Widok

styczniowe mamy 2010 plus dzieciaczki cz. 29 (*6)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
nowy watek kobietki

Styczniówka 15.12.2009 dziewczynka - Oleńka 49cm waga 2290
Pati25 22.12.2009 chłopiec - Filip - Wojewódzki 53cm waga 2680
Kasia31 28.12.2009 dziewczynka - Amelka - Kliniczna 52 cm waga 2810
Magda+Greg 31.12.2009 - chłopiec- Franio :) – Zaspa 56cm waga 3660 :)
Dejwi 02.01.2010 - Marta - Zaspa 58cm waga 3690
Mnisia 03.01.2010 - Klaudia - Kartuzy 55cm waga 3300
Adarechota 05.01.2010 - Michał - Swissmed 54cm waga 3730
Kasia O 06.01.2010- Jaś- 59cm waga 4220
Kasandra 07.01.2010 - Katarzyna - kliniczna 52cm waga 3750
katerrina 08.01.2010 - Zaspa -dziewczynka 60cm waga 3800
KR 11.01.2010 - córeczka Amelka :)
Asia 12.01.2010 - Monika 54 cm waga 3140
Gosiak 12.01.2010 - Alex-Wojewódzki 62cm waga 4300
Łasiczka123 12.01.2010 - Antoś - Kliniczna 56cm waga 3900
Weronka 13.01.2010 - Zosia- Wojewódzki/Ciechanów 50cm waga 3050
Curly 14.01.2010 - Krzyś Wojewódzki/Zaspa 55cm waga 3600
Kiti 15.01.2010 - Maja Zaspa 53cm waga 3040
muszki29 17.01.2010 - Pawełek Wojewódzki 53cm waga 3000
aniella - 18.01.2010 - Kamila Wojewódzki 53 cm waga 2900
Olaolenka 19.01.2010 - Nikodem Swissmed 52cm waga 2880
Marta245 19.01.2010 - Tymoteusz Kliniczna 55cm waga 3650
Mamamikołaja 20.01.2010 - Mikołaj Kliniczna" 54cm waga 3240
anka777 21.01.2010 - Martynka 57cm. waga 3500
Weroniczka 22.01.2010 - Lenka 52cm. waga 2700
Mawina - 23.01.2010 - Wojtuś, Zaspa, 55 cm, waga 3820
Naomi02 - 26.01.2010 - Nadia - Wejherowo 52 cm waga 3300
Angel8338 - 28.01.2010 - Iza - Kliniczna 56cm. waga 3600
Tola fasola - 29.01.2010 - Marysia - Swissmed
aniatatara- 27 styczeń dziewczynka Zosia - Zaspa
Pszczoła - 05.02.2010 synek 54 cm, waga 3500- Swissmed


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiu oto wynik: ciała redukujące w kale 1,5 %. Będę bardzo wdzięczna za informację :) odstawiać czy nie...

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam się w nowym wątku!!!!
U nas wszystko ok:) Bylismy dzis kupic nowe nosidelko bo to od zestawu jakies takie dziwne,Niko w nim jakby krzywo leży-taki wygięty...

A ja zaczęłam na noc dawać sztuczne,a to dlategoże jak Niko dostanie butle ogodz.19.30 po kąpieli to Spi do 2...potem znowu butla i spi do 7-no a wczesniej na moim mleczku i jak dostawal cycka to sie budzil co 2 godziny,co godzine...troche to egoistyczne wiem,ale on jest najedzony,ja nie chodzę na drygi dzień nieprzytomna,no i to zasypianie,zje i śpi-a wcześniej usypianie trwało do 1,5 h.....
Zauważyłam też,że po sztucznym jest mniej ulewania co mnie b.cieszy.
No i alergii nie ma bo dałam mu już kilka butelek i buziaczek gładziutki:)
Pozdrawiam!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też się witam :)

KR, mój Miki tez tak ostatnio "wędruje" po łóżeczku :)) nie mam pojęcia jak on to robi, ale też rano przychodzę i czasem ze śmiechu aż się zanoszę, bo oto moje dziecię rozkosznie gaworzy i świat ogląda leżąc w poprzek łóżeczka i nóżkami kopiąc szczebelki :))

Ola, nie miej wyrzutów sumienia z tym sztucznym mlekiem. Ty i Twoje zdrowie przecież też ważne, bo jeżeli czujesz się wyczerpana i nieprzytomna, to kto się dzidzią zajmie??

"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień dobry :))) KRiAmelka, zapytam w poniedziałek :)
Moja Amelka w końcu zaskoczyła, że ma ręce :D i wpycha je do buźki ile wlezie ;) mała rzecz a jak cieszy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć,

Olcia też już zaczyna wędrować w łóżeczku i tak pomyślałam że chyba w końcu ochraniacze na szczebelki muszę ubrać, bo jeszcze rączkę albo nóżkę wsadzi między szczebelki albo główką uderzy. Jedyne co to niestety jak ubiorę ten ochraniacz to nie wiem jak karuzele przyczepię a z drugiej strony nie będę Olci widzieć więc jeszcze się wstrzymuję.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc Dziewczyny!! Tak pieknie bylo ostatnio, ze caly czas siedzielismy w ogrodzie-w piatek to nawet w krotkim rekawku!!!
Co do wedrowania-u nas tez tak jest-Filip krazy po lozeczku i smiechowo wyglada!!
A na dodatek jak tylko sie budzi to od razu ma usmiechniety buziaczek!!:) Tez odkrywa raczki-pakuje je do buzki-zdecydowanie fajniejsze sa od smoka:). Ostatnio zauwazyllam, ze jak mu smoczek wypada a on nadal ma na niego ochote to sobie piastka ten smok podsuwa do buzki!! Kolejny krok do przodu w rozwoju:) Jejku, tak niedawno te maluchy byly u nas w brzuszku a tu juz takie samodzielne! Ech.. czas tak szybko ucieka...
We wtorek idziemy na kolejne szczepienie i zwazymy Filipa-mala ciezarowka z niego-wydaje mi sie, ze wazy juz ok 6 kg!! Co jest sukcesem nie lada zwazywszy, ze on przeciez jest wczesniakiem kurczaczkiem:)
Milego dnia dziewczyny!!
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczynki,
Niko też wedruje po łóżeczku,ma materac wysoko wiec musiałam zrobić zabezpieczenia żeby nie zjeżdżał i na boki sie nie gibał,a on i tak wędruje:)
A tak w ogóle to Niko dopiero drugą noc śpi w łóżeczku bo tak spał ze mna,wszyscy mnie straszyli ze bede miała problem,bo mnie będie chciał spać w łożeczku sam itd...nic z tych rzeczy:)
następna noc super,Nikos poszedł lulku o 19 po kąpieli obudził sie 0 24,potem o 7 i 10-teraz znowu spi:)a ja juz zdążyłam cały dom posprzątać...
Zasypia sam bez smoczka,dużo tutaj robi ta karuzela:)muzyczka go uspokaja i usypia.Dla mnie to sukces,b jak przypomnę sobie to usypianie przy cycku pół nocy,brrr....

KR jak sie sprawuje żółwik????Bo Niko jest zachwycony tymi motylami co biegaja po ścianie od karuzeli i chyba zamówię tego żółwia:)
Miłej niedzieli!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to widzę, że nie tylko moja Amelka taka wiercipiętka :)

Kasiu w takim razie jutro czekam na info co o tym wyniku sądzi Twoja Pani dr:)

oh już się nie mogę dpoczekać świąt i tego jak się najem pyszności!!!!:) tylko żęby moje dziecko było wyrozumiałe i nie cierpiało później z tego powodu:)

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W gore dziewczyny bo strasznie daleko jestesmy - a my 25.04 mamy chrzciny Filipka:)
pozdarwiamy:)!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześc dziewczyny, mam do Was pytanie, jak wyglada ua waszych mauszków slad po szczepiniu na lewym ramieniu?U mojego synka to nadal zgrubienie, jakies takie " malo ładne":) Nie wiem, czy nie powinno sie bardziej wchlonac juz? Bylabym wdzieczna za odpwoiedz:) A i jak podczytujac Was duzo sie dowiaduje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam sie....
Femina u mnie to jest tylko maleńka kropka i taka była od początku-praktycznie zero śladu:).....ale Dziewczyny tu na forum pisały,że to normalne,że jest zgrubienie więc niczym się nie martw!

Dziś odbieramy wynik posiewu moczu-trzymajcie kciuki kochane oby był jałowy!!!!!

Niko już nie chce z cycka ciągnąc-moja wina! Dawałam mu na noc sztuczne i teraz mały cwaniak płacze przy cycku,więc i tak dostaje butle...chyba będę musiala przejśc na sztuczne:( a chcialam go sztucznym tylko w nocy karmic.Tylko,że on z cyca twardo nie,a przecież nie będę Młodego głodzić...
Tylko co ja mam z tym mlekiem zrobiććććć????!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ola no to ściągaj i dawaj z butli swój pokarm małemu leniuszkowi:):):) nie przechodź na sztuczne skoro masz pokarm bo szkoda:(

co do zgrubienia po szczepieniu to normalne moja mała też takie ma- pojawia się, znika, czasem ropieje- jest to jak najbardziej normalne:)

a teraz trochę gówniany temat:) od trzech dni Amelka robi po pierwsze tylko raz dziennie kupkę a po drugie to konsystencja taka dziwna- gęsta, klejąca w ogóle nie przypominająca tych kupek niemowlęcych. Czy Wasze maluchy też taką mają?? Gdzieś czytałam, że to normalna kolej rzeczy, że ukłąd trawienny w końcu dojrzał, a z kolei jeszcze gdzieś, że to reakcja alergiczna...i bądź tu mądry...a wizyta u pediatry dopiero 7 kwietnia...

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki za odpowiedź, KRiAmelka co do kupek.. to mój synek choć kariony wyłacznie mm wiec dieta ta sama, to kupki ma rózne, bywały i zielone, bardziej zbite. Nie wiem, od czego to zalezy, moze za duzo herbatki rumiankowej mu podawałam. Ale jkos mnie to nie martwi, bo nie zauwazylam jakis innych brzuszkowych doelgliwosci. A kupki to standard raz dziennie, czasami zdarzają sie dwa, rzadko trzy razy:)Raczej zółte, papkowate:) ale są raz bardziej zbite, raz mniej:0 Nie wiem od czego to zalezy, bo przezciez dieta ta sama:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kr tak,mogę ściągać tylko im więcej ściągam to tym większa produkcja,niestety....musialabym sciągać co godzinę...ale powalcze jeszcze z tym cyckiem:)

a co do kupek to Niko nie robił 4 dni,zadzwoniłam do pediatry kazała dać czopek glicerynowy i po tym czopku zrobił meeeggaaa kupe,taka brązowa,na pół rzadką...ale teraz od dwoch dni znowu brak kupek:(

Umowiłam sie dzis na prywatna wizyte do pediatry,bo mam kilka pytań,a na książeczke to dopiero na kwiecień...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas tez problem z kupkami:/ Czasami tez wlasnie jest taka klejaca i gesta a do tego zielona... No i niestety czasami tez czopek musze podac:/ Bo i 4 dni bez kupki byly.

Ola a jaka masz butelke? Ja dokarmiam tommee tippee close to nature i zero problemow. Tak samo butle jak i piers ciagnie. Tyle ze Iza to mega zarlok jest:P No ale smoczek z tej butli przypomina piers i moze faktycznie to dziala;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Angel mam tą Tomiego butle,a nawet trzy-dwie nie używane...z tej to w ogóle ciągnąc nie chce tej od Tommy....
Niko tylko tą antykolkową Dr Brown'sa...to też mały żarłok,ale on w ogółe mojego mleka nie chce!!!! Dzis ładnie chwycił sutek,ciągnie z 2,3 minutki i w ryk,zaczął tak ryczeć że zrobiłam mu sztuczne,tylko smoczka w buzi poczuł od razu spokój....chyba mu już mamy mleczko nie smakuje,moja wina nie potrzebnie na noc z wygody sztuczne dawałam,ale z drugiej stony w nocy co godzinę na cycku wisiał i ja byłam mega nie przytomna,a teraz budzi sie w nocy po sztucznym tylko raz...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze ale dziwne zeby tak przestalo mu smakowac:/ Moze zjadlas cos co wplynelo na smak mleka? Jakis czosnek albo cos;-)
Ja na Twoim miejscu chyba bym sie pomeczyla z tym cycusiem bo szkoda mleka jak masz go tyle:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ola- no tak nie pomyślałam z tą produkcją...faktyczne byś tylko przy maszynie siedziała:) bez sensu... no to trzymam kciuki żeby leniuszek przestał leniuszkować i wziął się do roboty :) a gdzie mieszkasz?? bo np u mnie na Ujeścisku to dzwoni się rano do lekarza i na ten sam dzień jest rejestracja. Okropnie żeby do pediatry tak długo czekać...

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesć dziewczynki ja też się w nowym watku melduje po pierwsze w środe w multikinie godzina 12 nostalgia anioła kto się melduje po drugie czwartek 10,30 gimnastyka dla dzieciaczków i mam na Marusarzówny koszt 20zł może ktos chętny a po 3 KUPA moja zrobiła dzisiaj kolor pistacjowy za chwile poszedł bąk i kupa żółta cały czas jest na sztucznym mleku tym antyalergicznym i zdurniałam a wizyta dopiero 7 masakra nie wiem co o tym mysleć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój Miki też miewa gęste kupy czasem i bardzo, bardzo obfite;):):) A czasem zwykłe żółte i rzadkie.Nie ma reguły.
Fermina, co do śladu po szczepieniu, Miki tez ma zgrubienie sinawo czerwonawe , które zmienia się czasem jest takie jakby miało się już wygoic, a zaraz znowu rośnie. Nie martw sie o to. Ja tez tu na początku panikowałam, ale dziewczyny mnie do pionu postawiły:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jezu, ale mnie naszło...przypomniałam sobie własnie wieczór przed porodem jak pisałam tu do Was i czytałam i...ach...a te nasz skarbki juz takie duże :) Takie CUDA! Mój własnie z tatusiem na spacerku, a ja świąteczne przygotowania juz zaczynam powoli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny jestem dzis w ciężkim szoku !!

wczoraj zgrubiam portfel ... nawet wiem gdzie kiedy i jak
portfel znalazla jakaś Pani i dzwoniła by oddać (w portfelu byl nr telefonu do ludzi z którymi kiedys pracowałam i jakoś wkoncu na mnie trafili)

znalazl się z pieniędzmi

normalnie jestem w szoku i ciesze sie ze sa jeszcze tacy ludzie na swiecie ja ta Pani
:)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dejwi to ja jestem w takim samym szoku jak Ty....

