Widok
Może coś w tym jest ;-)???? Michałowa trzymam za Was mocno kciuki. A dzisiaj jeszcze taki piękny dzień zapowiadający wiosnę i lepsze czasy...Mam nadzieję, że wszystko się uda. Będziemy z niecierpliwością wyczekiwac kiedy minął te 2 tyg.
Słonko: ja też myślę, że nie powinnaś ukrywać swoich zamiarów przed rodzinką. Powiedz im, że jest to dla Was bardzo ważna sprawa i niech spróbują to zaakceptować i nie psuć Wam tej radości. Zobaczysz, że będzie ok
Jadwisia:co się odwlecze to nie uciecze. A ja wierze, że nic się nie dzieje bez powodu, więc widocznie tak miało być. Będę trzymać kciukasy za miesiąc
Ja wczoraj zrobiłam wszystkie badania po poronieniu (zapłaciłam 364 zł-masakra). Może znajdę przyczynę poronienia..ale nie nastawiam się.Całuje Was mocno dziewczyny
Słonko: ja też myślę, że nie powinnaś ukrywać swoich zamiarów przed rodzinką. Powiedz im, że jest to dla Was bardzo ważna sprawa i niech spróbują to zaakceptować i nie psuć Wam tej radości. Zobaczysz, że będzie ok
Jadwisia:co się odwlecze to nie uciecze. A ja wierze, że nic się nie dzieje bez powodu, więc widocznie tak miało być. Będę trzymać kciukasy za miesiąc
Ja wczoraj zrobiłam wszystkie badania po poronieniu (zapłaciłam 364 zł-masakra). Może znajdę przyczynę poronienia..ale nie nastawiam się.Całuje Was mocno dziewczyny
Ja-dwisia, no szkoda wielka. Rzeczywiście razem byłoby raźniej ;-). Ale co się odwlecze to nie uciecze...
Może kolejną inseminację będziemy miały w podobnym terminie? ;-) Nie nastawiam się, że teraz się uda. Po co mam się rozczarować.
A dziś rano mój mąż się obudził ze słowami "urodziłaś mi syna" ;-)) Ach ta podświadomość.
Może kolejną inseminację będziemy miały w podobnym terminie? ;-) Nie nastawiam się, że teraz się uda. Po co mam się rozczarować.
A dziś rano mój mąż się obudził ze słowami "urodziłaś mi syna" ;-)) Ach ta podświadomość.
cześć
Michałowa, straszne są te koszta... ale również mam nadzieję, że będą to najlepiej wydane pieniądze w Twoim życiu :)
też mocno trzymam kciuki dzisiaj i do końca marca i potem przez kolejne miesiące mam nadzieję :)
przerażają mnie te statystyki, ja mam nadzieję, że IUI daje jednak chociaż trochę większe szanse, bo inaczej to wszystko bez sensu... :/
myślę, że u nas to już będzie kwiecień...
Michałowa, straszne są te koszta... ale również mam nadzieję, że będą to najlepiej wydane pieniądze w Twoim życiu :)
też mocno trzymam kciuki dzisiaj i do końca marca i potem przez kolejne miesiące mam nadzieję :)
przerażają mnie te statystyki, ja mam nadzieję, że IUI daje jednak chociaż trochę większe szanse, bo inaczej to wszystko bez sensu... :/
myślę, że u nas to już będzie kwiecień...
Michalowa, liczę na to że dzisiaj uda się skutecznie przeprowadzić IUI!!
A statystyki statystykami , a bywa to różnie, są osoby,u których juz pierwsza IUI się powiodła. Ja miałam 3, i też trochę kasy poszło. Chociaż jakoś udało się, bo tylko raz miałam następnego dnia po badaniu, a 2 razy w tym samym dniu. I 2 razy miałam bez zastrzyku.
Trzymam kciuki dziś i przez następne 2 tygodnie ;)
A statystyki statystykami , a bywa to różnie, są osoby,u których juz pierwsza IUI się powiodła. Ja miałam 3, i też trochę kasy poszło. Chociaż jakoś udało się, bo tylko raz miałam następnego dnia po badaniu, a 2 razy w tym samym dniu. I 2 razy miałam bez zastrzyku.
Trzymam kciuki dziś i przez następne 2 tygodnie ;)
Jak patrze na te Wasze wydatki, to mi sie moje przypominaja. Tez mialam przesuwana IVI, chyba 2 razy i podobnie wydalam co Ty. Te wydatki to jakis koszmar jest no ale czego sie nie robi dla dzidziusia nie? :) A in vitro to juz w ogole koszt nieziemski. Zeby to chociaz pewnosc dawalo jak sie wyda tyle kasy...
Trzymam za Ciebie Michalowa kciuki,oby Ci sie tym razem udalo i zebys zalozyla nowy watek, tego Ci z calego serca zycze! I Wam wszystkim takze :) a ja do Was tez kiedys dolacze ;) W staraniach o drugie...
Trzymam za Ciebie Michalowa kciuki,oby Ci sie tym razem udalo i zebys zalozyla nowy watek, tego Ci z calego serca zycze! I Wam wszystkim takze :) a ja do Was tez kiedys dolacze ;) W staraniach o drugie...