Widok
Marta mojam M robi 1 kupke ale wodnista i ze sluzem, biegunki juz nie ma - to trwa 4 tydzien --> za dlugo
ja spacerowke mam na plasko a czasem tak 30 stopni podwyzam
rozszelinc okna mozna - ja rozszczelniam :) chyba ze jest mega zimno to nie
dzieki za wsparcie kobiety
kasia31 Ciebie to pewnie jeszcze telefonicznie pomecze ... :>
ja mysle ze to nietolerancja laktozy ... i przejde na butle tylko nie wiem jak ...
ja spacerowke mam na plasko a czasem tak 30 stopni podwyzam
rozszelinc okna mozna - ja rozszczelniam :) chyba ze jest mega zimno to nie
dzieki za wsparcie kobiety
kasia31 Ciebie to pewnie jeszcze telefonicznie pomecze ... :>
ja mysle ze to nietolerancja laktozy ... i przejde na butle tylko nie wiem jak ...
Dejwi, będzie dobrze. ile kupek dziennie robi Martusia? U nas tęż dziś powrócił śluz. Kupka jest też rzadka, ale może dlatego, że karmię piersią. Będę robiła badanie kupki+posiew, bo mnie to niepokoi, za długo sie ciągnie. Niby policzki ładnie wyglądają, ale może to dlatego, że sparuje je często emolium. Wkurza mnie to, że w przychodni tak wszystko ignorują. Poczekam aż uda mi się zrobić to badanie i wtedy umówię sie prywatnie.
Nasz Tymuś również zrobił się niespokojny. Myślałam że to może po szczepieniu, ale chyba jednak nie.
Dziewczyny czy w spacerówkach macie ustawione oparcie na płasko, czy trochę wyżej?
Czy w pokoju w którym znajduję się maluszek można rozprężać okno?
Nasz Tymuś również zrobił się niespokojny. Myślałam że to może po szczepieniu, ale chyba jednak nie.
Dziewczyny czy w spacerówkach macie ustawione oparcie na płasko, czy trochę wyżej?
Czy w pokoju w którym znajduję się maluszek można rozprężać okno?
A zapomniałam dodać,że nie chorowałam,otóż dlatego że jak miłam z 2,3 miesiące to moja kochana mamusia wystawiała mnie na dwór jak było z -10,a nawet -15 na 20 minut.A sama cwaniara stała w klatce przy kaloryferze:)
I faktycznie jak byłam malutka,nie chorowalam nic,do urodzenia nikodema tez tak było,a teraz co chwile coś!
Wiecie,że ja nawet gorączke miłam moze z raz od 14,15 roku życia.
Ale trudno,wazne żeby moje Dziecię było zdrowe!!!
I faktycznie jak byłam malutka,nie chorowalam nic,do urodzenia nikodema tez tak było,a teraz co chwile coś!
Wiecie,że ja nawet gorączke miłam moze z raz od 14,15 roku życia.
Ale trudno,wazne żeby moje Dziecię było zdrowe!!!
Dzień dobry...
brrr..jak zimno!Szykujemy się na usg.A ja jestem chora,jednak Bolo mnie zraził,mam okropny kaszel,któremu towarzyszy ból w klatce piersiowej i ból głowy:)
Czeka mnie wizyta u lekarza...okropnie się czuję! Który to raz jak jestem chora odkąd Niko jest na świecie?Z trzeci...Mały zabrał mi całą pdporność.Jeszcze przed ciąża nie chorowałam nic!!!! W zimie spałam przy otwartym oknie,zdarzyło mi się w pazdzierniku kąpać w morzu,ciągle z mokrą głową biegałam i nic,nawet katarku-dosłownie mam pustą książeczkę,z chorymi przebywałam,nikt nikt mnie nie zaraził,a teraz-szkoda gadać.Mój Bolo mnie zaraził!
Nie umiem być chora,a takiego kaszlu to jeszcze nie mialam,mówią ze to z facetem nie mozna wytrzymac jak jest chory,u nas jest na odwrót!!!hehe
Umówię się na wizytę,muszę bo sama raczej nie dam rady sie wyleczyc.
Miłego dnia Dziewczynki.Pozdrawiam:)
brrr..jak zimno!Szykujemy się na usg.A ja jestem chora,jednak Bolo mnie zraził,mam okropny kaszel,któremu towarzyszy ból w klatce piersiowej i ból głowy:)
Czeka mnie wizyta u lekarza...okropnie się czuję! Który to raz jak jestem chora odkąd Niko jest na świecie?Z trzeci...Mały zabrał mi całą pdporność.Jeszcze przed ciąża nie chorowałam nic!!!! W zimie spałam przy otwartym oknie,zdarzyło mi się w pazdzierniku kąpać w morzu,ciągle z mokrą głową biegałam i nic,nawet katarku-dosłownie mam pustą książeczkę,z chorymi przebywałam,nikt nikt mnie nie zaraził,a teraz-szkoda gadać.Mój Bolo mnie zaraził!