Odebralam wynik i niestety jalkies dwie bakterie w moczu:(dobrze,że dziś wizyta...
Angel nic nie jadlam takiego,trudno bede karmic sztucznym,przeciez go nie zagłodzę....
Aj ciągle coś,ale za to supwe dresik kupiłam Malemu w Crokodillo,bo w Pruszczu otworzyli:)
KR ja w Pruszczu mieszkam i trudno się teraz do pediatry dostać,trudno zaplace...
Ale mam do Was pytanko-otóż jak oddawałam mocz na psiew płaciłam 24 zł i teraz musiałam dopłacić 25 zł za jedną bakterie i 26 zł za drugą,a jakby był jałowy to nic bym nie dopłacała,Wy też tak miałyście????Kurcze to za kazda bakterie albo 25,albo 26 zl.A jak jest ich kilka???Az sie boje swój zbadac,hheheh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) Kasandra, ja to bym chetnie poszla na te cwiczenia, tylko, ze kurka ja jeszcze nie moge po tym zabiegu.. Ale trzymam za Was kciuki!! A tak w ogole to muszew Ci powiedziec, ze ja strasznie Ciebie podziwiam!! Sama z malutka tyle czasu!! Moj maz mial dluuugi tydzien -wracal do domu ok 21 a w weekend mial szkolenie i tez go nie bylo. I choc Filip to anioleczek to strasznie smutno i trudno mi nieco bylo. "Szapo ba":) -nie wiem kurka jak to sie pisze hihi:):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pati zaciskam zęby i dzięki małej mam tyle siły musze sobie radzić co mi z tego żeby siedziec w domu i płakać i jak mi jest ciężko to patrze na mała i się ciesze że nie musze wracac do pracy a małej oddawać do żłobka ps. kiedy spacer dziewczyny i kolejne spotkanie proponuje po swietach czekam na propozycje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ola- bez sensu z tymi badaniami... nie kumam przecież płaci się chyba po prostu za badanie moczu a nie za to czy coś znajdą czy nie. Jak tak to rozumieć to temu któremu nic nie znaleźli powinni oddać te pieniądze:) szkoda, że te bakterie są ale pewnie zaraz się da je wyleczyć:) dostaliście antybiotyk??

Eh.... a ja czekam jak na szpilkach kiedy Kasia się pojawi na forum mam nadzieję z dobrymi dla mnie nowinami.... :)

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
KRiAmelka, no więc pytałam się o Was :) Nie mam złych wieści :))))
Odstawienie dzidzi od cycucha ze względu na nietolerancję laktozy następuje jeśli, dziecko ma nie pożądane objawy , typu spore uczulenie które nie znika, luźne stolce ze śluzem itd.
Jeśli Amelce nic złego nie jest to nie trzeba odstawiać.
Podstawą również jest pytanie, na które ja nie umiałam Pani dr odpowiedziec, czy nietolerancja jest nabyta, czy wrodzona

Byliśmy również u dr Mazurkiewicz ( neurolog )
Amelka to LENIUCH !! Rozwija się dobrze, nic złego się z nią nie dzieje, nie ma żadnych obniżonych napięć, ale dla Pani dr to dziecko 2 miesięczne ;) a nie 3 ;)
Kolejna lekarka zapytała, czy aby na pewno
Amelka została wyjęta z brzucha w 40tc

Dostaliśmy wskazówki co do ćwiczeń na Amelki lenistwo związane z trzymaniem rączek wzdłuż ciała :) i w ogóle słabo wypracowanych mięśni rączek, ale nie nie mamy panikować, dziecko rozwija się dobrze :))))))) ufffff !!!!!

Zmykam teraz dziewczyny, bo masa rzeczy do zrobienia, a zaraz noc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiu bardzo Ci dziękuję za pomoc:):):) I ZA DOBRE WIEŚCI:) nie mam pojęcia jaka jest ta nietolerancja-czy nabyta czy wrodzona. ALe faktycznie żadne inne niepokojące rzeczy się z nią nie dzieją- np. przybiera ładnie. Jeszcze raz dzięki jestem teraz spokojna i mogę iść spać:)
Bardzo się cieszę, że Twoja Amelka dobrze się rozwija. Ćwicz z nią dużo to na pewno nadgoni rówieśników a pewnie i przyjdzie taki moment, że nawet przegoni :):):)

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
KR no dla mnie to też bez sensu,za glupi posiew wychodz,że zapłaciłam 75 zł,a jal by było kilka bakterii to juz w ogole bym zabuliła-w Pruszczu tak jest!!!!

A po wizycie u pediatry ok,te bakterie sa od kału więc posiew musze robic jeszcze raz:(
Pediatra przepisala Bebilon Pepti i tu jest problem,bo Niko tego mleka nie chce pić!Tak ryczał,że aż się siny zrobił,zadz.do doktor kazała zmieszać NAN z BEBILONEM PEPTI,tak zrobilam-gdzie tam nic nie pomogł,płacz taki ze z tego zmęczenia usnąl,a nie jadł 4 godziny!!!Teraz mu dałam samo NAN i zjadl i smacznie spi...

Napiszcie mi prosze po co to Pepti skoro Niko zjadł juz duze opakowanie Nanu i nic mu na buzce nie wyskoczył,jak to jest z ta skaza bialkowa czy alergia???
dodam jeszcze ze niby wizyta prywatna a trwała 15 min,bo pani doktor zapisala na ta sama godz.dwie osoby...poszlam prywatnie bo myslalam ze bedzie wiecej czasu na pogadfanie,mialam troche pytan i nie dowiedzialam sie nic!!!!!!!!
Ale zła jestem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola, bezsensu, żebyś płaciła za posiew !! Dlaczego w ogóle musisz płacić za to badanie ? Nie wspominając, że kolejny raz może być tak samo, że wprowadzisz do moczu bakterie z kału :/
Spróbuj małemu podawać na sam początek 90ml nan i 30ml pepti ;) bo dzieci pepti nie lubią i musisz go przyzwyczaić do tego smaku :))))
Podawaj jak coś tylko jedną miarkę pepti przez kilka dni, później na pół na pół i tak stopniowo oszukuj go :)

KRiAmelka, dowiedz się jeszcze jaka to nietolerancje, czy nabyta, czy wrodzona.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny,

Czy Wasze maluszki też mają problem ze zmianą czasu? Wczoraj położyliśmy Olcie tak jak zawsze i godzinę się męczyliśmy aż usnęła, dziś powtórka z rozrywki chciałam ją wcześniej położyć i wykąpaliśmy o 19 potem jedzonko i o 20 ją płożyłam tak się męczyła 3h płakała marudziła szok i dopiero pół godziny temu usnęła. Uświadomiłam sobie że zawsze zasypiała o 22 i teraz było przesunięcie o godzinę i się zgadza i wczoraj i dziś usnęła o 23!!!! Mam nadzieję że się przestawi i znów bedzie chodzić spać przed 22...

Ola nie rozumiem dlaczego musiałaś płacić za posiew a za bakterie znalezione to już w ogóle jakaś paranoja!!!!!

Dejwi ja wierzę że tacy ludzie są na świecie i super jak w życiu są tego potwierdzenia i słyszy się właśnie takie jak Twój przykłady :) super że akurat padło na uczciwego człowieka.:)

Kupki u Olci też teraz są rzadziej raz dziennie czasami raz na 2 dni i są stanowczo mniejsze niż wcześniej. Trochę się tym martwię bo mam wrażenie że chciałaby zrobić kupkę bo się napina a niestety nie wychodzi, choć wiem że kupki raz na 4 dni mogę być przy karmieniu piersią i nie ma czym się martwić. Kolor tez jest inny nie są żółte tylko takie ciemne.

oki idę się położyć choć na chwile
kolorowych snów
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, czy któraś ma jakiś namiar na instruktora języka znaków dla niemowlat w Gdańsku -moga byc migusie albo bobomigi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam w piękny, słoneczny poranek:):):)

uspokoiłyście mnie trochę tym, że Wasze maluchy też mają rewolucję w kupkach:) czyli to ten wiek... :)

Amelka jeszcze nie odkryła, że ma rączki:( mam nadzieję, że niedługo dogoni Wasze pociechy:) ale w końcu trzyma grzechotkę!!! :) tylko nie kuma, że ją ma chyba ale trzyma:)

Kasiu spróbuję się dowiedzieć na wizycie o tą nietolerancję...ciekawe w sumie jaka to różnica... chociaż te wszystkie objawy które mnie zaniepokoiły pojawiły się pod koniec pierwszego miesiąca więc chyba nabyta no ale postaram się to sprawdzić...

A dziś Amelii... :) złóż całusa od nas Kasiu:):):)

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
styczniowko a ja od 2 dni sie zastanawiam o co chodzi z wieczornym spaniem Izy:) I nie wpadlam na to ze czas zostal przesuniety:P Dzieki:) Tez mam nadzieje ze jej sie przestawi bo tez ma problemy z zasnieciem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny,a Wy jak oddawałyście posiew to mialyscie skierowanie???Moze dlatego tyle zapłaciłam,bo bez skierowania???No i gdyby ten mocz był jałowy to bym nie musiała tych 51 zł dopłacać,bez sensu!!!! A gdzie jest jeszcze laboratorium????

Niko juz chętniej pije pepti:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny. Ja mam odwieczny problem z ubieraniem. Jak ubieracie teraz Wasze maluchy na dwór? Czy przykrywacie jeszcze gondole oprócz kocykiem, tą osłoną?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my właśnie wróciłyśmy ze spacerku :) extra pogoda już nie mogę się doczekać aż będzie cały czas tak ciepło i zrobi się zielono :)

Marta ja przykrywam tylko cienkim kocykiem i tej osłonki nie zakładam. Najważniejsze żeby nie przegrzać i nie za cienko ubrać najlepiej sprawdzić dzieciątko czy nie spocone lub czy nie zimne i wówczas będziesz wiedzieć czy dobrze ubierasz. Moja Olcia to zmarźlak więc my ubieramy dość ciepło body, kaftanik rajstopki spodenki kombinezon i cieńsza czapka. Nie taka zupełnie cieńka tylko taka pośrednia między zimową a letnią.

ile ważą teraz wasze maleństwa? moja córcia 4400 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki styczniówko. ja sprawdzam na karku czy jest ok, ale on ma w kurteczce kaptur i wydaje mi się, ze choćby nie wiem jak cienko ubrała to i tak będzie ciepły. dzisiaj z tego wszystkiego wróciłam szybciej ze spaceru bo mi płakał. kupiłam mu nowa kurtke i stad ten problem. chyba po prostu przejdę z powrotem na ocieplana bluze.

mój Tymek jak skończył 7 tyg ważył 5480, dziś kończy 10 a jutro idziemy go ważyć.

My również mamy problem z zasypianiem. muszę małego później kłaść bo chyba po 19 to dla niego za szybko.
dziewczyny, czy wasze maluchy potrafią się długo sobą zająć? dużo je zabawiacie?
Ola u mnie też się sprawdził smoczek z butli TT. Małemu jest bez różnicy czy pije z piersi czy z butli. swoją drogą mój z piersi ciągnie krótko, - zazwyczaj 5min
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tak na szybciutko.
Ola, jeśli nie miałas skierowania na posiew to płaciłaś.
Już śpiesze z wyjaśnieniami - jak jest czysty to nic z nim nie robią, a jak coś jest w sensie głupie bakterie - to musza zrobić antybiogramy, zeby wiedzieć jakie antybiotyki zabiją tą, konkretną bakterię. Pewnie za to płaciłaś.

Moja niestety nie porusza się w łóżeczku, przez te pieluchy. Pojutrze idziemy na kontrol i juz się boję...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dziś zaszczepieni. Franio waży 625o niezły klopsik z niego:) Nastawiłam się, że będzie sobie spał (tak było po ostatnim szczepieniu), a ja w tym czasie zrobię zaproszenia na chrzest a tu niespodzianka: Franio tylko lekko "przymulony", ale na szczęście grzeczny i udało mi się już zrobić zaproszenia:) Tak jak Dejwi robiliśmy sami na ślub i teraz też się napaliłam, że zrobię.

Marta, ja nie ubieram już w kombinezon tylko w kurteczkę, a dziś to miał nawet polarek. Pod spód body i spiochy (lub bluza i spodenki). Przykrywam do polowy śpiworkiem i nakładkę też biorę i w zależności czy słońce mocno grzeje czy nie to odkrywam i przykrywam i odkrywam i tak w kółko:) a czapeczkę to tylko cieniutką i często zdarza się, że jeszcze jakiś kaptur ma.

Styczniówko, dziś moja pediatra jak dowiedziała się, że mały rehabilitowany jest metodą ndt to stwierdziła, że przy tej metodzie to ona efektów nie zobaczy. A jak u Was? Widać już efekty? Chcemy po świętach spotkać się z p. Elą, żeby oceniła jeszcze ona Frania tylko, że ona zaleca Vojtę:/

Ola my mieliśmy skierowanie na posiew. I jak wyszedł + i jak - to nic nie płaciliśmy. Robiliśmy w Brussie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marta, Franio potrafi się sobą zająć tak do pół godziny, ale to musi mieć dobry humor:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda, faktycznie Franio spory klopsik ;) dzięki za odpowiedź. Co do bodów to na długi rękaw czy na krótki?
a tak w ogóle ile razy wychodzicie na dwór?, ile godzin?
Tymek dostał taką delikatną kaszkę na buźce, pewnie będę musiała zrezygnować z nabiału, choć i tak mało go zjadam. U nas w kupce niestety też jest śluz. wcześniej myślałam, że to taka kupka, no ale mama mnie uświadomiła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może to uczulenie od czegoś nowego co zjadłaś niekoniecznie od nabiału, a może hormonalne. Mojej siostry córeczka ma co chwila wysypkę na buźce i jej lekarka mówi, ze to hormonalne. Nie ma co od razu rezygnować z nabiału.

Body to różnie. Zależy ile jest stopni.

A spacerki to tak 1,5 - 2 godzinne. Na razie jeden dziennie, ale już lada dzien pewnie będzie drugi wieczorem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam nadzieję, że to od hormonów.
Magda, od ilu stopni body z krótkim? przepraszam że pytam tak szczegółowo,ale codziennie mam z tym problem. łapie się też na tym że połowe spaceru spędzam na rozmyślaniach czy nie jest mu za ciepło,zimno.
My już od 3 tyg spacerujemy 2xdziennie. jednego dnia byliśmy łącznie 4,5godz, ale szczerze mówiąc wieczorem padłam jak kawka ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sama nie wiem:) tak na oko trafiam, dlatego biorę dwa przykrycia i jak coś to odkrywam. Zawsze można tez kurteczkę rozpiąć. Myślę, że nie ma aż tak dużego znaczenia długość rękawka. Ja czasem mam wrażenie, że przesadziłam z ilością ubranek i mały się zaraz zagotuje, ale wcale nie jest przegrzany.
A w jakich godzinach chodzisz na spacer? Jeden rano a drugi wieczorem czy jak?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, jeden ok 13 do 15, 15:30, drugi ok 17. Od jutra chcę trochę zmienić te godziny bo mały rano jest bardzo zmęczony (wstaje o 6) a chcę by spał mi na dworzu, więc będę chodziła trochę wcześniej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny metoda wychodzenia dwa razy kurcze nie wiedziałam ja jak wychodze o 11 wracam o 14 to teraz jeszce popołudniowy spacer czy jak pytanie którA jutro chętna z dzieciaczkiem do kina nostalgi anioła leci na 12 multikino
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda ja po NDT widzę duuże postępy.

