Widok

nie moge zajsc w ciaze

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Juz od dluzszego czasu staramy sie z mezem o dzidzie i nic. Wy tez mialysie takie problemy

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
U nas to trwa juz niecale 2 i pół roku...
Jestesmy po 3 nieudanych inseminacjach, niby wszystko ok z wynikami, z droznoscia, z nasieniem meza a jednak...
Zrobilismy sobie od inseminacji z rok przerwy z lekarzem a w tym miesiacu mialam jedynie monitorowany cykl i dostalam duophaston na zwiekszenie szans... Dostalam tez cos na obnizenie cukru (nie mam powyzej normy ale dostalam ) Dzis 24dc, a od wczoraj mecza mnie okropne mdlosci i pobolewania brzucha i teraz nie weiem,czy to skutek uboczny leku czy moze upragniona fasolka. Jesli byloby to to drugie, to moze mnie mdlic nawet 9 m-cy, tak o tym marze, tylko obawiam sie ze pewnie dzialanie nieporzadane leku...:/
Zreszta nie wiem czy po jakis 8 dniach po owulacji mozna miec juz jakiekolwiek objawy...Czy to w ogole realne....

Nie jestes wiec sama, niestety duzo jets nas-starajacych sie dluzszy czas...cierpliwosc cierpliwosc i jeszzce raz cierpliwosc...niestety
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nam zajelo to 7 miesiecy i wlasnie w tym ostatnim stwierdzilismy ze odpuszczamy i nie myslimy tak strasznie czy sie uda czy nie poprostu sie wyluzowalismy no i jestem w ciazy, powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po roku możesz zacząć robic badania a po dwóch "panikowac" dopiero

pół roku to naprawde nie powód do zmartwień


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My staraliśmy sie 3 lata,leczenie leczenie ,przerwa w leczeniu i udało sie własnie wtedy.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my się nie staraliśmy :) podróż poślubna "zrobiła" nam prezent :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podobno jak się nie starasz to wychodzi - ale nie sprawdzałam... jeszcze :)
z doświadczeń innych: wyjazd wakacyjny albo chociaż weekendowy sprzyja - bo odpręża i wychodzi bardziej spontanicznie. Podobno jak jest dużo rutyny to słabo idzie...
3mam mocno kciuki za próbujące :)

Spełnij marzenie chorego dziecka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kuzynka 4 lata się starała

Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie martw sie my tez staralismy sie pol roku i im czesciej o tym myslalam tym gorzej sie czulam,w koncu postanowilam ze nie bede sie przejmowac poszlam do lekarza ktory to samo mi powiedzial i po miesiacu juz byly dwie kreseczki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak rok bedzie bez skutku wtedy sie martwic a teraz nie myslec tylko robic swoje:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do 6 miesiecy sie staram, ale juz trace nadzieje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
o jakichs tam problemach mowi sie jesli para stara sie bez skutku przez 2lata...wiec 5-6 miesiecy to malunio ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
my sie staralismy przez pol roku i tez juz sie balam ale sie udalo,idz do lekarza i porozmawiaj moze cos ci doradzi
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a po co ma isc jak juz na dniach bedzie rodzic?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jejku 6 lat??!!! straszne. To moje starania przy tym to nic bo nam udało sie po 4 miesiącach.

A byłaś lekarza??bo może powinnaś jakieś specjalistyczne badania zrobić.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o dluzszego czasu? to znaczy od jak dawna.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja miałam starałam sie 6 lat


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Dzieci z AZS porady kosmetyki wsparcie mamuś (7 odpowiedzi)

Założylam ten temat ponieważ moja Amelia ma azs. Czytałam na temat tej choroby, wiem jak trzeba...

Atopowe zapalenie skory (13 odpowiedzi)

Czego uzywac do pielegnacji?? Co podawac a czego nie do jedzenia??

nnt. allegro (30 odpowiedzi)

często robicie w ten sposób zakupy? coraz częściej łapię się na tym , ze nie chce mi się iść...

do góry