Widok
nie mam apetytu, wszystko mi smierdzi ...
Już mam tego dość. Wogóle nie odczuwam głodu ani ochoty na nic specjalnego. Czuję się ciągle taka pełna. Ale jak nie jem, to jest mi niedobrze, wiec sie zmuszam żeby coś kąsnąć i po jedzeniu też mi niedobrze. Drażnią mnie wszystkie zapachy spożywcze. Najlepiej wchodzą mi jabłka, ale ile można ich zjeśc??
Czy macie podobnie i jak sobie z tym radzicie??
Czy macie podobnie i jak sobie z tym radzicie??