Ola potrafi zająć się sama zabawą z karuzelą lub grzechotkami tak około 1,5h :) bosko gada do nich :) już teraz po rehabilitacji nawet potrafi rączkami uderzać w zabaweczki bo wie że jak uderzy to albo zagra albo zagrzechocze :)

MY wychodzimy raz dziennie tak na 1,5-3h w zależności od pogody i czy Olcia nie jest głodna a później jeszcze na balkonie sobie podsypia około godzinki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jejku!Wy już po dwa razy dziennie wychodzicie?
My narazie tylko raz tak ok godz 12 i spacer zajmuje nam max 2 godziny.szystko przez to że mieszkam w domu 3 piętrowym i starganie wózka z samej góry to poprostu wyczyn godny mistrza.Ja zawsze znosze wózek częśćiach.A o zostawianiu wózka na dole nie ma nawet mowy bo mamy sąsiadów meneli i nie iadomo czy po kilku minutach wózek dalej by stał.
A jak idzie wam powrót do dawnej formy?Ja moge powiedzieć że mi wcale nie idzie..:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie martw się mi tez nie idzie a na spacery dwa razy dziennie nie wiem czy mam tak jak ty siły bo dla mnie to wyprwa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ksandra a ile kg zostało ci na plus?
Ja mam 17 kg i nie mogę się tego pozbyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wstyd sie przyznac ale tez koło tego masakra jakas ide na areobick z moja niunia w czwartek aktywna mama moze tam sie czegos dowiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a gdzie ten aerobik?Jakie mają ceny?
Może ja też się zmobilizuje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
20zł na marusarzówny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mocz- ja miałam skierowanie i gdy wykryto u mnie bakterie to nic nie płaciłam

ubranie na dwór- body z krótkim rękawkiem, spodenki, skarpetki, koszulka i dziś ze względu na piękną pogodę sweterek :) na to cieniutki kocyk:) ja używam tej przykrywki na gondolę bo Amelia strasznie wierzga nóżkami i zawsze się rozkopie a tak to przynajmniej ma ochronę:)

my chodzimy zawsze raz dziennie ( dwa to dla mnie przesada- nie dałabym rady:) ) ok 3 h:)

mam nadzieję, że jutro też będzie tak pięknie:):):)

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czytam tak Was dziewczyny i zastanawiam się gdzie mieszkacie, że Wam było ciepło ;) bo ja zmarzłam okropnie ;)
Byłam dziś z Ami na spacerku i z dziewczynami z osiedla. Poznałam również naszą Styczniową Asię i jej córeczkę Monikę :))) Nawet nie wiedziałam, że dziewczyny są z Jasienia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia, mi na Morenie całkiem ciepło było :) ja póki co też na jeden spacerek, ok 12 tak na 1,5h. od kwietnia będę jeszcze chodzić na drugi, gdzieś ok 17 myślę. dla mnie spacerek to trochę mordęga, bo mimo, że dziecko śpi, to ja z psem jeszcze jestem i muszę się z nim pobawić i mu aportować :)

ja młodego powoli przyzwyczajam do zmiany czasu i problemu ze spaniem póki co brak. zawsze miał kąpiel o 20, więc po zmianie czasu zrobiłam mu kąpiel o 20:45 i tak codziennie odejmuję parę minut, żeby wrócił do starej godziny.

Miki potrafi się zająć sobą tak do 30min, zazwyczaj na macie, bo tam faktycznie dużo rzeczy go interesuje, ale generalnie w ciągu dnia to trzeba go na rękach nosić, bo świat chce oglądać. a on ciężki już jest, nie wiem ile dokładnie, ale na takiej wadze domowej, to już ponad 7kg ma! a mi zostało jeszcze 10kg na plusie :(( i choć naprawdę dużo się ruszam, to nic nie schodzi cholerstwo...
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na Ijeścisku było wczoraj gorąco:):):) w przeciwieństwie do dzisiaj:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas w sopocie wczoraj też było zimno. Ja wózek również wnoszę do domu. Na szczęście mieszkam na parterze. Sprowadzam go po schodach, a małego trzymam na ręku, bo wózek jest strasznie cięzki.
Dzięki dziewczyny za informacje odnośnie ubioru.
Wczoraj zrobiliśmy kąpiel pół godziny później i było o niebo lepiej. Mały zasnął bez płaczu - oczywiście na rękach i przy suszarce :( dziś w nocy pierwszy raz tak ładnie spał. Zasnął po 20 do 23:30, od 24 - 2:30, 3 - 5, 5:30- 6. Dla nas to sukces :)
Zazxdroszcze Wam, że dzieciątka się tak ładnie sobą zajmują. U nas też jest troszkę lepiej. A tak w ogóle mały zrobił się taki słodziak. Cały czas by gadał, śmieje się głośno, uwielbia wcinać swoje piąstki, no i strasznie lubi jak go trzymam za rączki i lekko za nie ciągne - cwaniak chciałby już siedzieć ;)
Dziewczyny ja zgubiłam już prawie wszystko. Ważyłam przed samym porodem 65, a teraz niecałe 49, także jakiś kg mi został. Brzusio jeszcze mam - mały ale jest. Ja chyba tak zjechałam bo początkowo mało jadłam - tzn. mało zróżnicowana dieta, no i nie dojadałam. teraz jem o wiele więcej, nawet czasami skusze się na słodycz,a waga nadal spada. Może to te spacery i fakt że mieszkam na górce, no i karmienie piersią też robi swoje.
No chyba powoli wraca mi okres, bo jakieś małe plamki się pojawiły.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam....
no,pewnie dlatego za ten posiew płaciłam,bo bez skierowania!

Mój Niko juz chętnie pije pepti,no i z cyca mu tez juz smakuje,mysle ze zcyca nie chcial jak dawalam NAN,bo ono slodsze,cwaniak mały.....


ja ubieram body,dresik welurowy,cienka czapeczke i kurteczke,czasami spodenk,sweterek itd.przykrywam kocykiem i tym od wózka...
u nas super ze spaniem,7.30 po kąpieli zasypia,wstaje o 3,potem 7 od 7 do 8.30 patrzy na motyle latajace po scianie od karuzeli i spi tak do 11.30-12.00...więc ja jestem wyspana...
Kolki tez zniknęly:)

Pamiętacie ci pisałam,że ide na kompleksowe USG i zapłaciłam 280zł,?! To na tym usg doktor znalazł niby kamyczek u Niko na nerce,jak pokazałam te usg mojej pani doktor i powiedzialam gdzie robilam to usg i to ona powiedziałam,ze Ten pan doktor co robił Niko USG na 100 dzieciaczkow u 40-50 widzi kamyczek na nerce,a jak ona wysle na ponowne usg do budynku Solidarnosci do dr Wyszomirkiej(nie wiem czy dobrze naswisko napisałam) to sie okazuje ze zadnych kamyczkow NIE MA!!!!!I tera musze znowu na usg,płacić 120zl,wychodzi na to,że te 280zl w błoto wyzuciłam,bo zadne z tych usg nie jest dla niej wiarygodne,a ona powiedziala,ze mojego dziecka na szpital skazywac nie bedzie!!!!
Kurde,nie dosc zer chodze prywatnie wszedzie to tez nie moge liczyc na fachowa opieke!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć kobitki

Olcia mi dziś przespała całą noc poszła spać o 22:30 i wstała o 7 rano :)
Z tego co piszecie to Olcia naprawdę długo potrafi się sobą sama zająć bo nawet do 2h jak jej karuzela gra i się kręci uwielbia ją ja zresztą też ją uwielbiam :) Rany jakie ja mam złote dziecko :):):)

kurcze znów dziś słaba pogoda raz ciepło na drugi dzień znów gorzej i ciągle tak w kratkę. Gdzie to słonko?? Oby w niedziele teraz było ładnie bo Kasia ma chrzciny no i święta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Styczniówka nasze dzieci są podobne moja tez taka jak twoje żadnych problemów jak na razie ale ty wystarczająco sie nacierpiałaś to teraz masz nagrode aniołka dziewczyny byłam dzisiaj w kinie było super mała cały film przespała a ja się mogłam skupić a jutro pierwsze zajęcia z aktywnej mamy 10.30
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej laski
My po szczepieniu, ważymy 6400 :)
Ada twój szkrab chyba największy wśród styczniaków :)

my w sobotę mamy podać marchewe Marcie :) hiihiihh ciekawe jaką minkę zrobi ...

a Wy już podajecie jakieś warzywka ?


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny a jeśli podajemy marchewe to podajemy dalej vitaminke d ?


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak ja wam zazdroszcze że dzieciaczki potrafią zająć się same sobą. W naszym przypadku wystarczy że zostawie Aleksa na 10 min i już jest krzyk na cały dom i to nie ważne czy leży na macie czy w łóżeczku.
Czasem nawet do toalety nie moge wyjść :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi- a czemu tak wcześnie marchewka?? myślałam, że cokolwiek oprócz mleka wprowadza się po 4 miesiącu... i jak takiemu maleństwu ją podasz? łyżeczką? jejciu ale mnie zaciekawiłaś.......

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez jestem ciekawa juz marchewa ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola, ja Ci nie chciałam wcześniej o tym pisać, ale te właśnie słyszałam opinię, że w tym Sono Expert (a tam chyba byłaś) u połowy dzieciaczków "coś" znajdują i potem każą wracać na kontrolne USG. Właśnie po usłyszeniu takich opinii ja zdecydowałam się jednak na wizytę u dr Wyszomirskiej i idę do niej 7 kwietnia.

Dejwi, a Wy jesteście na piersi czy na modyfikowanym? Czymu tak szybko to rozszrzanie diety - z tego co ja się orientuję (a jednak to już mój 3 szakrab:) to raczej nie jest zalecane zbyt szybkie rozszerzanie diety...

A tak poza tym to chciałam też pochwalić Krzysia, bo początkowych przebojach teraz jest prawdziwym aniołkiem. Zasypia ślicznie sam w łóżeczku (na brzuszku ze smokiem), ładnie śpi w nocy, w dzień sporo potrafi sam się "bawić"... jak sobie teraz przypominam poczatki to aż trudno mi uwierzyć, że to to samo dziecko:)
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi to zdaj relację:) A to pediatra powiedziała Wam, żeby już podawać?

Nam znowu kazała przestać podawać vit. K i tymczasowo D. Czy Wy dalej podajecie K?

Styczniówko to pozazdrościć Ci można, że mała potrafi tyle zająć się sobą. Masz chociaż czas, żeby coś porobić w domu.

Mi zostało do zrzucenia 2 kg, ale mam zamiar zrzucić 4:) Ładnie mi zeszło, bez specjalnych diet. To pewnie zasługa małego ssaka:)

Święta tuż tuż. Co robicie smakowitego? Mam już obmyślone co zrobię, ale może któraś podpowie coś ciekawego. Planuję zrobić ciacho 3BIT. Już na samą myśl ślinka cieknie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi zostało do zrzucenia jeszcze 5 kg...a zrzuciłam już 20 :):):)

na święta robię: rosół, schab pieczony ( troszkę w sosie na obiadek a reszta na chlebek jako wędlina), galaretki z kurczaka, sałatka warzywna, duuuuuuuuuuzo jajek , a na deser babka jogurtowa i mazurek:)

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masz racje Carly,właśnie tam robilam to usg!Masz termin na 7,a ja dziś dzwoniłam to dopiero od 13-stego rejestruja a terminy sa od 19-stego:( Jak Ci się udało tak szybko?????

To co oni wyrabiaja w tym sono expert???!!!!nie dość,że wyrzuciłam pieniądze w błoto to jeszcze to usg jest tyle warte co zeszłoroczny śnieg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Bez sensu:(
Dobrze,że chociaz moje Dziecię spokojne,ładnie śpi i jak gaworzy...czasami to,aż w szoku jesteśmy jak głośno gda,najwięcej to do karuzeli....a i mam już tego żółwia,ale narazie Niko nie bardzo zainteresowany,woli motylki z karuzeli,zobaczymy......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny. U nas z jedzonkiem też już się zaczęło. Od 2 tyg jesteśmy na jabłuszku, teraz wprowadzamy marchewkę, również pediatra kazała podawać.
Amelce marchewka nie smakuje, ale mamy nadzieję, że się przekona do niej ;)

Natomiast co do zabawy, to Amelka potrafi długo się sama soba zająć. Uwielbia swój leżaczek, karuzelkę więc potrafi nawet 2 godziny bawić się :)

U nas z Amelki zdrówkiem wychodzimy na prostą, ale moje padło dość mocno :( Mam problemy z kolanem :( w piątek okaże się co dalej...ale na 99% czekają mnie zastrzyki z jakimś płynem, koszt od 500zł do 1000zł :( tylko nie zapytałam czy za 1 sztukę, czy za serię czyli 3

Za kilka dni mamy też chrzciny a jak na razie jesteśmy w ogóle nie przygotowani :/ Uciekam laski, miłego dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No dziewczyny, to mnie tez zaciekawiłyście z marchewka i jabłuszkiem. Dajcie znać proszę czym to jest uzasadnione, bo ja tez myślałam, że wszystko dodatkowe to dopiero po 4 m-cu, nawet najwcześniejsze słoiczki są od 4 m-ca...

No Dejwi, a już myślałam, ze Twoja księżniczka równo z moim rycerzem wagowo idzie :) zobaczymy na szczepieniu za tydzień ile faktycznie waży.

Kasia, zmartwiłaś mnie tym kolanem...ja mam wrażenie, że się tak posypałam po ciązy...wszystkie stawy mnie bolą, kolana i kostki to strasznie bolą jak wstaję...ah, a zawsze się czułam jakbym była niezniszczalna :(
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ada, ja posypałam się teraz po tej ciąży :((( Nie mogłam wejść po schodach bo nie dawałam radę utrzymać ciężar ciała na tej chorej nodze :( Wieczory są najgorsze, bo już noga zmęczona :(

Mi lekarka i z Adą i z Mikim mówiła, że od 3 miesiąca można już wprowadzać papu dodatkowe.
...a, że z dr Bałandzie ufam jak własnej mamie to idziemy do przodu i urozmaicamy jedzonko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze, zaczynam sie martwic troche o te bóle w stawach...czuję się jak marudząca baba w przychodni, ale kurcze to naprawdę dokuczliwe, a ja przecież jeszcze nie mam tylu lat, żeby tak stękać!

i masz rację, wchodzenie po schodach najgorsze. nie wiem jak ja będę na starość wchodzić, teraz jeszcze dodatkowo małego noszę na to moje cholerne 4 piętro...eh, szkoda gadać.

podpytam tez naszego pediatre o to jedzonko, wydaje mi się, że Miki by chyba lubił, bo jeszcze jak karmiłam piersią to przeróżne rzeczy jadłam i nie marudził, więc pewnie lubi różne smaczki :))
i jak, łyżeczką podajesz?
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślałam że tylko ja jak stara babcia się czuję. Moje kolana czasami już nie wyrabiają najgorsze schody ale nawet jak siadam to ból okropny. Dziś nawet ze spaceru wcześniej wróciłam bo tak mnie kolano bolało :(.

Kasiu ja też miałam brać te zastrzyki w zeszłym roku ale jakoś kasy nie było i nie wzięłam mi wtedy lekarz mówił 350zł za jeden zastrzyk a miało być ich 3. W ogóle powinnam iść na artroskopie kolana ale tak ciągle odkładam i liczę że jeszcze trochę pochodzę. I muszę bo teraz to się na inny zabieg wybieram. Kurcze powiem Wam że ta ciąża tak mnie popsuła że szok tylko po lekarzach non stop chodzę jak nie z sobą to z Olcią masakra.

