Widok
ja mialam przy drugiej ciazy wywolywany po 10 dniach po terminie zostalam przyjeta do szzpitala dostawal przez 3 dni trzy raz dziennie zastrzylki z witaminki w poslady niestety bolesne ale one mi nic nie daly potem ordynator zdecydowal sie na indukcje czyli przecial mi wody plodowe i kroplowka z oksytocyny trwalo to moze 15m i moja corcia byla na swiecie ale dosyc nie przyjemne mniec ta kroplowe bo nie mozna zapanowac nad skorczami tzn odleglosc miedzy skorczami byla bardzo mala nie zdazylam odpoczac po skorczu a tu nastepny ale corciaurodzila sie naszczecie zdrowa i dostala 10 punktow agar
ja tez mialam wywolywany porod..lezalam na patologii bo mialam malowodzie i w 8 dniu po terminie... mi kazali zakupic preptil zel w wejherowie jakies 180 zl. i generalnie po tym nic nie bylo... ale w nocy na mysk o tym ze beda mieli mi kroplowe podlaczyc dostalam skorczy... i geenralnie szybko poszlo :]