Widok
no i przyjaciolka sie obrazila....
Co o tym myslicie...
Jestem matka chrzestna coreczki mojej przyjaciolki.
Teraz urodzilam dziecko i wybralam juz chrzestnych..nie opisana wyzej przyjaciolke. Wczoraj ja o tym poinformowalam..tzn ze robie chrzest' kto bedzie chrzestna a ona odpowiedziala mi na to ,,jest mi bardso przykro,, ,,myslalam ze ja bede chrzestna,, ,,wrecz bulam pewna,,...takie granie na mooch uczuciach
Czy ja powinnam brac ja za chrzestna jak ona mnie pare lat wstecz wziela jak matka chrzestna dla swojego dziecka?mi sie wydaje ze nie i ona przeaadza...przykro mi i nawet nie wiem co jej odpowoedziec na te jej teksty...
Jestem matka chrzestna coreczki mojej przyjaciolki.
Teraz urodzilam dziecko i wybralam juz chrzestnych..nie opisana wyzej przyjaciolke. Wczoraj ja o tym poinformowalam..tzn ze robie chrzest' kto bedzie chrzestna a ona odpowiedziala mi na to ,,jest mi bardso przykro,, ,,myslalam ze ja bede chrzestna,, ,,wrecz bulam pewna,,...takie granie na mooch uczuciach
Czy ja powinnam brac ja za chrzestna jak ona mnie pare lat wstecz wziela jak matka chrzestna dla swojego dziecka?mi sie wydaje ze nie i ona przeaadza...przykro mi i nawet nie wiem co jej odpowoedziec na te jej teksty...