Magda nam już pediatra odstawiła vita K - podaje się do 3 miesiąca
a Vita D to nawet do roku się bierze więc my Oli podajemy. Jeszcze też podajemy teraz cebion multi - witaminki no i całą masę innych leków :( ale to ze względu na wcześniactwo.

Dejwi super Martusia duża dziewczynka :) fajnie że tak ładnie przybiera.
Olcia już prawie podwoiła swoją wagę urodzeniową więc też superowo :)

idę spać kolorowych snów :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witanko po dluzszej przerwie..m ialam blkade netu i stad cisza ale juz nadrobilam wasze lisciki he
co do zajmowania sie soba to niunia max pol godz,sama sie bawi ale wystarczy ze z nia siedze i jej pokazuje zabawki lub przyglada sie mojej twarzy i wtedy tak glosno gaworzy he to wytrzymuje godzine do 1,5.stwierdzam ze straszne potrzebuje naszej bliskosci.dalej mi poplakuje w ciagu dnia ale jak tylko cyc to spokoj tak wiec nadal w tej kwesti sie meczymy ech
a spacerki to u nas poki co raz dziennie ale za to 2,5 do 3godz ale niech tylko zacznie byc cieplej to napewno zaxzniemy 2 pod wieczor :))
no i juz swieta lada dzien..hmm te smakolyki juz sie zastanawiam co bede wcinac tak by nie zaszkodzic malej choc ja i tak sporo rozszerzam dietke i np raz w tygdniu zjem sobie smazongo kotletka z piersi z kurczaka mniaam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny zastanawiam się jaki jest sens wprowadzania tak wcześnie pokarmów? Oczywiście nie uważam, że to źle ani też ,że dobrze bo nie mam zielonego pojęcia, tylko po prostu się zastanawiam. Czy lepiej wprowadzać tak wcześnie czy lepiej standardowo w wieku ok 5 miesięcy? Czemu ma służyć wprowadzanie tak wcześnie pokarmów? Muszę się też podpytać mojego pediatry co o tym sądzi...

image





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
młoda po sczepieniu znow niespokojna i wiecej plakal w nocy

wieceie co ja nie potrafie ululać dzieciaka wieczorem i w nocy - no masakra - bierze ją mąz i po 10 min młoda spi a u mnie dzrze sie i dzrze ... echhhh

no dziewczyny ja poczytalam i faktycznie od 4 miesaca rozszerza sie diete ... troche zaczynam byc zla na moja pediatre ... bo ja siezapytalam kiedy mam rozszerzac ciekawe jak bym nie zapytala to by pewnie nic mi nie powiedziano ... sama juz nie wiem co robic!! zla jestem
wstrzymama sie do 4 miesiaca chyba

szlak by to ... kurna

dziwne z tymi stawami - czytalamze to częste po porodzie ... biedactwa

Marta potrafi sie soba zając nawet dogodziny - siedziw foteliku swoim macha nóziami i oglada bajki, seriale ,inne :)

na dwór łazimy czasem 2 razy jak mi sie chce


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi mi pozwoliła lekarka od 3 mc podawać marchewkę, a jabłuszko od 2,5 mc żeby kupki robiła, no ale ja ufam tej pediatrze, tak postępowałam z Ada i Mikim i tak z Amelką
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tam tez czekam do 4 miesiaca,zaczelam znowu cyca dawac powrócily kolki,a prawie nic nie jem wiec zadnej marchewki nie daje,bo sie po prostu boje!!!!!!
Po bebilonie pepti kolek nie ma wiec raczej rezygnuje z karmienia piersia,bebilkon zblizony do mleka matki wiec nie bedzie tak zle,Mlody tak cierpi,ze nie mam sily patrzec jak on placze!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Laski robimy jakiś meeting poświąteczny w parku Oliwskim?
np we wtorek o 12?

pisać komu pasi:
Dejwi


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na 99% ja będę mogła, ale to dopiero w poniedziałek się okaże ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bardzo chętnie:)
Laki deostałyscie juz miesiaczke????u mnie cos nie ma,a powinna juz chyba byc,zaraz pedze na wizyte do gina.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mieszkam przy parku więc będe na 100% laski byłam dzisiaj na zajeciach aktywna mama na morenie i powiem wam super moja kaśka śmiała się w nibogłosy jak mama przed nią się wydurniała super godzina spędzona ze swoją pociechą i potem bo instruktorka nie daje taryfy ulgowej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzionek mozna dopasowac tak zeby każdej chętnej na spacerekpasowało w 100%


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc laski
ja chętnie na spacerek bym się z Wami wybrała ale nie wiem jeszcze jak to będzie bo rano Olcia ma fitnes, a później tez się zastanawiam jak ja bym do Was dojechała :( bo ja sama z Olcią nie jeżdzę autem bo się denerwuję jak jej nie widzę a ona stęka albo kwęka to od razu mam wizje że się dławi albo nie wiadomo co :( kurcze muszę pomyśleć.

Kasiu powgłębiałam się w te szczepienia na pneumokoki i zastanawiałam się między prewenar13 a synflorix i chyba postawię jednak na synflorix. Dziś jeszcze też znajoma pediatra mnie w tym trochę utwierdziła.

uciekam obiad gotować papap
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc Dziewczyny!! Chcialabym Wam wszystkim zyczyc wszytskiego naj naj na swieta!! Bo ja sie juz chyba nie zaloguje przed swietami:) Jutro przyjezdza moj tesc a poza tym szoruje do mamy pomagac jej w kuchni:).
Spotkanie-jak najbardziej ale mozemy w srode?? Bo moj tesc dopiero we wtorek wyjezdza i nie moge go tak zostawic i zabrac malego... a nie wiem dokladnie o ktorej pojedzie..-to co, moze byc sroda??
Baaardzo prosze:):)

Filip po szczepieniu byl caly wesolutki-zero marudzenia, dluzszego spania ec. A wazy juz 5700!! Okazalo sie, ze jednak ma troszke oznak wczesniactwa-tez musimy cwiczyc, bo ma slabe miesnie brzuszka i niezbyt wychodzi mu wyciaganie lapek do zabawek. Fizioterapeyta powiedziala, ze nie jets zle ale musimy cwiczyc. A Filipowi sie to nie podoba i placze, denerwuje sie i musze sie potem powyglupiac by go doprowadzic do pionu:( No ale wsyztsko po to by byl super zdrowy:)!!
papa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny naczytałam się was i dzisiaj dałam małej pierwszy raz marchew po ile łyżek tej marchwi jej dawać bo powiem szczerze że się nią zajada dałam jej chyba z 6 i boje się że za dużo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasandra, troszkę za dużo na pierwszy raz ;) Mi pediatra kazała od pół łyżeczki zacząć ;)
Obecnie jesteśmy na etapie zjadania pół jabłuszka ;)

Pati, dla mnie może to i być środa, a nawet może lepiej... Bądź co bądź, mi pasuje środa :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pati mi środa niestety nie pasuje bo mamy wizytę z Olcią u lekarza, ale jak reszcie pasuje to na mnie nie patrzcie.

Nam neonatolog powiedziała że rozszerzać dietę będziemy dopiero po skończonym 4 miesiącu wieku korygowanego, więc póki co na razie nie planuję Olci nic dawać dodatkowo oprócz piersi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczynki:)
Jeśli chodzi o podawanie pokarmów dzieciaczkom to mój Aleksio ma straszne zaparcia i lekarka pozoliła nam narazie na soczki,ale takie własno robione.Najlepiej mieszane np.jabłuszko z buraczkiem,lub marchewka z pomarańczą.Do tego zmieniliśmy mleczko z bebilon1 na bebilon comfort i wciąż jak kupy nie chciał robić tak nie robi:(

A z tym spotkaniem to chyba nigdy nie uda nam się wszystkim spotkać,a było by fajnie.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiu, moja również miała zaparcia. Świerze starte jabłuszko podawane codziennie i kupka raz dziennie jest :)
Przeszliśmy też na bebilon pepti i mam wrażenie, że po nim jest o niebo lepiej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, a czwartek?? Bo ja przyznaje bez bicie, ze zapomnialam, ze od tej srody mamy fizykotrapie z Filipem...
Przepraszam!!! No to co. moze wiec czwartek???
Strasznie chcialabym sie juz z Wami zobaczyc...mam nadzieje, ze sie uda..
Milego dnia!!
Acha, czy u Was tez tak zimno?? Na tym naszym wygwizdowie jest teraz 0 stoopni...brrr...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
up up!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas też zimno:( Posadziłam kiatki za oknem i obawwiam się że przez te temperatury w nocy mi wszystko pomarżnie:(
Mi tam spotkanie pasuje zawsze,bo w zasadzie i tak o wszystkich planach męża dowiaduje się kilka godzin wcześniej i nie jestem w stanie niczego zaplanować.
Kasik może ja też wypróbuje to starte jabłuszko.Ostatnio próbowałam dać małemu troszkę banana,ale nie chciał jeść.Zobaczymy jak mu pójdzie z jabłuszkiem.A jak podajecie marchewkę?surową czy gotowaną?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla mnie czwartek też ok :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej ho oczywiscie spotkanko jak najbardziej ale mi tylko pasuje wtorek lub środa wiec jeden z tych dni,a skoro wiekszosci pasuje sroda to chyba wybierzmy srode :)) a godzina taka by zalapac slonka ale zeby tez kazda z nas na spokojnie zdazyla dojechac wiec proponuje cos ok.12-13 co wy na to ?

co do jedzonka to ja czekam do 4 miesiaca i wtedy zaczynamy wcinac deserki sloiczkowe he
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak dla mnie to czwartek jest najlepszym dniem :) środa odpada :)

Ale dzis brzydko pada za oknem i nici ze spacerku :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas jeszcze nie pada,ale wygląda jakby miało zaraz zacząć...nie wiem czy jest sens się dzisiaj wynurzać z domu.
Kasiu prubowałam dać małemu tarte jabłuszko,ale stawia mi opór.Nie chce jeść.Nawet dosłodziłam mu odrobiną glukozy..
Już nie wiem co mam robić żeby te kupy były normalne.Skończe to mleczko comfort i też przetestuje pepti.A jakie ono jest w smaku?Comfort jest dosyć gorzkie i Aleksio nie chciał go pić na początku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczynki :)

ja na spotkanie chętna, pasuje mi i środa i czwartek, więc się dostosuję do większości.

kusi mnie, żeby Mikiemu dać troche marchewki, bo mam przeczucie, że by mu smakowało :) w sumie żadnych ekscsesów z nim nie mam, to może się mu spodoba?
u nas na kupki pomogły najzwyklejsze herbatki - podaję małemu 2-3 razy dziennie po 60ml i kupki sa codziennie :) ten Bebilon comfort jest zagęszczany, więc kupka też bardziej zbita i ciężej ją wypchnąć :)
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pepti jest podobno niedobry ;) ale mojej smakuje :) i zaczyna jeść po 90ml a nawet czasem 120 !! Więc my jesteśmy przeszczęśliwi z tego powodu :)
Moja jabłuszka uwielbia :) marchewkę mniej :)
Pić niestety nic jej nie daję, bo mi się krztusi :( Czekamy na soczki jakieś zagęszczane aż pediatra pozwoli pić...

Śmigam dziewczyny dalej robić, bo w niedzielę chrzciny a ja w szczerym polu jestem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to moze piatek wszystkim pasi?


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam
ja wprawdzie z watku listopadowego i grudniowego ale jesli moge to bym sie załapała z wami na spacerek, mieszkam ok 10 min od parku :-) wiec jak ustalicie jakis dzien to chetnie sie z wami wybiore :-) no jesli moge :-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skończę tą puszkę tego comfortu i sprawdze pepti.Nasz Aleksio pije 3 razy dziennie herbatki po 120 ml i do tego jeszcze soczki które pozwolił nam pić pediatra.Herbatki z kopru,rumianku i na trawienie.Jak nie było poprawy tak nie ma.
My to mamy mękę z tymi kupkami...:(
Dzisiaj już 3 dzień bez kupy.Jeśli jutro do wieczora nie będzie to czopek trzeba będzie zastosować.
Robimy już chyba wszystko żeby ułatwić mu kupkanie i nic...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mi niestety piątek nie pasi...idę do pracy na rozmówkę kiedy wracam i czy wogóle mnie chcą :) jakoś mam stresa.

sara, jak dla mnie to zapraszam na wspólny spacer :)

Gosiak, wiesz mój Miki miał taki czas, że też nie robił kupki przez kilka dni, pediatra stwierdził, że to nic złego. u dzieci różnie bywa- jedne robią codziennie, inne 2 razy dziennie, a jeszcze inne co parę dni. może mały tak dużo jedzonka przyswaja, że musi trochę potrwać zanim nazbiera coś do wydalenia :)
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sara, nie pytaj tylko przybywaj :))) Jednak po świętach podeślę Ci fotki i rozmiary tych polo :)

Mi bez różnicy kiedy, abyśmy tylko ustaliły jakiś termin bo chcę też spotkać się z koleżankami z pracy :)

Ada, ja też wybieram się do szefa na rozmowę w najbliższym czasie, ale ja chyba jednak do końca roku w domu z Amelią będę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia, mi też się marzy, żeby byc z małym aż skończy roczek, ale obawiam się, że finansowo nie damy rady, bo jednak 4 miesiące musielibyśmy być bez mojej wypłaty, a tu kredyt niestety :(

wyliczyłam, żę musiałabym wracać w sierpniu. chcę zaryzykować i poprosić o 1/2 etatu do końca roku, a od stycznia powrót do normalności, czyli 8 godzin przy biurku :(
tłumaczę sobie, że i mi i Małemu będzie łatwiej się przyzwyczaić do rozłąki, jeśli początkowo nie będzie mnie trochę krócej.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze ledwo w ciaze zaszlysmy a Wy juz o powrocie do pracy piszecie... Heh...
Ja pewnie nawet nie mam gdzie wracac bo przyjeli na moje miejsce babke ktora sie bardzo szefowi spodobala;P I w sumie jakos mi sie nie spieszy do pracy. Mam tylko nadzieje ze nas sytuacja finansowa nie zmusi do tego abym poszukala pracy:/ Marzy mi sie odczekac 3 lata z powrotem i miedzy czasie braciszka Izie urodzic:P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiak,a czemu czopka nie podasz tylko zwlekasz???Ja małemu podaję zawsze gdy ma zaparcia glicerynowego i zaraz jest kupka.pediatra mi mówila ze mozna podac jak maly się pręży,ale jak tej kupy nie ma to czekac,bo tej kupy moze wcale tam nie byc,natomiast jezeli jest wielka kupa to podac jeszcze raz po 12 godzinach,ja tak robie i Niko robi ogromna kupe raz na 2 dni....

