Widok
od 1,5 roku sie staram i nic :(
Czesć dziewczyny. Od 1,5 sie staram o dzidzie i niestety z marnym rezultatem. Ginekolog powiedział ze wszystko jest ok, ale kurcze wciaz nam nie idzie. Jakie badania powinnam zrobic? Moze cos z nami jest nie tak. Martwie sie strasznie bo chciałabym juz ale hmmm . Mmam 30 lat i cyka mi zegar :))
czasami nawet jak jest wszystko ok to i tak nie wychodzi bo jakaś blokada psychiczna na to nie pozwala...
najlepszy jest tzw spontan... wiem ze to glupie bo jak tu nie mysleć o tym jak sie bardzo chce...
ale cos w tym jest... sama sie przekonałam...po 3 latach starań "odpusciliśmy" - co bedzie to bedzie
I nagle 2 kreski na teście
nie martw sie na zapas, napewno się uda
najlepszy jest tzw spontan... wiem ze to glupie bo jak tu nie mysleć o tym jak sie bardzo chce...
ale cos w tym jest... sama sie przekonałam...po 3 latach starań "odpusciliśmy" - co bedzie to bedzie
I nagle 2 kreski na teście
nie martw sie na zapas, napewno się uda
Gadanie z tym wyluzowaniem. Najpierw przebadaj męża, bo jeśli u niego jest problem to leczenie Ciebie i "wyluzowanie" nic nie da. Jeżeli u niego wszystko w porządku to najlepiej chyba udać się np. do Invicty a tam już powiedzą jakie dokładnie badania trzeba zrobić. Może masz cykle bezowulacyjne? Albo PCO?
proponuje zrobić wszystkie badania bo ja nagle się dowiedziałam, że chyba wszystko co możliwe jest nie tak, a też już staramy się 1,5 roku - podstawa to badania i twoje i męża i dobry ginekolog endokrynolog - nie ma się co wstydzić :)