Widok
Hej Babeczki:)
Salambo, ja mam termin jednak na 30/31 grudnia:)
Ale widzę, że jako takiego grudniowego wątku nie ma, to zapisuję się tu:)
W poprzedniej ciąży miałam dwa wątki, bo termin na 31 pazdziernik/1 listopada:)hehe i urodziłam 4 dni po terminie, więc teraz znowu jestem na rozdrożach:)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Salambo, ja mam termin jednak na 30/31 grudnia:)
Ale widzę, że jako takiego grudniowego wątku nie ma, to zapisuję się tu:)
W poprzedniej ciąży miałam dwa wątki, bo termin na 31 pazdziernik/1 listopada:)hehe i urodziłam 4 dni po terminie, więc teraz znowu jestem na rozdrożach:)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ania jak najbardziej pasujesz do nas :) różnica między naszymi terminami to aż 4 dni a kalendarzowo wychodzi rok :)
wpisuję Cię na listę jako pierwszą, a już myślałam że ja chociaż raz będę na pierwszym miejscu - no ale trudno, czasem trzeba się poświęcić
Ania 1979 - 30 grudnia
Salambo - 4 stycznia
trzydziestka - 27 stycznia
młoda żonka - 2 lutego
u mnie jest tak gorąco, że już popuchły mi stopy i ręce, boje się pomyśleć co będzie dalej
wpisuję Cię na listę jako pierwszą, a już myślałam że ja chociaż raz będę na pierwszym miejscu - no ale trudno, czasem trzeba się poświęcić
Ania 1979 - 30 grudnia
Salambo - 4 stycznia
trzydziestka - 27 stycznia
młoda żonka - 2 lutego
u mnie jest tak gorąco, że już popuchły mi stopy i ręce, boje się pomyśleć co będzie dalej
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
u mnie raz lepiej raz gorzej. najbardziej dokucza mi to że się strasznie szybko męczę i jestem senna. a jeszcze małej czarnej z rana nie mogę wypić to już w ogóle paranoja!
mdłości mam tak co drugi dzień. nie wiem od czego to zależy ale czasami aż nie mogę się ruszać tak mi niedobrze, a dziś np. nic.
a tak poza tym to w zasadzie nic mi nie dolega...
mdłości mam tak co drugi dzień. nie wiem od czego to zależy ale czasami aż nie mogę się ruszać tak mi niedobrze, a dziś np. nic.
a tak poza tym to w zasadzie nic mi nie dolega...
witajcie, dopisuję się do mam styczniowych:) nie znam jeszcze dokładnego terminu porodu, dowiem się w poniedziałek na wizycie:) Teraz z obliczeń jestem w 9 tygodniu ciąży. Życzę sobie i wam spokojnych 9 miesięcy:)))
w 6 tygodniu miałam USG i było widać serduszko ale jeszcze nie było słychać mam nadzieję że w poniedziałek już będzie słychać :))))
w 6 tygodniu miałam USG i było widać serduszko ale jeszcze nie było słychać mam nadzieję że w poniedziałek już będzie słychać :))))