No to kiedy to spotkanko w koncu????Mi tam pasuje zawsze,tylko zeby nie tak rano bo ja mam jednak z 35 km,a zanim zapakuje ten cały majdan hehehee...
Ja naszczescie do pracy wracac nie musze,bo maz sie zajmuje firma ale na studia bym chcialam tylko jakos nie wyobrazam sobie zeby malego zostawic wiec w tym roku na pewno nie wracam,za rok!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sara pewnie że wpadaj do nas na spacer !!

dobra laski to może kolejny tydzień?

tu będzie lista kolejnego tygodnia komu jaki dzień pasuje
więc kopiujcie listę i dopisujcie się do tego dnia kiedy wam pasuje (tak jak przy liście ciążowej) - będzie łatwiej ustalić termin

spotkanie oczywiście od godziny 12:00

12 (poniedziałek) - Dejwi
13 (wtorek) - Dejwi
14 (środa) - Dejwi
15 (czwartek) -
16 (piatek) -


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
12 (poniedziałek) - Dejwi, Kasia31
13 (wtorek) - Dejwi, Kasia31
14 (środa) - Dejwi, Kasia31
15 (czwartek) -Kasia31
16 (piatek) -

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
12 (poniedziałek) - Dejwi, Kasia31
13 (wtorek) - Dejwi, Kasia31, angel8338
14 (środa) - Dejwi, Kasia31, angel8338
15 (czwartek) -Kasia31, angel8338
16 (piatek) -

Oczywicie jesli nic sie nie wydarzy;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny z okazji Świąt chciałabym Wam życzyć przede wszystkim duuużo zdrówka dla Waszych maluszków i Waszych rodzin. Niech ten czas napełni Was radością i optymizmem :)

Ja zaraz kończę szykować święconkę i Oleńka jedzie poświęcić swój pierwszy koszyczek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
12 (poniedziałek) - Dejwi, Kasia31, styczniówka
13 (wtorek) - Dejwi, Kasia31, angel8338
14 (środa) - Dejwi, Kasia31, angel8338
15 (czwartek) -Kasia31, angel8338
16 (piatek) -
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I dla was i waszych maluszków również zycze zdrowych i pogodnych swiat

12 (poniedziałek) - Dejwi, Kasia31, styczniówka,sara03,
13 (wtorek) - Dejwi, Kasia31, angel8338, sara03,
14 (środa) - Dejwi, Kasia31, angel8338
15 (czwartek) -Kasia31, angel8338
16 (piatek) - sara03,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi pasuje w kazdy dzien wiec dajcie znac!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dużooooooooooo zdrówka i jeszcze raz zdrówka
Niech dzieciaki się rozwijają i nam nie rozrabiają

Bogatego zająca, wesołego kurczaka, dyngusa mokrego


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my właśnie po święconce (pierwsza Amelki co za radość- nawet mój mąż się z nami wybrał:) )...

Wesołych świąt dla wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

image







popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
... a my ledwo żyjemy ;) Jutro chrzciny, robimy w domu na 14 osób :/
Zaraz jadę odebrać tort, ciasta wczoraj odebrałam. Cały obiad i kolację robimy sami, mam nadzieję, że wszystko nam wyjdzie :) Pierwszy raz robię na tyle ludzi obiad i kolację :) Wciąż się boję, że o czymś zapomniałam, że coś zabraknie :)
Amelka grzeczna jest, dużo śpi, więc my rządzimy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ja tez sie dopisuje :) Sara serdecznie zapraszamy!!! chętnie poplotkujemy juz z nieco bardziej doswiadczona mamusia he wkoncu twoja dzidzia jest starsza :)

12 (poniedziałek) - Dejwi, Kasia31, styczniówka,sara03,Kiti
13 (wtorek) - Dejwi, Kasia31, angel8338, sara03,Kiti
14 (środa) - Dejwi, Kasia31, angel8338,Kiti
15 (czwartek) -Kasia31, angel8338
16 (piatek) - sara03,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też po święconce, całą rodziną się wybraliśmy, a Miki spała, nawet jak mu się wodą święconą oberwało :))

Od nas też życzenia, dużo zdrówka dla Was i dzieciaczków, więcej przespanych nocek :) i tradycyjnie smakowitości na stole :).

12 (poniedziałek) - Dejwi, Kasia31, styczniówka,sara03,Kiti,Ada
13 (wtorek) - Dejwi, Kasia31, angel8338, sara03,Kiti,Ada
14 (środa) - Dejwi, Kasia31, angel8338,Kiti,Ada
15 (czwartek) -Kasia31, angel8338,Ada
16 (piatek) - sara03,
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Takie moje Dziecię już jest duże:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, ja tam na szybciutko.

Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt, szczególnie zdrówka dla dzieciaczków.

My na przepustce ze szpitala, znów podejrzenie ZUM. Jutro o 9 rano znów mamy być w szpitalu, czekamy na kontrolny wynik posiewu.

Życzcie nam zdrowia, proszę :(

A jutro mieliśmy wrócić do Gdyni... tylko płakać mi się chce. Tak nam się Święta zaczęły.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Woronka, jestem całym sercem z Wami...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wpadłam tylko na chwilę złożyć życzenia Radosnych i Pogodnych Świąt spędzonych w rodzinnym gronie i oczywiście mokrego dyngusa.

Dla Was Weronka duuuużo zdrówka, a dla Kasi udanej imprezy i szykowania (nas to czeka za 2 tygodnie i aż się boję zacząć planować, a już by się przydało :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weronka- trzymamy kciuki i dużo zdrówka życzymy!!!

Kasiu- jak już odetchniesz po chrzcinach to proszę napisz mi jakie menu przygotowałaś. My mamy chrzciny 18 lipca i też robimy w domu tyle, że na 23 osoby:) i nie mam kompletnie pomysłu co podać (będzie tylko obiad i ciasta a na kolację niech do domów wracają:) ).

Jeszcze raz Wesołego Alleluja wszystkim życzę i co by nasze Maluchy zdrowe i grzeczne były i ładnie rosły:):):)

image







popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weronka- ZUM to skrót od zwężenia ujścia moczowodu??

image







popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeny, ale się napisałam co mam zrobione do jedzonka i przepis na pyszne paszteciki i wszystko mi wcięło :/
wrrr napiszę jutro :)
Dobranoc, dziewczyny.
Jeszcze raz zdrowych, spokojnych Świąt
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny.
ZUM to zakażenie układu moczowego. I

dę spać, bo jutro z rana do Kościoła, szybkie śniadanie i do szpitala. Musimy zdążyć przez zmianą lekarzy, żeby ta która nas puściła nie miała nieprzyjemności.

A z miłych rzeczy - u nas chrzciny 25 kwietnia tu u rodziców. W związku z tym, że nie chcieliśmy robić im bałaganu w domu, to robimy w knajpie. Ubraliśmy dziś małą w sukienkę- ślicznocha nasza wygląda jak królewna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weronko, będzie dobrze !! Poprosimy zdjęcia Zosi, i jak będziecie już w trójmieście dajcie znać, może się spotkamy wszystkie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weronko głowa do góry i odlecą wszystkie choróbska ... :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
SARA 03 końiecznie odezwij się do mnie ja tez mieszkam przy parku to może umówimy się na jakis podwójny spacerek bedzie miło bo samemu to mega nuda mój nr gg 8646321
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
12 (poniedziałek) - Dejwi, Kasia31, styczniówka,sara03,Kiti,Ada, kasandra
13 (wtorek) - Dejwi, Kasia31, angel8338, sara03,Kiti,Ada, kasandra
14 (środa) - Dejwi, Kasia31, angel8338,Kiti,Ada
15 (czwartek) -Kasia31, angel8338,Ada, kasandra
16 (piatek) - sara03,kasandra

GODZINA 12,00 PArk Oliwski

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wesołych świąt i błogosławieństwa Zmartwychwstałego dla Was wszystkich i Waszych rodzin , dziewczyny!
Kasiu, a wiesz,że ja też wczoraj miałam chrzest Mikołaja. I też w domu na 14 osób:) narobiłam się, ale było bardzo miło- warto:)
Jeszcze raz Wesołych ode mnie i Mikusia;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uaktualniam liste mogę też we wtorek :)

12 (poniedziałek) - Dejwi, Kasia31, styczniówka,sara03,Kiti,Ada, kasandra
13 (wtorek) - Dejwi, Kasia31, angel8338, styczniówka, sara03,Kiti,Ada, kasandra
14 (środa) - Dejwi, Kasia31, angel8338,Kiti,Ada
15 (czwartek) -Kasia31, angel8338,Ada, kasandra
16 (piatek) - sara03,kasandra

Jak tam po świętach? Ja jestem zmęczona :) odzwyczaiłam się od tak intensywnych dni :)

idę spać bo głowa cały dzień mnie boli :( do jutra :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej laski

u nas po swietach ok

mała ma sluz w kupce - wiecie cos o tym? czekac do czwartku z wizyta u lekarza czy jechac juzdzis prywatnie ? wiem ze ktorasz was to przerabiala - powiem szczerze ze mam dola z tego powodu:(

co do spotkania to wtorek wygrywa :)ale poczekajmy na "poiąteczne wpisy :)"
moje dziecko uwielbia tate bardziej niz mnie !! grgrggrgr :P


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uaktualniam liste (u mnieodpada środa)

12 (poniedziałek) - Dejwi, Kasia31, styczniówka,sara03,Kiti,Ada, kasandra
13 (wtorek) - Dejwi, Kasia31, angel8338, styczniówka, sara03,Kiti,Ada, kasandra
14 (środa) - Kasia31, angel8338,Kiti,Ada
15 (czwartek) -Kasia31, angel8338,Ada, kasandra
16 (piatek) - sara03,kasandra


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
święta , święta i po świętach :(

kurcze coś jest takiego magicznego w tych tatusiach:) moja też świata poza nim nie widzi, od razu się uspokaja jak tata na ręce weźmie... i dobrze:):):)

Ja na spotkanie niestety odpadam:( bo mieszkam na uje,ścisku i bym musiała dwoma środkami lokomocji się tłuc a to dla mnie za duża wyprawa:( jak znowu będzie spotkanie we wrzeszczu to chetnie w końcu Was poznam:)

image







popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak po świętach? Brzuszki pełne:)

12 (poniedziałek) - Dejwi, Kasia31, styczniówka,sara03,Kiti,Ada, kasandra, Magda+Greg
13 (wtorek) - Dejwi, Kasia31, angel8338, styczniówka, sara03,Kiti,Ada, kasandra
14 (środa) - Kasia31, angel8338,Kiti,Ada
15 (czwartek) -Kasia31, angel8338,Ada, kasandra
16 (piatek) - sara03,kasandra

U nas na dzień dzisiejszy tylko poniedziałek. We wtorek mamy neurologa, a w resztę dni pewnie będziemy już przygotowywać się do chrztu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi, śluzem w kupce nie martw się za bardzo. Być może jakaś nietolerancja i będziecie musieli dać kupkę do zbadania, ale na pewno nie musisz lecieć prywatnie, do czwartku nic się nie stanie jak poczekacie :)

Widzę, ża sporo nas na spotkanie, przeważa poniedziałek i wtorek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to czekam ... ech :(

faktycznie wtorek albo poniedziałek - będziemy chyba jakieś losowanie robić :) hihiih


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny :)

My już po fitnesie i godzinnym spacerku :) zapowiada się dziś ładna pogoda więc planuje jeszcze koło 13 wyjść na drugi spacerek :)

Dejwi Olcia tez miała śluz w kupce ale neonatolog nam powiedziała że jeśli jest to śluz w kolorze kupy i dziecko jest karmione piersią to nie ma niepokoju. Zależy jakiego koloru jest ten śluz w kupce.

Magda wy tez macie teraz w niedziele chrzciny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taka brazowa, nie jajeczniczka tylko taai brnatną się rozbi ta kupa :(


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
18 kwietnia mamy. A Wy teraz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
Dejwi, ja się na bieżąco borykam ze śluzem w kupce u małej, trwa to już dość długo a lekarze zarówno na NFZ jak i prywatnie nie mogą znaleźć przyczyny, ja podejrzewam nietolerancję i będę dalej robiła badania,
przez kilka dni na pewno nic się nie stanie, a może nawet przejść, może to u Was chwilowe,

co do spaceru, chętnie bym się z Wami wybrała (jeśli można?)obojętnie w który dzień, każdy mi pasuje, ale nie wiem jeszcze czy podejmę się takiej wyprawy, bo musiałabym jechać z dańska środkami komunikacji miejskiej,
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ech to zaczeło sie okolo czwartku (po szczepieniu)
nie wienie szczepeienia - moze dlategoze mleko zaczelam pic takie nie przetworzone ...

nie wiem

dzięki dziewczyny za info i rady :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
acha, może kiedyś się skusicie na park oruński, kto był to wie, jak jest piękny :) alejki, kwiaty, drzewa, pełno wiewiórek, które jedzą ludziom z ręki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi Olcia tez miałą takie właśnie brązowe kupy i śluz taki brązowo-zielony miała tak z około 3 tygodni i teraz już nie ma śluzu ale lakarka mowila żeby sie tym nie martwić.

My mamy chrzciny teraz 11 kwietnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla mnie park oruński tez ok
choc nie wiem gdzie to to :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki styczniówko
teraz łatwiej mi już ślinę przełykać :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie chodzi o to, żebyście teraz zmieniały plany, tylko tak ogólnie polecam, to nie jest jeszcze bardzo znane miejsce, a dzięki temu nie ma tłumów, a naprawdę piękne na spacery
http://www.trojmiasto.pl/Park-Orunski-o7419.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeszcze raz, bo nie wyszedł aktywny
http://www.trojmiasto.pl/Park-Orunski-o7419.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak tak wiem
teraz nic nie zmieniamy
alejeszcze wiele spacerków przed nami :)

a o tym parku słyszlalm ze przyjemny :)
a jest tam jakis sensowny parking?


