawsze przy przyklejonym lozysku muszą usunąć macice
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Zakup mieszkania - rozterki (64 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

płyta indukcyjna czy gazowa? (26 odpowiedzi)

Witajcie. Chciałabym poprosić Was o opinię. Budujemy dom i stanęliśmy przed wyborem płyty...

plastyka pochwy (46 odpowiedzi)

niestety popsuła mi się tylna ścianka i muszę ją zrobić, czy możecie mi polecić jakiegoś lekarza...

do góry