Widok

stosowałam NPR

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
niestety z marnym skutkiem, dwa dni temu 3 różne testy pokazały dwie kreski :(

wiem, mogłam bardziej uważać, niestety na takie rady już za późno :((

jestem strasznie zestresowana i zdołowana tą sytuacją, ciągle płacze i myśle o śmierci, jednak aborcje wykluczam - nie potrafiłabym zabić nawet siebie a co dopiero niewinne dziecko,

do tego wszystkiego najprawdopodobniej za miesiąc strace pracę :((

wizyta u lekarza w przyszłym tygodniu ale może do tego czasu mogłybyście polecić jakieś tabletki uspakajające?

ps. z góry przepraszam wszystkie starające się jeśli Was uraziłam swoim załamanie z powodu ciąży
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
smith2002 - umowa twoja zostanie automatycznie przedłuzona do dnia porodu jesli donieśiesz zaswiadczenie ,że jesteś w ciąży ale poczekaj z tym aż do momentu kiedy obecna umowa bedzie się kończyć - rozumiem , że to niedługo juz ....... potem idż jak chcesz na zwolnienie masz płatne 100 % .
Co do samej ciązy i dzieci to myslałam podobnie jak ty kiedys , nie przejmuj się nie ty jedna tak masz :-) .
Ja zdecydowałam się swiadomie na dziecko ale powiem ci szczerze, ze były momenty , że chciałam zaliczyc wpadke bo bałam się podjęcia swaidomej decyzji i obawiałam się , że to może nie nastąpić wcale heheh....
Nie martw się , wszystko się ułoży i będziesz sie jeszcze cieszyć i pomykac z wózeczkiem na spacerki.
Nie stresuj się, nie denerwuj - tak chciał los - widocznie tak miało być a lakarz mi kiedyś powiedział że z kalendarzyka to 3/4 Polaków po świecie chodzi :-) więc nigdy nie ufałam tej metodzie i jej nie stosowałam jako jedynej.
Trzymaj się - bedzie dobrze .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do porodu i tej całej fizjologii to się nie przejmuj - nic strasznego NAPRAWDĘ ........... a ciąża to nawet fajny stan , zobaczysz :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a można wiedziec ile masz lat ?????
widze , że niedługo wasza rocznica slubu ( ja mam 25.08 :-) więc dzidzia dokładnie wiedziała co robi :-) dostaliście prezent .............
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tak wogóle to GRATULACJE MAMUSIU !!!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szkoda tylko że jest to niechciany prezent :(

na razie mam 25, do 23.08, bo jest to też data moich urodzin
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
smith2002 ja też panicznie się bałam porodu, teraz jestem 10 dni przed terminem i dalej się boję jak cholera ! ale jak ty masz aż takie lęki to przecież możesz się zabezpieczyć na wszystkie możliwe sposoby !
możesz zbierać kasę na prywatną klinikę i będziesz rodzić w świetnych warunkach, z prywatną położną, która będzie koło ciebie skakać a nawet w skrajnym przypadku jeżeli boisz się powikłań, postarać się o cesarkę na życzenie, przyjeżdżasz na swój termin, kładą Cię, narkoza, jedno cięcie i po kłopocie, bez całej otoczki i tej " strasznej fizjologii " :)
a już chyba 10 cm cięcie w dole brzucha nie przyprawia Cię o dreszcze? ;)

znam przypadek osoby, która w ten sposób urodziła dwoje dzieci i bardzo sobie chwali, umówiła się z lekarzem na 16 jak do fryzjera, chwila i po strachu i jak potem sama stwierdziła " nawet mi się makijaż nie rozmazał " ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kochana , ja jestem przekonana , że z czasem jak ci minie pierwszy szok , który doskonale rozumiem to sama się przeonasz , że to bedzie Twój najlepszy prezent w zyciu ........życzę ci tego z całego serca :-)
To dobry wiek na dziecko , urodzisz slicznego , zdrowego bobasa i oboje z mężem oszalejecie na jego punkcie .
I na tym forum będziesz się potem zamartwiała kolorem jego kupki heheheeh .glowa do góry :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
larisa, o dreszcze to mnie przyprawia nawet widok białego lekarskiego fartucha nie mówiąc już o kilkudniowym pobycie w szpitalu

obawiam sie ze takiej panikary jak ja to jeszcze na tym forum nie było :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w najgorszym wypadku mozesz miec cesarke, niby nie najlepsze dla dziecka i dluzej dochodzisz do siebie ale jak ma to ci pomoc przejsc przez ciaze i uratowac twoje zdrowie psychiczne to moze warto. NPR jest ciezkie do uzywania (tez zaszlam uzywajac) - owulacja mi sie przesunela o dobre 10-12 dni a wykres wariowal, tyle ze my wyszlismy z zalorzenia co bedzie to bedzie i az tak bardzo nie pilnowalismy. oboje jestesmy bez pracy, ja mam taka prace ze nie moge juz nic szukac bo niebezpieczne dla dziecka. glowa do gory wyglada na to ze masz super meza i pamietaj ze jestescie w tym razem. moze sprobuj znalezc nowa prace zanim bedzie widac ze jestes w ciazy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
walerka, mojemu mężowi tez konczy sie we rzesniu umowa o prace a ze jest w swojej firmie na czarnej liscie to za bardzo tez nie liczy na jej przedłużenie...

mieliśmy plan, ponieważ obydwoje jestesmy po AM to chcieliśmy pójść "w morze", pieniążki niezłe, moglibyśmy zarobic na mieszkanie (bo teraz mamy wzieta na kredyt małą kawalerke)

tylko właśnie, MIELIŚMY plan :(

a z szukaniem pracy nie jest łatwo, zanim bym ją znalazła brzuszek byłoby już widac,

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to niech Mąż już zacznie załatwiać/szukać nową pracę :)


a Tobie umowa zostanie automatycznie przedłużona do dnia porodu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale Ty masz pracę i do dnia porodu umowa zostanie przedłużona, a potem ZUS będzie wypłacał macierzyński.