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tam byłam autobusem, ale znajomi tam częst jeżdżą samochodem, centrum miasta to nie jest, myślę, że jest gdzie samochód zostawić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witanko po świetach..u nas po chrzcinach uff wszystko super sie udalo i tak jak mala jest strasznym placzkiem to w kosciele byla istnym aniolkiem i nawet o polaniu glowki nie plakala tylko zrobila podkowke ze sie jej nie spdobalo he za to byl jeden placzek ktory dawal koncert przez cala uroczystosc , myslalam ze to nasza taka bedzie a tu suprise he no ale tak szybko jeszcze w nia aniolek nie wstapil bo potem juz plakulkaka standardowo he w domku jedzonko super,my mielismy rosolek,3 rodzaje miesa,surowki przerozne no i na slodkosci sernik,jablecznik i pyszny smietanowo-brzoskwiniowy tort mniaam.malusia dostala zlote cudne kolczyczki,lancuszek z Bozia,pamietnik do prowadzenia,biblie i super zabawke taka gigant grajaca ruszajaca moznaa ja wieszac na szczeblach lozeczka lub ma palaki do postawienia na podlodze no i reszta kaski.no to tak w skrocie wygladalo :)

Dejwi u nas tez sluz czasami sie zdarzal i lekarz powiedzial ze przy karmieniu piersia to normalne.gdyby trwalo to dluzszy czas lub kupki zaczely by sie robic wodniste to wtedy trzeba sie temu przyjrzec.u nas tylko raz na jakis czas sie pojawia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uf coraz lżejszy ten kamień kupkowy na moim sercu :)

Kiti fajnie ze mala byla grzeczna - ja mam nadzijee ze moja tez bedzie :)
kolejny ochrzczonydzieciaczek w naszej pace :)

ja wciąż szukam knajpy bo chrzczę Marte w okresie komunijnym ... o zgrozo też termin wybrałam :) w ostatecznosci mam duzy taras wiec jak pogoda dopisze zwale ludzi własnie tam :) hihihi


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny mam do Was pytanie czy zmieniłyście już smoczki? bo te pierwsze to są 0-3mies
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzień doberek po Świętach!

styczniówko, ja się właśnie też zanoszę z zamianą smoczków. w ogóle chyba muszę też uchwyty do buteleczek kupić, albo butelki inne, bo Miki mi tak łapie za butelkę, możę się nauczy sam trzymać.

muszę się też pochwalić, że moje dziecię takie postępy zrobiło, że szok!
jak jest w pozycji pół leżącej na leżaczki, to już praktycznie sam się podnosi do siadania, wystarczy go chwycić za rączki i siup siedzi! :) i nawet utrzymuje równowagę. przez ostatnie parę dni udało mu się też obrócić z boczku na brzuszek!

na spacerkach skończyło się spanie, teraz mu się chce świat oglądać, no i tak chodzę z nim na rękach i pcham wózek :) mam nadzieję, że uda nam się szybciej przesiąść w spacerówkę, bo długo tak nie pociągnę.

wczoraj dostałam od przyjaciółki zdjęcia Mikusia z chrztu, zachwycona jestem! mój syncio taki przystojniak w tym stroju odświętnym, miał wielką muchę i wyglądał jak mały naukowiec :)) muszę zrzucić zdjęcia z płytki, to się Wam pochwalę.

"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja już przeszłam na 2 chrzest robię 13 czerwca też nie wiem jak wszystkich pomieszcze no i jutro drugie szczepienie a małej jakiś katarek się przypałętał i moż jutro szczepienia nie będzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sara03 czekam jak się odezwiesz 8646321
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
smoczki już wymieniłam tydzień temu:) mała bez problemu się przestawiła:)

dla mnie park oruński byłby super- mam bliziutko:)

dziewczyny- Amelka strasznie zacz ęła się ślinić (tak od 3-4 dni), i pcha do buźki wszystko co możliwe, całe pięści aż tak pociera sobie strasznie szybko i mocno o dziąsełka! Czy to możliwe że to już zęby????

image







popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój też się slini, bardzo mocno nawet. Juz mu śliniaki zakładam, bo wszystkie bluzeczki ufajdane :)
mi się wydaje, że to jeszcze nie ząbki, trochę wcześnie, choć różnie to bywa. Gdzieś czytałam, żę to ślinienie, to rozrastanie się ślinianek, a pchanie piąstek do buźki to po prostu kolejny etap poznawczy :)
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja córcia też ogromnie się ślini takie bulbony puszcza że szok :) a piąstki też zajada pani z fitnesu mówiła żeby tylko pilnować aby samego kciuka dziecko nie ciumkało a całą piąstkę to nawet zachęcać dziecko do ciumania :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja znów zacytuję mój ulubiony kalendarz
"Rusza masowa produkcja śliny. Ślinienie się nie jest jeszcze raczej związane z ząbkowaniem, większość dzieci zaczyna ząbkować od ok. 5 miesiąca. Nie przestrasz się, jeśli niemowlę zacznie pokasływać (bez innych objawów infekcji) - nie nadąża jeszcze z przełykaniem śliny, stąd chrząkanie i kaszel."
"Pewnie dziecko odkryło już, jak smaczne, zabawne i fascynujące są jego własne rączki. Nie martw się, że ciągle pakuje je do buzi, ale pilnuj, by były często myte. Nie pozwalaj obcym osobom (np. na spacerze) dotykać rączek niemowlęcia."

to akurat ten etap

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniella, zapodaj raz jeszcze link do tego kalendarza :)
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny !!
Ja właśnie wczoraj zastanawiałam się nad smoczkiem dla Amelii :)
Do butelki wciąż mamy tego do 2 miesiaca życia ;) i uspokajającego również :)

Patrzyłam wczoraj na smoczki z TT ale one jakieś wielkie są :/ zasłonią Amelii pół buzi ;)
Fajne są z NUKA i nad nimi się zastanawiam tylko nie wiem, czy Amelia będzie chciała inny kształt :)

Dziś znowu Mała narobiła mi stracha :( Wczoraj cały dzień się krztusiła :( a dziś podczas przewijania zachowała się tak jaby nie mogła złapać powietrza :(
Ja już nie wiem co może być przyczyną takich krztuszeń i duszeń :(
Zaraz po tym wyczyściłam jej nosek i faktycznie miała kilka kóz w nim ;) ale czy to może być przyczyna ??
Muszę iść chyba do lekarza niech ją osłucha bo wydaje mi się, że znowu jej coś rzęzi :/
Jeny, ja się wykończę nerwowo.

Natomiast miałam napisać jakie menu miałam na chrzciny :)

My mieliśmy barszcz biały ( z racji świąt )
na drugie danie
zrazy,piersi z kurczaka, mielone z grzybami
do tego 3 rodzaje surówek i ziemniaczki

Natomiast na kolacje zrobiłam własnej roboty paszteciki, bigos, sałatkę, wędlinka, jajka w majonezie

Jedzenia została nam cała masa :) Rozdaliśmy mięsa jak na weselu ;) bo u nas by się zmarnowało :) ale pierwszy raz rozbiłam sama imprezę na 14 osób i nie wiedziałam ile czeko zrobić, więc z mięsem przesadziłam "troszkę" :)

Dziewczyny, czy już wiemy kiedy się spotykamy ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja czekma jak odezwie się na forum sara bo chyba jest moja sąsiadką jak mieszka koło parku spotkanie w praku super pójdziemy tam na kawke bo juz kawiarnia jest w pałacu opatów otwrat aja dzisja na 12 szczepienie drugie i jak zwykle mnóstwo pytań do lekarza spisanych na kartce dziewczyny ta pogoda mnie juz wykończa nie wiem zupełnie jak mała mam ubierać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc Dziewczynki....
No u mnie tez etap wkladania rączek do buzi i towarzyszy temu lekki kaszelek,oczywiscie Maku slini sie jak bokserek,hihihi

Jak jest z tym siadaniem,Niko tez sie podnosi jak do siadania,a od ktorego miesiaca mozna juz dziecko sadzac,np.na kolanie????Bo ten moj Szkrab juz by chcial siedziec....

co do smoczkow,ja mam w jednej butelce do 3 miesiaca,a druga kupilam do 240ml i tam jest taki dosyc duzy smok ale Niko zaakceptował go bez problemu...
No i musze w koncu te chrzciny umowic,dzis jade do księdza!!!!Bylismy dwa razy i go nie zastalismy:(

No to kiedy to spotkanko i gdzie????
Acha,odnośnie tego śluzu,u Niko tez było ale minimalnie,a kupka w kolorze jajecznicy-tylko,że ja juz piersia nie karmię....mam sie niepokoić???Dzis zamówiłam wizyte,wiec sie moze teraz wszystkiego dowiem i pani pediatra nie umowila dwoch osob na ta samą godz.

A i moje dzecko kocha mate edukacyjna,obojetnie o ktorej go na niej położe po 15 min.zasypia i spi i spi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cytat z kalendarza anielli może ci Kasiu31 pomoże - ale nie trać czujności

"Rusza masowa produkcja śliny. Ślinienie się nie jest jeszcze raczej związane z ząbkowaniem, większość dzieci zaczyna ząbkować od ok. 5 miesiąca. Nie przestrasz się, jeśli niemowlę zacznie pokasływać (bez innych objawów infekcji) - nie nadąża jeszcze z przełykaniem śliny, stąd chrząkanie i kaszel."


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A tu Ola coś dla Ciebie z kalendarza o siadaniu:

"Nie ulegaj pokusie sadzania dziecka z podparciem. Przez pierwsze półrocze życia kręgosłup człowieka nie jest jeszcze przygotowany do funkcjonowania w pozycji siedzącej. Możesz mu na nią pozwolić dopiero, gdy maluch sam zacznie siadać."

a co do spotkania to poczekajmy jeszcze co Pati25 wpisze i wybieramy - poniedzilaek lub wtorek

PATI ... wpisuj się ... :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi dzięki !! Idę dziś do lekarki, mam nadzieję, że mnie przyjmie i usłucha Amelię. Wolę już dmuchać na zimne :/

Ola, tak jak piszą. Póki Nikodem sam nie usiądzie, nie sadzaj go :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to nasze szkrabki ida rowno w rozwoju he bo u nas tez nastapilo odkrycie raczek i wpychanie calej piastki do buzi.nawet sama pomagam jej wlozyc jak widze ze chce a nie moze trafic he tak jak styczniowka pisze mozna pomagac dziecko odkrywa w ten sposob swoje łapki ale tez sie uspokaja w ten sposob.sliny przy tym cala masa a bable wieksze niz po balonowie hehe
Ada twoj maluszek zasuwa z rozwojem, silny z niego chlopaczek jak juz do siadania sie rwie he
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny jestem u koleżanki ciężarówki
Wyszedł jej wynik z wymazu kanału szyjki macicy wynik dodatni Lactobacillus sp. (+++)
Co to jest ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mała dzisija moja nie była szczepiona ALBO katar albo alergi apani doktór dała krople na katar alergiczny i kazała tydzień odczekać a do tego problemy z podnoszeniem główki i tutaj neurolog kasia 31 wiem że juz raz mi podawałąś ale nie pamietam w którym wątku bo do państwowego marne szanse na dostanie sie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie!

U nas chrzciny w nabliższą niedzielę tak jak u Styczniówki... Najgorsze, że zimno zapowiadają, ale całe szczęście polarek biały dokupiłam, wiec jakoś damy radę:)

Dzisiaj byłam u dr Wyszomirskiej na usg kompleksowym - rzeczywiście super lekarka, usg dokładne i super podejście do dzieciaczka. I całe szczęście z Krzysiem wszystko ok.

U nas też etap ślinienia i całych łapek w buzi - śliniaki zmieniam po perę razy na dzień, bo wciąż mokre... A poza tym Krzyś od jakiegoś czasu tak się rozgadał, że szok - potrafi "gadać" jak nakręcony, a tak się przy tym stara jakby miał coś naprawdę super ważnego do przekazania:)

Ja na spacerek w Oliwie się nie piszę, bo za daleko, ale do Parku Oruńskiego bardzo chetnie bym się wybrała, bo z Pruszcza to każdym autobusem mogę podjechać:)
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia jak tak miałam i to jest flora fizjologiczna. Jezeli Twoja kolezanka ma tylko te bakterie to powinno też być zaznaczone, że posiew beztlenowy wyszedł ujemny. Ważny jest właśnie posiew beztlenowy, bo jeżeli w nim coś wyhodują to się dostaje antybiotyk.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny nie zdążyłam życzyć wam Wesołego Jajka,ale za to życze Wesołego po śwwiętach;))
Olu,popdaje małemu od czasu do czasu czopka,ale staram się to robić tylko w razie koniecznośći.Moja doktor powiedziała że niemowlaki szybko się przyzwyczajają i rozleniiają po czopkach.
Przeszliśmy na Pepti.Mały pije je drugi dzień i kupy ani śladu...
Pozatym ma jakieś uczulenie.Ma taką kaszkę na całym ciałku.Smarujemy go maścią,ale nic nie znika.Mleko pije cały czas to samo,więc to raczej nie od niego.Wyłączyliśmy mu z diety herbatki granulowane i robimy parzone,ale wciąż bez zmian.Do prania urzywamy płatków mydlanych,albo Loveli i płyn do płukania ubranek niemowlęcych Bambino.Kosmetyków od dnia narodzin urzywamy tych samych.Nie mam już pojęcia od czego to może być i załamuje ręce....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny!!! Ja na spacer moge w kazdy dzien. W poniedzialek co prawda o 14.40 musze byc w gdyni - ale to juz blisko z Oliwy wiec nawey na 2 godzinki na spacerek zdaze:)
Natiralnie jesli zostanie tym razem park w Oliwie:)
Jakos tak malo zorganizowana jestem postat nio no ni nie bardzo pisze:):)

No to co, kiedy ten spaer??
pozdrawiam bardzo slonecznie:)!!

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiec proponuje pierwszy termin z tych bardziej preferowanych: poniedziałek 12 park oliwski - brama główna

zgoda laski ?


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasandra -dopiero doczytalam do konca napisalam tez na gg

Mi pasuje taki termin - tzn pon. 12
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi też poniedziałek pasuje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi również :)
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi również
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja już po neurologu kasia to leniuszek a pozatym wszystko ok która jutro na gimnastyke z maluchem chętna 10,30 morena
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zatem poniedxialek godz 12 w parku oliwskim=rozumiem, ze parking przy katedrze?):)
milego wieczoru!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny a co tu taka cisza?

Dopiero na 9 stronie znalazłam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my dziś na szczepieniu byłyśmy... Amelka przybrała tylko 130 g w dwa tygodnie:( co do tej nietolerancji laktozy lekarka (inna) nie kazała odstawiać piersi ale kazała dokarmiać 1x dziennie nutramigenem... Dziś powtórzyliśmy badanie kału mam nadzieję, że nie zwiększa się ta nietolerancja. Za dwa tygodnie kontrola- jeśli znowu tak słabo przybierze na wadze to więcej nutramigenu będę musiała jej dawać...

image







popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, mnie nie będzie w poniedziałek, ale nie wyrabiam się czasowo z umawianiem różnych spraw :(
W poniedziałek zawaliłam się różnymi sprawami które mam do załatwienia od xxx czasu :/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny ja w poniedziałek też niestety odpadam bo zapomniałam że to od razu po chrzcinach i goście dopiero w pon wieczorkiem wyjeżdzają
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
buuu :( to może jednak wtorek? bo ten termin chyba też większości pasował.

my dziś tez po szczepieniu. Miki jest duuuuużym chłopcem, waży 7kg :)
pan doktor powiedział, że jest dużo do przodu z rozwojem, tym samym nie widział przeszkód, aby się przesiąść na spacerówkę. no więc od dziś jeździmy naszą nową furą :)
mówię Wam co za ulga, super lekko i zwrotnie, a do tego dziecko szczęśliwe, bo świat widać, a nie tylko niebo i mamę.

"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ada, dawaj zdjęcia przystojniaka :)
My też w spacerówce, ale na leżąco i w moją stronę świat widać ;)

Moja też urosła, waży 5,100 :) i ma jakieś 58cm :)
Za tydzień idziemy się szczepić na pneumokoki :/ i kolejna kasa, ale jednak zadecydowałam, że na to cholerstwo zaszczepimy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam problem z tymi piepsz... kupami i tez wole wtorek
o ile szpital nas nie czeka ...



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi a co z tymi kupkami,caly czas jest śluz? to moze sama wpierw odstaw troszke przetworow mlecznych bo to czesto powoduje tez sluz i zobacz czy bedzie poprawa.szpital to chyba jeszcze nie spokojne kochana no chyba ze masz jeszcze jakies niepokojace objawy ?

Kasia twoja niunia slicznie wazy a tak sie balas ze taka kruszynka a tu prosze superowo byle jej tylko te zakrztuszenia przeszly i coreczka jak malowana :)))

kurcze wyszlabym na spacerek a tu taka pogoda masakra :(( gdzie te wiosenne sloneczko i cieplusie dni.

dziewczyny mam takie pytanko waszym zdaniem jesli dziecko placze ale uspokaja sie przy piersi to czy mozna myslec ze placze cos mu dolega i cyc go uspokaja czy raczej gdyby cos mu dolegalo to cyc by nie pomogl i raczej mozna by myslec ze bardzo potrzebuje cyca bo czuje sie przy nim bezpiecznie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak sie uspakaja na piersi to chyba nicmu niedolega oprócz tesknoty za mamA:)

mala ma juz wodniste kupki ale nic pozatym, lekarze nie wiedza o co chodzi - ale mam juz skierownaie do szpitala jakby sie pogorszyło

boje sie o Marte dziewczyny jak cholera
do tego jesli to ZUM to szpital - jesu jak sobie przypomne lezenie 4 dni po porodzie to mi sie plakac chce ze znow do szpitala ale teraz juz z wiekszym dzieckiem ktore kocha swoja mate, spacery, tatę, spi ze mna echhh normalnie załamka

nie wiem jak to przezyje

boje sie ze mi sie odwodni a ja tego nie zauważę ... masakra


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi, do jakiego szpitala chcecie iść w razie czego ? Warto może prywatnie lekarza wezwać i jak coś być pod dobrą opieką lekarza w szpitalu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na polanki jak cos ...


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi, a mała przybiera na wadze?
Ja wczoraj byłam kolejny raz u pediatry. U nas też dłuższy czas występuje śluz. Dwa razy było go więcej niż zwykle. Kupki też są takie rzadkie. Na buźce ma krostki. Babka stwierdziła, że póki w kupce nie ma krwi to jest ok, bo przybiera na wadze i nie mam się martwić. Ale jakoś nie jestem spokojniejsza. Poczekam jeszcze i najwyżej zamówię prywatną wizytę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tak w ogóle Tymek waży już 6kg - we wtorek skończy 12tyg. Jak ja się cieszę,że już prawie 3 miesiące - podobno najcięższe za nami.
Pediatra dała nam na te krostki na buźce fenistil. odczekam na razie z podawaniem, bo jest napisane że może się pojawić bezdech.
co do spotkania, to spróbuję się wybrać, choć zobaczę jeszcze na którą zapisze mnie ginekolog.
Magda fajnie było Cię zobaczyć, a Franio prawdziwy słodziak ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do spotkania to szkoda, że przekładacie. Mi, jak już pisałam, wtorek nie pasuje. No trudno...

Marta, też było mi miło. Szkoda, że tak na szybko, ale lekarz wzywał:) A tak w ogóle to wreszcie będę bogata skoro mnie nie poznałaś ;)

Styczniówko, wczoraj była u nas p. Ela (rehabilitantka). Baaardzo dokładnie wszystko wytłumaczyła, co się dzieje z małym, jaki ma problem teraz i jak powinno być. Cieszę się, że się z nią spotkaliśmy. W porówaniu do spotkan w OWI to dużo się dowiedzieliśmy. Stwierdziła, że Franio jest teraz jak 2 miesięczne dziecko, więc dobry moment, żeby już z nim ćwiczyć, bo wiadomo, ze później byłoby już coraz ciężej.
No i zaczęliśmy z Vojtą. Nie jest nam lekko...Ale szczerze po dwa razy ćwiczyliśmy i już widać efekty i różnice w zachowaniu Franka. Mamy ćwiczenie takie ok. 2 minut i mamy ćwiczyć 2-3 razy dziennie. Narazie jest bardzo ciężko i ciągle się zastanawiam czy ćwiczyć tą metodą, ale wiemy, że efekty będą dużo szybciej widoczne, więc się nie poddaję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda, my tez musimy cwiczyc ta metoda Filipa. Przyznaje-tez mi nie jest lekko, nawet chcialam zmienic terapeute i metode ale -moja kuzynka tez okazalo sie, z ecwiczyla swojego malucha ta metoda i maly teraz smiga bez problemu. A ja poczytalam o tej metodzie-okazalo sie, ze maluchy krzycza bo sa unietuchomione a nie bo je boli-a tego sie najbardziej balam. Zreszta my tez juz widzimy postepy...
Co do spotkania-jesli taka bedzie pogoda to chyba i wtorek bedzie pod znakiem zapytania, no nie... buuu. jak pech to pech...
Trzymajcie sie dziewczyny, Dejwi-z Martunia bedzie wszystko dobrze!! Zobaczysz!!
Trzymam kciuki!!!
papa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
slyszlam ze poniedzialek ma byc slicznie

dziewczyny to niech ktoras z was zdecyduje kiedy to spotkanie ... ja juz nie mam do tego glowy dzis :( mozemy przelozyc na kolejny tydzien zeby wiekszosci pasowalo


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ana wadze raczej spadlaciut przez tydzien niz przytyla
wazy 6390


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!! a ja mam pytanie- ile razy karmicie maluchy w ciągu dnia?? Bo może moja tak mało przybiera bo ją za rzadko karmię (5 POSIŁKÓW) albo może ma wpływ to, że przesypia już całe noce... ehhhhh już sama nie wiem:( ale bardzo się martwię............. 130 g na dwa tygodnie to tak malutko:( może po tym nutramigenie trochę przybierze...

image







popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tak na szybciutko. My odpadamy ze spacerów w ogóle w przyszłym tygodniu :(
Byliśmy dziś na Zaspie w szpitalu bo Mała coś ma rozwolnienie i chrypka się utrzymuje.
Na razie mamy nie panikować, bo osłuchowo jest czysta, gardło dosłownie minimalnie zaczerwienione, ale nie wiadomo czy coś nam się z tego nie rozwinie :(
Boję się jak cholerka, że znowu coś :(
Szczególnie martwi mnie rozwolnienie :(
Dejwi, najpóźniej jutro dowiem Ci się co i jak :) i smskie dam Ci znać. Uciekam dziewczyny bo Amelka marudzi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
e no Kasia31
to mozejakis wirus panuje
moja tez miala czerwone gardlo i ta kupa ...

dziewczyny może odpuścmy sobie spotkanie naszych dzieci ... bo sie pozarazaja nawzajem jesli to wirus jakis

a o uszy mi sie obilo ze jakis wirusik lata w powietrzu

ja pasuje ze spotkania


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja też, bo nie chcę żeby Ami zaraziła jakieś dziecko.
Dejwi, moja rozwolnienie ma i czerwone gardło. Lekarka w szpitalu kazała obserwować, podawać ten proszek żeby się Mała nie odwodniła, do tego kropelki na gardło raz dziennie i czekać do poniedziałku.
Lekarka mówiła, że to jakiś wirus, nawet rota :( ale na razie nic złego się nie dzieje, nie ma w ogóle gorączki, kataru, tylko czerwone gardło i luźne stolce które nawet nie można nazwać rozwolnieniem bo dziś zrobiła 3, tylko, że u niej to już dziwne, bo jak dziecko robi raz na 2-3 dni kupę to 3 dziennie to dla mnie dużoooooooo :)

ale apetyt ma super :) humor jej dopisuje, więc mam nadzieję, ze to zwykły wirus :)
Dejwi pilnuj tylko małej żeby się nie odwodniła, może kup jej w razie czego ten proszę ( GASTROLIT )
My jeśli nie przejdzie Amelce jedziemy do dr Bałandy w poniedziałek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi podawaj często pierś Martusi żeby Ci się nie odwodniła, Kasiu Amelce też herbatki podawaj bo przy dużej ilości wodnistych kup bardzo łatwo o odwodnienie naszych maluszków. Ale z tego co piszecie 3 kupy to nie tak strasznie więc na pewno będzie dobrze. Najważniejsze że nie wymiotuja co jest bardzo częste przy wirusie rota. Teraz niestety panują wirusy najgorszy jest teraz ten przejściowy etap.

Ja też w tym tygodniu odpadam ze spotkania. Nie chce aby Olcia coś złapała bo w czwartek mamy szczepienie.

My karmimy 5-6 razy a nocki Olcia też całe przesypia i przybiera nam około 500gramów miesięcznie teraz waży 4550kg.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basia, możesz mi napisac jaki Wy macie termometr dla Marty ??
Muszę AMi kupić nowy, bo ten co mamy raz pokazuje 37 raz 35 :/
Muszę go zareklamować, a teraz kupić porządny bezdotykowy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Straszna ta katastrofa...
Zapalam światełko za wszystkich co zgineli i oddaję HOŁD i KONDOLENCJĘ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczynki tez slyszalam ze cos krazy w powietrzu i lepiej uwazac na maluszki wiec moze faktycznie przelozmy to spotkanie jak sie wszystko unormuje i pogoda tez bedzie stabilniejsza,bo wekend byl fatalny grr
KriAmelka moja jak ciagle wisiala na cycu to przybierala ponad norme stad kazano mi robic przerwy takie co 3godz i faktycznie spowolnila tempo przybierania wychodzi na to ze karmie ja 4-5razy w ciagu dnia a w nocy ma sztuczne 2 razy.Fakt ze jak dzieci przesypiaja noce to plus dla mamusi ze moze pospac ale minus dla dzidzi na przybieraniu bo jesli chodzi o piers to jest bardzo wartosciowe i tłustsze mleczko wlasnie w nocy.Mysle ze narazie nie powinnas sie przejmowac ,raz dzidzie wiecej przybieraja raz mniej,zobacz jak bedzie znow za 2tyg.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
och mam nadzieję, że za dwa tygodnie będzie lepiej... dzięki Kiti za pocieszenie...:) na początku Amelka była w 90 centylu taki z niej był grubasek:) a teraz jest w 50 :(
Styczniówka- to Twoja Olcia ślicznie przybiera- 130 tygodniowo:) a moja 130 na dwa tygodnie:( BOże jak ja się denerwuję:(

image







popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kr tak jakKITI pisze karm ja miedzy 3 a 4 w nocy wtedy mleko jest najtłustsze

Kasia31 my i styczniówka mamy taki:
http://www.sklepdlalekarza.pl/index.php?products=product&prod_id=1196

Kasia moja tez miała tylko kupki luźne i nie za dużo i czerwone gardlo a pozatym zadowolona
podaje jej Hydronea baby (to chyba cos jak gastrolit), debridat raz dostala i chyba juz nie podam, LacidoBaby(to na bakterie w jelitach)
podaje jej lyzeczka albo strzykawa i placz jest straszny ...

moze faktycznie to wirus

dzis wyglada ze jest lepiej, kupki sa juz zólte a nie brazowe i chyba powoli zaczynaja byc normlane choc jest jeszcze sluz. no polubila cycusia.



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My podajemy GASTROLIT, debridat podajemy już od dawna :( no i też LacidoBaby i jeszcze raz dziennie syrop jakiś odkrztuśny

Moja uwielbia wszystko co ma inny smak ;) więc nie mamy problemu z podawaniem leków :) Dzięki za namiary na termometr, chyba skuszę się i zamówię, tylko nie wiem czy uda mi się wyrwać kasę za ten poprzedni który mierzy temperaturę za każdym razem inną :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
KR a nie jesteś przeziębiona? Albo Amelka? Jakiś miesiąc temu ja przez ponad 2 tygodnie nie mogłam się wyleczyć i Franio miał kaszelek to wtedy przybrał chyba 80 g na tydzień, a później 10 g na tydzień. Jak się wykurowaliśmy to już odpił ładnie i było 200 na tydzień. Więc głowa do góry może to jakieś chwilowe osłabienie. Franek też jest na 50 centylu, więc to bardzo ładnie. Taki średniaczek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zazdroszczę Wam dziewczyny tych przespanych nocy. Mój mały uwielbia to nocne jedzenie,je co 1,5,-2godz, rzadko kiedy 3. Niby już się przyzwyczaiłam, ale jestem wykończona. Poza tym ostatnio w nocy jest bardzo niespokojny - rzuca się i to go wybudza. W dzień natomiast stał się o wiele spokojniejszy. Nie wiem już sama co zrobić. Może on w nocy coś przeżywa i dlatego taki niespokojny. Mam nadzieje,że dziś będzie lepiej, bo długo tak nie pociągnę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mój Niko waży już 6220....ulewanie się skończyło,kupka codziennie i śpi całą noc....w dzień potrafi sam zając sie sobą przez cały dzien z przerwa na papu...Wczoraj był ze mna u fryzjera,zrobilam nowa fryzurke i wczoraj pojechalam dorobiic czerwone pasemka,jejuuuu jak ja potrzebowalam zmiany...


nie chce zapeszac,ale mam zlote dziecko,zadnych problemow....

kupki maja normalny kolor i konsystencje tylko troszke smerdza po tym bebilonie,oby tak dalej no ale Niko za 8 dni konczy 3 miesiace!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie jesteśmy przeziębione- Amelka była na szczepieniu i pani dr powiedziała, że jest zdrowa. Magda+Greg- pocieszyłaś mnie mam nadzieję, że masz rację z tym chwilowym osłabieniem:) czekam z niecierpliwością na wizytę po dwóch tygodniach.

