Widok
już wszystko wiem :)
dostałam pieniądze za pierwszych 17 dni zwolnienia - które wypadały w maju :)
a że następna część zwolnienia była duża(9 dni) to jest naliczana osobno - także jutro dostanę przelew za te 9dni czerwcowych :P
gdy dostawałam kasę przekazem pocztowym - to było wszystko razem(pewnie ZUS nie chciał płacić 2razy kosztów przekazu) :P
a przy przelewie bankowym rozliczają do końca m-ca :) ewentualnie jeśli zwolnienie zahacza o 2-3 dni nowego m-ca to rozliczają całość :) jeśli więcej dni - dzielą na miesiące :P
dostałam pieniądze za pierwszych 17 dni zwolnienia - które wypadały w maju :)
a że następna część zwolnienia była duża(9 dni) to jest naliczana osobno - także jutro dostanę przelew za te 9dni czerwcowych :P
gdy dostawałam kasę przekazem pocztowym - to było wszystko razem(pewnie ZUS nie chciał płacić 2razy kosztów przekazu) :P
a przy przelewie bankowym rozliczają do końca m-ca :) ewentualnie jeśli zwolnienie zahacza o 2-3 dni nowego m-ca to rozliczają całość :) jeśli więcej dni - dzielą na miesiące :P
mi pieniądze wypłaca bezpośrednio ZUS :)
na pierwszą kasę z Zusu czekałam coś ok miesiąca(opóźnienie w stosunku do normalnego terminu wypłaty pensji)
teraz też nie ma reguły - był tydzień, że dostałam 2 kolejne zasiłki...
teraz 1.06 dostałam część zasiłku za okres 15.05-31.05 a jutro mam dostać za 01.06-09.06
na pierwszą kasę z Zusu czekałam coś ok miesiąca(opóźnienie w stosunku do normalnego terminu wypłaty pensji)
teraz też nie ma reguły - był tydzień, że dostałam 2 kolejne zasiłki...
teraz 1.06 dostałam część zasiłku za okres 15.05-31.05 a jutro mam dostać za 01.06-09.06
Dziewczyny, a ja mam takie pytanko, bo byłam na zwolnieniu od pon-ndz (7dni) w maju - było to zwolnienie nieciążowe, potem byłam tyle samo dni też pn-ndz w czerwcu i było to zwolnienie ciążowe (kod B) i dostałam identyczna wypłatę. Trochę mnie zdziwiło, bo podobno na ciążowym miało być więcej nawet za te pare dni, i się zastanawiam dlaczego. To było zwolnienie od ginekologa z wpisanym kodem B, ale na pieczatce jest tylko imie nazwisko i pod spodem napisane "lekarz" nie ma ze ginekolog itp. Czy to możliwe ze dlatego? Ale przeciez nawet rodzinny lekarz moze wypisac nam ciazowe zwolnienie. Nic nie kumam :/
Bogoosia jeśli chodzi o zwolnienie w ciązy to jak wiemy jest płatne 100%, w trakcie zwykłej choroby czyli bez kodu B 80%.Tak więc powinnaś dostać wyższe wynagrodzenie,od zeszłego miesiąca.No chyba, że kadrowa nie zobaczyła kodu B który oznacza właśnie 100% i potraktowała Cię jak byś miała 80% chorobowego.
Powinnas to wyjaśnić.Zwolnienie nie musi być od ginekologa, może być również od zwykłego lekarza pierwszego kontaktu.
Najważniejsze do obliczenia podstawy wymiaru zwolnienia jest kod, bo to on właśnie mówi jaki procent należy liczyć.
Powinnas to wyjaśnić.Zwolnienie nie musi być od ginekologa, może być również od zwykłego lekarza pierwszego kontaktu.
Najważniejsze do obliczenia podstawy wymiaru zwolnienia jest kod, bo to on właśnie mówi jaki procent należy liczyć.
No właśnie u nas kadrowa, to wredna małpa i zarazem żona prezesa i w ogóle jak się jej o coś ktoś zapyta to i tak nie odpowiada, bo po pierwsze nie chce jej się a po drugie niczego nie kuma :/ zobaczę jak będzie teraz, jestem od 30 czerwca na zwolnieniu i będę już prawdopodobnie do porodu, więc teraz na koniec miesiąca powinnam dostać więcej niż normalnie, ale zobaczymy, najwyżej wtedy będę się kłóciła, a potem pewnie już ZUS będzie płacił. Zastanawiam się tylko, bo u nas wypłata jest zawsze ostatniego dnia miesiąca, no i mi te 33 dni się kończą 1 sierpnia, o2 2 sierpnia teoretycznie ma płacić Zus. Więc zastanawia mnie to, czy na koniec sierpnia dostanę od pracodawcy za ten jeden dzień, a za cala reszte od Zusu? :) dziwne to troche :)
Dzięki za odp :)
Dzięki za odp :)
Bogusia, idź upomnieć się o te pieniążki, są w końcu twoje zarobione a z kadrowymi coś wiem, bo też mamy wredotę taką, że strach tam pójść i pytać o cokolwiek.
Jednak co Twoje to Twoje, to ona źle naliczyła :)
Zus jak się dowiadywałam bierze średnią z 12 pełnych przepracowanych miesięcy.
Wystapiłam do ZUSU z prośbą o wykazanie mi moich zarobków które szef wykazywał. Dziś właśnie dostałam pismo, ale cholipcia ZUS mi przesłał nie miesięczne tylko roczne wypłaty.
Teraz nie wiem co zrobic, bo z tego co wiem, to ZUS wysyła jakiś druk do księgowej z firmy i to ona uzupełnia go i wpisuje ile wychodzi pracownikowi średnia z roku.
