Widok

placz w wozku

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
czy Wasze dzieci placza gdy sie je wklada do wozka glebokiego? czy to tylko jest tak na poczatku? Dzisiaj byl pierwszy spacer i bez smoczka ani rusz, pozniej chwilke nie ssala i bylo ok, ale tak przewaznie byl placz wiec dawalam smoczka i byla cisza przez jakis czas. A dodam ze dzidzia moja byla nakarmiona i z czysta pieluszka wiec nie bylo powodu do placzu. Jak to jest u Was?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiście, że nie zmieniłam zdania. Jeśli dobrze pamiętasz to pisałam, że mały płakał mi w wózku, wyjmowałam go, uspokajałam i wkładałam, ale to było bez sensu, nic to nie zmieniło, nie mogłam słuchać jego płaczu więc zaczęłam z nim wychodzić na dwór "na kocyk". Tak się przebujaliśmy kilka m-cy a dopiero jak wyciągnęłam spacerówkę mały polubił spacery.
chodzi mi w tym wszystkim o to, że strasznie mnie wkurzają takie oburzające się "święte mamy", które uważają się za znawczynie wszystkich dzieci, uważają, że pewne rzeczy są "nie do pojęcia", patrzą z boku i krytykują nie mając pojęcia jakie to dziecko w tym przykładowym wózku leży
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok to byl cytat z Twojej strony(teraz dojrzalam)....-jak sie kogos cytuje to warto wziasc tekst w cudzysłów:D,bo czasem na pierwszy rzut oka mozna źle spojrzeć.no mniejsza z tym,bo to akurat taki "pierdół".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
andzior-wytlumacz mi ...zmienilas front??? z tego co widze to wczesniej pisalas wlasnie,ze nie pozwolilabys swojemu dziecku tyle plakac bo dziecko nigdy nie placze bez powodu...
Zdecyduj sie wiec jakie masz zdanie:P
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
jeszcze jedno- no wlasnie... Popelnialam błąd i potrafie sie teraz do tego przyznac.bylam przekonana,ze Sarka zwyczajnie nie chce lezec w lozeczku i wozku (tak po prostu bez powodu)a jednak okazalo sie,ze powod był!i ciesze sie,ze mimo wszystko udalo mi sie go znalesc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
nie jestem specjalistką.po prostu nie umiem bagatelizowac sytuacji gdy dziecko placze i zgadzam sie z kolezanką Agnieszką w 10000000000%tach.
Swoje zdanie mam i sie go trzymam.
Jak komus to odpowiada to niech mu sie dziecko drze przez kilka miesiecy podczas spacerów.Ja wolałam mojemu pomóc ,znalesc przyczynę i sprawic by spacer był dla niej przyjemnoscią a nie męczarnią.
TYLE.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
pewnie ze przyczyn moze byc wiele ale jezeli dziecko wlozone do wozka drze sie non stop przez 2-3 mce tzn ze cos jest nie tak
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
justi, oczywiście wiesz najlepiej:)
rozumiem, że jesteś specjalistką od wszystkich dzieci.
co do pozwalanie na wypłakiwanie się to chyba nie kto inny ale Ty przetrzymywałaś płaczącą Sarkę w łóżeczku, bo "nie będzie Ciebie terroryzować" i jednorazowe 5 minut płaczu akurat na dojazd do domu w wózku tu akurat nie powinno Ciebie bulwersować..
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
nigdy nie mozesz byc pewna czy dziecka cos nie gniecie czy uwiera,prawda? nie Ty doczuwasz jakis dyskomfort tylko dziecko,a ono Ci tego samo nie powie.
Co do gondoli...mysle,ze dla 2-3 miesiecznego dziecka nie jest najwazniejsze caly spacer oglądac co sie dzieje wokół niego.owszem jakas chwilę tak,bo jest juz ciekawe świata,ale napewno nie 2-3 godz non stop.Poza tym w spacerówce takiemu maluchowi chyba po 2-3 godzinach w pozycji pol siedzącej placki dalyby sie mocno we znaki.