Nie umiem być chora,a takiego kaszlu to jeszcze nie mialam,mówią ze to z facetem nie mozna wytrzymac jak jest chory,u nas jest na odwrót!!!hehe
Umówię się na wizytę,muszę bo sama raczej nie dam rady sie wyleczyc.
Miłego dnia Dziewczynki.Pozdrawiam:)
Dejwi trzymam kciuki zebyscie szybko wyszly i to z dobrymi nowinami!
U nas tez rozwolnienie trwa juz 2tyg:( Jutro chyba znowu ide z Iza do lekarza ale tym razem prywatnie bo jak widac pediatra z przychodni nie potrafi pomoc( Ciagle kaze dawac dmecte i probiotyk:/ A nic lepiej nie jest... Bo dzis znowu 6kupek:(
Slodkich snow:)
U nas tez rozwolnienie trwa juz 2tyg:( Jutro chyba znowu ide z Iza do lekarza ale tym razem prywatnie bo jak widac pediatra z przychodni nie potrafi pomoc( Ciagle kaze dawac dmecte i probiotyk:/ A nic lepiej nie jest... Bo dzis znowu 6kupek:(
Slodkich snow:)
Kasiu ja też jestem przeszczęśliwa :) A ta doktor naprawdę super rzeczowa kobieta. Za 2 miesiące mamy się u niej pokazać żeby zobaczyła czy Olcia robi postępy, ale powiedziała "Olcia jest super, niech się pani nie martwi troszkę poćwiczycie i będzie zdrowa silna dziewczyna :)"
Dejwi trzymam za Was kciuki żeby szybko Martusię zdiagnozowali i wypuścili Was do domku. Jestem sercem z Wami.
Dejwi trzymam za Was kciuki żeby szybko Martusię zdiagnozowali i wypuścili Was do domku. Jestem sercem z Wami.
Ola, coraz częściej tak będzie, że Niko będzie się bał ludzi których rzadziej widzi ;) Moja dziś moją teściową zobaczyła po 2,5 tyg i też dziwnie na nią patrzyła ;) ale w końcu zaczęła się uśmiechać :)
Dejwi idzie z Martusią do szpitala, ze względu na luźne kupki ze śluzem. Tak jak już Dejwi pisała wcześniej, dłuższe rozwolnienie u tak małego dziecka jest bardzo niebezpieczne. Jak byłam w szpitalu z Ami, również leżała ze mną dziewczyna z synkiem który miał rozwolnienia.
Trzymam kciuki z całych sił, żeby szybko zdiagnozowali dlaczego Martusia ma rozwolnienia i wypuścili Was do domku.
Nastaw się Basia pozytywnie na szpital ( wiem łatwo pisać ) ale to pomaga, ja tym sposobem wytrzymałam 2 tyg tam.
Dejwi idzie z Martusią do szpitala, ze względu na luźne kupki ze śluzem. Tak jak już Dejwi pisała wcześniej, dłuższe rozwolnienie u tak małego dziecka jest bardzo niebezpieczne. Jak byłam w szpitalu z Ami, również leżała ze mną dziewczyna z synkiem który miał rozwolnienia.
Trzymam kciuki z całych sił, żeby szybko zdiagnozowali dlaczego Martusia ma rozwolnienia i wypuścili Was do domku.
Nastaw się Basia pozytywnie na szpital ( wiem łatwo pisać ) ale to pomaga, ja tym sposobem wytrzymałam 2 tyg tam.
Dejwi,a Wy idziecie do szpitala,bo jest śluz w kupce czy dlatego ze tak rzadko ta kupa?
Kurcze,a ja tez nie wiem czy bede w czwartek bo chyba mi sie wyjazd szykuje do Grudziadza,ale nic pewnego!
Jutro mamy usg u dr Wyszomirskiej:)
A tak poza tym,spokój..Niko grzeczny tylko dzisiaj się babci swojej bał,co tylko na nią spojrzal ryjek w podkówkę robił:(
Kurcze,a ja tez nie wiem czy bede w czwartek bo chyba mi sie wyjazd szykuje do Grudziadza,ale nic pewnego!
Jutro mamy usg u dr Wyszomirskiej:)
A tak poza tym,spokój..Niko grzeczny tylko dzisiaj się babci swojej bał,co tylko na nią spojrzal ryjek w podkówkę robił:(
Dejwi, zobaczysz będzie dobrze, idzie w doskonałe ręce. Trzymam za Was kciuki i jak coś dzwoń ile wlezie !!
Poproś lekarzy żeby zrobili jej badania na tą diabelską nietolerancję.
Moja Amelia już się uspokoiła, dosłownie z dnia na dzień. W ogóle nam nie płacze, całymi dniami bawi się, śmieje, gada... wróciła już do normy, więc pewnie u Was będzie to samo :) Ile czasu trwa już ten skok ? Bo u nas ponad tydzień był istny horror :/ i wiem co przechodzisz
Ewa, przepraszam, że nie odpisałam, ale byłam poza domem i nie słyszałam tel.
Wiesz jak bardzo się cieszę z dobrych wieści !!
Dam Ci w środę znać, czy będe jechać na spotkanie w czwartek, jesli będę, to oczywiście przyjadę po Was :) Tylko nie wiem czy nowego wózia nie będziemy mieli i ile on nam miejsca zajmie w samochodzie, ale myślę, że się zmieścimy :)
Poproś lekarzy żeby zrobili jej badania na tą diabelską nietolerancję.
Moja Amelia już się uspokoiła, dosłownie z dnia na dzień. W ogóle nam nie płacze, całymi dniami bawi się, śmieje, gada... wróciła już do normy, więc pewnie u Was będzie to samo :) Ile czasu trwa już ten skok ? Bo u nas ponad tydzień był istny horror :/ i wiem co przechodzisz
Ewa, przepraszam, że nie odpisałam, ale byłam poza domem i nie słyszałam tel.
Wiesz jak bardzo się cieszę z dobrych wieści !!
Dam Ci w środę znać, czy będe jechać na spotkanie w czwartek, jesli będę, to oczywiście przyjadę po Was :) Tylko nie wiem czy nowego wózia nie będziemy mieli i ile on nam miejsca zajmie w samochodzie, ale myślę, że się zmieścimy :)
My pasujemy, w srode idziemy do szpitala szukac przyczyn zlej kupki,
to bedzie horror, brak wózka, brak okapu, brak meza,czyli 3 czynnikow usypiajacych moje dziecko z placzacymi dziecmi wybudzajacymi M ze snu ... do tego nie potrafie przekanac M do butelki, mam dosc ...
ja Wam szlo przekonywaniedo butli?
26 Poniedziałek - Kasia31, Ada, Olaolenka, Kasandra
27 Wtorek - Kasia31, Olaolenka, Kasandra, Pati25,
28 Środa - Ada, Olaolenka
29 Czwartek - Ada, Olaolenka, Kasandra, Pati 25, styczniówka
30 Piątek - Olaolenka, Kasandra, styczniówka
to bedzie horror, brak wózka, brak okapu, brak meza,czyli 3 czynnikow usypiajacych moje dziecko z placzacymi dziecmi wybudzajacymi M ze snu ... do tego nie potrafie przekanac M do butelki, mam dosc ...
ja Wam szlo przekonywaniedo butli?
26 Poniedziałek - Kasia31, Ada, Olaolenka, Kasandra
27 Wtorek - Kasia31, Olaolenka, Kasandra, Pati25,
28 Środa - Ada, Olaolenka
29 Czwartek - Ada, Olaolenka, Kasandra, Pati 25, styczniówka
30 Piątek - Olaolenka, Kasandra, styczniówka
nie mam już siły dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wariuję przez to moje dziecię!!! podmienili mi je albo już sama nie wiem:( dziś trzy pobudki w nocy miałam:( cały dzień ryczy, drze się, wrzeszczy!!! jakby ktoś ją ze skóry obdzierał!! a za chwilę się śmieje i tak w kółko!!! wariujemy już z mężem... a czy Wasze już się uspokoiły??? bo z moją coraz gorzej zamiast lepiej:( wychodzi cholera na to,że to ten pieprz... skok rozwojowy :(:(:(
Curly,ja jestemn praktycznie tam albo na spacerku na Faktorii praktycznie codziennie,bo tak jak pisałam wcześniej tu u mnie nie mam za bardzo gdzie się wybrać,podam Ci na gg nr.komórki to sie umówimy.
Curly,u nas też problem z kupami i pediatra powiedziała,że Niko ma zwarty odbyt,kazała podawać raz na dwa dni czopka,moje dziecko tez by kupy nie zrobilo jakbym mu czopa nie podała,wczoraj była ogromna kupa!!!
Około 13nastej pakuję Młodego do auta i na spacer do Pruszcza:)pogoda przepiękna.
Mamusie miłego dnia:)
Curly,u nas też problem z kupami i pediatra powiedziała,że Niko ma zwarty odbyt,kazała podawać raz na dwa dni czopka,moje dziecko tez by kupy nie zrobilo jakbym mu czopa nie podała,wczoraj była ogromna kupa!!!
Około 13nastej pakuję Młodego do auta i na spacer do Pruszcza:)pogoda przepiękna.
Mamusie miłego dnia:)