Eh coś dzisiaj ciężki wieczór mamy:( tak jak zawsze Amelka o 19 już śpi, tak teraz ciągle popłakuje a to już po 20 :( coś bidulce dziś dolega:(:(:(

image







popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jednak w tym tyg tez nie dam rady (tzn pon, wt - tak jak wczesniej podawalam) może po prostu jakoś łatwiej bedzie sie umowic z dnia na dzień i jak juz pogoda bedzie ładniejsza
kasandra - mam twoj nr zapisany może dam znac na smsa w środe (jak bede sie dobrze czuła po zabiegu) lub w piatek i sie spotakmy na spacerku, dziś akurat mąż miał wolne w związku z żałoba więc byliśmy razem w parku
aha i mala jada ok 13 wiec jak sie zbiore to pewnie bym byla ok 13,30 - 14 w parku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
styczniówka mam jeszcze pytanie bo widze ze twoja coreczka ur sie z podobna waga i wzrostem co moja - 47 cm i 2250 ile wazy teraz twoja mała? bo od mojej starej ped ciagle słyszałam ze za duzo wazy, od innej słyszałam ze jak jest wczesniakiem to musi przybierac wiecej - a tak bym sobie porównała z waga twojej małej np w 3 mcu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sara, to chyba różnie jest, ale właśnie pisała do mnie koleżanka która również ma wcześniaczka i również taki malutki się urodził jak Wasze, a obecnie waży 6500 a ma 3,5 miesiąca
Styczniówki Ola natomiast waży coś około 4,5 kg więc drobinka.
Jednak Sara nie ma co się martwić. Moja niby nie wcześniak a przybiera dość mało w ciągu 5 tygodni przybrała 400g
Każde dziecko jest inne, najważniejsze, że Paulinka jest zdrowa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mam problem innego rodzaju

chrzciny mam w czasie komunii i wszystkie knajpy zawalone, wolne tylko te gdzie trzeba 100 za osobe placic !! porąbało kogoś

jesu bede zmuszona robic w domu i nie wyobrażam sobie tego
co prawda pogotuje mama ale nie wyobrazam sobie tego
jesu ciasno brudne naczynia kocioł podawanie placz dziecka hałas - sajgon jednym słowem

pozatym młoda nadal dziwnie kupka ale chyba jest lepiej


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia - dzieki, widze ze juz mała powoli stopuje z tym przyrostem, ale ja jakos na siłe szukam potwierdzenia mojej racji, a co za tym idzie obalenia głupich gadek mojej byłej pediatry - o tym ze mala za duuuuzo pzybiera,ehh jak ja widze jej łapanie sie za gowe i lamentowanie na temeta Paulinki wagi to az teraz mnie skręca, no ale na szczescie jestesmy juz u innej dr uff

Dejwi - a moze spróbuj tutaj - http://www.villacorona.pl/

moze tutaj was normalnie policza, z tego co wiem jeszcze sie nie rozkrecili przed sezoem wiec moze nie maja zadnych chetnych nakomunie
ja bylam zadowolona z chrzcin, placilismy 65 zł za os za obiad (zupka, frytki, pire, 2 surowki i taka słatka z pekińskiej, 2 rodzaj miesa, deser, woda,sok, kawa, herbata)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi- nie chciałabym małej budzić specjalnie na karmienie w nocy skoro tak smacznie śpi. Zobaczę co powie pediatra za dwa tygodnie i coś będę musiał zdecydować. Byc może to karmienie będzie jedynym wyjściem.

image







popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witanko w nowym tygodniu..cos szarawo dzisiaj ale moze sie rozpogodzi tak jak wczoraj..a u nas pierwszy raz wystapil brak kupki nie ma juz 3 dzien grr choc na razie mala nie steka,jeszcze poczekam z czopkiem itp ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sara dzięki dzwoniłam do tej villi i zajete
ale wkoncu sie udalo i w cafeolimp we wrzeszczu na 16tym pietrze :) jest dla nas miejsce
uffffffffff odetchnelam z ulgą

tylko ze ja sie wind boje :) hihihi a tam winda jedzie 1 min i 14 sek
to bedzie trwalo wiecznosc i pewnie dojade blada jak sciana


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi głowa do góry :) Dojedziesz :) to tylko 14 piętro :P:P

Sara, dobrze, że zmieniłaś pediatrę :) Uważam, że nie ma reguły, jedne dzieci szybko na wace przybierają, inne wolniej, a z tego co wiem, to wiele wcześniaków właśnie szybko wyskakuje w górę

Kiti, taki brak kupki się zdarza ;) Ja już przywykłam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczynki :)

my już po chrzcinach :) trochę miałam stresa, bo do ostatniej chwili nie wiedziałam do końca w co ubiorę Olcie do chrztu bo wszystko co pożyczyłam i miałam okazało się za duże ale na szczęście udało mi się dostać białe body na 56 i sukienusie na 56 :) Kasiu bardzo dziękuję sweterek baaardzo mi się przydał :) trochę duży ale rękawki podwinęłam i extra pasował :)
Ogólnie było bardzo sympatycznie Olcia była grzeczniutka trochę się skrzywiła jak ksiądz polał jej zimną wodą główkę ale dzielna dziewczyna była :) Biedulka tylko z tych wrażeń zasnąć nie mogła tyle ludzi każdy coś nad tym wózkiem gada (grrr), ale dziś już jest szczęśliwa :)

dejwi u nas kupy cały czas są takie ciemne ale już bez śluzu ze śluzem były ze 3 tygodnie, a robi tak raz na 2-3 dni. Dobrze że u Martusi już lepiej z kupkami.
Kasiu a jak u Ami? już też lepiej?

Sara Moja Olcia waży teraz 4600gram a ma 4 miesiące za 3 dni. Ale Wcześniaczki czasami na początku mocno przybierają później stopują, a ile Twoja córcia waży?

KRiAmelka jak moja Olcia mało przybierał około 50 gramów tygodniowo to lekarka kazała mi karmić około 3 w nocy albo ściągać mleko o tej porze jeśli nie chcę Olci budzić i podać ściągnięte mleczko z butelki jako pierwszy posiłek rano i zaczęła mi wówczas ładnie przybierać. Teraz już jej w nocy nie budzę i nie ściągam bo przybiera nam około 500gramów miesięcznie więc nie jest źle.

Kasiu ja jestem barzdo zadowolona z tego termometru co Dejwi podesłała link. Mierze też nim mleczko jak podaję z butli, wodę do kąpieli na początku bo teraz to już się czuje czy jest ok :) temperaturę w pomieszczeniu i na dworze bo j anie mam termometru za oknem więc jest naprawdę wielofunkcyjny a jak mierzę Olci główkę to pokazuje mi taką samą temperaturę nawet jak 3 razy po rząd mierzę. Tylko trochę drogi niestety jest:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Styczniówka- dzięki za radę:) wstanę dziś w nocy i ściągnę sobie w takim razie:) mam nadzieję, że to pomoże...

Dziewczyny- czy któraś z Was chciałaby odkupić pieluchy Pampers?? zrobiliśmy duuuuuże zapasy a tu się okazuje, że odparzenie które dosyć długo się utrzymywało na pupie Amelki ( wiele różnych maści nie pomagało) było od Pampersów! uczulona jest bidulka a ja ją ciągle w nie "wkładałam" :( Teraz używamy Bella i pupcia śliczna:)
A więc tak:
*kupiliśmy w tesco rozm. 3 (186 szt- 3x 62szt) za 95 zł. Zużyłam całe jedno opakowanie a dwa są nienaruszone, oryginalnie zapakowane. Koszt tych dwóch opakowań to 62 zł (0,51 gr sztuka) ja sprzedam za 57zł ( 0,46 gr szt). Podrzucenie gratis:) Fajnie by było gdyby któraś z Was chciała:)

image








popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
styczniówka - moja jak miala 4 mc-e wazyla 6400.. no to jednak ladnie przybiera :-) ehh ma ten apetycik, no ale jak kasia napisała - dla mnie najwazniejsze ze jest zdrowa :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sara, czyli coś podobnie jak koleżanki synek, również wcześniak :)

Ewa, szkoda, że nie pomogłam z ubrankami :( To Twoja musi być drobniejsza od mojej, ale fakt moja zrobiła się taka kuleczka ;)
My już bez problemu wskakujemy w 62cm :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
KRiAmelka ja jestem chętna na pieluchy my co prawda jeszcze na dwójkach jedziemy ale Olcia ładnie rośnie to za jakiś czas będą jak znalazł :) napisz mi na @ Twój nr telefonu to się jakoś zdzwonimy co do odbioru :)

Sara to Twoja córcia pięknie waży :) tylko się cieszyć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiu- pytałam się mojego pediatry czy mogę wprowadzić jabłuszko (fajnie by było gdyby mojej Amelce uregulowały się kupki dzięki niemu tak jak Twojej) ale powiedziała, że ABSOLUTNIE! i jeszcze na mnie nakrzyczała,że wymyślam:( ehhhh czy lekarze nie mogą być jednomyślni... tylko każdy co innego mówi. Fajnie, że tej dr tak ufasz bardzo... też bym chciała znaleźć takiego lekarza... tylko, że państwowo bo za bardzo to kasy nie mam:(

styczniówka- bardzo się cieszę- telefon już wysłałam:)

image







popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Każdy lekarz jest inny :) Ja będąc teraz u lekarki na NFZ zapytałam się czy mogę Amelii podawać jabłuszko i też pozwoliła ;)

Jedni lekarze się boją coś wprowadzać w dietę dziecka szybciej niż książkowo ;)

Moja obecnie jest na jabłuszku i marchewce. Teraz jabłka nie dostaje bo ma luźne kupki i od wczoraj podaję jej marchewkę i też nic się po niej nie dzieje, no ale moja ma 3,5 miesiąca :)
Czekamy teraz do 4 miesięcy i zaczniemy podawać zupki :) Tylko zastanawiam się czy podawać jej te zupki z butli, czy z łyżeczki, jeśli z butli to jaki smoczek kupić ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiu czytałam ostatnio, żeby jak najszybciej zrezygnować z butli jeśli się tylko da. Zupki, kaszki i inne najlepiej podawać łyżeczką lub z kubka niekapka (TT ma od 4 miesiąca jakieś). pOCZEKAM JESZcze do końca miesiąca i podam małej jabłuszko (już nawet kupiłam gerberka) :) a Ty dajesz ze słoiczka czy przecierasz??

image









popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a oto moja niunia padnięta po szaleńczej zabawie na macie:)

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam :)

Nawet nie mam chwilki na przeczytanie tego co napisałyście...
Wczoraj wróciłyśmy ze szpitala. Bakterii nie ma już :)
Zosia w szpitalu to anioł nie dziecko, je dwa razy wiecej niż w domu i do wszystkich się uśmiecha. Leżałyśmy kilka dni z dziewczynką prawie półroczną i Zosia koniecznie chciała gadać tak jak tamta :)
Wróciłyśmy do domu i zaczęły się płacze. Jej jest lepiej w szpitalu chyba. Antybiotyk dostawała dożylnie 3 razy na dobę, ale była bardzo dzielna. Najbardziej była zła jak się rączkę jej trzymało. Najgorsze było wkuwanie się z welflonem, na szczęście 2 razy tylko i pobieranie krwi.

Zosia waży już 5, 015 kg ;) i mierzy gdzieś z 55 cm - w końcu ubranka na 56 są dobre.
Dziś mamy w domu świeto - 3 miesiace naszej Królewienki (tak do Niej mówię)

Stęskniłam się za Wami, ale cieszę, że już jestm. W sobotę jadę do Gdyni. Juz ostatecznie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
weronka- bardzo się cieszymy, że już wszystko ok:) pięknie rośnie Co Twoja córcia:):):)

image







popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pochwale się!
Mój niuniek już 4 dzień z rzędu zrobił kupkę i to bez problemu:)
Sami znależliśmy rozwiązanie:) Po tym jak Pepti nam nie pomogło,spróbowałam deserku owocowego z bobovity.Mały częsć połyka,część wypluwa,ale przynajmniej kupki są i wszyscy jesteśmy szczęśliwi :))) CHURA!!
Marchewki i jabłuszka nie chciał,ale deserek jakoś nam idzie....
Ale ulga.......
Jutro mamy szczepienie rano.....wrrrr......jak my tego nie lubimy.
Dziewczyny a wasze spotkanko odbyło się?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny jak u Waszych maluchów wygląda sprawa ciemieniuszki?? bo u mnie długo długo nic a teraz jest wielka ciemieniucha:( oliwię, czeszę, oliwię, czeszę i tak w kółko... ale nic nie pomaga, wszędzie się walają łuseczki, ciągle muszę wszystko trzepać..kiedy to dziadostwo znika??

A my jutro mamy wizytę u pediatry bo od wczoraj coś z brzuszkiem ma Amelia:( wczoraj zrobiła 4 kupki a dziś 6 ( a przez ostatni miesiąc robiła co 3- 4 dni) i do tego sam śluz!! taka nawet bym powiedziała galaretka w pieluszce:( nic innego nie zjadłam, przez tą zakichaną nietolerancję laktozy mleka też nie piję i nie mam pojęcia skąd to się wzięło:(

image







popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
KRiAmelka to chyba cos w powietrzu bo my od wczoraj tez mamy juz 7 kupek a tak co 3 dni jedna:/ Wiem ze coreczka Dejwi tez ma biegunke:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o kurcze to może faktycznie jakiś wirus paskudny!!:( ale do tego jeszcze ten śluz mnie tak bardzo zaniepokoił :(

image








popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć koleżanki :)

u nas z kupkami, odpukać, spokojnie. ja myślę, że u nas to kwestia dodatkowej odporności Mikiego, którą nabył dzięki psu :) ten mój labiszon co chwila go liże, więc jakby miał coś podłapać, to chyba już by miał objawy.

też już daję małemu jabłuszko i marchewkę. jabłuszko jakoś wciąga, marchewka gorzej, ale jak wymieszam razem, to tez dobrze. daję od razu malutką łyżeczką i mój mistrzunio dobrze sobie radzi, robi tylko przy tym takie miny, że pękam ze śmiechu :))
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weronko, jak dobrze, że już jesteście poza szpitalem. Natomiast moja Amelia w szpitalu też była grzeczniejsza ;) nawet się śmiałam, że coś jej dosypywali do mleka haha :)

My jabłuszko dajemy różnie, ale najczęściej sama ścieram :) Marchewkę kupuję gerbera bo ma 100% marchwi, a nie każde słoiczki tak mają ;)
Jutro jedziemy po nową dostawę żarełka ;) i kupię też jakieś deserki :) a za 2 tyg zupki zaczynamy podawać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, czy zdecydowałyście się na pneumokoki ?? Bo my szczepimy w poniedziałek i sama już nie wiem czym. Już kilka osób dobrze się wypowiadało o synflorixie, ale sama już nie wiem który wybrać.
U nas synflorix kosztuje 240zł a orientujecie się ile u Was w przychodniach ?? Bo coś tanio mi się wydaje ;) Mówiono, że 300zł kosztuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weronko bardzo się cieszę że już poza szpitalem i że w końcu do Gdyni przyjeżdżacie :)

Trzeba już nowy wątek założyć, bo ten straaasznie długi kto na ochotnika :)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) Nie ma chętnych :)))))

Pamiętacie moją koleżankę Anię, co miała tyle problemów w ciąży między innymi jak zrobiła badanie przezierności karkowej

Dziś około południa urodziła, ślicznego zdrowego chłopczyka :)
Natanek waży 3kg i mierzy 56cm :)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam się...
Jak Was tak czytam to tylko się ciesze,ze u mnie taki spokój,zarówno zdrowotny i Dziecię moje spokojniutkie.
Odkąd kolki się skończyly mam w domu Aniołka,jestem mega szczęśliwą mamą! A ta mata edukacyjna to HIT!!!!!Moj Maly potrafi na niej leżeć kilka godzin z przerwą na jedzenie,ja mu jeszcze podowieszałam tych grzechotek ma radoche ze szok!!!!
No i ten zółw sie tez sprawdził,Niko idzie lulkac po godzinnym patrzeniu na te gwiazdy,zasypia sam i śpi do 6-7 rano,dostaje papu,zabieram go do siebie do łóżka i śpimy do 11...
Oby tak dalej...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a jakie macie maty? Ja kupiłam TL tropikalną wyspę i jakoś te pałąki nisko mi się wydają, a może one tak mają być ??
Choć fakt tak jak Ola pisze, moja też póki sama jej nie ściągnę to bawi się na niej cały czas, a s kolei łóżeczko i karuzela służy jej do zasypiania, do tego dostaje pieluszkę, przytula się do niej i zasypia w kilka minut samiusieńka :) Spi nam z jedną przerwą nocną na papu, wiec także mogę powiedzieć, że moja córeczka to Aniołek kochany :))))) aby tak dalej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez mam tropikalna wyspe,ale jeszcze dodalam kilka zabawk,jedna to dosc duza i Niko ciagle w nia uderza,cala swoja uwagr na nie skupia...

Taa,pieluszka musi byc do spania obowiazkowo!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej ho nowy wątek http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=157812&c=1&k=16
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry