Widok
Ja się zgadzam... Mi jakaś pieprznięta wróżka powiedziała jak byłam dzieckiem że będę miała 2 mężów. Kocham mojego męża najmocniej na świecie i codziennie martwię się o niego... Jak można tak krzywdzić ludzi? Wróżki to średniowiecze i pałam do nich ogromną niechęcią. Moim zdaniem są chore psychicznie. Żałuję że nie mogę cofnąć czasu i nie pozwolić tej szarlatance wchodzić z butami w moje życie!
moja ciotka ma swoja wrozke...oj mam baba przerabane...boi sie wciaz.no i kiedys podkradła moje foto zeby zaniesc wrozce...wrrr...bede miala podobno jeszcze jednego męża!!:)a mojej babci wywróżyła wozek inwalidzki....cała rodzine przestraszyła,babcia wyszła z choroby bez szwanku.chyba nie warto chodzic,ale to twoja decyzja.
Ale to z jakim nastawieniem idziemy do wróżki zależy wyłącznie od nas samych. Jeśli z przymróżeniem oka, to świetnie. Ja również skorzystałam z usług jednego Pana. Większość rzeczy które powiedział sprawdziło się. Ale nie żyłam z tym myśląc cały czas.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
hmm...zaintrygowalo mnie to co napisalas Kazimiero.mi wrozki mowily raczej pozytywne rzeczy,ale poki co nic sie ztego nie sprawdzilo.wręcz twierdze,ze sie nie wydarzy,bo jest poprostu nierealne,ale czesto o tym mysle i czasem niepotrzebnie sie dobijam.
Czy moglabym tez prosic o opowieśc tego co o czym piszesz...?Moze to spowoduje,ze przestane myslec o tym co mi mowily te kobiety...Troche mnie to zadręcza...
Czy moglabym tez prosic o opowieśc tego co o czym piszesz...?Moze to spowoduje,ze przestane myslec o tym co mi mowily te kobiety...Troche mnie to zadręcza...