Widok
kiedyś dawno temu umawiałam się przez internet, znaczy umówiłam sie 3 razy i za każdym razem był niewypał totalny. Tak jak gadało mi sie super przez internet tak w realu było zupełnie inaczej.
Ale znam pary, które w ten sposób się poznały i uważam że to jest świetny pomysł. Tylko wiadomo trzeba zachowac pewne środki ostrożności, bo nigdy nie wiadomo na kogo się trafi.
Ale znam pary, które w ten sposób się poznały i uważam że to jest świetny pomysł. Tylko wiadomo trzeba zachowac pewne środki ostrożności, bo nigdy nie wiadomo na kogo się trafi.
Myślę, że to fajny sposób, pod warunkiem, że szybko przeniesiesz znajomość do reala. Najlepiej na żywo poznawać potencjalnych kandydatów i nie oczekiwać zbyt wiele ;) Ja zaczęłam przygodę z "Sympatią" jakiś czas po zakończeniu długiego związku, tak żeby "coś się działo". Znalazłam moje szczęście już na drugim spotkaniu "na żywo". Powodzenia!
hmmm moja przyjaciólka czesto w ten sposób poznawała facetów...w sumie potem umawiała sie na spotkania i decydowała czy ciagnac temat dalej czy jednak to nie to...po paru albo parudziesieci (straciłam rachube) takich randkach poznała swojego obecnego partnera...wiec sens chyba jest bo oni sa szczesliwi.
no, ale wiadomo, w jej przypadku troche to "szukanie" trwało, wazne jednak ze znalazła:)
powodzenia, sprobuj, przeciez nic nie tracisz:D
no, ale wiadomo, w jej przypadku troche to "szukanie" trwało, wazne jednak ze znalazła:)
powodzenia, sprobuj, przeciez nic nie tracisz:D