Co do paniki i wyobrażania sobie najgorszego (nietrzymanie moczu, wypadnięcie narządów i takie tam), to ja również wyobrażałam sobie najgorsze i dłuuugo nie chciałam mieć dzieci. Przez całą ciąże ćwiczyłam, wydałam kasę na epi-no, żeby uratować swoje "doły", tymczasem i tak miało być inaczej. Małej groziło uduszenie, w trakcie porodu okazało się, że musi być szybka cesarka, a ja w ogóle o tym nie myślałam. Myślałam tylko, czy z córeczką jest wszystko dobrze. Nie spodziewasz się, że można tak drżeć i kochać :-)
"rz" - to długa historia

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tu cczegos nie rozumiem, skoro nie chcialas miec dzieci a tylko adoptowane, a wiadomo ze NPR jest często zawodna jednak metoda to po cholere ja stosowałaś?

a poza tym jak zobaczysz na usg dziecko i usłyszysz bicie jego serca to może je pokochasz.......
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
aleksandra27, Twoja wypowiedź jest potwornie osądzająca...

A właściwie stosowany NPR ma wysoki wskaźnik Pearla, zbliżony do skuteczności prezerwatywy (zakładam oczywiście, że pod pojęciem npr rozumie się tu metoęa objawowo-termiczną, a nie "kalendarzyk").
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
zuzka - naprawdę wierzysz w to co piszesz z ta metodą NPR??????? jesli tak to podziwiam Cię -ja nie odważyłabym się stosowac jej samodzielnie bez dodatkowego zabezpieczenia.......
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też nie :)


prędzej stosowałabym ją w drugą stronę - żeby "zrobić" dzidziusia :) może nawet spróbować zaplanować płeć :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po prostu znam się na biologii trochę. A skoro ta metoda zakłada dość długą wstrzemięźliwość, to cudów nie ma - nie zajdzie się bez seksu ;) I podkreślam raz jeszcze, że chodzi mi o metodę objawowo-termiczną, nie o wyliczanie dni płodnych na podstawie kalendarzyka. Stosowałam ją dość długo właśnie po to, żeby zajść w ciążę (i okazało się, że to wcale nie jest proste... a też na początku myslałam, że kto wie, może spróbujemy zaplanowac płeć). I w przeciwieństwie do wielu osób, wypowiadających się na ten temat, mam jakieś doświadczenie w temacie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Zgadzam się, NPR to nie kalendarzyk, zanim pojawił się nasz maluch, stosowaliśmy z powodzeniem tą metodę 2 lata + obserwacje 1 rok przed ślubem, jak chcieliśmy postarać się o dzidziusia pojawił się w 1 cyklu starań, troszkę wypadałoby poczytać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Postaraj się mysleć pozytywnie. Ciąża to naprawdę fajny stan. Trudno opisać w słowach, co się wtedy czuje, ale świat w ciąży jakiś piękniejszy się wydaje. Poród owszem boli, jedne dziewczyny mocniej, drugie słabiej ten ból odczuwają, ale skoro potem zachodzą w ciążę ponwnie, znaczy, że do przeżycia. Połóg to też nie taka straszna sprawa, po prostu dłuższa i obftsza miesiączka. Gratuluję Ci i życzę samych pozytywnych przeżyć w ciąży, bezbolesnego porodu, zdrowego dzidziusia i uśmiechu. Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przede wsszystkim do lekarza, po zwolnienei lekarskie, do pracodawcy i przynajmniej będziesz miała kase przynajmniej do dnia porodu, nie wiem jak to jest z macierzyńskim, czy też będzie płacony, ale będziesz miała chociaż to ...

co do twojego podejścia, nie miej mi za złe ale uważam, że dobrze się stało, bo nigdy nie zdeycdowałabyś się świadomie na dziecko tracąc tym samym najwspanialsze momenty, jaki może przeżyć matka ... pierwsze ruchy i kopniaczki z wnętrza brzucha, przytulenie sie do tej cieplutkiej pachnącej kluseczki, która tylko ciebie tak kocha cię bezgranicznie, potem uśmiech, pierwszy raz wyciagnięte rączki, pierwsze mamo, to wszystko to momenty, dzięki którym ma się łzy szczęścia w oczach ... tego wszystkiego odmówiłabyś sobie sama, a tak los zdecydował za ciebie, wierzę, że za kilka tygodni twoje nastawienie się zmieni i będziesz najszczęśliwszą kobietą na świecie :) szczerze ci tego zyczę, bo nie ma nic gorszego dla dziecka, niż mama która go nie kocha ... :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Zakup mieszkania - rozterki (64 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

plastyka pochwy (46 odpowiedzi)

niestety popsuła mi się tylna ścianka i muszę ją zrobić, czy możecie mi polecić jakiegoś lekarza...

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

do góry