Reasumując- dla mnie kazdy placz dziecka,czy to w domu,czy w wózku jest zawsze czymś spowodowany,ale tez przyczyna jest odpowiednia dla wieku dziecka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 7
Ok Justi. W takim razie wytłumacz mi, jaka jest różnica między leżeniem w gondoli a w spacerówce ? Bo moje dziecko ją widzi. A spacerówka jest węższa, mały siedzi na pasach, które teoretycznie powinny go gnieść, a na dodatek w gondoli jeździł latem, a w spacerówce od października, czyli miał coraz więcej warstw ubrań na sobie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciesze sie ze nie mialam takiego podejscia do tematu,bo pewnie wtedy dziecko do dzis darłoby mi sie w wózku.
Zresztą...nie chodzi o oglądanie nieba ,bo co tu jest do ogladania:P
Na spacerach z reguly wszystkie dzieci spią,a jesli placzą,to cos im zasnąc nie pozwala.Dla mnie to jasne.Nie musi to byc odrazu jakas choroba.wystarczy np ze ciśnie je lub gniecie ubranko albo np jest mu za zimno lub za cieplo...-to tez sa jaies przyczyny.
No,ale..niech kazdy robi jak uważa:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 12
:)) dokładnie:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po prostu ciężko jest zrozumieć naszą sytuację mamom, których dzieci zasypiają tylko włożone do wózka. Ja tak nie miałam i zazdrościłam tym wszystkim, które spacerował po 3 godziny. Ja spacerów powyżej 2 godzin miałam z 5, reszta jak młody pozwolił.

@gnieszka, miałam podobną sytuację do Twojej, z "pomocną" babcią/opiekunką. Wręczyłam jej wózek do ręki i powiedziałam, żeby przyprowadziła mi małego, jak go uspokoi. Reakcja była do przewidzenia :)

A jeżeli ktoś koniecznie szuka przyczyn, czy powodem nie może być to, że dziecko po prostu nie lubi spacerów w pozycji horyzontalnej, kiedy do obserwacji ma tylko niebo ?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla mnie to jest nie do pojęcia!!!!

Dziecko płaczem oznajmia, że coś jest nie tak jak być powinno.
Ja swojemu dziecku nie pozwoliłabym tak płakać :( chociażby z obawy przed zaziębieniem gardełka.


o matko! jak mnie leczą takie kategoryczne wypowiedzi....czasem znajdujesz się w sytuacjach, w których nie możesz się zachować tak jak wydaje Ci się, że byś się zachowała.
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgadzam się z @gnieszką :)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
parę razy widziałam jak mamy i babcie spacerują. a wózka dochodzi nie płacz, lecz po prostu wrzask! Dla mnie to jest nie do pojęcia!!!!

Dziecko płaczem oznajmia, że coś jest nie tak jak być powinno.
Ja swojemu dziecku nie pozwoliłabym tak płakać :( chociażby z obawy przed zaziębieniem gardełka.

dziecko trzeba nauczyć przebywania w wózku, to nie jest takie naturalne jak się niektórym mamom wydaje :/

bez przesady, czasem dziecko płacze w wózku, bo mu się po prostu nudzi:))co ma zrobić kobieta, która jest "w środku" spaceru, a jej dziecko się wydziera??ma je wyjąć z wózka na mrozie??może ma jeszcze kawałek do domu i musi do niego dojść??moja Zuzia też parę razy darła mi się w wózku i nic konkretnego jej nie dolegało, raz byłam daleko poza domem i zaczęła płakać, wręcz się darła i właśnie jakaś "mądra" moherowa babcia zaczęła na mnie na ulicy krzyczeć, że mam coś zrobić, żeby dziecko nie płakało, więc delikatnie mówiąc ją wyśmiałam:))
popieram tę opinię 34 nie zgadzam się z tą opinią 2
też mi się wydaje,że to musi być jakaś przyczyna- moje dziecko w zasadzie nigdy nie płakało w wózku, no chyba,że był jakiś powód. On nawet jak mu czapka na oczy spadła czy coś to się cieszył:) zawsze nas to dziwiło
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
przyczyna placzu jest jakas zawsze......powazna lub błaha(dla nas błaha),ale jest.
u nas tez byla to bakteria...i sie biedne dziecko w wozku meczylo 2 miesiace:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
u mnie przyczyna placzu w wozku byla bakteria e-coli :(o ktorej dowiedzialam sie po 1,5 mca;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
andzior-no tak nie chciał leżec z jakiegos powodu.grunt to go znaleść:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
coz..kazdy ma swoje zdanie:D
dobrze,ze nie dalam sie mojej corce wyplakiwac..bo by sie biedna zaplakala chyba" na smierć:.spacery to ma byc przyjemnosc ,a nie dyskomfort i dziecka i mój.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 8

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Zakup mieszkania - rozterki (63 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry