Widok

poród wywoływany

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Jak to właściwie wyglada? po ilu dniach trzeba sie zgłosic do szpitala i po ilu wywołują?

Te dziewczyny które miały wywoływany - po ilu godzinach od podania oksy urodziłyście?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
7 dni po terminie się zgłosiłam, całą noc byłam podłączona do KTG, nad ranem podali oksytocynę dożylnie z kroplówki. Rodziłam 9:00-15:00, nic przyjemnego, częste skórcze.
Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aleksandra27 urodziła wczoraj Szymonka :-). Pewnie więcej szczegółów sama napisze, jak będzie chciała :-).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja od podania niecałe 6h
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez mialam wywolywany porod..lezalam na patologii bo mialam malowodzie i w 8 dniu po terminie... mi kazali zakupic preptil zel w wejherowie jakies 180 zl. i generalnie po tym nic nie bylo... ale w nocy na mysk o tym ze beda mieli mi kroplowe podlaczyc dostalam skorczy... i geenralnie szybko poszlo :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mialam przy drugiej ciazy wywolywany po 10 dniach po terminie zostalam przyjeta do szzpitala dostawal przez 3 dni trzy raz dziennie zastrzylki z witaminki w poslady niestety bolesne ale one mi nic nie daly potem ordynator zdecydowal sie na indukcje czyli przecial mi wody plodowe i kroplowka z oksytocyny trwalo to moze 15m i moja corcia byla na swiecie ale dosyc nie przyjemne mniec ta kroplowe bo nie mozna zapanowac nad skorczami tzn odleglosc miedzy skorczami byla bardzo mala nie zdazylam odpoczac po skorczu a tu nastepny ale corciaurodzila sie naszczecie zdrowa i dostala 10 punktow agar
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zglosilam sie najpierw 5 dni po terminie do szpitala-tam zbadał mnie mój gin. Nic się nie działo. Powiedzial ze jesli nic sie samo nie zacznie to mam przyjsc za 4 dni i beda wywolywac.

Poniewaz nic sie nie dzialo zglosilam sie 9 dnia po terminie.

Podano mi nie oxy, ale żel ok godz. 13.
Jesli zel nie zadzialalby mialam kolejnego dnia dostac oxy.

Skurczow dostalam ok godz.22 (odrazu co 2-3min). O 1.20 juz corka byla z nami:) Na samej porodowce spedzilam 45min.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Urodziłam po 10h od podania oxy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
trafilam na patologie ciazy dzien przed terminem. 2 dni po terminie o 14 mialam podany zel dopochwowo ktory mial pobudzic szyjke, niestety tetno synka spadlo i trafilam na porodówke. Lezałam pod tlenem...skurcze zaczely sie o 17, do 20 zero postepu, podano mi oxy a urodzilam dopiero o 1:15:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja co prawda byłam 10 dni przed terminem, ale chyba ze względu na duże rozwarcie posłano mnie na porodówkę i podano oksytocynę, zaczęłam działać po 40 minutach i po następnych 40 min. synek był już na świecie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się zgłosiłam do szpitala 10 dni po terminie
u nas jest taka praktyka że przyjmują już 7 dni po
zostawili mnie na oddziale to było ok 11
dostałam zastrzyki uczulające dwa i o 17 odeszły mi wody
o 22 miałam pełne rozwarcie ale niestety Miśka była za duża i skończyło się cięciem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aleksandra27 - życzę Ci, żeby obyło się bez wywoływania a jak już to szybciutko. Jeszcze jesteś w dwupaku? Pozdrawiam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zgłosiłam sie 10dni po terminie
w poniedziałek sprwdzili mi tylko czystosc wód i podłączali 2 razy pod ktg

we wtorek załozyli balonik który miał zwiekszyc rozwracie ale miałam je cały czas tylko na dwa palce
wyciagneli po 24h

w srode od 5 rano oxy piewsza dawka druga o 13 miałam jakies skurze ale ało sie zniesc rozwarcie nadal małe

w czwartek od rana znow oxy o 10 przebili mi wody i druga dawka oxy bole miałam juz straszliwe ale poniewaz nic poza tym nie działo sie ze wzgledu na brak postepu porodu musieli zrobic mi cesarke
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi wody odeszły o 10 rano, nic więcej się nie dzialo. Około 14 podłączono mi oksytocynę, zwiększając dawkę co jakś czas. Skurcze zaczęły się ok. 16stej, pełne rozwarcie o 19, ale główka nie była jeszcze odpowiednio nisko. lekarka powiedziała że za 2 godziny urodzę i tak się stało :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rodzilam w bolach co 2-3 minuty przez 19 godzin:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mialam zglosic sie na patologie w 12 dniu po terminie.jednak nie sądze by po to,zeby wywolywac.pewnie lezalabym kilka dni i czekaliby az sie zacznie....
na szczescie nie musieli...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
9 dni po terminie, oxy zaczela dzialac ok 30 min. po podaniu, porod trwal 2,5 godz od momentu kiedy zaczely sie skurcze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja poszlam po 11 dniach,na poczatku chcieli mnie polozyc na patologi ale ze mialam rozwarcie to pojechalam na porodowke.Jak podali mi oksy to dostalam takich boli ze szok ale urodzilam w ciagu 3godzin
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
mi odeszły wody o 1 w nocy.
oksytocyne podali mi w szpitalu dopiero o 7 rano i co 15 min miałam zwiększona dawkę - podobno maxymalnie jest poziom 6.
o godz. 11 pojechałam na porodówke i o 12,50 urodziłam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to chyba ja rekord pobilam 22 h ,od odejscia wod i podania oxy 2 kroplowki ,al ejak ppisal ktos wyzej ,codziennie na ktg przychodzilam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a do szpitala poszlam 13 dni po terminie i w ten sam dzien wywolywali
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (141 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

otworzyć firmę ?? (38 odpowiedzi)

Hej! Pewnie część pomyśli, o co ona pyta na tym forum, ale... jedno z drugim ma wiele wspólnego....

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

do góry