Nasza księgowa jest do niczego, wciąż się myli i boję się, ze źle poda a nie mam jak jej sprawdzić bo nie mam podanych wypłat miesięcznych a mam pensje bardzo różne. Chyba muszę iść do ZUSU z prośba o takie samo pismo, ale nie z pensjami rocznymi tylko miesięcznymi.
Jednak co Twoje to Twoje, to ona źle naliczyła :)
Zus jak się dowiadywałam bierze średnią z 12 pełnych przepracowanych miesięcy.
Wystapiłam do ZUSU z prośbą o wykazanie mi moich zarobków które szef wykazywał. Dziś właśnie dostałam pismo, ale cholipcia ZUS mi przesłał nie miesięczne tylko roczne wypłaty.
Teraz nie wiem co zrobic, bo z tego co wiem, to ZUS wysyła jakiś druk do księgowej z firmy i to ona uzupełnia go i wpisuje ile wychodzi pracownikowi średnia z roku.
Nasza księgowa jest do niczego, wciąż się myli i boję się, ze źle poda a nie mam jak jej sprawdzić bo nie mam podanych wypłat miesięcznych a mam pensje bardzo różne. Chyba muszę iść do ZUSU z prośba o takie samo pismo, ale nie z pensjami rocznymi tylko miesięcznymi.
Kasia31
wystarczy jak obejrysz swoje RMUA za ostatnie 12 miesięcy
To ostatnie 12 miesięcy przed kazdym zwolnieniem chorobowym jest brane pod uwagę, a nie 12 miesiecy w pełni przeproacowanych.
Wez RMUA gdzie dotyczy to tylko Twoich wypłat przez pracodawcę i zsumuj sobie. Każdy pracodawca zobowiązany jest co miesiąc wydać pracownikowi deklaracje ZUS RMUA - to takie raporty o wysokości przekazanych składek do ZUS. Ustawodawca wprowadził to dlatego, że czesto pracodawca ma zaległości w ZUS-ie i nie opłaca w ogole tych składek. Taką okoliczność zgłasza się do prokuratury, bo jest to kradzież części wynagrodzenia pracownika. Same wiecie że kwota brutto obejmuje 12 częsci ZUS-u odprowadzanych przez pracodawce i podatek dochodowy. Więc jeśli pracodawca nie zapłacił ani Wam ani ZUS-owi tych składek tzn że przywłaszczył sobie waszą część wynagrodzenia, a za to jest odp.karna
wystarczy jak obejrysz swoje RMUA za ostatnie 12 miesięcy
To ostatnie 12 miesięcy przed kazdym zwolnieniem chorobowym jest brane pod uwagę, a nie 12 miesiecy w pełni przeproacowanych.
Wez RMUA gdzie dotyczy to tylko Twoich wypłat przez pracodawcę i zsumuj sobie. Każdy pracodawca zobowiązany jest co miesiąc wydać pracownikowi deklaracje ZUS RMUA - to takie raporty o wysokości przekazanych składek do ZUS. Ustawodawca wprowadził to dlatego, że czesto pracodawca ma zaległości w ZUS-ie i nie opłaca w ogole tych składek. Taką okoliczność zgłasza się do prokuratury, bo jest to kradzież części wynagrodzenia pracownika. Same wiecie że kwota brutto obejmuje 12 częsci ZUS-u odprowadzanych przez pracodawce i podatek dochodowy. Więc jeśli pracodawca nie zapłacił ani Wam ani ZUS-owi tych składek tzn że przywłaszczył sobie waszą część wynagrodzenia, a za to jest odp.karna
Cytryna właśnie skończyłam rozmowę z inspektorem z zus
Liczy nam się 12 miesięcy, ale jeżeli w którymś z tych 12 mc był brany urlop bezpłatny bądź chorobowe, taki mc nie jest brany pod uwagę.
Kolejna jak dla mnie nowość zwolnienie L4 nie jest brane pod uwagę jako ciągłość, tylko z całego roku.
Czyli jeśli w moim przypadku w marcu byłam na zwolnieniu 5 dni, w czerwcu poszłam na zwolnienie i dostałam je na 30 dni, to w sumie juz będę miała liczone 35 dni zwolnienia bo nie musi być ciągłości, liczą się zwolnienia z całego roku.Takich info udzieliła mi inspektor zusowski.
Co do RMUA. Cytrynko, niestety pracodawca nam nie dawała i stąd problem z przeliczeniem moich pensji i skierowanie prośby do zusu o przedstawienie odprowadzanego wynagrodzenia. Wiem, że to obowiązek pracodawcy, ale nie chcę już o tym dyskutować.
Liczy nam się 12 miesięcy, ale jeżeli w którymś z tych 12 mc był brany urlop bezpłatny bądź chorobowe, taki mc nie jest brany pod uwagę.
Kolejna jak dla mnie nowość zwolnienie L4 nie jest brane pod uwagę jako ciągłość, tylko z całego roku.
Czyli jeśli w moim przypadku w marcu byłam na zwolnieniu 5 dni, w czerwcu poszłam na zwolnienie i dostałam je na 30 dni, to w sumie juz będę miała liczone 35 dni zwolnienia bo nie musi być ciągłości, liczą się zwolnienia z całego roku.Takich info udzieliła mi inspektor zusowski.
Co do RMUA. Cytrynko, niestety pracodawca nam nie dawała i stąd problem z przeliczeniem moich pensji i skierowanie prośby do zusu o przedstawienie odprowadzanego wynagrodzenia. Wiem, że to obowiązek pracodawcy, ale nie chcę już o tym dyskutować.