Widok
jest dokladnie tak jak pisze marta - mój tez siedział przy piersi godzinami i wszytko sie munormowało - piersi produkują po jakimś czasie tyle mleka ile maluch potrzebuje i wysysa przy karmieniu
jak odciagałam jakmiał poł roku to wychodziło ok 120 z jednej piersi Noa a zeby poczuć ulgę jak nie jadł to sciagałam nie wiecej niz 200-25 ml --- tylko do poczucia ulgi ---wg mnie sciagasz zbyt duzo, ale kazdy jest inny, wiec trudno to oceniać.......
jak odciagałam jakmiał poł roku to wychodziło ok 120 z jednej piersi Noa a zeby poczuć ulgę jak nie jadł to sciagałam nie wiecej niz 200-25 ml --- tylko do poczucia ulgi ---wg mnie sciagasz zbyt duzo, ale kazdy jest inny, wiec trudno to oceniać.......
nie martw się, na pewno masz wystarczająco ilość pokarmu. w 3 tygodniu występuje kryzys laktacyjny. też tak miałam i dokarmiałam małego. nie mogłam ściagnąć laktatorem nawet 30 ml. dawałam mu z obu piersi, a jak płakał i widziałam że jeszcze jest głodny to dawałam mu 75 ml mleka modyfikowanego. czasem to wystarczyło czasem nie. teraz ma miesiąc i 3 tygodnie i też czasem raz dziennie jeszcze go dokarmiam. Mój synek na początku wisiał przy piersi nawet po 3 h, teraz po 20 min przy każdej. wszystko się z czasem unormuje.
a ja chyba nie mam zbyt wiele pokarmu, mój synek ma już 3 tygodnie i jak się dorwie do piersi to ssie jak szalony a potem zaczyna sie denerwowac, tak jakby juz nic tam nie bylo. zje z dwóch piersi i płacze wiec daje mu troche sztucznego. a czasami po zjedzeniu z jednej piersi juz ładnie zasypia i nie krzyczy o jeszcze. wczoraj jak spał a mnie już bolały piersi to dla ulgi sciagnelam troche i wyszlo tego ok 70ml,
jak zje to piersi sa miekkie, a po jakiś 3-4 godzinach robia sie twardawe i bolą, ale nie wiem czy jest w nich na tyle pokarmu żeby mój synek się najadł.
jak bylismy w szpitalu to był naświetlany pod lampami bo miał żółtaczke i wtedy dostawał sztuczne z butli i to w dużych ilościach (2-3 dzien wypijal 30 ml co 3 godziny), a potem po ok 60 ml i jeszcze glukoze. obawiam sie ze sie przyzwyczail do takich duzych ilosci.
ile Wasze miesieczne dzieciaczki zjadaja przy jednym karmieniu???????
jak zje to piersi sa miekkie, a po jakiś 3-4 godzinach robia sie twardawe i bolą, ale nie wiem czy jest w nich na tyle pokarmu żeby mój synek się najadł.
jak bylismy w szpitalu to był naświetlany pod lampami bo miał żółtaczke i wtedy dostawał sztuczne z butli i to w dużych ilościach (2-3 dzien wypijal 30 ml co 3 godziny), a potem po ok 60 ml i jeszcze glukoze. obawiam sie ze sie przyzwyczail do takich duzych ilosci.
ile Wasze miesieczne dzieciaczki zjadaja przy jednym karmieniu???????
Ćwicz z dzieckiem ssanie na palcu (wkladasz srodkowy palec do buzi i poruszasz nim "masujac" przy tym podniebienie - dziecko musi kierowac jezyk do dolej wargi, bedziesz to czula na palcu), nam po 2-3 razach mala zupelnie inaczej juz ssala. Staraj sie przystawiac do piersi bo jeśli dziecko ssie butle majac klopoty z "naturalnym smokiem";) moze sie nie chciec uczyc prawidlowego ssania
powiem szczerze, że jeżeli chodzi o karmienie to liczy się każdy dzień. pielęgniarka środowiskowa, nie zna się tak dobrze na tych sprawach jak konsultanci laktacyjni. jednak decyzja należy do Ciebie. mam nadzieję, że Ci się uda karmic piersią. są to cudowne chwile z maluszkiem :-) trzymam kciuki żeby się udało

