Widok
Chyba najprościej będzie jak sobie to policzysz w jakimś programie. Wprowadzisz dane i będziesz miała pewność, że jest dobrze. Najlepiej taki jakie używają kadrowe, a nie taki kalkulator ze strony, bo one często są nieaktualne. Spróbuj ten, bo można za darmo na 30 dni:
https://www.pakietprzedsiebiorcy.pl/kadry-i-place
https://www.pakietprzedsiebiorcy.pl/kadry-i-place
Byłam dziś w ZUS-ie, załamałam się, ryczeć mi sie chce a wylałam już morze łez.
Tak więc dziś w systemie mają zaznaczone wypłacenie mi pieniędzy.
Kobieta podyktowała mi ile, a mnie zmroziło. 870 zł !!
Czyli sucha pensja z okresu 12 mc
Ja byłam na suchej plus prowizji od sprzedaży. Okazuje się, że jak jest prowizja nie pomniejszona w czasie zwolnienia to nie podlega do naliczania chorobowego.
Ja nie miałam pomniejszanej, ponieważ miałam prowizję od sprzedaży, czyli mogłam być na zwolnieniu np. 10 dni a w kolejnych dniach sprzedać coś i zarobić prowizję którą dostawałam w całości.
ZUS to zinterpretował, ze mam wypłacaną prowizję !!
Nie wziął pod uwagę, ze jeżeli choruję cały miesiąc to nawet fizycznie nie jestem w stanie sprzedać czegoś a tym samym otrzymać prowizji od pracodawcy.
Jutro mam mieć odpowiedź czy w takiej sytuacji, zus mi uzna i podliczy średnią również z prowizji...
Jeśli nie to jestem pogrążona :(
Nie wiem co mam robić :( Siedzę w domu jak na szpilkach :( Boję się, że zus nie uzna mi tego :(
Babka z zusu powiedziała, że raczej mi podliczą i wyrównają, jeśli to taki system prowizyjny, ale wiadomo jak jest :( Jak mogą czegoś nie dać, to nie dadzą :(
Tak więc dziś w systemie mają zaznaczone wypłacenie mi pieniędzy.
Kobieta podyktowała mi ile, a mnie zmroziło. 870 zł !!
Czyli sucha pensja z okresu 12 mc
Ja byłam na suchej plus prowizji od sprzedaży. Okazuje się, że jak jest prowizja nie pomniejszona w czasie zwolnienia to nie podlega do naliczania chorobowego.
Ja nie miałam pomniejszanej, ponieważ miałam prowizję od sprzedaży, czyli mogłam być na zwolnieniu np. 10 dni a w kolejnych dniach sprzedać coś i zarobić prowizję którą dostawałam w całości.
ZUS to zinterpretował, ze mam wypłacaną prowizję !!
Nie wziął pod uwagę, ze jeżeli choruję cały miesiąc to nawet fizycznie nie jestem w stanie sprzedać czegoś a tym samym otrzymać prowizji od pracodawcy.
Jutro mam mieć odpowiedź czy w takiej sytuacji, zus mi uzna i podliczy średnią również z prowizji...
Jeśli nie to jestem pogrążona :(
Nie wiem co mam robić :( Siedzę w domu jak na szpilkach :( Boję się, że zus nie uzna mi tego :(
Babka z zusu powiedziała, że raczej mi podliczą i wyrównają, jeśli to taki system prowizyjny, ale wiadomo jak jest :( Jak mogą czegoś nie dać, to nie dadzą :(
Dziewczyny czy orientujecie się ile czasu mam ZUS na wypłacenie pieniędzy. Jestem na ich płatnościach, pracodawca zatrudnia mniej niż 20 osób.
Na zwolnienie poszłam 16 czerwca, za 33 dni zapłacił mi pracodawca, czyli od 20 lipca jestem na płatnościach ZUS-u a do dnia dzisiejszego nic nie dostałam. Byłam w ZUS-ie tydzień temu sprawdzić czy wszystkie papiery dotarły do nich i jest ok, mają mnie u siebie, ale Pani nie udzieliła mi informacji do kiedy zapłacą, jak również jaką średnią mają mi naliczoną za 12 mc-y
Paranoja jakaś, przychodzi osoba zainteresowana, a nie chcą udzielić informacji które dla mnie są istotne.
Na zwolnienie poszłam 16 czerwca, za 33 dni zapłacił mi pracodawca, czyli od 20 lipca jestem na płatnościach ZUS-u a do dnia dzisiejszego nic nie dostałam. Byłam w ZUS-ie tydzień temu sprawdzić czy wszystkie papiery dotarły do nich i jest ok, mają mnie u siebie, ale Pani nie udzieliła mi informacji do kiedy zapłacą, jak również jaką średnią mają mi naliczoną za 12 mc-y
Paranoja jakaś, przychodzi osoba zainteresowana, a nie chcą udzielić informacji które dla mnie są istotne.
Kasiu, ja jestem od jutra w Belgii i wracam dopiero za ponad tydzień, więc dlatego próbuję się dowiedzieć od Was o co chodzi, bo przez tydzień będę się zastanawiała i wnerwiała :) no ale jak się nie dowiem (napisałam też maila do jednej Pani z księgowości od nas, ale nie wiem czy odpisze), to będę się wtedy jakoś wybierała na Tuwima.
Z tego co wiem, to pracodawca nie podaje Twojego nru konta, i sama musisz złożyć jakiś wniosek o przelewanie na konto tak, jak pisała Agusia.
Agusia - dzięki za info :)
Z tego co wiem, to pracodawca nie podaje Twojego nru konta, i sama musisz złożyć jakiś wniosek o przelewanie na konto tak, jak pisała Agusia.
Agusia - dzięki za info :)
piszę 3 raz, bo coś mi Firefox wariuje - chcę w innym oknie otworzyć google, a wyskakuje mi tutaj i ginie mi cała napisana wiadomość :/
więc z tego co pamiętam miałam miesiąc w plecy jeśli chodzi o kasę - pieniądze za zwolnienie 12.03-16.04 dostałam 27.04
ALE
to było jakoś tak, że na koniec marca dostałam jakieś grosze od szefowej (na konto) bo w tym czasie przejął mnie Zus - więc wychodzi na to, że wyrównanie dostałam miesiąc później :P
i wtedy jakoś tak tydzień po tygodniu miałam 2 wypłaty ;)
na Tuwima jest osobne okienko zajmujące się zasiłkami chorobowymi - tam można się wszystkiego dowiedzieć :) ja tam składałam wniosek o przelewanie mi zasiłku na konto :) i byłam dowiedzieć się wtedy gdzie jest reszta mojej kasy (przy 1 przelewie na konto)
więc z tego co pamiętam miałam miesiąc w plecy jeśli chodzi o kasę - pieniądze za zwolnienie 12.03-16.04 dostałam 27.04
ALE
to było jakoś tak, że na koniec marca dostałam jakieś grosze od szefowej (na konto) bo w tym czasie przejął mnie Zus - więc wychodzi na to, że wyrównanie dostałam miesiąc później :P
i wtedy jakoś tak tydzień po tygodniu miałam 2 wypłaty ;)
na Tuwima jest osobne okienko zajmujące się zasiłkami chorobowymi - tam można się wszystkiego dowiedzieć :) ja tam składałam wniosek o przelewanie mi zasiłku na konto :) i byłam dowiedzieć się wtedy gdzie jest reszta mojej kasy (przy 1 przelewie na konto)
Mi płacić ma ZUS i całe szczęście ;)
U mnie firma zatrudnia około 15 osób i szef mówił, ze bezpośrednio ZUS mi będzie płacił.
Zastanawiam się też i chyba będę musiała zadzwonić do firmy z zapytaniem czy podawali w ZUS-ie jakieś moje konto.
Moja firma ma konto moje które chcę zamknąć i teraz nie wiem co robić, chyba zamknę gdzieś swojego lenia i po poniedziałku zacznę jeździć dowiadywać się,
Bogosiaa, jak nic się u mnie nie wydarzy to w tygodniu będę jechać do ZUS-u jak chcesz mogę podjechac po Ciebie, bo obecnie mieszkam 5 minut autem od Ciebie
U mnie firma zatrudnia około 15 osób i szef mówił, ze bezpośrednio ZUS mi będzie płacił.
Zastanawiam się też i chyba będę musiała zadzwonić do firmy z zapytaniem czy podawali w ZUS-ie jakieś moje konto.
Moja firma ma konto moje które chcę zamknąć i teraz nie wiem co robić, chyba zamknę gdzieś swojego lenia i po poniedziałku zacznę jeździć dowiadywać się,
Bogosiaa, jak nic się u mnie nie wydarzy to w tygodniu będę jechać do ZUS-u jak chcesz mogę podjechac po Ciebie, bo obecnie mieszkam 5 minut autem od Ciebie
Ja też słyszałam o tych kilku ratach w zależności jak zwolnienie dniowo jest podzielone na miesiące, tylko zastanawiam się czy to nie jest tylko w przypadku gdy wypłaca Ci bezpośrednio ZUS a nie najpierw ZUS pracodawcy a pracodawca Tobie tak jak niestety w moim przypadku. Jak u Was jest dziewczyny? (u mnie firma dużo ponad 400 pracowników).
Ja osobiście jeździłam, albo tatę wysyłałam ;)
Moja koleżanka dzwoniła, ale przez telefon ciężko coś się dowiedzieć :/
Muszę też sie do nich pofatygować, bo już dawno powinnam mieć pieniądze teraz dopiero spojrzałam, że na wypłatach ZUS-owskich jestem od 12 lipca, czyli 1,5 mc-a a kasy jak nie mam tak nie mam :/
Aga z tym co pisze ma rację, jak ślą na konto to w dwóch ratach często, jak poczta to za jednym zamachem, moja koleżanka to też potwierdziła :)
Aga, ile czasu czekałaś na pierwsze pieniądze z ZUS-u od momentu jak przeszłaś po tych 33 dniach
Moja koleżanka dzwoniła, ale przez telefon ciężko coś się dowiedzieć :/
Muszę też sie do nich pofatygować, bo już dawno powinnam mieć pieniądze teraz dopiero spojrzałam, że na wypłatach ZUS-owskich jestem od 12 lipca, czyli 1,5 mc-a a kasy jak nie mam tak nie mam :/
Aga z tym co pisze ma rację, jak ślą na konto to w dwóch ratach często, jak poczta to za jednym zamachem, moja koleżanka to też potwierdziła :)
Aga, ile czasu czekałaś na pierwsze pieniądze z ZUS-u od momentu jak przeszłaś po tych 33 dniach
Agusia, a gdzie to się dokładnie idzie takie sprawy załatwiać, czy mają jakiś swój konkretny pokój, czy jak pójdę to mi powiedzą gdzie się udać, bo ja nie byłam tam jeszcze.
A Ty zwolnienie dostajesz wypłacane z konta Zus, czy z firmowego? Bo ja się boję że u mnie będzie inaczej, bo z firmowego idzie i może im się nie chce robić kolejnych przelewów bo to buraki.
A Ty zwolnienie dostajesz wypłacane z konta Zus, czy z firmowego? Bo ja się boję że u mnie będzie inaczej, bo z firmowego idzie i może im się nie chce robić kolejnych przelewów bo to buraki.
wyrównanie dostaję kilka dni po pierwszym przelewie :) (maksymalnie 2 tygodnie później - zależy ile dni zwolnienia wchodzi na nowy miesiąc)
nie wiem czy telefon na Tuwima coś Ci da - ja byłam tam osobiście ;) bardzo szybko szło - mało ludzi, byłam ok 8 rano ;)
w sumie zawsze możesz spróbować telefonicznie wyjaśnić sytuację ;)
nie wiem czy telefon na Tuwima coś Ci da - ja byłam tam osobiście ;) bardzo szybko szło - mało ludzi, byłam ok 8 rano ;)
w sumie zawsze możesz spróbować telefonicznie wyjaśnić sytuację ;)
Agusia, właśnie tak myślałam, tyle tylko że kase dostaję zawsze dokładnie wtedy kiedy dostaję wypłatę od pracodawcy i też z konta pracodawcy. I się zastanawiam, czy te wyrównanie to będzie dopiero za miesiąc, a jeśli tak, to teraz zwolnienie mam od 28 sierpnia do 24 września i następne będzie 25 września, ale kase dostanę ostatniego miesiąca września, więc te zwolnienie od 25 jeszcze do nich nie dojdzie, więc znowu będzie za 5 dni mniej :/ porąbane to wszystko.
Czytałam to co pisałaś wcześniej i mówiłaś że byłaś u nich, nie orientujesz się czy można dzwonić na Tuwima i czy to coś da? :)
Dzięki :)
Czytałam to co pisałaś wcześniej i mówiłaś że byłaś u nich, nie orientujesz się czy można dzwonić na Tuwima i czy to coś da? :)
Dzięki :)
też miałam raz sytuację kiedy dostałam zasiłek mniejszy o jakieś 350zł...
akurat byliśmy na urlopie jak pieniądze wpłynęły na konto, więc zauważyłam to po powrocie :P
pojechaliśmy do Zusu - okazało się, że w przypadku przelewów na konto potrafią podzielić wypłatę - liczą za zwolnienie do końca danego m-ca, ewentualnie 2-3 dni z nowego ALE nie dalej... więc ciąg dalszy (gdy np. zwolnienie masz do 10 dnia danego m-ca) dostajesz następnym przelewem :P
dla mnie głupota - ale tak działają...
gdy kasa przychodziła pocztą - wszystko było za jednym razem, bo nie chcieli widocznie ponosić 2 kosztów przekazu ;)
w każdym razie - z pewnością dostaniesz wyrównanie :)
akurat byliśmy na urlopie jak pieniądze wpłynęły na konto, więc zauważyłam to po powrocie :P
pojechaliśmy do Zusu - okazało się, że w przypadku przelewów na konto potrafią podzielić wypłatę - liczą za zwolnienie do końca danego m-ca, ewentualnie 2-3 dni z nowego ALE nie dalej... więc ciąg dalszy (gdy np. zwolnienie masz do 10 dnia danego m-ca) dostajesz następnym przelewem :P
dla mnie głupota - ale tak działają...
gdy kasa przychodziła pocztą - wszystko było za jednym razem, bo nie chcieli widocznie ponosić 2 kosztów przekazu ;)
w każdym razie - z pewnością dostaniesz wyrównanie :)
Źle napisałam terminy moich zwolnień:
29 kwiecień - 5 maj (7dni)
15 czerwiec - 21 czerwiec (7dni)
30 czerwiec - 12 lipiec (12dni) i już ciągłość dalej
13 lipiec - 9 sierpień (28dni)
10 sierpień - 27 sierpień (18dni)
28 sierpień - 24 wrzesień (28dni) które Mąż doniósł wczoraj 28.08
Wypłata za lipiec 2233, wypłata za sierpień 1785zł, masakra jakaś.
29 kwiecień - 5 maj (7dni)
15 czerwiec - 21 czerwiec (7dni)
30 czerwiec - 12 lipiec (12dni) i już ciągłość dalej
13 lipiec - 9 sierpień (28dni)
10 sierpień - 27 sierpień (18dni)
28 sierpień - 24 wrzesień (28dni) które Mąż doniósł wczoraj 28.08
Wypłata za lipiec 2233, wypłata za sierpień 1785zł, masakra jakaś.