Widok
ja w zasadzie wszystko juz mam ciuszki uprane został tylko kombinezon. Z większych rzeczy to wózek stoi łóżeczko tez jest ale jeszcze w kartonie za naszym łóżkiem. a torbe powoli zaczynam kompletować narazie mam w niej szlafrok koszule i chusteczki to nie dużo. Jeszcze muszę kupić gatki na czas po porodzie i biustonosze do karmienia planuje w tym tyg sie juz spakowac do końca.
a w ktorym tygodniu sie pakujecie do szpitala laseczki ja 35 tydzien i powoli powoli zaczynam kolekcjonowac rzeczy do torby ,niedlugo zabiore sie za pranie ciuszkow malenstwa, a co do nie zrobionych rzeczy to nie mam np. za cholerke imienia dla córy, nie mam wypatrzonego wózka a reszta w sumie ok ,a jak tam u was:)
no wieć ja tez juz po wizycie.
Malutka rosnie, badania ok miałam robiony mocz Hbs i morfologie a na nastepnej wizycie Wr ( ten wynik juz miałąm na poczatku ciązy ale trzeba mieć swieży do szpitala po 36 tc) morfologia i mocz i bede mieć pobrany wymaz na paciorkowca ( to tez po 36 tc).
Od poczatku ciązy przytyłam 12 kg a w ostanim miesiącu 2 kg a apetyt dopisuje mi coraz bardziej mam teraz wiecej zachcianek niż na poczatku hihi.
Malutka rosnie, badania ok miałam robiony mocz Hbs i morfologie a na nastepnej wizycie Wr ( ten wynik juz miałąm na poczatku ciązy ale trzeba mieć swieży do szpitala po 36 tc) morfologia i mocz i bede mieć pobrany wymaz na paciorkowca ( to tez po 36 tc).
Od poczatku ciązy przytyłam 12 kg a w ostanim miesiącu 2 kg a apetyt dopisuje mi coraz bardziej mam teraz wiecej zachcianek niż na poczatku hihi.
A ja właśnie wróciłam od lekarza. Za trzy tygodnie będe miała ostatnie USG i zlecone właśnie wszystkie badania do porodu, ale jakie to badania, to mi lekarz nie zdradził, a ja nie dopytywałam. Myślę, że będzie to normalna morfologia i mocz. HBS i WR miałam już robione dwa miesiące temu i chyba nie trzeba tego powtarzać.
Jej, właśnie sobie uświadomiłam, że to wszystko zmierza już nieubłagalnie do końca.
No i od dziś jestem na zwolnieniu. Wdrapywanie się na trzecie piętro budynku do mojego pokoju, przerosło moje możliwości.
Jej, właśnie sobie uświadomiłam, że to wszystko zmierza już nieubłagalnie do końca.
No i od dziś jestem na zwolnieniu. Wdrapywanie się na trzecie piętro budynku do mojego pokoju, przerosło moje możliwości.