Widok
Ada twoj Misiak boski w tej wodzie i kochana tak jak wczesniej do tatusia byl podobny to teraz widze cala ciebie :))))
Weronko trzymam kciuki za posiew zeby juz u was tazła passa sie skonczyła, głowa do góry popatrz na piekne słonko i chmury :)))
no u nas mała przechodzi sama siebie odkad załapała przewracaniesie na brzuszek to teraz w 30 sek i juz lezy na brzusiu i ciagle to robi i lezy sobie tak bardzo dlugo, trzeba teraz strasznie uwazac bo takie przewrotki juz niebezpieczne na lozku ze hej
Weronko trzymam kciuki za posiew zeby juz u was tazła passa sie skonczyła, głowa do góry popatrz na piekne słonko i chmury :)))
no u nas mała przechodzi sama siebie odkad załapała przewracaniesie na brzuszek to teraz w 30 sek i juz lezy na brzusiu i ciagle to robi i lezy sobie tak bardzo dlugo, trzeba teraz strasznie uwazac bo takie przewrotki juz niebezpieczne na lozku ze hej
To ja również witam się w nowym wątku :)
Styczniówko, co do fotelika mam to samo co Ty. My właśnie ze względów bezpieczeństwa zdecydowaliśmy się na maxi cosi tobi. Będziemy najwyżej molestować rodzinę o zrzutę na niego ;) a na noc kupię jakiś pokrowiec i będę przykrywać fotelik, co by go trochę oszpecić i nie kusić potencjalnego złodzieja :)
Rano wstałam i myślałam, że pogoda będzie fajna, ale już widać, że zaczyna robić się ble :( wrrrr :)
Ada, super, ze chodzicie z małym na basen. Moja koleżanka chodzi ze swoją Ania od małego :)
Jak byłam w szpitalu, lekarze mówili, że najlepiej zacząć basen od 3 miesiąca i nie później niż do 5 miesiąca. Podobno później dziecko jest za duże i ciężko będzie, tak przynajmniej lekarze mówili, bo babeczka zapytała ich od kiedy zacząć....
My niestety nie będziemy chodzić na basen, i strasznie żałuję, ale musimy wszystko bardziej ostrożniej robić ze względu na Adę i Mikiego. Kochają Amelkę bardzo, zajmują się nią, pomagają, ale widzę, że czasami zazdrośni są :( Dlatego nie chcę wszystkiego dla Amelki, bo i tak wiadomo, że jej najwięcej obecnie jest potrzebne, bp rośnie i rozwija się w zastraszającym tempie.
Miki z Adą, chodzą na kilka godzin do aqua parku raz na 2-3 tyg. a my z Ami niestety już sobie darujemy, bo finansowo nie wyrobimy ;) a szkoda :(
Styczniówko, co do fotelika mam to samo co Ty. My właśnie ze względów bezpieczeństwa zdecydowaliśmy się na maxi cosi tobi. Będziemy najwyżej molestować rodzinę o zrzutę na niego ;) a na noc kupię jakiś pokrowiec i będę przykrywać fotelik, co by go trochę oszpecić i nie kusić potencjalnego złodzieja :)
Rano wstałam i myślałam, że pogoda będzie fajna, ale już widać, że zaczyna robić się ble :( wrrrr :)
Ada, super, ze chodzicie z małym na basen. Moja koleżanka chodzi ze swoją Ania od małego :)
Jak byłam w szpitalu, lekarze mówili, że najlepiej zacząć basen od 3 miesiąca i nie później niż do 5 miesiąca. Podobno później dziecko jest za duże i ciężko będzie, tak przynajmniej lekarze mówili, bo babeczka zapytała ich od kiedy zacząć....
My niestety nie będziemy chodzić na basen, i strasznie żałuję, ale musimy wszystko bardziej ostrożniej robić ze względu na Adę i Mikiego. Kochają Amelkę bardzo, zajmują się nią, pomagają, ale widzę, że czasami zazdrośni są :( Dlatego nie chcę wszystkiego dla Amelki, bo i tak wiadomo, że jej najwięcej obecnie jest potrzebne, bp rośnie i rozwija się w zastraszającym tempie.
Miki z Adą, chodzą na kilka godzin do aqua parku raz na 2-3 tyg. a my z Ami niestety już sobie darujemy, bo finansowo nie wyrobimy ;) a szkoda :(
A ja jak zwykle niezauważyłam nowego wątku.
to jeszcze raz:
Ada ile kosztuje wejscie na basen i czy są karnety?
Ja bym chętnie poszła,tylko ta oponka.Troche sie wstydze,figura po ciązy jeszcze w pełni nie wrócila.Ale tak bym chciała by moje dziecko pokochało wodę tak jak ja!!!
Ja to uwielbiam w morzy pływac...daleko,a najlepiej nad ranem jak morze jest puste!!!
Mozesz jakia namiar tam dac,na ten basen...proszę.
Jade zaraz małemu jakiegos syroja na chrzciny kuppic,no i cos sobie.Ze mna pewnie bedzie gorzej:(
Milego dzionka Wam zyczę!
to jeszcze raz:
Ada ile kosztuje wejscie na basen i czy są karnety?
Ja bym chętnie poszła,tylko ta oponka.Troche sie wstydze,figura po ciązy jeszcze w pełni nie wrócila.Ale tak bym chciała by moje dziecko pokochało wodę tak jak ja!!!
Ja to uwielbiam w morzy pływac...daleko,a najlepiej nad ranem jak morze jest puste!!!
Mozesz jakia namiar tam dac,na ten basen...proszę.
Jade zaraz małemu jakiegos syroja na chrzciny kuppic,no i cos sobie.Ze mna pewnie bedzie gorzej:(
Milego dzionka Wam zyczę!
no wlasnie Kasiu ty musisz swoja milosc dzielic na 3 skarby i dobrze ze tak madrze poswiecasz swoj czas starszakom a nie tylko Ami bo wiadomo jak to dzieci pozniej odczuwaja ze sa zepchniete na dalszy plan.
Magda u nas jak juz pol godziny sie pokula na brzusio to to samo mala kula sie steka sapie ze zmeczenia a zaraz znowu cyk na bok i na brzuszek i sie wkurza ze jest znow na brzusiu he to widac Maja z Franiem zapoczatkowali start w fitnesowych cwiczonkach he
a basenkow zazdroszcze Lasiczka super ze Antos nurkuje brawoo!
Magda u nas jak juz pol godziny sie pokula na brzusio to to samo mala kula sie steka sapie ze zmeczenia a zaraz znowu cyk na bok i na brzuszek i sie wkurza ze jest znow na brzusiu he to widac Maja z Franiem zapoczatkowali start w fitnesowych cwiczonkach he
a basenkow zazdroszcze Lasiczka super ze Antos nurkuje brawoo!
Weronko super ogromnie się cieszę że posiew czysty :)
No dziś całkiem ładna pogoda ale nie wiem czy nie zacznie padać więc córcie wystawiłam na balkon :) a ja trochę dom muszę ogarnąć
Kurcze obiecuję sobie że w tym tygodniu załatwię becikowe. Mąż nie może bo jak kończy pracę to już zamknięte. Dziewczyny podpowiedzcie mi trzeba jakieś pismo napisać? jakie dokument są potrzebne?
tak samo Kasiu jak Ty stwierdziłam że będę jakimś brzydkim kocem przykrywać fotelik :)
No dziś całkiem ładna pogoda ale nie wiem czy nie zacznie padać więc córcie wystawiłam na balkon :) a ja trochę dom muszę ogarnąć
Kurcze obiecuję sobie że w tym tygodniu załatwię becikowe. Mąż nie może bo jak kończy pracę to już zamknięte. Dziewczyny podpowiedzcie mi trzeba jakieś pismo napisać? jakie dokument są potrzebne?
tak samo Kasiu jak Ty stwierdziłam że będę jakimś brzydkim kocem przykrywać fotelik :)
hej w nowym wątku :)
Kiti, dziękuję za miłe słówka, zazwyczaj wszyscy mówią, że jednak do tatusia podobny, czasem tylko miny jak ja robi.
Ola, basen jest obok Multikina w Gdańsku, taki budyneczek z napisem "studium wychowania fizycznego Politechniki Gdańskiej". Można wejśc pojedynczo, albo wykupić karnet. tutaj link do tej szkółki:
http://plywarek.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=46&Itemid=49
Weronko, jak dobrze, że już ani śladu po Twoim złym humorze!! no to zdrowa córeczka, świetnie!! :)
Kiti, dziękuję za miłe słówka, zazwyczaj wszyscy mówią, że jednak do tatusia podobny, czasem tylko miny jak ja robi.
Ola, basen jest obok Multikina w Gdańsku, taki budyneczek z napisem "studium wychowania fizycznego Politechniki Gdańskiej". Można wejśc pojedynczo, albo wykupić karnet. tutaj link do tej szkółki:
http://plywarek.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=46&Itemid=49
Weronko, jak dobrze, że już ani śladu po Twoim złym humorze!! no to zdrowa córeczka, świetnie!! :)
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
aaa, wklejam fotki zupki jarzynowej, dziś się obkupiłam :)

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
styczniówka ty najpierw zadzwoń i się zapytaj bo ja się ledwo na becikowe załapałam bo podobno musisz złożyc do 3 miesięcy po urodzeniu dlatego też czekałam na męża bo bez niego nic nie mogłabym załatwić i bałam się że się niewyrobie ale to tak na 60% jestem pewna sprawdź ja na basen zasuwam do aqa parku ale sama bez jakichkolwiek zajęć w końcu sama jestem z wykształcenia ratownikiem i swoją córkę sama naucze pływać jak jesteście chętne wybrać się z nami to zapraszam dziewczyny kiedy w końcu nasze spotkanko ja nie wierzę w tą pogodę za oknem połowa maja a ja jeszce w mieszkaniu grzeje jakaś masakra dosłownie LATO LATO LATO
Hej
U nas po chrzcinach
Mała M wrzeszczała strasznie w kościele aż wyladowalismy na „zapleczu” i tam się uspokoila dopiero jak ja ksiądz zaczął nosic
Powoli dochodzimy do siebie, wymeczone jesteśmy na Maksa.
KASIA!!!!!!!!!!!!!!! Jest szansa ze moje cycory wróciły z urlopu i chyba zaczynaja produkcje … od momentu jak wyszlam z kościoła to odpusicl ten największy stres i jakos lepiej dzis z cycorami
Marta dzis dostala marchew, wczoraj sinlac i kaszke jablowa i szczesliwa jest
My kupiliśmy fotelik chicco
http://allegro.pl/item1026340979_fotelik_sam_chicco_key_1_x_plus_9_18kg_pol_gwar.html
– w Mama i ja był po 600 a z netu kupiłam po 400 i na drugi dzien już był – wiec olecam pomacac w sklepie i kupic w necie – ja nawet przymierzyłam do auta w Mama i JA
Tak Madzia to ja dryndalam – zadzwonie jak będę mieć wiecej czasu bo jeszcze gosci mam w domku
Weronko superrrrrrrrrrrrr ze macie czysty posiew !
a i ja tez kupilam marchew gerbera bez mleka :)
U nas po chrzcinach
Mała M wrzeszczała strasznie w kościele aż wyladowalismy na „zapleczu” i tam się uspokoila dopiero jak ja ksiądz zaczął nosic
Powoli dochodzimy do siebie, wymeczone jesteśmy na Maksa.
KASIA!!!!!!!!!!!!!!! Jest szansa ze moje cycory wróciły z urlopu i chyba zaczynaja produkcje … od momentu jak wyszlam z kościoła to odpusicl ten największy stres i jakos lepiej dzis z cycorami
Marta dzis dostala marchew, wczoraj sinlac i kaszke jablowa i szczesliwa jest
My kupiliśmy fotelik chicco
http://allegro.pl/item1026340979_fotelik_sam_chicco_key_1_x_plus_9_18kg_pol_gwar.html
– w Mama i ja był po 600 a z netu kupiłam po 400 i na drugi dzien już był – wiec olecam pomacac w sklepie i kupic w necie – ja nawet przymierzyłam do auta w Mama i JA
Tak Madzia to ja dryndalam – zadzwonie jak będę mieć wiecej czasu bo jeszcze gosci mam w domku
Weronko superrrrrrrrrrrrr ze macie czysty posiew !
a i ja tez kupilam marchew gerbera bez mleka :)
o Dejwi, tak właśnie myślałam, że się nie odzywasz, bo chrzciny, czyli nic Was z powrotem do szpitala, na całe szczęście, nie zaprowadziło.
Kasandra, Kasiula to ma fajnie z tym osobistym trenerem :)) ja bym się z Wami za jakiś czas chętnie wybrała, ale to bliżej Wakacji, bo do końca czerwca mamy karnet na zajęcia. ale wczesniej możemy się ustawić na Multikino Baby, bo sie już nosze z tym pomyslem od dłuzszego czasu.
Kasandra, Kasiula to ma fajnie z tym osobistym trenerem :)) ja bym się z Wami za jakiś czas chętnie wybrała, ale to bliżej Wakacji, bo do końca czerwca mamy karnet na zajęcia. ale wczesniej możemy się ustawić na Multikino Baby, bo sie już nosze z tym pomyslem od dłuzszego czasu.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
ejjjjjjjjjjj z tym becikowym to chyba nie jest tak... ja słyszłaam, ,że w przeciągu roku od urodzenia dzidzi trzeba złożyć....
zazdroszczę Wam baseniku... niestety Amelka nie może chodzić na basen:(
styczniówko- Amelkę brzusio dosyć mocno bolał po jabłuszku:( pediatra powiedziałą, żebym jabłuszko odpuściła na razie bo bardzo często uczula i zaczęła od marchewki, później banana...
adarechota- dzięki za linka... juuż wiemy z mężem, że na pewno go kupimy. Jest ładny, ma te atesty jakieś tam gwiazdki więc wydaje się ok. No i cena nie jest zabójcza...:)
zazdroszczę Wam baseniku... niestety Amelka nie może chodzić na basen:(
styczniówko- Amelkę brzusio dosyć mocno bolał po jabłuszku:( pediatra powiedziałą, żebym jabłuszko odpuściła na razie bo bardzo często uczula i zaczęła od marchewki, później banana...
adarechota- dzięki za linka... juuż wiemy z mężem, że na pewno go kupimy. Jest ładny, ma te atesty jakieś tam gwiazdki więc wydaje się ok. No i cena nie jest zabójcza...:)
noo super Weronko zla passa poszla w zapomnienie!!! musialo wkoncu u was wyjsc sloneczko i przegonilo te ciemne chmury
Dejwi super ze juz w domciu no i masz anioleczka he wierze ze mleczko ci wroci Martka uwielbia cyca wiec jak bedziesz czesto ja przystawkiac to wszystko powroci i produkcja ruszy pelna para :)))
Ada naprawde Michas podobny do ciebie ze hej, u nas corcia do meza a do mnie to tylko jak spi he jak ma zamkniete oczka to wtedy troche mnie przypomina he
U nas jabluszko chyba uczulilo bo cos takie mini krostki gdzie niegdzie na pysiu wyskoczyly, choc jadlam tez ananasa wiec niewiem moze i od tego?poki co odlozylam jablko i sprobujezmarchewkaa potem znow jabluszko.
tak tak Styczniowko rowno miesiac roznicy pomiedzy naszymi dziewczynkami :)))
Dejwi super ze juz w domciu no i masz anioleczka he wierze ze mleczko ci wroci Martka uwielbia cyca wiec jak bedziesz czesto ja przystawkiac to wszystko powroci i produkcja ruszy pelna para :)))
Ada naprawde Michas podobny do ciebie ze hej, u nas corcia do meza a do mnie to tylko jak spi he jak ma zamkniete oczka to wtedy troche mnie przypomina he
U nas jabluszko chyba uczulilo bo cos takie mini krostki gdzie niegdzie na pysiu wyskoczyly, choc jadlam tez ananasa wiec niewiem moze i od tego?poki co odlozylam jablko i sprobujezmarchewkaa potem znow jabluszko.
tak tak Styczniowko rowno miesiac roznicy pomiedzy naszymi dziewczynkami :)))
ja kupilam ten fotelik jak jeszcze nie mialam tego pierwszego, zreszta jeszcze w ciąży byłam ... bo siostrzeniec przyjezdzal i stwierdzilam ze kupie teraz a potem bedzie jak znalazl ...
pewnosci nie ma nigdy, a trzeba miec jeszcze duzo szczescia podczas wypadku ... nie chce niczego sugerowac ale sam przykłam naszej pływaczki pokazuje że pomimo bardzo dobrego auta, bezpiecznego i w ogóle stała się tragedia ...
pewnosci nie ma nigdy, a trzeba miec jeszcze duzo szczescia podczas wypadku ... nie chce niczego sugerowac ale sam przykłam naszej pływaczki pokazuje że pomimo bardzo dobrego auta, bezpiecznego i w ogóle stała się tragedia ...
Dejwi, Marciocha 100% Ty :) Myszeńka juz poświęcona, więc coraz piękniej się uśmiecha :))
Ola, na basen jedziesz jak do Multikina, po alei Zwycięstwa, mijasz operę Bałtycką i skręcasz w prawo, zaraz za operą znów w prawo. przejeżdżasz tak na tyłach Multikina, potem koło budynku Energii i cały czas prosto taką zwykłą nie utwardzoną drogą, a na jej końcu jest już mały parking przed samym basenem.
Myślę, że będziesz zadowolona, bo przede wszystkim to dla dobra synka :) nawet jeśli ten nie będzie na początku zachwycony, to i tak dla jego dobra :) my zapisaliśmy się na soboty na 10, także we wtorek się niestety nie zobaczymy.
a zupki kupowałam w Biedronce, bo mam ją najbliżej :) słoiczek za 2.49
Ola, na basen jedziesz jak do Multikina, po alei Zwycięstwa, mijasz operę Bałtycką i skręcasz w prawo, zaraz za operą znów w prawo. przejeżdżasz tak na tyłach Multikina, potem koło budynku Energii i cały czas prosto taką zwykłą nie utwardzoną drogą, a na jej końcu jest już mały parking przed samym basenem.
Myślę, że będziesz zadowolona, bo przede wszystkim to dla dobra synka :) nawet jeśli ten nie będzie na początku zachwycony, to i tak dla jego dobra :) my zapisaliśmy się na soboty na 10, także we wtorek się niestety nie zobaczymy.
a zupki kupowałam w Biedronce, bo mam ją najbliżej :) słoiczek za 2.49
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Oj coś nie nadążam z czytaniem:( ja w weekend pierwszy raz Młodego zostawiłam na dłuższy czas, męska czesc rodzinki całkiem nieźle sobie poradziła:)
Ja z Antosiem zapisałam sie na Masażyki Taktylne do Pana Dinka i trzymam kciuki by jutro odbyły się pierwsze zajęcia- dziś cały dzień chodziliśmy nad morzem i nie zdążyłam się dowiedzieć czy jutro możemy jechać uczyć się masować:)
Ja tez dziś oglądałam foteliki i krzesełka do karmienia. Juz od dłuzszego czasu zakochana jestem w krzesełku bloom tylko ta cena- moze gdybysmy wczesniej go kupili i nie kupowali juz lezaczka, ale teraz zdecydowanie za drogo. A Wy macie juz jakieś krzesełka- my teraz zastanawiamy się nad peg perego lub chicco polu magic 2010? Polecacie jakieś krzesełko?
Ja z Antosiem zapisałam sie na Masażyki Taktylne do Pana Dinka i trzymam kciuki by jutro odbyły się pierwsze zajęcia- dziś cały dzień chodziliśmy nad morzem i nie zdążyłam się dowiedzieć czy jutro możemy jechać uczyć się masować:)
Ja tez dziś oglądałam foteliki i krzesełka do karmienia. Juz od dłuzszego czasu zakochana jestem w krzesełku bloom tylko ta cena- moze gdybysmy wczesniej go kupili i nie kupowali juz lezaczka, ale teraz zdecydowanie za drogo. A Wy macie juz jakieś krzesełka- my teraz zastanawiamy się nad peg perego lub chicco polu magic 2010? Polecacie jakieś krzesełko?
mamo Antosia, ja mam już krzesełko do karmienia, jest ich teraz dość sporo, różnią się tylko nazwami firm. w Akpolu są po 299zł, ale na allegro już za 189zł :) ja mam takie zielone, z niebieskim blatem i rysunkami na tapicerce. Ma fajne funkcje i jest stabilne, no nie drogie.
http://allegro.pl/item1017758977_krzeselko_do_karmienia_bogato_wyposazone.html
http://allegro.pl/item1017758977_krzeselko_do_karmienia_bogato_wyposazone.html
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
mamo Antosia, te o którym piszesz jest super, ale cena kosmiczna.
My pewnie będziemy kupować coś takiego jak ma Ada, ale to dopiero zdecydujemy się na zakup jak młoda zacznie siadać...
Fotelik tak jak wyżej napisałam kupimy TOBI, no to pieniądze przeznaczę, bo po powrocie do pracy będę sporo jeździć i nie raz Amelia razem ze mną, chociaż żeby ją zawieźć do teściowej czy mamy pod opiekę.
Myślę, że dobrym patentem będzie nakładać na noc jakieś nakrycie co by wyglądało, że fotelik jest ble ;)
Ada, ile kosztuje jedna wejściówka na basen ? Może raz w tygodniu byśmy podołali i zabierali Ami na nauke pływania :)
My pewnie będziemy kupować coś takiego jak ma Ada, ale to dopiero zdecydujemy się na zakup jak młoda zacznie siadać...
Fotelik tak jak wyżej napisałam kupimy TOBI, no to pieniądze przeznaczę, bo po powrocie do pracy będę sporo jeździć i nie raz Amelia razem ze mną, chociaż żeby ją zawieźć do teściowej czy mamy pod opiekę.
Myślę, że dobrym patentem będzie nakładać na noc jakieś nakrycie co by wyglądało, że fotelik jest ble ;)
Ada, ile kosztuje jedna wejściówka na basen ? Może raz w tygodniu byśmy podołali i zabierali Ami na nauke pływania :)
Marta śliczna :) Ale nie mam pojęcia do kogo podobna ;) Dejwi, bo chyba nie doczytałam: mleko Ci zanikło z tych stresów, czy nie mogłaś karmić? Ważne, że wraca. Ja się bardzo cieszę, że mi się udaje karmić cycusiem.
Fajnie, z tym basenem. Ja bym bardzo chciała, ale na razie musimy się wstrzymać. Musimy wyjaśnić te nawracające zakażenia i nie wiem czy może jak nosi aparat. Więc czekamy.
Rano wiedziałam o wynikach posiewu (dzwoniliśmy 1,5 godziny ciągle i ja i On i nikt nie odbierał, w koncu jemu się udało). Ale jak odebrałam w przychodni to się popłakałam ze szczęścia.
Fajnie, z tym basenem. Ja bym bardzo chciała, ale na razie musimy się wstrzymać. Musimy wyjaśnić te nawracające zakażenia i nie wiem czy może jak nosi aparat. Więc czekamy.
Rano wiedziałam o wynikach posiewu (dzwoniliśmy 1,5 godziny ciągle i ja i On i nikt nie odbierał, w koncu jemu się udało). Ale jak odebrałam w przychodni to się popłakałam ze szczęścia.
no weronko, miałaś prawo się popłakać i na pewno dobrze Ci to zrobiło i całe nerwy zeszły.
Kasia, jedno wejście chyba 30zł, albo 28zł...jakoś tak. Ja bym Wam radziła cały karnet, tak jak my zrobiliśmy. Zajęcia i tak są raz w tygodniu i tylko do końca czerwca, bo potem mają przerwę wakacyjną. Nam wyszło 7 wejść. Jak się szybko zdecydujecie, to zostanie Wam jeszcze 6, chyba, żę tak jak Ola zapiszecie się na wtorek.
My po wakacjach to już raczej sami z nim będziemy pływać, teraz się nauczy czego trzeba, a raczej my rodzice się nauczymy.
Kurcze, cały czas mi teraz po głowie chodzi sprawa fotelików...Wcześniej się w to tak nie zagłębiałam, a teraz znów natłok myśli :(
Kasia, jedno wejście chyba 30zł, albo 28zł...jakoś tak. Ja bym Wam radziła cały karnet, tak jak my zrobiliśmy. Zajęcia i tak są raz w tygodniu i tylko do końca czerwca, bo potem mają przerwę wakacyjną. Nam wyszło 7 wejść. Jak się szybko zdecydujecie, to zostanie Wam jeszcze 6, chyba, żę tak jak Ola zapiszecie się na wtorek.
My po wakacjach to już raczej sami z nim będziemy pływać, teraz się nauczy czego trzeba, a raczej my rodzice się nauczymy.
Kurcze, cały czas mi teraz po głowie chodzi sprawa fotelików...Wcześniej się w to tak nie zagłębiałam, a teraz znów natłok myśli :(
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Aduś, dzięki za info :) Musze porozmawiać z druga połówką. Nam pasuje tylko weekend, bo mąż by wchodził z młodą, ja nie czuję się na strój kąpielowy ( rany a lato zaraz ) :(
Z fotelikiem trzeba przemyśleć na spokojnie. Ja nastawiłam się na bezpieczeństwo. Wiem, że fotelik to nie wszystko, że wiele zależy od stłuczki, ale jednak te testy po coś są, i pewnie mają duży wpływ przy uderzeniu.
Tylko cena jest straszna :( My już odkładamy, później sprzedamy ten mały, dołożymy i kupimy tobi. Chyba wolę kupić tańsze krzesełko do karmienia, kilka innych rzeczy tańszych, a fotelik lepszy, tym bardziej, że nasze dzieci chwilę w nim pojeżdżą.
Fajny też jest taki z obrotowym siedzeniem, ale jakoś zaufałam maxi cosi i chyba nie będę zmieniać marki :)
Idę lulkać dziewczyny. Jutro jade do pracy odwiedzić koleżanki. Porozmawiać o powrocie, i odzyskać swoje biurko ;) haha :)
Z fotelikiem trzeba przemyśleć na spokojnie. Ja nastawiłam się na bezpieczeństwo. Wiem, że fotelik to nie wszystko, że wiele zależy od stłuczki, ale jednak te testy po coś są, i pewnie mają duży wpływ przy uderzeniu.
Tylko cena jest straszna :( My już odkładamy, później sprzedamy ten mały, dołożymy i kupimy tobi. Chyba wolę kupić tańsze krzesełko do karmienia, kilka innych rzeczy tańszych, a fotelik lepszy, tym bardziej, że nasze dzieci chwilę w nim pojeżdżą.
Fajny też jest taki z obrotowym siedzeniem, ale jakoś zaufałam maxi cosi i chyba nie będę zmieniać marki :)
Idę lulkać dziewczyny. Jutro jade do pracy odwiedzić koleżanki. Porozmawiać o powrocie, i odzyskać swoje biurko ;) haha :)
hehe my tez Kasiu zostajemy przy maxi cosi i tez nastepny bedzie Tobi.tez wole odlozyc i miec pewnosc ze bezpieczny i spelnia wszystkie normy.a co do biurka to faktycznie pilnuj pilnuj w dzisiejszych czasach trzeba pilnowac he ja tez juz zaliczylam wizyte w firmie i obgadalam swoj powrot tak wiec wracam w ostatni tydzien lipca.ale zlecialo tylko 2miesiace jeszcze z kruszynką.niepowiem tesknie tez za praca bo mam super zespół i bardzo lubie swoja prace i ciagle siedzenie w domku to nie dla mnie,ale z drugiej strony serce mi pęka by zostawic córcie az teraz jak o tym pisze czuje ścisk w żołądku..kurcze jak to połączyć? mam nadzieje ze tylko początek będzie trudny a potem się wszystko ułoży.
Dziewczyny goraca prosba do mamusiek butelkowych,poniewaz wielkimi krokami zbliza sie u nas odstawienie od cycusia to mam pytanko techniczne,prosze odpowiedzcie.
jak podgrzewacie w ciagu dnia wode? czy macie podgrzewacze jesli tak to jakiej firmy u was sie sprawdza? czy moze korzystacie z termosu (ja tak korzystam w nocy ale w ciagu dnia niewiem czy sie sprawdzi)
Dziewczyny goraca prosba do mamusiek butelkowych,poniewaz wielkimi krokami zbliza sie u nas odstawienie od cycusia to mam pytanko techniczne,prosze odpowiedzcie.
jak podgrzewacie w ciagu dnia wode? czy macie podgrzewacze jesli tak to jakiej firmy u was sie sprawdza? czy moze korzystacie z termosu (ja tak korzystam w nocy ale w ciagu dnia niewiem czy sie sprawdzi)
Kiti,ja korzystam z termosu...mam cały dzien ciepła wode.a jak jest za goraca to mieszam z zimna przegotowana.
A sa tez takie foteliki,ze mozna zrobic jak dziecko zasnie nizej oparcie.Wiecie moze jakiej firmy.
Dzięki Ada jakos trafię,ciesze sie na ten basen,a figura sie nie przejmuje,w koncu nie jade sie tam lansowac hehehe
Tylko musze jechac jakis sportowy strój kupic,bo mam wszystkie takie raczej..hmm seksowne wiec nie wypada do dzieci!
moze w Fashion Hause?
A zaraz jadę do Kazar do Madisona kupic jakies szpilki na chrzest,bo ja w ogole nie moge w zadne moje buty wejsc.Wszystkie za małe! Noga mi spuchła:(
U nas deszcz,deszcz i deszcz.
Kasiu,fotelik tobo extra,my raczej tez go kupimy.A w Akpolu są?
A sa tez takie foteliki,ze mozna zrobic jak dziecko zasnie nizej oparcie.Wiecie moze jakiej firmy.
Dzięki Ada jakos trafię,ciesze sie na ten basen,a figura sie nie przejmuje,w koncu nie jade sie tam lansowac hehehe
Tylko musze jechac jakis sportowy strój kupic,bo mam wszystkie takie raczej..hmm seksowne wiec nie wypada do dzieci!
moze w Fashion Hause?
A zaraz jadę do Kazar do Madisona kupic jakies szpilki na chrzest,bo ja w ogole nie moge w zadne moje buty wejsc.Wszystkie za małe! Noga mi spuchła:(
U nas deszcz,deszcz i deszcz.
Kasiu,fotelik tobo extra,my raczej tez go kupimy.A w Akpolu są?
Ola, jeśli chodzi o foteliki, to pewnie w akpolu również są, ale ja polecam wizytę w mama i ja, tam jest super facet który doradzi, pójdzie fotelikiem do auta, pokaże co i jak. Nie wiem natomiast jak to wygląda w akpolu ze strony technicznej :)
Kiti, ja mam dla Amelki jej własny garnuszek w którym mam wodę. Grzeję ją wtedy kiedy Ami chce jeść. Natomiast mam też dzbanuszek i w nim zawsze mam zimną wodę :)
Podgrzewacz mam, ale w sumie nie korzystam w domu.
acha, Ola w Tobi masz pozycję do spania jak najbardziej, nie jest tylko do siedzenia :) we wszystkich tych fotelikach do 18kg ( przynajmniej ja takie oglądałam ) jest pozycja do spania.
Pan a mama i ja pokazywał mi ejszcze dwa inne foteliki, podobno tak samo dobre, jeden z nich miał ta fajną opcję, że fotelik był ruchomy i przy wkadaniu lub wyciąganiu dziecka można przekręcic fotelik w kierunku drzwi
Uciekam, mała się obudziła :)
Kiti, ja mam dla Amelki jej własny garnuszek w którym mam wodę. Grzeję ją wtedy kiedy Ami chce jeść. Natomiast mam też dzbanuszek i w nim zawsze mam zimną wodę :)
Podgrzewacz mam, ale w sumie nie korzystam w domu.
acha, Ola w Tobi masz pozycję do spania jak najbardziej, nie jest tylko do siedzenia :) we wszystkich tych fotelikach do 18kg ( przynajmniej ja takie oglądałam ) jest pozycja do spania.
Pan a mama i ja pokazywał mi ejszcze dwa inne foteliki, podobno tak samo dobre, jeden z nich miał ta fajną opcję, że fotelik był ruchomy i przy wkadaniu lub wyciąganiu dziecka można przekręcic fotelik w kierunku drzwi
Uciekam, mała się obudziła :)
Olu, a mama i ja 870zł kosztuje, w bobowózkach 854zł w akpolu znaleźć nie mogę, a na allegro widzę najtańsze bo 849zł
No i coś takiego znalazłam
http://allegro.pl/item1031312027_maxi_cosi_tobi_kolor_foggy_down_nowy.html
Tylko pytanie dlaczego nie mają gwarancji, z resztą wolałabym doplacić już te 150zł i mieć ze sklepu z gwarancją.
Tak wiec trzeba jeszcze tylko akpol sprawdzić w jakiej cenie mają.
Na allegro mozna dorwać z jakimiś fajnymi gratisami, ale nie wiem czemu wolę jednak na miejscu kupić, w razie gdyby coś się działo, no i tak jak pisałam w mama i ja mi odpowiada zakup ze względu na pana który tam obsługuje dział z fotelikami, naprawdę bardzo kompetentny :) I jest gdzie się ruszyć, bo niestety w akpolu ciasno :)
No i coś takiego znalazłam
http://allegro.pl/item1031312027_maxi_cosi_tobi_kolor_foggy_down_nowy.html
Tylko pytanie dlaczego nie mają gwarancji, z resztą wolałabym doplacić już te 150zł i mieć ze sklepu z gwarancją.
Tak wiec trzeba jeszcze tylko akpol sprawdzić w jakiej cenie mają.
Na allegro mozna dorwać z jakimiś fajnymi gratisami, ale nie wiem czemu wolę jednak na miejscu kupić, w razie gdyby coś się działo, no i tak jak pisałam w mama i ja mi odpowiada zakup ze względu na pana który tam obsługuje dział z fotelikami, naprawdę bardzo kompetentny :) I jest gdzie się ruszyć, bo niestety w akpolu ciasno :)
ten sinlac dalam jej na mleku modyfikowanym i tak sobie to jadla - dzis dam na wodzie bez smaku mleka moze bardziej podpasi
mleko ze stresu przestalo wyplywac ... teraz wyplywa ale malo bo za zadko ja przystawiam ...
dzieki w imieniu Martki ... coraz czesciej ludzie mowia ze ona do mnie podobna !! HIHIIH FAJNIE
mleko ze stresu przestalo wyplywac ... teraz wyplywa ale malo bo za zadko ja przystawiam ...
dzieki w imieniu Martki ... coraz czesciej ludzie mowia ze ona do mnie podobna !! HIHIIH FAJNIE
Basia-Marta jest sliczna:) W ogole nie widac, ze ostatnio miala ciezkie chwile!!
My tez sie zbieramy na basen-mam nadizeje, ze Filipowi bedzie sie podobalo.
Dziewczyny, czy macie jakies patenty na dziaselka?? Filip strasznie marudzi-bardzo mi go szkoda...
Mamy dentinox, gryzaki ect ale jakos srednio nam wychodzi z opanowanie bolu... MOze macie jakis zloty srodek??:)
Dziewczyny, pogoda zaczyna sie robic piekna... moze w koncu ten spacerek??
buziaki!!
My tez sie zbieramy na basen-mam nadizeje, ze Filipowi bedzie sie podobalo.
Dziewczyny, czy macie jakies patenty na dziaselka?? Filip strasznie marudzi-bardzo mi go szkoda...
Mamy dentinox, gryzaki ect ale jakos srednio nam wychodzi z opanowanie bolu... MOze macie jakis zloty srodek??:)
Dziewczyny, pogoda zaczyna sie robic piekna... moze w koncu ten spacerek??
buziaki!!
o dzieki dziewczyny sprobuje wpierw z termosem i woda zimna w dzbaneczku, bo ja mam plyte elektr.i wolno sie woda w niej gotuje wiec boje sie ze mala sie wscieknie zanim by sie podgotowala he
Dejwi fakt Martusia podobna do ciebie tak jak Ady Michas do niej, fajowo tak widziec siebie w maluszku u mnie tak nie ma.
Angel na grilla to u mnie zawsze moja krolowa karkoweczka mniaaam ale bym schrupala he ale to tak zwykla a z innych ciekawych to cukinia lub baklazan faszerowane fetą a na deser pieczone banany z bita smietana mniam
Dejwi fakt Martusia podobna do ciebie tak jak Ady Michas do niej, fajowo tak widziec siebie w maluszku u mnie tak nie ma.
Angel na grilla to u mnie zawsze moja krolowa karkoweczka mniaaam ale bym schrupala he ale to tak zwykla a z innych ciekawych to cukinia lub baklazan faszerowane fetą a na deser pieczone banany z bita smietana mniam
Okropne jesteście- przypominam, ze niektóre tu karmią cycusiem i nie jedzą czekolady - a Wy tu o takich dobrociach :(
Kasiu, w Gdyni jest taki sklep Pinokio, tam jest dwóch Panów, taki starszy bardzo kompetentny i ceny mają tańsze niż na allegro, więc moze warto przedzwonić i dopytać o cenę. Tylko nie wiem czy wszystkich firm ma foteliki.
Zauwazyłam, że odkąd siedzę w domu to moje szare komórki zanikają :( Mam problem żeby coś w myślach policzyć, a jak pisze to zastanawiam się nad ortografią :) Chyba wyjmę ksiażki z matmy i chociaż troszkę równań porozwiązuje w wolnej chwili :)
Kasiu, w Gdyni jest taki sklep Pinokio, tam jest dwóch Panów, taki starszy bardzo kompetentny i ceny mają tańsze niż na allegro, więc moze warto przedzwonić i dopytać o cenę. Tylko nie wiem czy wszystkich firm ma foteliki.
Zauwazyłam, że odkąd siedzę w domu to moje szare komórki zanikają :( Mam problem żeby coś w myślach policzyć, a jak pisze to zastanawiam się nad ortografią :) Chyba wyjmę ksiażki z matmy i chociaż troszkę równań porozwiązuje w wolnej chwili :)
Ja mam to samo problem z zebraniem myśli a policzenie czegos w pamięcia masakra ja dziewczyny jeżeli chodzi o wodę do mleka nie mam problemów ponieważ naszym pierwszym zakupem do domku z mężem był czajnki Phillipsa z regulowaną temperatura tzw. woda zagrzewa się na 40, 60, 80, 100 stopni i porpstu wlewam mineralkę do czajnika nastawiam 40 stopni i zalewam flaszke :-) niewyobrażam sobie zycia bez tego czajnika i tak się bałam że może mi się popsuć że zakupiłam sobie w media drugi tak na wszelki wypadkek powiem wam super sprawa bo jak bym w nocy miała jeszce zagrzewać aslbo chłodzić wodę to bym skisła a tak przycisk 5 sekun i równiutęko 40 stopni polecam
a to link do czajnika polecam
http://www.allegro.pl/item1019775335_czajnik_philips_hd_4686_regulacja_temperatury_nowy.html
a jezeli chodzi o fotelik to ja też chyba kupie tego maxi crosa obracanego mamy juz 400zł odłożone 13 czerwca chrzciny na pewno też coś kasiula dostanie więc zainwestujemy bo naprawde dużo jeżdżę samochodem a jeżeli chodzi o kupowane na allegro uzywane foteliki ogólnie dziewczyny nigdy nie wiadomo czy on juzn ie jest po wypadku więc trzeba uważać
http://www.allegro.pl/item1019775335_czajnik_philips_hd_4686_regulacja_temperatury_nowy.html
a jezeli chodzi o fotelik to ja też chyba kupie tego maxi crosa obracanego mamy juz 400zł odłożone 13 czerwca chrzciny na pewno też coś kasiula dostanie więc zainwestujemy bo naprawde dużo jeżdżę samochodem a jeżeli chodzi o kupowane na allegro uzywane foteliki ogólnie dziewczyny nigdy nie wiadomo czy on juzn ie jest po wypadku więc trzeba uważać
Kasandra - my też mam chrzciny 13 czerwca :) Mam nadzieję, że wtedy w końcu będzie ładna pogoda. My robimy grilla, więc oby nie padało.
Dziewczyny, nie wiem czy korzystacie z chust do noszenia maluszków? Ja jestem początkującą chustomamą i muszę powiedzieć, że to jest super sprawa.
Inga nie lubi jeździć w wózku gdy nie śpi i dlatego bałam się z nią ruszać daleko od domu. Teraz jak mała się obudzi na spacerze i już marudzi w wózku, to ją wyjmuję, szybko wiążę chustę i tak śmigamy, po lesie, czy w mieście po sklepach. Mała jest zadowolona i uśmiechnięta bo wszystko widzi, to co mama :) Takż bardzo polecam!!
Dziewczyny, nie wiem czy korzystacie z chust do noszenia maluszków? Ja jestem początkującą chustomamą i muszę powiedzieć, że to jest super sprawa.
Inga nie lubi jeździć w wózku gdy nie śpi i dlatego bałam się z nią ruszać daleko od domu. Teraz jak mała się obudzi na spacerze i już marudzi w wózku, to ją wyjmuję, szybko wiążę chustę i tak śmigamy, po lesie, czy w mieście po sklepach. Mała jest zadowolona i uśmiechnięta bo wszystko widzi, to co mama :) Takż bardzo polecam!!
Dziewczyny, a ja mam jeszcze pytanie co do ilosci jedzenia...bo przyznam, ze juz troche zglupalam..
Jesli podajecie maluchom zupki ect to ile razy mleko?? Kasia, widzialam ile razy karmisz Amelke-5 razy z czego 2 to mleko i wieczorem kaszka-czy to znaczy, ze jak dam Filipowi np zupke to juz mleczka nie musze?? Bo on nie wiglada na glodnego i nie bardzo chce jesc.... dzisiaj odczekalam 2 godzinki i po zupce zjadl 150 ml.
Jejku dziewczyny jak go karmic?? Bo boje sie zewbym mu nie dawala za malo mleczka...:(. A do lekarza idziemy dopiero w czwartek...
Help:)!!!!
Jesli podajecie maluchom zupki ect to ile razy mleko?? Kasia, widzialam ile razy karmisz Amelke-5 razy z czego 2 to mleko i wieczorem kaszka-czy to znaczy, ze jak dam Filipowi np zupke to juz mleczka nie musze?? Bo on nie wiglada na glodnego i nie bardzo chce jesc.... dzisiaj odczekalam 2 godzinki i po zupce zjadl 150 ml.
Jejku dziewczyny jak go karmic?? Bo boje sie zewbym mu nie dawala za malo mleczka...:(. A do lekarza idziemy dopiero w czwartek...
Help:)!!!!
A gdzie masz chrzciny tego 13 czerwca fajnie ja tez myślałam o imprezie na działce ale jak liczyc na pogodę to jakaś masakra więc musze 16 osób pomieścić w domku będzie cięzko bo mieszkanko małe ale dam jakoś radę a i dawno chciałam się ciebie zapytać o której rodziłas na klinicznej bo widze że ten sam dzień ja bym sie też chętnie nauczyła noszenia w chuście
no my tez mamy chrzciny teraz w niedziele,kupiłam sobie piękny stój i zakrywa wystający brzuszek,nawet fajne szpilki granatowe dostałam.
Kasia jak tobo jest z lezacym oparciem to kupuje go na pewno,ale ze sklepu - wole sprawdzic ci i jak,bo na zdjeciu to nie pomacam:)hehe.
Niko spi juz 2h w ogrodzie,a ja zdarzyłam obiad upichcic i ppsprzatac domeczek.
Zakupy sie udały wiec mam nawet dobru humor,no i to słonce-w konncuuuuu!!!!!
Kasia jak tobo jest z lezacym oparciem to kupuje go na pewno,ale ze sklepu - wole sprawdzic ci i jak,bo na zdjeciu to nie pomacam:)hehe.
Niko spi juz 2h w ogrodzie,a ja zdarzyłam obiad upichcic i ppsprzatac domeczek.
Zakupy sie udały wiec mam nawet dobru humor,no i to słonce-w konncuuuuu!!!!!
Słonko, faktycznie humor poprawia :) Ja też mam dzięki temu nastrój lepszy, no i odwiedziłam koleżanki i kolegów w pracy :) już mi biurko szykują, a ja coraz bardziej za nimi tęsknię, tam wszelkie stresy mijają po przekroczeniu drzwi biura :) Ekipę mam w pracy wspaniałą...
Olu, na 100% w Tobi siedzisko jest rozkładane do leżenie, na zasadzie kubełkowego "leżenia"
Może pójdziemy do jakiegoś sklepu grupowo ? To jakiś rabacik dostaniemy ?
Ja też chcę fotelik nowy bo musze mieć pewność, że nie brał on udziału w wypadku. Mam jeszcze kilka mc więc kasę uzbieram na TOBI :)
Olu, na 100% w Tobi siedzisko jest rozkładane do leżenie, na zasadzie kubełkowego "leżenia"
Może pójdziemy do jakiegoś sklepu grupowo ? To jakiś rabacik dostaniemy ?
Ja też chcę fotelik nowy bo musze mieć pewność, że nie brał on udziału w wypadku. Mam jeszcze kilka mc więc kasę uzbieram na TOBI :)
Kasandra ten czajnik rewelacja chyba faktycznie go zakupię bo ja to jeszcze jakos sobie radze z temp.wody alejak meza prosze to on lata co chwile do mnie z pytaniem czy taka czy za goraca hihi
Kasiu ja za Tobiakiem jestem chetna ale jeszcze nie teraz,musze zbierac teraz kazdy grosz na autko dla siebie a niunia jeszcze miesci sie wobecny wiec na ta chwilesie wstrzymam.
Kasiu ja za Tobiakiem jestem chetna ale jeszcze nie teraz,musze zbierac teraz kazdy grosz na autko dla siebie a niunia jeszcze miesci sie wobecny wiec na ta chwilesie wstrzymam.
Ja rodziłam w Wejherowie 05.01. o 9:15 w zasadzie miałam cc a wszpitalu można było mnie spotkać od 01.01 :)
Chrzciny mamy w Gdyni Dąbrowie w Parafii Św. Trójcy. My robimy grilla u moich teściów, bo u nas mało osób się mieści.
Niestety u nas będzie dużo osób - 27 - i to najbliższa rodzina. Mam dużo rodzeństwa no i też już mają swoje pociechy. Także będzie wesoło - mam nadzieję.
Ja kupiłam chustę tkaną. Na początku ciężko było mi ją wiązać, bo to jest dłuugi kawał materiału (5,5m) ale teraz to nawet szybko mi idzie.
Pod koniec Lipca jedziemy z młodą w góry, więc chusta będzie jak znalazł :)) Niewszędzie da się wejść z wózkiem.
Chrzciny mamy w Gdyni Dąbrowie w Parafii Św. Trójcy. My robimy grilla u moich teściów, bo u nas mało osób się mieści.
Niestety u nas będzie dużo osób - 27 - i to najbliższa rodzina. Mam dużo rodzeństwa no i też już mają swoje pociechy. Także będzie wesoło - mam nadzieję.
Ja kupiłam chustę tkaną. Na początku ciężko było mi ją wiązać, bo to jest dłuugi kawał materiału (5,5m) ale teraz to nawet szybko mi idzie.
Pod koniec Lipca jedziemy z młodą w góry, więc chusta będzie jak znalazł :)) Niewszędzie da się wejść z wózkiem.
o ja tez bym chciala huste!! No to moze sie umowimy na zbiorowa nauke wiazania??:)
Co do fotelika Tobi-my chyba tez w to wchodzimy:).
Ja sie jeszcze nie rozgladalam za nowym fotelikiem a Filip sie super miesci w swoim-ale tez rozwazam ten przekrecany:).
Czeka mnie wizyta w sklepie chyba:) i ogladanko:):).
Kasandra-czy ty nadal chodzisz na ta gimnastyke z dzieciaczkami?? Bo ja chyba tez bym chciala. Wczoraj bylam na norlalnej-pierwszy raz po porodzie i operacji... bylo suuuper:):) Tylko malego musialam zawiesc do rodzicow i zrobila sie z tego wyprawa...
Kasia-dziekuje!!
papa
Co do fotelika Tobi-my chyba tez w to wchodzimy:).
Ja sie jeszcze nie rozgladalam za nowym fotelikiem a Filip sie super miesci w swoim-ale tez rozwazam ten przekrecany:).
Czeka mnie wizyta w sklepie chyba:) i ogladanko:):).
Kasandra-czy ty nadal chodzisz na ta gimnastyke z dzieciaczkami?? Bo ja chyba tez bym chciala. Wczoraj bylam na norlalnej-pierwszy raz po porodzie i operacji... bylo suuuper:):) Tylko malego musialam zawiesc do rodzicow i zrobila sie z tego wyprawa...
Kasia-dziekuje!!
papa
Prawidłowego wiązania nauczyłam się na spotkaniu klubu kangura przed seansem w Mulibabykino w Gdyni. Okazało się, że jak sama wcześniej wiązałam chustę, to robiłam to zdecydowanie za luźno i małej było nie wygodnie!
W Czerwcu mamy zamiar wybrać się na warsztaty chustowe o ile czas na to pozwoli. Teraz próbuję nauczyć się sama nowych wiązań ale chyba lepiej jest skorzystać z rad bardziej doświadczonych chustomam :) Zawsze coś podpowiedzą, tak jak ostatnio ;)
Muszę Wam powiedzieć, że zdarzyło mi się nawet tak karmić małą. Ja sobie zamiatałam a mała szamała z cyca ;)
W Czerwcu mamy zamiar wybrać się na warsztaty chustowe o ile czas na to pozwoli. Teraz próbuję nauczyć się sama nowych wiązań ale chyba lepiej jest skorzystać z rad bardziej doświadczonych chustomam :) Zawsze coś podpowiedzą, tak jak ostatnio ;)
Muszę Wam powiedzieć, że zdarzyło mi się nawet tak karmić małą. Ja sobie zamiatałam a mała szamała z cyca ;)
Ja też kaśka w wannie kąpie tz ze mna się kąpie i to uwielbia ja gimnastyka odpada z tego względu że mam nadgarstek usztywniony i nie moge ręki obciążać bo w gipsie skończe a dla mnie samej to by była katastrofa czajnik polecam i jeżeli chodzi o fotelik to ja sie też pisze jak bedzie nas więcej to rabat murowany
To super, że więcej nas chętnych na foteliki :) Jak będzie się zbliżał czas kupna skrzykniemy się :) Podzwonimy po sklepach i popytamy kto nam da większy rabat :)
Ja swoją powoli zaczynam kąpać w wannie, bo tak chlapie, że łazienka pływa :) I też już się kąpałyśmy we dwie :) Super sprawa :)
Ola, Nikodem jaki wyluzowany w wannie :) Moja zawsze ma taką miną jakby miała płakać, ale chlapie wodą, jak do niej mówię to z lekka się uśmiecha, choć sama nie wiem czy kąpiel jej sprawia radość ;)
Ja swoją powoli zaczynam kąpać w wannie, bo tak chlapie, że łazienka pływa :) I też już się kąpałyśmy we dwie :) Super sprawa :)
Ola, Nikodem jaki wyluzowany w wannie :) Moja zawsze ma taką miną jakby miała płakać, ale chlapie wodą, jak do niej mówię to z lekka się uśmiecha, choć sama nie wiem czy kąpiel jej sprawia radość ;)
Nie za wcześnie z tymi fotelikami? ;) Ja też sie piszę jak coś, bo my bardzo dużo podróżujemy.
Oto moje Słonko, które pięknie dziś się bawiło- samo :)

Uploaded with ImageShack.us
Ja bym się chyba bała wykąpać z Zosią, żeby mi się nie utopiła. Podziwiam :)
Oto moje Słonko, które pięknie dziś się bawiło- samo :)

Uploaded with ImageShack.us
Ja bym się chyba bała wykąpać z Zosią, żeby mi się nie utopiła. Podziwiam :)
Co do fotelików to ja myślę, że początek września, szybciej chyba nie ma sensu bo smyki będą jeździć w tych co teraz :) a może coś ceny spadną, czy cuś ;)
Weronko, patrzę na Zosię i serce mi się kraja :( Takie kochane dziecko, taka śliczna, ale powiem Ci tak.
Ja jestem po dysplazji. Niestety ujawniła się ona w wieku 15stu lat !!
Nie wiem dlaczego tak późno, wcześniej nic mnie nie bolało.
Musiałam mieć operację ( w sumie dwie ) chodzić o kulach prawie rok czasu.
Zosieńka, teraz jest mała, nic nie będzie pamiętać, a za kilak tygodni będzie śmigać na czworaka :)
Natomiast co do kąpieli razem, super sprawa :)mnie namówił mój brat, który praktykował taką kąpiel ze swoimi dziećmi :) Na początku też się stresowałam, a teraz mamy super zabawę :)
Weronko, patrzę na Zosię i serce mi się kraja :( Takie kochane dziecko, taka śliczna, ale powiem Ci tak.
Ja jestem po dysplazji. Niestety ujawniła się ona w wieku 15stu lat !!
Nie wiem dlaczego tak późno, wcześniej nic mnie nie bolało.
Musiałam mieć operację ( w sumie dwie ) chodzić o kulach prawie rok czasu.
Zosieńka, teraz jest mała, nic nie będzie pamiętać, a za kilak tygodni będzie śmigać na czworaka :)
Natomiast co do kąpieli razem, super sprawa :)mnie namówił mój brat, który praktykował taką kąpiel ze swoimi dziećmi :) Na początku też się stresowałam, a teraz mamy super zabawę :)
tak ja podgrzewam mineralke do 40 stopni albi jak jest już wcześniej gotowana woda i zimna to też do 40 podgrzewam naprawde polecam ten czajnik a ja z małą kąpie się w wannie już od końca marca i dziewczyny jesteśmy z kaśką same więc musiałam wymyślić patent na wyjmowanie z wanny i naprawde super sprawa a do tego małą jest mi starannie umyć niż w wannience pamiętajcie dziecka nie utopicie bo do 5 miesiąca posiada odruch bezwarunkowy zamykania buzi żeby wody się nie opić więc śmiało zanurzajcie moja jak i w wannie tak i w basenie nurkuje tylko pamiętajcie głowę zanurzamy albo w pozycji siedzącej albo jak jest na brzuszku a fotelik to się tak pytałam kiedy bo nie mam zielonego pojęcia kiedy trzeba je przesadzać
Witam - Kasia no to się zaraziłyśmy chyba przez internet. Ja też obudziłam się w nocy z bolącym gardłem, bolącą głową i mięśniami. Czuję się fatalnie. Czym mogę się leczyć jak karmię małą? Bo miodu przecież nie mogę. Na razie piłam tylko taki domowy syrop z mniszka i sok malinowy. A zosia spała dziś do 5 :)
uuu cos nas rozkłada ja też z bóel glowy się obudziłam :( ładna pogoda a ja nie mam siły na spacer chyba tylko na balkon z Olcia wyjdę bo jakaś słaba jestem.
Miałam dziś koszmary nocne śniło mi się że wyrzucili mnie z pracy, a potem że zabili Obamę i na świecie powstał chaos:) już na noc nie będę więcej jadła hihii bo moja wyobraźnie szaleje po nocy :)
Dziewczyny Olcia wczoraj po szczepieniu nie gorączkowała (jak zazwyczaj) ale za to tak strasznie wieczorem zaczęła płakać jak nigdy byłam przerażona nie wiedziałam co zrobić i nie wiem czy to po szczepieniu czy może po soczku bo pierwszy raz dałam Olci soczek jabłkowy bobovity ale tylko jedną łyżeczkę więc nie wiem czy po jednej łyżecce mogłaby być taka reakcja ach dobrze że dzis ma dobry humor :)
Miałam dziś koszmary nocne śniło mi się że wyrzucili mnie z pracy, a potem że zabili Obamę i na świecie powstał chaos:) już na noc nie będę więcej jadła hihii bo moja wyobraźnie szaleje po nocy :)
Dziewczyny Olcia wczoraj po szczepieniu nie gorączkowała (jak zazwyczaj) ale za to tak strasznie wieczorem zaczęła płakać jak nigdy byłam przerażona nie wiedziałam co zrobić i nie wiem czy to po szczepieniu czy może po soczku bo pierwszy raz dałam Olci soczek jabłkowy bobovity ale tylko jedną łyżeczkę więc nie wiem czy po jednej łyżecce mogłaby być taka reakcja ach dobrze że dzis ma dobry humor :)
dziewczyny, coś w powietrzu wisi, bo ja też dziś z mega bólem gardła się obudziłam i kaszlem. zadzwoniłam po mamę, żeby z małym na spacer poszła, bo pogoda się wkońcu zrobiła, a ja sobie troszku odespałam i zaaplikowałam leki.
Michał wczoraj wieczorem też mi taką histerię zrobił, nie wiem zupełnie skąd!! nie chciał jeść, krzyczał jakby miał jakąś gigantyczną kolkę, a nic nowego nie dostał. Obstawiam znów kiełkujące zęby, bo jak mu smoczek wkładałam, to jeszcze bardziej krzyczał, chyba go dziąsła bolały.
Weronko, ten Zosi aparat wygląda na dość łagodny, taki miękki. Moi znajomi mieli dla córci tak cały metalowy, to dopiero był straszliwy widok, że taka kruszynka w takich dybach zakuta.Teraz zuch dziewczynka śmiga i dysplazji ani śladu :)
My jeszcze używamy wanienki, ale to ostatnie podrygi, bo się już Miki nie mieści :) mamy wanienkę wstawioną do dużej wanny i wtedy może sobie chlapać. Też się przymierzam do wspólnej kąpieli, nawet Zawitkowski w książce swojej to poleca.
Kasia, z mężem gadałm o foteliku. Pokazałam mu filmiki z crash testów i stwierdził, że też kupimy droższy. Jak poszperałam trochę informacji, to dopiero teraz wiem na co należy zwracać uwagę.
Mój mąż się zaoferował, że może się zająć tym rabatem dla nas, chce uderzać od razu do głównego dystrybutora, bo jeśli będzie nas już 10 osób, to przy takiej ilości mogą się zgodzić. On wie co i jak, bo sam w takiej firmie pracuje, więc zapoda odpowiednią gadkę.
My tylko jedynie musimy pojechać do Mama i ja przymierzyć ten fotelik, bo z tym małym Maxi Cosi mamy trochę problem, pas jest za krótki w aucie i fotelik musi być tak lekko przechylony.
No ale tak generalnie chyba będzie Tobi albo Priori XP.
Michał wczoraj wieczorem też mi taką histerię zrobił, nie wiem zupełnie skąd!! nie chciał jeść, krzyczał jakby miał jakąś gigantyczną kolkę, a nic nowego nie dostał. Obstawiam znów kiełkujące zęby, bo jak mu smoczek wkładałam, to jeszcze bardziej krzyczał, chyba go dziąsła bolały.
Weronko, ten Zosi aparat wygląda na dość łagodny, taki miękki. Moi znajomi mieli dla córci tak cały metalowy, to dopiero był straszliwy widok, że taka kruszynka w takich dybach zakuta.Teraz zuch dziewczynka śmiga i dysplazji ani śladu :)
My jeszcze używamy wanienki, ale to ostatnie podrygi, bo się już Miki nie mieści :) mamy wanienkę wstawioną do dużej wanny i wtedy może sobie chlapać. Też się przymierzam do wspólnej kąpieli, nawet Zawitkowski w książce swojej to poleca.
Kasia, z mężem gadałm o foteliku. Pokazałam mu filmiki z crash testów i stwierdził, że też kupimy droższy. Jak poszperałam trochę informacji, to dopiero teraz wiem na co należy zwracać uwagę.
Mój mąż się zaoferował, że może się zająć tym rabatem dla nas, chce uderzać od razu do głównego dystrybutora, bo jeśli będzie nas już 10 osób, to przy takiej ilości mogą się zgodzić. On wie co i jak, bo sam w takiej firmie pracuje, więc zapoda odpowiednią gadkę.
My tylko jedynie musimy pojechać do Mama i ja przymierzyć ten fotelik, bo z tym małym Maxi Cosi mamy trochę problem, pas jest za krótki w aucie i fotelik musi być tak lekko przechylony.
No ale tak generalnie chyba będzie Tobi albo Priori XP.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Ada u nas było podobnie jak opisujesz zachowanie Mikiego jak wsadzałam smoczek to jeszcze gorzej było i tak [łkała jakby właśnie meeeega kolka była to był koszmar.
Olcia jeszcze nie ząbkuje bo jak byliśmy wczoraj na szczepieniu to poprosiłam panią dr żeby zobaczyła dokładnie dzięsełka i powiedziała że dziąsełka są zupełnie normalne ani troszkę nie są rozpulchnione wię zęby to na pewno nie są.
Weronka może tak jak piszesz to od jabłka, dziś jej nie dam i zobaczymy jak będzie
Olcia jeszcze nie ząbkuje bo jak byliśmy wczoraj na szczepieniu to poprosiłam panią dr żeby zobaczyła dokładnie dzięsełka i powiedziała że dziąsełka są zupełnie normalne ani troszkę nie są rozpulchnione wię zęby to na pewno nie są.
Weronka może tak jak piszesz to od jabłka, dziś jej nie dam i zobaczymy jak będzie
Dziewczyny...a ja znowu zostawiłam kluczyki,tym razem w pizzeri Euro Grill w Pruszczu! Bolo po nie pojechal,chyba tam.bo jak tam wchodziłam to je miałam.
Jejku,ja jestem jakas nie przytomna! Moze polecacie jakies witaminy?
I ciagle mam katar,chodze nieprzytomna.
Nikos za to nadrabia energią za mnie:)
Jejku,ja jestem jakas nie przytomna! Moze polecacie jakies witaminy?
I ciagle mam katar,chodze nieprzytomna.
Nikos za to nadrabia energią za mnie:)
Ola witaj w klubie, ja tak tel zostawiam wszędzie. Jestem chora totalnie :( Katar, ból gardła, ból głowy chyba przez katar :(
Idę na 17stą do lekarza z Adą, bo wciąż jej krew z nosa leci, to od razu poproszę lekarza, żeby mnie oglądnął, bo jestem nie do życia. Daniel wrócił szybciej z pracy żeby zając się Amelcią, i właśnie obje sobie gadają, a ja siedzę jak zombi i ledwo dycham :)
Ciekawe co to za diabelstwo nas złapało, że tyle z nas rozchorowała się. Czyżby przez net wirus nas załatwił. :)
Ada, super że Twój mąż może się tym zająć.
Natomiast co do montowania, to ja podpytywałam dziewczyn które mają już też duże foteliki, i Pana w mama i ja.
Tam się go montuje zupełnie inaczej więc pasa wystarcza swobodnie, bo obecnie mamy tak, że na styk montuję fotelik.
Dziewczyny to na foteliki chętne są
Ola
Ada
Kasia
Kasandra
Czy ktoś jeszcze ??
aaa i kiedy spacerek ? Może przyszły tydzień ? Strasznie się za Wami stęskniłam i mam nadzieję wyzdrowieć i koniecznie w końcu się z Wami spotkać...
To co może też lista spotkania :)
17.05 Poniedziałek
18.05 wtorek Kasia31
19.05 środa Kasia31
20.05 czwartek Kasia31
21. 05 piątek Kasia31
Idę na 17stą do lekarza z Adą, bo wciąż jej krew z nosa leci, to od razu poproszę lekarza, żeby mnie oglądnął, bo jestem nie do życia. Daniel wrócił szybciej z pracy żeby zając się Amelcią, i właśnie obje sobie gadają, a ja siedzę jak zombi i ledwo dycham :)
Ciekawe co to za diabelstwo nas złapało, że tyle z nas rozchorowała się. Czyżby przez net wirus nas załatwił. :)
Ada, super że Twój mąż może się tym zająć.
Natomiast co do montowania, to ja podpytywałam dziewczyn które mają już też duże foteliki, i Pana w mama i ja.
Tam się go montuje zupełnie inaczej więc pasa wystarcza swobodnie, bo obecnie mamy tak, że na styk montuję fotelik.
Dziewczyny to na foteliki chętne są
Ola
Ada
Kasia
Kasandra
Czy ktoś jeszcze ??
aaa i kiedy spacerek ? Może przyszły tydzień ? Strasznie się za Wami stęskniłam i mam nadzieję wyzdrowieć i koniecznie w końcu się z Wami spotkać...
To co może też lista spotkania :)
17.05 Poniedziałek
18.05 wtorek Kasia31
19.05 środa Kasia31
20.05 czwartek Kasia31
21. 05 piątek Kasia31
no ja również zgłaszam chęć na spacer, w przyszłym tygodniu chyba będziemy wszyscy zdrowi :)
lista fotelikowa:
Ola
Kasia,
Styczniówka
Kiti
Ada
Kasandra
dopisujcie się dziewczyny, bo nie pamiętam, która jeszcze rozważała Maxi Cosi, a będzie można się zacząć orientować.
lista fotelikowa:
Ola
Kasia,
Styczniówka
Kiti
Ada
Kasandra
dopisujcie się dziewczyny, bo nie pamiętam, która jeszcze rozważała Maxi Cosi, a będzie można się zacząć orientować.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Kasia jeszcze mnie dopisz do listy fotelikowej.Ja niechce sie bawic juz w te zakichane pasy stad kupimy baze wczepiana w isofixy w samochodzie wiec tylko fotelik bedzie sie wkladac na klik i gotowe.bo te pasy to mnie do furii doprawadzaja zwlaszcza jak mala placze grrr
my dzis po szczepieniu,niunia ladnie to przezyla ale martwi mnie ze w tym miesiacu tak malo przytyla tylko 300g dziwne bo je z taka sama czestotliwoscia i iloscia.moze to taki etap bo gdzies czytalam ze w ktoryms momencie jest przystopowanie.no nic bede obserwowac.a i dostalismy skier.do neurologa,wprawdzie lekarz nie stwierdzil nic niepokojacego powiedzial ze mala silna i nie widzi napiecia miesn.ale warto spr.to odchylanie glowki bo dziwne ze nawet podczas snu tak odchyla, wiec zobaczymy.
Kasandra ten czajniczek kupuje w przyszlym miesiacu jak zaczniemy juz start z butlami , dzieki za dobra podpowiedz.Bardziej go kupuje z mysla o mezu ale glownie tez dla niani co by ulatwic jej przygotowanie mlesia.
my dzis po szczepieniu,niunia ladnie to przezyla ale martwi mnie ze w tym miesiacu tak malo przytyla tylko 300g dziwne bo je z taka sama czestotliwoscia i iloscia.moze to taki etap bo gdzies czytalam ze w ktoryms momencie jest przystopowanie.no nic bede obserwowac.a i dostalismy skier.do neurologa,wprawdzie lekarz nie stwierdzil nic niepokojacego powiedzial ze mala silna i nie widzi napiecia miesn.ale warto spr.to odchylanie glowki bo dziwne ze nawet podczas snu tak odchyla, wiec zobaczymy.
Kasandra ten czajniczek kupuje w przyszlym miesiacu jak zaczniemy juz start z butlami , dzieki za dobra podpowiedz.Bardziej go kupuje z mysla o mezu ale glownie tez dla niani co by ulatwic jej przygotowanie mlesia.
Kasiu mam pytanie- jak podajesz ten silac to w czym?? w butelce?? i jaki smoczek do niej?? bo przez taki zwykły to chyba nie przeleci... kurcze poszłam dziś do carrefura po niego (23 zł więc w aptece sporo przepłaciłaś) i przeczytałam na opakowaniu, że po otwarciu zużyć w ciągu 14 dni!! Ty się tego będziesz trzymać?? to strasznie krótko- Amelka na pewno tego nie przeje no i się waham...
Dziewczyny czy któraś z Was ma spacerówkę na dużych pompowanych kołach??? chcemy właśnie sprzedać nasz 3 w 1 i kupić jakąś fajną ale koniecznie na takich kołach bo ten nasz 3 w 1 ma właśnie takie i jestem zachwycona- żadne wertepy mu nie straszne:)
Dziewczyny czy któraś z Was ma spacerówkę na dużych pompowanych kołach??? chcemy właśnie sprzedać nasz 3 w 1 i kupić jakąś fajną ale koniecznie na takich kołach bo ten nasz 3 w 1 ma właśnie takie i jestem zachwycona- żadne wertepy mu nie straszne:)
KR, więc z sinlac jest tam w dwóch opakowaniach. Amelia dostaje codziennie z łyżeczki ( wczoraj tylko z butli )
Jak z łyżeczki to robię tak.
100 ml wody i 6 łyżek sinlacku ( tak kazała lekarka )
Natomiast wczoraj dałam jej z mlekiem, 90ml mleka i 3 łyżki sinlacku, przeleciało nam przez smoczek "2"
Natomiast co do fotelików. Trzeba przemyśleć kiedy będziemy kupować. Kiti, czy do tobi jest dostępna baza ? w jakiej cenie ? Bo ja może bym się skusiła na bazę i wtedy bez problemu na noc fotelik bym zabierała do mieszkania. To taka baza o jakiej rozmawiałyśmy w GB że można teraz te foteliki wpiąć w nią, a później ten większy ??
Kurczę nie wiem czy wyrobimy finansowo, ale musiałabym to przemyśleć.
Mnie ten czajnik co ma Kasandra też korci ;) tylko znowu kasa :/ wrrrrr
Jak z łyżeczki to robię tak.
100 ml wody i 6 łyżek sinlacku ( tak kazała lekarka )
Natomiast wczoraj dałam jej z mlekiem, 90ml mleka i 3 łyżki sinlacku, przeleciało nam przez smoczek "2"
Natomiast co do fotelików. Trzeba przemyśleć kiedy będziemy kupować. Kiti, czy do tobi jest dostępna baza ? w jakiej cenie ? Bo ja może bym się skusiła na bazę i wtedy bez problemu na noc fotelik bym zabierała do mieszkania. To taka baza o jakiej rozmawiałyśmy w GB że można teraz te foteliki wpiąć w nią, a później ten większy ??
Kurczę nie wiem czy wyrobimy finansowo, ale musiałabym to przemyśleć.
Mnie ten czajnik co ma Kasandra też korci ;) tylko znowu kasa :/ wrrrrr
Kiti, ale Tobi to montujesz w aucie na stałe, później dziecko tylko zapinasz pasami z fotelika, chyba, że chcesz wyjmować fotelik z auta to faktycznie warto pomyśleć o bezie, ale jak nie to chyba nie ma sensu baza bo montaż fotelika do 19kg to już coś innego niż ten co teraz mamy :)
600zł to jednak za dużo ;) teraz do tego fotelika jak znalazł, choć już doszłam do wprawy i zapinam fotelik bez problemu :)
a moje zdrówko coraz gorsze, kicham prycham :( Lekarz mówi, że te przeziębienie. Gardło już nie boli, ale katar okropny mam :(
600zł to jednak za dużo ;) teraz do tego fotelika jak znalazł, choć już doszłam do wprawy i zapinam fotelik bez problemu :)
a moje zdrówko coraz gorsze, kicham prycham :( Lekarz mówi, że te przeziębienie. Gardło już nie boli, ale katar okropny mam :(
dzięki Kasiu:) Ja wiem ,że tam są dwa opakowania w środku ale jkażde po 325 g to bardzo dużo:( myślisz że coś się stanie jak się poda po tych 14 dniach?? tak bardzo trzeba tego przestrzegać??
cholera ale my mieliśmy akcje od przedwczoraj!!! takiego bólu brzuszka to ja w życiu nie widziałam !!! :( wczoraj zasnęła zamiast o 19 to o 1 w nocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i to w foteliku :( dziś na noc dałam jej calpol na wszelki wypadek... na razie śpi bidulka ale cały dzień tyulko płakała:( a wiecie od czego się okazuje?? od bebilon pepti:( odstawiam to cholerstwo!!! tylko nie wiem jakie mleko moge jej podawać skoro nutramigenem pluje , bebilon odpada... ehhhhh... moja mała bidulka...mówię Wam takiego płaczu to ja nawet nie słyszałam za czasów kolek:(
cholera ale my mieliśmy akcje od przedwczoraj!!! takiego bólu brzuszka to ja w życiu nie widziałam !!! :( wczoraj zasnęła zamiast o 19 to o 1 w nocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i to w foteliku :( dziś na noc dałam jej calpol na wszelki wypadek... na razie śpi bidulka ale cały dzień tyulko płakała:( a wiecie od czego się okazuje?? od bebilon pepti:( odstawiam to cholerstwo!!! tylko nie wiem jakie mleko moge jej podawać skoro nutramigenem pluje , bebilon odpada... ehhhhh... moja mała bidulka...mówię Wam takiego płaczu to ja nawet nie słyszałam za czasów kolek:(
O kurczę, to Amelka tak na pepti zareagowała :( Moja odwrotnie, po pepti bóle brzuszka poszły precz.
U nas raczej sinlac zejdzie w 2 tyg bo 6 łyżek dziennie i idzie bardzo szybko, ale chyba nic się nie stanie jak kilka dni dłużej będziesz podawać.
KR, jak dojdę do siebie to się umówimy na spacerek :) Czy chusteczki nadal aktualne ?
U nas raczej sinlac zejdzie w 2 tyg bo 6 łyżek dziennie i idzie bardzo szybko, ale chyba nic się nie stanie jak kilka dni dłużej będziesz podawać.
KR, jak dojdę do siebie to się umówimy na spacerek :) Czy chusteczki nadal aktualne ?
A my dzisiaj byłyśmy an kontroli u lekarza, właśnie po tygodniowym leczeniu gardełka i katarku - straszny wirus krąży. Na szczęście wszystko już ok, a kaszel może jeszcze się utrzymywać przez jakiś czas.
Ale najlepsze jest to, że Ingula waży już 7210!! Szok w tydzień przybrała 300g !!! Nie wiem co to będzie, jak będzie tak duuużo rosnąć ;)
My też raczej decydujemy się na foteli maxi cosi.
Chciałąm dzisiaj podać pierwszy raz kaszkę na noc, ae nie przeleciała przez smaczek, a właśnie mamy 2 aventu :( W końcu dałam cyca, bo mała jest strasznie niecierpliwa wieczorem i z łyżeczki by nie zjadła..
Ale najlepsze jest to, że Ingula waży już 7210!! Szok w tydzień przybrała 300g !!! Nie wiem co to będzie, jak będzie tak duuużo rosnąć ;)
My też raczej decydujemy się na foteli maxi cosi.
Chciałąm dzisiaj podać pierwszy raz kaszkę na noc, ae nie przeleciała przez smaczek, a właśnie mamy 2 aventu :( W końcu dałam cyca, bo mała jest strasznie niecierpliwa wieczorem i z łyżeczki by nie zjadła..
kurcze, a moje dziecko chyba obraziło się na kaszkę :( wydziera się jak tylko mu sie smoczek wkłada, a mleczko to jakoś załapuje. spróbuję kupić smoczek do kaszki z MAM, bo może jednak ten inny kształt go wkurza. sama nie wiem...
Kasia, a ten Sinlac ma taką samą konsystencję jak zwykłe ryżowe, czy bardziej jak manna?
KR, no właśnie skąd wiadomo, że coś się dzieje po Pepti?
Lista fotelikowa:
Kasia
Kiti
Kasandra
Ola
Ada
Styczniówka
MagdulaIngula
Kasia, a ten Sinlac ma taką samą konsystencję jak zwykłe ryżowe, czy bardziej jak manna?
KR, no właśnie skąd wiadomo, że coś się dzieje po Pepti?
Lista fotelikowa:
Kasia
Kiti
Kasandra
Ola
Ada
Styczniówka
MagdulaIngula
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Ada, taka bardziej papkowata od kaszki ( oczywiście zależnie ile dasz łyżek )
My tak jak pisałam dajemy na 90ml 6 łyżek i taka fajna papkowata. Karmię młodą łyżeczką, tylko muszę strzelić w dobrą godzinę, bo jak już jest za bardzo głodna to z łyżeczki jeść nie chce.
Fajnie, że coraz więcej nas na foteliki :) Super jak byśmy dostały te foteliki w cenie od importera :)
Dziewczyny czy Wasze dzieci jak są śpiące to trą oczka ?
Jutro mój mąż idzie z Adą na pobranie krwi ( pierwszy raz w życiu Ada będzie miała pobraną krew, a ma 12ście lat )
Chciałam ją zabrać we wtorek jak będę szła z Amelką, ale ona nie chce bo mówi, że to dla niej ogromny stres i nie chce tyle dni czekać i się denerwować :)
Trochę mam wyrzuty, że ja z nią nie idę, ale czuję się fatalnie, chyba, że do jutra trochę przejdzie, to ja pojadę z nią, co by ją wesprzeć :)
My tak jak pisałam dajemy na 90ml 6 łyżek i taka fajna papkowata. Karmię młodą łyżeczką, tylko muszę strzelić w dobrą godzinę, bo jak już jest za bardzo głodna to z łyżeczki jeść nie chce.
Fajnie, że coraz więcej nas na foteliki :) Super jak byśmy dostały te foteliki w cenie od importera :)
Dziewczyny czy Wasze dzieci jak są śpiące to trą oczka ?
Jutro mój mąż idzie z Adą na pobranie krwi ( pierwszy raz w życiu Ada będzie miała pobraną krew, a ma 12ście lat )
Chciałam ją zabrać we wtorek jak będę szła z Amelką, ale ona nie chce bo mówi, że to dla niej ogromny stres i nie chce tyle dni czekać i się denerwować :)
Trochę mam wyrzuty, że ja z nią nie idę, ale czuję się fatalnie, chyba, że do jutra trochę przejdzie, to ja pojadę z nią, co by ją wesprzeć :)
Dziewczyny znalazłam fajny filmik o maxi cosi tobi
http://www.90n.pl/sklep/product/p/32/maxi,cosi,tobi.html
Faktycznie foteliki trzeba do auta przymierzyć, bo pasa widać, ze sporo potrzeba :D
http://www.90n.pl/sklep/product/p/32/maxi,cosi,tobi.html
Faktycznie foteliki trzeba do auta przymierzyć, bo pasa widać, ze sporo potrzeba :D
Kasia, ja też chora :( nie wiem skąd to cholerstwo się przyplątało. lepiej siedź w domku i porządnie to zalecz, bo potem się będzie ciągnąć.
dla Ady to może nawet lepiej, że Daniel z nią będzie, tak po męsku do tego podejdzie, a Ada pewnie będzie się przy nim mniej rozklejać.
Ja się zawsze piekielnie bałam pobierania krwi i panikowałam, ale to chyba dlatego, że właśnie moja mama tak to przeżywała, że ze mną mdlała.
dla Ady to może nawet lepiej, że Daniel z nią będzie, tak po męsku do tego podejdzie, a Ada pewnie będzie się przy nim mniej rozklejać.
Ja się zawsze piekielnie bałam pobierania krwi i panikowałam, ale to chyba dlatego, że właśnie moja mama tak to przeżywała, że ze mną mdlała.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
o kurcze, strasznie dużo tam trzeba tego pasa!! zdecydowanie musimy najpierw przymierzyć do auta.
w Priori xp jest inne mocowanie, no i jeszcze bierzemy pod uwagę Romera King TS, ale wszystko się okaże po przymiarce.
no nic, dobrej nocki dziewczyny i dużo zdrówka dla nas i dzieciaczków!
w Priori xp jest inne mocowanie, no i jeszcze bierzemy pod uwagę Romera King TS, ale wszystko się okaże po przymiarce.
no nic, dobrej nocki dziewczyny i dużo zdrówka dla nas i dzieciaczków!
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
A proszę bardzo Angel,jeszcze raz wszystkiego dobrego:)
no Kaska ma rację,trzeba się wybrać do mama i ja,mierzyc fotelik.
Ja mam jeszcze pytanie w którym miesiącu będziecie chciały kupować foteliki?Mi wszystko jedno-mogę kupić wcześniej,niech leży.Faktycznie może mamy szansę na rabat?
Za oknem ponuro,a ja muszę do banku i mase innych sparaw,a tak mi się nie chce!!!!!
W taka pogodę to tylko łożko,kakao i dobry trihller medyczny-taa,jasne,odkąd jest Niko to mało czsu na takie leniuchowanie,hehhe.
Mimo złej aury miłego dzionka Wam i Dzieciaczką życzę:)Buziaki:)
no Kaska ma rację,trzeba się wybrać do mama i ja,mierzyc fotelik.
Ja mam jeszcze pytanie w którym miesiącu będziecie chciały kupować foteliki?Mi wszystko jedno-mogę kupić wcześniej,niech leży.Faktycznie może mamy szansę na rabat?
Za oknem ponuro,a ja muszę do banku i mase innych sparaw,a tak mi się nie chce!!!!!
W taka pogodę to tylko łożko,kakao i dobry trihller medyczny-taa,jasne,odkąd jest Niko to mało czsu na takie leniuchowanie,hehhe.
Mimo złej aury miłego dzionka Wam i Dzieciaczką życzę:)Buziaki:)
co do Bebilon Pepti to na 100% od niego bo nic innego niż zwykle nie jadłam a małą brzuszek pobolewał tak mniej więcej 9 dni... czyli od momentu kiedy zaczęłam jej dawać to mleko:( a przez dwa odtatnie dni dostawała to mleko dwa razy no i wtedy to było kongo tak jak już zresztą pisałam... no a dziś w nocy tez masakra...na wiczór dałam jej ten calpol więc dość bezproblemowo zasnęła ( tyle że z milionem bączków) ale za to gdy tylko przestał działać (tak ok 2 nad ranem) znowu była masakra:( pół godziny temu wreszcie usnęła... ehhhh :(:(:(
Kr,no to nie fajnie...u mnie tak jak u Kasi,jak zaczełam dawać pepti wszystke bóle minęly,ze nawet depridat odstawiłam.
A niby to mleczko antykolkowe.no ale u każdego dzieciaczka inaczej.
nie chcę zapeszać,ale faktycznie ostatni ból był z miesiąc temu,co Niko tak strasznie płakał.
Teraz ogląda bajkę,wpatrzony w ten ekran.
jeszcze dwie inhalacje i koniec.Niko juz w ogóle nie charczy,oddycha swobodnie,jestem zadowolona z tego inhalatora.
A niby to mleczko antykolkowe.no ale u każdego dzieciaczka inaczej.
nie chcę zapeszać,ale faktycznie ostatni ból był z miesiąc temu,co Niko tak strasznie płakał.
Teraz ogląda bajkę,wpatrzony w ten ekran.
jeszcze dwie inhalacje i koniec.Niko juz w ogóle nie charczy,oddycha swobodnie,jestem zadowolona z tego inhalatora.
cześc dziewczynki ja dzisiaj po dwóch latach zostałam zmuszona do odebrania dyplomu z uczelni bo nigdy nie miałam czasu na to i w końcu jak mi kara pogrozili to się zaczynam zbierać i wale do akademi na Oksywie przeraża mnie tylko obiegówka z małą chyba podaruje sobie noszenie ja w foteli,ku i poprostu wezme ją na ręce a z fotelikami by było super gdybysmy jakis rabat dostały np. tak po 150zł jak i nie więcej A JEST TO CAŁKIEM RALNE GDYBYŚMY BRAŁY OD PRODUCENTA
i chcę się nauczyć wiązania chusty bo mimo wszystko ona chyba jest przyjemnijsza bo śmiać mi się chce że dziadek kasi który w sumie mieszka zagranicą przyjedzie za miesiąc na urlop i zobaczyć pierwszy raz swoją wnuczke juz szaleje kupił sobie nawet nosidełko bo jak mów ja muszę odpocząć a on będzie brał kasie na spacery żeby lepiej świat widziała w nosidełku :-) nie widzi mi się to i mam nadzieje że z pomocą kasi szybko wybije mu to z głowy tak samo jak zabieranie ją na noc i na wczasy nie wyobrażam sobie dnia bez mojej kruszyny a co dopiero weekendu chyba bym zwarjowała i nie wiedziała co mam z sobą zrobić biorąc pod uwage jak wiecie że jestem sama non stop z kasią nie licząc 15 minut u sąsiadki co zdażyło się z dwa razy jak nasze dzieci potrafią uzależniać dlatego gdybym m iała wracać do pracy to bym chyba przy biurku ryczała
No niestety u mnie też coraz gorzej :( Ledwo żyję. Rano pojechalam z Adą na pobranie krwi, bo ewidentnie było widać, że potrzebuje mnie tam :)
Troszkę paniki było, ale przytuliła się do mnie i zniosła ukłucie komara ;) tylko trzęsła się jak galaretka ;)
Amelka ma natomiast katar :( ropieje jej oczko, więc ogólnie jestem załamana. Daniel musiał iść do pracy i jesteśmy we dwie same w domu :(
Gardło mnie tak boli, że ledwo mówię, katar leci strumieniami i aż się boję co dalej bedzie, a w poniedziałek mamy wizytę w OWI, na którą czekałyśmy prawie 3 miesiące :(
Troszkę paniki było, ale przytuliła się do mnie i zniosła ukłucie komara ;) tylko trzęsła się jak galaretka ;)
Amelka ma natomiast katar :( ropieje jej oczko, więc ogólnie jestem załamana. Daniel musiał iść do pracy i jesteśmy we dwie same w domu :(
Gardło mnie tak boli, że ledwo mówię, katar leci strumieniami i aż się boję co dalej bedzie, a w poniedziałek mamy wizytę w OWI, na którą czekałyśmy prawie 3 miesiące :(
Kasia,inhalacja z soli fizjologicznej-jeszcze dobry jest mukosolwan inhalacje.
no i woda morska,małemu zawsze pomaga...ja to psikam do noska wodę 2x dziennie.
z inhalatora jestem naprawdę zadowolona.
Śpi to moje Dziecię,a musimu się szykować do Pruszcza,a on śpi i śpi...Ech,u nas burzę słychać-ja uwielbiam burzę!A Wy?
no i woda morska,małemu zawsze pomaga...ja to psikam do noska wodę 2x dziennie.
z inhalatora jestem naprawdę zadowolona.
Śpi to moje Dziecię,a musimu się szykować do Pruszcza,a on śpi i śpi...Ech,u nas burzę słychać-ja uwielbiam burzę!A Wy?
Jejuniu ale choróbska krążą
Kasiu ja słyszałam ze mozna: woda morska, masc majerankowa pod nos, te krople o ktorych piszesz, no i inhalacje z soli no i koniecznie odciagaj gilusie czesto - tu by ten katarek Ci pomógł
ja używam 2, 3 razy dziennie i w kilka sekund Marta ma nos czysty i masa kóz w rurce
Kasiu ja słyszałam ze mozna: woda morska, masc majerankowa pod nos, te krople o ktorych piszesz, no i inhalacje z soli no i koniecznie odciagaj gilusie czesto - tu by ten katarek Ci pomógł
ja używam 2, 3 razy dziennie i w kilka sekund Marta ma nos czysty i masa kóz w rurce
Kasiu tak jak pisze Dejwi a krople albo nasivin albo homeop.Euphorbium bardzo dobre, do teg wietrzenia pokoiku i nie odpuszczac spacerow.
a co do tarcia oczek tak tak moja zaczyna ziewac,marudzi i co jakis czas bardzo trze oczka to wtedy dla mnie znak ze juz pora spanka.
Dziewczyny jak wasze pociechy spedzaja dzien tzn chodzi mi ile czasu poswiecaja na zabawe same i z wami?
bo moja sama to potrafi tylko nadal tak 15min do 30min(ale tylko rano) potem w ciagu dnia sie skraca jakby chciala zeby caly czas byc z nia,no i lezac bawimy sie zabawkami tak 2godz,potem zaczyna sie troche chodzenia po domu i sadzania na lezaczki ale to max juz godzine i ogolnie mała zawsze po 2,5 do 3godz robi sie juz senna i czas na drzemke.budzi sie, karmienie i znow wszystko na nowo he
szkoda ze mojego meza tak czesto nie ma w domu, ja momentami bzika dostaje od monotoni i brakuje mi z kims pogadac, jejku jak dobrze ze mamy to nasze mamusiowe forum tak fajnie zawsze tu zajrzec wesprzec sie, poplotkowac,poradzic ;)))))))
a co do tarcia oczek tak tak moja zaczyna ziewac,marudzi i co jakis czas bardzo trze oczka to wtedy dla mnie znak ze juz pora spanka.
Dziewczyny jak wasze pociechy spedzaja dzien tzn chodzi mi ile czasu poswiecaja na zabawe same i z wami?
bo moja sama to potrafi tylko nadal tak 15min do 30min(ale tylko rano) potem w ciagu dnia sie skraca jakby chciala zeby caly czas byc z nia,no i lezac bawimy sie zabawkami tak 2godz,potem zaczyna sie troche chodzenia po domu i sadzania na lezaczki ale to max juz godzine i ogolnie mała zawsze po 2,5 do 3godz robi sie juz senna i czas na drzemke.budzi sie, karmienie i znow wszystko na nowo he
szkoda ze mojego meza tak czesto nie ma w domu, ja momentami bzika dostaje od monotoni i brakuje mi z kims pogadac, jejku jak dobrze ze mamy to nasze mamusiowe forum tak fajnie zawsze tu zajrzec wesprzec sie, poplotkowac,poradzic ;)))))))
no u mnie ciut lepiej z gardłem, pomaga Orofar, bo ma środek znieczulający i naprawdę czuć ulgę. do tego jadę na Polopirynie C i wapnie z rutinoscorbinem.
Kasia, na katar dla małej też polecam Euphoribum, u nas mały miał taki słabiutki ten katarek,ale pomogło od razu. Do tego na noc zrobiłam mu dodatkową warstwę, na kołderkę położyłam grubszy kocyk, żeby się wygrzał i nic się na szczęście z tego kataru nie rozwinęło.
wysłałam mężowi ten filmik z fotelikiem i stwierdził, żę na Tobi to zdecydowanie w naszym aucie nie starczy pasa :( kurde szkoda. bo w sumie teraz z tym małym mam tak na ścisk, że trzeba się mocno nagimnastykować. my w przyszłym tygodniu jedziemy na przymiarkę. póki co wygląda na to, że ten Romer się nada, bo zupełnie inny system mocowania do pasów.
nawet jeśli padnie na inny fotelik, to i tak w razie co mężulo pomoże z rozmową z dystrybutorem :)
ja myślę, że jakoś po wakacjach będziemy kupować, to w sumie 3 m-ce, ale jeśli moje dziecko będzie nadal tak rosło, to już nam mały fotelik nie styknie.
Kasia, na katar dla małej też polecam Euphoribum, u nas mały miał taki słabiutki ten katarek,ale pomogło od razu. Do tego na noc zrobiłam mu dodatkową warstwę, na kołderkę położyłam grubszy kocyk, żeby się wygrzał i nic się na szczęście z tego kataru nie rozwinęło.
wysłałam mężowi ten filmik z fotelikiem i stwierdził, żę na Tobi to zdecydowanie w naszym aucie nie starczy pasa :( kurde szkoda. bo w sumie teraz z tym małym mam tak na ścisk, że trzeba się mocno nagimnastykować. my w przyszłym tygodniu jedziemy na przymiarkę. póki co wygląda na to, że ten Romer się nada, bo zupełnie inny system mocowania do pasów.
nawet jeśli padnie na inny fotelik, to i tak w razie co mężulo pomoże z rozmową z dystrybutorem :)
ja myślę, że jakoś po wakacjach będziemy kupować, to w sumie 3 m-ce, ale jeśli moje dziecko będzie nadal tak rosło, to już nam mały fotelik nie styknie.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Kasandra moj dyplom tez lezy od 2 lat nieodebrany;) Mowisz ze jakies kary za to groza?? Kurde to musze sie zebrac po niego:P A wczoraj tylko jedna kupka:D Co prawda wodnista ale jedna a nie 6:D
Kiti u nas podobnie wyglada dzien. Iza tez max 3h wytrzymuje bez drzemki. Tyle ze w hustawce potrafi nawet godzinke posiedziec zeby mama mogla sie ogarnac;) Wspolczuje tak samej siedziec:/ Moj maz tez bardzo duzo pracuje ale mam rodzicow na miejscu i siostre wiec sama nie siedze. Chyba bym zbzikowala sama caly dzien:)
Kiti u nas podobnie wyglada dzien. Iza tez max 3h wytrzymuje bez drzemki. Tyle ze w hustawce potrafi nawet godzinke posiedziec zeby mama mogla sie ogarnac;) Wspolczuje tak samej siedziec:/ Moj maz tez bardzo duzo pracuje ale mam rodzicow na miejscu i siostre wiec sama nie siedze. Chyba bym zbzikowala sama caly dzien:)
my po szczepieniu. Franiu drzemie, a mama robi pizzę mniam :)
Kasia, nasza pediatra nie wystawi mi zwolnienia. Od razu mi humor popsuła i przygnębiona chodziłam pół dnia. Powiedziała, że według przepisów rehabilitacja to nie choroba i nie moze dać zwolnienia. Dała do zrozumienia, że się ZUSu boi. A jak powiedziałam, że przecież co tydzień do OWI i jeszcze 2-3 razy dziennie w domu to powiedziała, że wychowawczy jest:/ Powiedziała, że z doświadczenia wie, że pracodawcy źle patrzą na to zwolnienie. A co jej do tego w ogóle. Spróbuję jeszcze z lekarzem w OWI pogadać. Może tam sie uda. Ahhh:(
Kiti, Franek też dłużej potrafi zająć się sobą rano i koło południa. Potem zaczyna już marudzić i trzeba go zabawiać. Drzemek ma 2-3 + ta na spacerze. Tylko, że u nas najczęściej zasypia wymęczony ćwiczeniami. Cieszę się, bo już nauczył się zasypiać w łóżeczku sam.
Na katarek my mieliśmy Nasivin. Kupiłam też maść majerankowa, ale tam jest napisane, ze powyzej roczku się stosuje, więc nie używałam.
Kasia, nasza pediatra nie wystawi mi zwolnienia. Od razu mi humor popsuła i przygnębiona chodziłam pół dnia. Powiedziała, że według przepisów rehabilitacja to nie choroba i nie moze dać zwolnienia. Dała do zrozumienia, że się ZUSu boi. A jak powiedziałam, że przecież co tydzień do OWI i jeszcze 2-3 razy dziennie w domu to powiedziała, że wychowawczy jest:/ Powiedziała, że z doświadczenia wie, że pracodawcy źle patrzą na to zwolnienie. A co jej do tego w ogóle. Spróbuję jeszcze z lekarzem w OWI pogadać. Może tam sie uda. Ahhh:(
Kiti, Franek też dłużej potrafi zająć się sobą rano i koło południa. Potem zaczyna już marudzić i trzeba go zabawiać. Drzemek ma 2-3 + ta na spacerze. Tylko, że u nas najczęściej zasypia wymęczony ćwiczeniami. Cieszę się, bo już nauczył się zasypiać w łóżeczku sam.
Na katarek my mieliśmy Nasivin. Kupiłam też maść majerankowa, ale tam jest napisane, ze powyzej roczku się stosuje, więc nie używałam.
ja tez tutaj prawie cały dzień sama z Małym,bo Bolo wraca zazwyczaj około 18nastej,czasami wpadnie jakaś koleżanka,ale to nie to samo co w Pruszczu,niestety odkąd się przeprowdziłam,znajomi zazwyczaj wpadają w weekend.
no ja na Nikosia narzekać nie mogę,bo on praktycznie cały dzień sam soba sie zajmuje,albo w huśtawce albo na macie.Czasami to az go biore,bo mi go szkoda ze task sam lezy,ale widocznie mu tak dobrze.
Wieczorem oboeiązkowo 2h sobie gadamy,potem wraca Bolo gada z nim z godzinke....kąpiel i Niko spi jak Aniołek do 4,5 albo 6tej,to różnie:)
no ja na Nikosia narzekać nie mogę,bo on praktycznie cały dzień sam soba sie zajmuje,albo w huśtawce albo na macie.Czasami to az go biore,bo mi go szkoda ze task sam lezy,ale widocznie mu tak dobrze.
Wieczorem oboeiązkowo 2h sobie gadamy,potem wraca Bolo gada z nim z godzinke....kąpiel i Niko spi jak Aniołek do 4,5 albo 6tej,to różnie:)
Dziewczyny w końcu mam dyplom ale kosztowało mnie to sporo nerwów ja kończyłam AMW czyli jednym słowem sami wojskowi no i gdzies przed laty tz 2 lata temu zgubiłam przepustkę i musiałam zapłacic kare mówie jakoś to przeżyje ale to co mnie spotkało w biurze przepustek to jakas paranoja popie.......................służbista najpierw mnie zmierzył z małą od góry do dołu potem w dosłownym słowa tego znaczeniu opieprzył mnie jak mogłam zgubic i tego nie zgłosić potem kazał mi wyjść i poczekąc na niego 2h bo on nie ma czasu dla cywila więc poszłam do dziekanatu wiecie 2 h na korytarzu uczelni mi sie nie widzi przedstawiłam sytuacja i dobrze że odziwo pamietał mnie jeszce mój dziekan wykonał telefon i odprowadził mnie do pana od przepustek który nagle znalazł dla mnie czas i myślałam że juz po wszystkim po czym on z uśmiechcem na twarzy pyta się mnie o numer przepustki buuuuuuuuuuuuu nie pamiętam takch rzeczy po czym on że ma duzo czasu i wyją księgi od 2001 roku czyli od czasu jak zaczełam studia i zaczął przeglądać strone po stronie z ironicznym usmiecham bo on ma czas nie musze wam mówić jaka jest to ewidencja przepustek obejmująca liste wszytskich studentów z 7 lat studiów pracowników cywilnych i prawie całej marynarki wojennej i co po godzinie mojej córce się znudziło no i była głodna i zaczeła swój koncert wiem że jestem wyrodną matka ale myślałam że płacz dziecka zmiękczy go i da mi ta cholerna pieczątke on tylko skomentował że akademia to nie przeczkole ja do niego żeby lepiej zają się szukaniem bo jeszce sporo mu zostało i ja też mam czas i na biurku postawiłam termos butelke małęj i proszek i zaczełam jej robić mleko po czym on zrobił wilkie oczy i szukał dalej siedziałam u niego tak 2,5 h aż pojechałam z nim równo powiedziałam że ma burdel ze nie może prostej rzeczy znaleść i korzystać z komputera i chce rozmawiać z jego przełożonym bo takiego szowinizmu w zyciu nie widziałam i co nagle znalazł się numer mojej przepustki powiem wam dziewczyny nie sądziłam ze takie chamy jeszcze isntnieją cieszę się że nie mam nic wspołnego z tą uczelnia juz
no wlasnie Olcia masz racje lepiej nie pozwalac za duzo w dzien co by nocki byly przespane.czytalam kiedys tu na forum jak pare mamusiek tak sie cieszylo ze dzieci dlugo spia w ciagu dnia,ze maja tyle czasu dla siebie no a potem pisaly ze bebiki poprzestawialy sobie dzien z noca i maja problemy z zasypianiem i dluugo trwalo zeby je przestawic z powrotem he
Kasandra szok ale przezylas nerwow i tak bylas mega cierpliwa tyle czasu skunks szukal a mala biedna sie meczyla grr ale dobrze ze ostro zareagowalas i nie dalas za wygrana,widac odrazu poskutkowalo.
Kasandra szok ale przezylas nerwow i tak bylas mega cierpliwa tyle czasu skunks szukal a mala biedna sie meczyla grr ale dobrze ze ostro zareagowalas i nie dalas za wygrana,widac odrazu poskutkowalo.
Magda, daj znać czy z OWI dadzą Ci zwolnienie. Mi moja pediatra powiedziała, że da neurologiczne bez problemu, ciekawe czy faktycznie dostanę ;)
Kasandra, podziwiam za cierpliwość, wrrrr ja jej tyle nie mam choć bym tak samo zrobiła jak Ty z tym mleczkiem, wodą itd ;)
Moja śpi trochę więcej bo około 3 drzemek w domu + jedna na dworze
Byliśmy też u lekarza, mała jest przeziębiona. Dostała nasivin do noska, fenistil 3Xdziennie i antybiotyk do oczka, ale okazało się, że tego antybiotyku nie ma już od wakacji w sprzedaży jak również zamiennika. Dzwoniłam do przychodni, ale nie ma już żadnego pediatry dzisiaj i muszę iść jutro, mam nadzieję, że się nie pogorszy
Kasandra, podziwiam za cierpliwość, wrrrr ja jej tyle nie mam choć bym tak samo zrobiła jak Ty z tym mleczkiem, wodą itd ;)
Moja śpi trochę więcej bo około 3 drzemek w domu + jedna na dworze
Byliśmy też u lekarza, mała jest przeziębiona. Dostała nasivin do noska, fenistil 3Xdziennie i antybiotyk do oczka, ale okazało się, że tego antybiotyku nie ma już od wakacji w sprzedaży jak również zamiennika. Dzwoniłam do przychodni, ale nie ma już żadnego pediatry dzisiaj i muszę iść jutro, mam nadzieję, że się nie pogorszy
ano burak:) ale coz tacy tez sa ludzie:(:(.
My jestesmy dzis po 3 szczepieniiu-Filip jak zawsze bez specjalnego krzyku a teraz w super formie:)-cwiczy wydawanie roznych dzwiekow:):)
I okazalo sie, ze moje bobo wazy juz 6930!!! Gdzie ten maly kurczaczkowy wczesniak, ktorego przywiozlam di domu?? Przez 6 tyg przybral 1200 gr!! Szok:)
Niestety ciagle ma jeszcze zbyt duze napiecie-Magda i Greg-okazalo sie, ze mamy te sama terapeutke-p. Ele:):) Co o niej sadzisz?
Wczoraj bylam mega szczesliwa bo Filip wyciaga raczki i podciaga sie sztywno do siadania a ona mnie na ziemie sprowadza, ze fajnie, ale nadal krzywo:(:( buuu..
Co do fotelika-wczoraj bylam w mama i ja-my odpadamy z Tobi bo mamy baze a on do bazy nie pasuje:(..
Co do spacerkow-prosze Was wszystkie byscie wyzdrowialy i moze sie w koncu spotkamy???
pozadrwiam was goraco!!:)
My jestesmy dzis po 3 szczepieniiu-Filip jak zawsze bez specjalnego krzyku a teraz w super formie:)-cwiczy wydawanie roznych dzwiekow:):)
I okazalo sie, ze moje bobo wazy juz 6930!!! Gdzie ten maly kurczaczkowy wczesniak, ktorego przywiozlam di domu?? Przez 6 tyg przybral 1200 gr!! Szok:)
Niestety ciagle ma jeszcze zbyt duze napiecie-Magda i Greg-okazalo sie, ze mamy te sama terapeutke-p. Ele:):) Co o niej sadzisz?
Wczoraj bylam mega szczesliwa bo Filip wyciaga raczki i podciaga sie sztywno do siadania a ona mnie na ziemie sprowadza, ze fajnie, ale nadal krzywo:(:( buuu..
Co do fotelika-wczoraj bylam w mama i ja-my odpadamy z Tobi bo mamy baze a on do bazy nie pasuje:(..
Co do spacerkow-prosze Was wszystkie byscie wyzdrowialy i moze sie w koncu spotkamy???
pozadrwiam was goraco!!:)
Pati no właśnie dziś do mnie p. Ela dzwoniła i mówiła, że u Ciebie wczoraj była i powiedziała, że Filipek już bardzo ładnie wypada :) A co krzywo wyszło? Ćwiga główkę przy próbie trakcji?
Ja jestem z niej bardzo zadowolona. W porównaniu do rehabilitantów z ośrodka do dzien i noc. Ona zawsze wszystko wytłumaczy i jakoś po spotkaniu z nią wiem, ze warto ćwiczyć i mam zapał. A Ty zadowolona?
A jakie ćwiczenia macie? I ile razy dziennie? Nam ostatnio już proponowała 3, ale zamiast tego mamy dodatkowe ćwiczenie i tylko 2 razy (chyba tak wole). Zobaczysz jeszcze kilka miesięcy (albo i mniej) i już będzie można zapomnieć o ćwiczeniach, a maluchy będą śmigać:)
Ja jestem z niej bardzo zadowolona. W porównaniu do rehabilitantów z ośrodka do dzien i noc. Ona zawsze wszystko wytłumaczy i jakoś po spotkaniu z nią wiem, ze warto ćwiczyć i mam zapał. A Ty zadowolona?
A jakie ćwiczenia macie? I ile razy dziennie? Nam ostatnio już proponowała 3, ale zamiast tego mamy dodatkowe ćwiczenie i tylko 2 razy (chyba tak wole). Zobaczysz jeszcze kilka miesięcy (albo i mniej) i już będzie można zapomnieć o ćwiczeniach, a maluchy będą śmigać:)
Dziewczyny, jak to wygląda z taka rehabilitantką ? Jakie koszta jak przychodzi do domu. My w końcu w poniedziałek idziemy do OWI, strasznie długo musieliśmy czekać. Mam nadzieję, że będzie wszystko ok, prywatna neurolog mówiła, że jest ok, choć mała miesiąc do tyłu, więc jak dla mnie już nie ok, ale faktycznie sugerowała rehabilitację.
Jak u Was w ogóle to wyglądało. Do kogo najpierw poszliście ? do neurologa ? czy rehabilitanta ?
My mamy wizytę u neurologa dr Sroka
Jak u Was w ogóle to wyglądało. Do kogo najpierw poszliście ? do neurologa ? czy rehabilitanta ?
My mamy wizytę u neurologa dr Sroka
A ja dzis urządziłam Nikosiowi 20 minutową kąpiel,jaki był uradowany,chlapał w tej wnnie,potem go na tej gąbce na brzusiu położyłam:)to była dla niego frajda,ładnie trzyma główkę więc się wody z piana nie napił,ale chyba przesadziłam z ilościa wody hiihh,miał prawie połowe wanny,nic sie wody nie boi.
Zobaczymy we wtorek jak to bedzie na basenie,dlatego go juz powoli oswajam z wieksza iloscia wody.
a jutro jade do Fashion,bo sa przeceny do 90%,więc pewnie jakis strój upoluję.
Zobaczymy we wtorek jak to bedzie na basenie,dlatego go juz powoli oswajam z wieksza iloscia wody.
a jutro jade do Fashion,bo sa przeceny do 90%,więc pewnie jakis strój upoluję.
Dokładnie tak jak Ola pisze, zerknij na skład, czy w obu marchewkach jest jej 100% :) bo wiem, że gerber ma 100% a bobovita już nie ( ma ryż ) Chyba, jak coś nie pokręciłam.
Dziś kupiłam Ami zupkę tą co Ada polecała i teraz w domu miejąc dwie zupki jarzynowe tej samej firmy różnica polega tylko w napisie NOWY SMAK i to właśnie ona nie ma mleka.
Jestem w szoku, że zupka o tej samej nazwie, tego samego producenta zawiera dwa inne składy.
Dziś kupiłam Ami zupkę tą co Ada polecała i teraz w domu miejąc dwie zupki jarzynowe tej samej firmy różnica polega tylko w napisie NOWY SMAK i to właśnie ona nie ma mleka.
Jestem w szoku, że zupka o tej samej nazwie, tego samego producenta zawiera dwa inne składy.
Nowy smak bez mleka hihiihih...
no,ja po niedzieli równiez zaczynam jedzonko wprowadzać:)
jutro zapytam pediatry o tą kaszke sinlac...mamy kontrolna wizytę.
Od ilu łyżeczek marchewki zacząć dziewczyny?Jedna,dwie?
Co jest lepsze,sama marchewka,czy marchew z jabłkiem?
Bolo juz zasadził wszystkie warzywka,więc niedługo będą eko,będę sama zupki robiła.
no,ja po niedzieli równiez zaczynam jedzonko wprowadzać:)
jutro zapytam pediatry o tą kaszke sinlac...mamy kontrolna wizytę.
Od ilu łyżeczek marchewki zacząć dziewczyny?Jedna,dwie?
Co jest lepsze,sama marchewka,czy marchew z jabłkiem?
Bolo juz zasadził wszystkie warzywka,więc niedługo będą eko,będę sama zupki robiła.
no ja gdyby nie Kasia to bym nie wpadła na to, że zupki mogą się różnić. teraz wszystko sprawdzam, bo w Hippie też mi się przydarzyło mieć zukę ze śmietaną :)
co do marchewki to pewnie jest różnica, czasem jest to zwykła marchew, gdzie indziej młoda marchewka, która już inaczej smakuje.BoboVita generalnie ma wszędzie dodaną wit.C, jako środek naturalnie "konserwujący".
Ola, ja zaczęłam od samego jabłuszka najpierw. jednego dnia łyżeczkę, drugiego dwie i młody szybko polubił. potem jabłuszka ze słodką marchewką BoboVity, jak to przeszło, to sama marchewka. no i teraz już mamy różne zupki i przeróżne deserki.
co do marchewki to pewnie jest różnica, czasem jest to zwykła marchew, gdzie indziej młoda marchewka, która już inaczej smakuje.BoboVita generalnie ma wszędzie dodaną wit.C, jako środek naturalnie "konserwujący".
Ola, ja zaczęłam od samego jabłuszka najpierw. jednego dnia łyżeczkę, drugiego dwie i młody szybko polubił. potem jabłuszka ze słodką marchewką BoboVity, jak to przeszło, to sama marchewka. no i teraz już mamy różne zupki i przeróżne deserki.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
ola- nie zaczynaj od marchewki z jabłkiem bo nie będziesz wiedziała np na co jest uczulony (odpukać). Amelia np po jabłuszku miała brzydkie kupki ze śluzem a po marchewce ok. Ja zaczynałam od pół łyżeczki :)
Kasiu- dużo zdrówka dla Amelki!!!!
A moją Amelkę dziś jeszcze boli brzusio:(:(:( Czy są jeszcze jakieś mleka dla alergików oprócz Bebilon Pepti i Nutramigenu??????
Dziewczyny ponawiam pytanie a propos spacerówki z dużymi pompowanymi kołami- czy któraś z Was ma??
Kasiu- dużo zdrówka dla Amelki!!!!
A moją Amelkę dziś jeszcze boli brzusio:(:(:( Czy są jeszcze jakieś mleka dla alergików oprócz Bebilon Pepti i Nutramigenu??????
Dziewczyny ponawiam pytanie a propos spacerówki z dużymi pompowanymi kołami- czy któraś z Was ma??
a propos składu deserków- to zła jestem, że w sklepie nie doczytałam (ale to było przed tą akcją o składzie zupek) i kupiłam cztery słoiczki Hippa "Morele" od 4 miesiąca. A tam skład: "morele 46%, woda, cukier!!!!, grysik ryżowy, skrobia ryżowa, wit.C". Po jaką cholerę dodają do deserków dla niemowląt cukier się tak zastanawiam... na razie małej ich nie podam. Dopiero jak będzie duuuuużo starsza. Przecież owoce są wystarczająco słodkie... nie kumam:)
KR, sama zjedz morelki ze smakiem :) pyszne są te deserki :) no i racja, po co tam cukier ładują? to już z dwojga złego lepiej glukozę, ale też niepotrzebna.
dziewczyny, czytam cały czas i wałkuję z mężem temat fotelika i bardziej skłaniamy się do Romera King TS plus. okazuje się, że ma lepsze noty w testach bezpieczeństwa i banalnie proste mocowanie w aucie, do tego dodatkowy zagłówek, który lepiej trzyma główkę.
tutaj opinie:
http://www.fubi.pl/9_19909_0.html
dziewczyny, czytam cały czas i wałkuję z mężem temat fotelika i bardziej skłaniamy się do Romera King TS plus. okazuje się, że ma lepsze noty w testach bezpieczeństwa i banalnie proste mocowanie w aucie, do tego dodatkowy zagłówek, który lepiej trzyma główkę.
tutaj opinie:
http://www.fubi.pl/9_19909_0.html
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
a co do spacerówki, to ja po kilku nieudanych zakupach postawiłąm na x landera xa...i każdego dnia odkąd go mam w brodę sobie pluję, że nie kupiłam go od razu w całym zestawie z gondolą.
ma duże pompowane koła i jest zwrotny. i stabilny.
nie wiem jaki macie teraz wózeczek, ale przemyśl 2 razy czy nie warto go zostawić :) ja na tych poszukiwaniach straciłam i czas i kasę.
ma duże pompowane koła i jest zwrotny. i stabilny.
nie wiem jaki macie teraz wózeczek, ale przemyśl 2 razy czy nie warto go zostawić :) ja na tych poszukiwaniach straciłam i czas i kasę.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
wózeczek- mamy Twistera i jestem baaaaaaaaardzo zadowolona ma ogromne pompowane koła i wszędzie moge nim wjechać ale jest ogromny i nie składa się jak spacerówka no i zajmuje 3/4 miejsca w bagażniku (sam stelaż) a budę wozimy na przednim siedzeniu- masakra!!! No i dlatego myślimy o kupnie spacerówki....
Kasia, koszt wizyty p. Eli to 80 zł. Jest tak ok. 1,5h. U nas jest tak co 2-3 tygodnie. My na początku trafiliśmy do OWI. Tam pierwsza wizyta jest u lekarza rehabilitanta. On orzeka czy są wskazania do rehabilitacji i wyznacza do kogo jeszcze na wizytę. Potem krótki instruktarz fizjoterapeuty jak dziecko nosić i jak ćwiczyć. Po ok. tygoniu mielismy pierwsze zajęcia z fizjoterapeutą. Teraz mamy co tydzień, czasem co 2, zależy czy uda się nam zapisać na jakiś wolny termin:/ Potem była wizyta i logopedy. Sprawdził buzię, czy wszystko dobrze się układa i czy nie powinno być problemów z mówieniem. A potem wizyta u psychologa...sama nie wiem po co...kobieta zawinięta na maxa...a na sam koniec (co według mnie powinno być jak najszybciej) wizyta u neurologa (tak średnio ją oceniam) i w sumie nic nowego nie powiedział.
Za sugestią pediatry i podpowiedzią mojej koleżanki, która już ćwiczy dziecko u p. Eli kilka miechów, umówiliśmy sie z nią. Ona ćwiczy inną metodą niż w OWI. Jest ona bardziej "drastyczna" (w OWI to takie mizianie raczej), ale według mnie bardziej skuteczna. Teraz zdarza się, że przez całe ćwiczenie Franek nawet nie zakwęka, ale są dni, że płacze. Na szczęście po ćwiczeniu szybko się uspokaja i śmieje.
Do OWI jeździmy tak jak jeździliśmy. Pilnujemy ich zaleceń, ale w domu ćwiczymy jeszcze Vojtą. Oczywiście w OWI nie należy się przyznawać, że się ćwiczy Vojtą ;)
Nam p. Ela powiedziała, że Franio też miesiąc do tyłu jest i dlatego ćwiczymy, żeby nadgonił. Trzymam Kasia kciuki, zeby było ok, bo z tego co pisałaś to tylko problem z trzymaniem główki jest. Będzie dobrze.
Uff ale żem się rozpisała hoho
Weronka wszystkiego naj naj dla Zosi!
Za sugestią pediatry i podpowiedzią mojej koleżanki, która już ćwiczy dziecko u p. Eli kilka miechów, umówiliśmy sie z nią. Ona ćwiczy inną metodą niż w OWI. Jest ona bardziej "drastyczna" (w OWI to takie mizianie raczej), ale według mnie bardziej skuteczna. Teraz zdarza się, że przez całe ćwiczenie Franek nawet nie zakwęka, ale są dni, że płacze. Na szczęście po ćwiczeniu szybko się uspokaja i śmieje.
Do OWI jeździmy tak jak jeździliśmy. Pilnujemy ich zaleceń, ale w domu ćwiczymy jeszcze Vojtą. Oczywiście w OWI nie należy się przyznawać, że się ćwiczy Vojtą ;)
Nam p. Ela powiedziała, że Franio też miesiąc do tyłu jest i dlatego ćwiczymy, żeby nadgonił. Trzymam Kasia kciuki, zeby było ok, bo z tego co pisałaś to tylko problem z trzymaniem główki jest. Będzie dobrze.
Uff ale żem się rozpisała hoho
Weronka wszystkiego naj naj dla Zosi!
KR, ja nie zma w sumie spacerówki na dużych pompowanych kołach, która się składa do małych rozmiarów. tak mają chyba tylko parasolki, a te nie mają dużych kół...
x lander też najmniejszy nie jest, ale jak się zdejmie kółka, to jakoś się mieścimy z wózkiem i resztą. dla mnie też ważne, żęby się sprawdził przy kolejnej zimie.
x lander też najmniejszy nie jest, ale jak się zdejmie kółka, to jakoś się mieścimy z wózkiem i resztą. dla mnie też ważne, żęby się sprawdził przy kolejnej zimie.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Ja mam na piankowych kołach, ale z możliwością zamontowania pompowanych, jak mała będzie cięższa to kupimy koła pompowane.
Ja wózio sobie bardzo chwalę, składa się na dość mały, waży 11kg więc nie za mało, ale daję radę znieść go z 1 piętra :)
Natomiast x-lander xa REWELACJA :) Choć obecny który mam jest na równi z x-landerem w prowadzeniu :)
Magda dziękuję za wytłumaczenie mi co i jak :) My zaczynamy wizytę od neurologa, przynajmniej tak mam na karteczce napisane, dr Sroka neurolog. Pewnie też dlatego czekałam tak długo na wizyte :(
Mam nadzieję, że nie będziemy musieli korzystać z prywatnej rehabilitantki :)
Ja wózio sobie bardzo chwalę, składa się na dość mały, waży 11kg więc nie za mało, ale daję radę znieść go z 1 piętra :)
Natomiast x-lander xa REWELACJA :) Choć obecny który mam jest na równi z x-landerem w prowadzeniu :)
Magda dziękuję za wytłumaczenie mi co i jak :) My zaczynamy wizytę od neurologa, przynajmniej tak mam na karteczce napisane, dr Sroka neurolog. Pewnie też dlatego czekałam tak długo na wizyte :(
Mam nadzieję, że nie będziemy musieli korzystać z prywatnej rehabilitantki :)
ja mam conecco spacerówkę cameleon,ma tylnie dwa pompowane koła.Jestem zadowolona naprawdę.
dzieki za rady,to zaczne od jabłka,potem marchewki.Czyli mam dawac jednego dnia to,a jedniego to?Ile razy dziennie podajecie np marchewkę?Czy na zmianę?
a jak juz wprowadziłyscie zupki i kaszki,to marchewki i jabłka nie podajecie?
A ile Wasze Maluchy mleka zjadają?Mój 180ml.
KR jest jeszcze NAN HA,antyalergiczne,spróbuj:)
dzieki za rady,to zaczne od jabłka,potem marchewki.Czyli mam dawac jednego dnia to,a jedniego to?Ile razy dziennie podajecie np marchewkę?Czy na zmianę?
a jak juz wprowadziłyscie zupki i kaszki,to marchewki i jabłka nie podajecie?
A ile Wasze Maluchy mleka zjadają?Mój 180ml.
KR jest jeszcze NAN HA,antyalergiczne,spróbuj:)
Ola, my na dzień dzisiejszy dajemy
-bananki
-jabłuszka-
-morela
-brzoskwinie
Oczywiście w różnych postaciech, mieszane razem itd ( takie od razu w słoiczku mieszanka )
Jesteśmy też po ziemniaczkach ze szpinakiem. Masakra, Amelia się nie krztusiła, ale pierwsze kilka łyżeczek mało co nie zwymiotowała :) Póxniej załapała smak i zjadła trochę, ale nie przepada za tym daniem ;)
Uwielbia za to marchewkę z ryżem :) jarzynową, ziemniaczki z dynią :)
a oto minka po ziemniaczkach ze szpinakiem :)

Uploaded with ImageShack.us
-bananki
-jabłuszka-
-morela
-brzoskwinie
Oczywiście w różnych postaciech, mieszane razem itd ( takie od razu w słoiczku mieszanka )
Jesteśmy też po ziemniaczkach ze szpinakiem. Masakra, Amelia się nie krztusiła, ale pierwsze kilka łyżeczek mało co nie zwymiotowała :) Póxniej załapała smak i zjadła trochę, ale nie przepada za tym daniem ;)
Uwielbia za to marchewkę z ryżem :) jarzynową, ziemniaczki z dynią :)
a oto minka po ziemniaczkach ze szpinakiem :)

Uploaded with ImageShack.us
Ja podaje raz dziennie albo marchewke albo bananka (ze wzgledu na kupki). Jak Iza bedzie starsza to zamierzam dwa razy dziennie dawac. ok 12 deserek i ok 16 obiadek:) Chyba ze skonczy sie spanie do poludnia to ok 10 ddeserek:) Iza zazwyczaj zjada 150ml mleka 2razy dziennie i do tego piers:)
Tez wlasnie spojrzalam na sloiki hippa i tam cukier:/ W brzoskwiniach nie ma cukru ale owocow tylko 45% masakra jakas:/ Heh tak to jest jak sie jest gamoniem i nie czyta sie skladu;-)
Tez wlasnie spojrzalam na sloiki hippa i tam cukier:/ W brzoskwiniach nie ma cukru ale owocow tylko 45% masakra jakas:/ Heh tak to jest jak sie jest gamoniem i nie czyta sie skladu;-)
Dzięki Magda za życzenia dla Zosi. W prezencie kupiliśmy fabę do Jej pokoju: zapach lawendy i krem budyniowy. Mam nadzieję, że Jej się spodoba.
Dziewczyny, a kto postawił diagnozę, że wasze Okruszki są miesiac do tyłu? Na jakiej podstawie?
Moja Zosia niby pięknie trzyma głowę jak leży an brzuszku, ale wcale jej nie ciagnie do siadania, co jest jasne przy tym aparacie. Ja już się boję co będzie jak to zdejmiemy. Najpierw radość, a potem co? Nadganianie?
W akpolu w Gdyni nie ma tobi, więc nie wiem czy dla nas do auta dobry.
Dziewczyny, a kto postawił diagnozę, że wasze Okruszki są miesiac do tyłu? Na jakiej podstawie?
Moja Zosia niby pięknie trzyma głowę jak leży an brzuszku, ale wcale jej nie ciagnie do siadania, co jest jasne przy tym aparacie. Ja już się boję co będzie jak to zdejmiemy. Najpierw radość, a potem co? Nadganianie?
W akpolu w Gdyni nie ma tobi, więc nie wiem czy dla nas do auta dobry.
Dziewczyny dzisiaj odebraliśmy wyniki i mały ma gronkowca złocistego! :( Jestem podłamana, bo wiedziałam, że coś mu dolega, a te baby w przychodni wmawiały mi, że dziecko jest zdrowe. Dobrze, że zrobiłam te badania na własną rękę. Jutro mam zamówiona prywatną wizytę.
My też podajemy bebilon pepti i myślałam, że po nim boli go brzusio, odstawiłam na parę dni i podałam ponownie i jest ok.
Tymek też już jeździ w spacerówce. Mamy mutsy - duże pompowane koła, tylne mogą się skręcać.
Zdrówka dziewczyny Wam życzę bo widzę, że się pochorowałyście.
My też podajemy bebilon pepti i myślałam, że po nim boli go brzusio, odstawiłam na parę dni i podałam ponownie i jest ok.
Tymek też już jeździ w spacerówce. Mamy mutsy - duże pompowane koła, tylne mogą się skręcać.
Zdrówka dziewczyny Wam życzę bo widzę, że się pochorowałyście.
Marta, trzymaj się. Dobrze, że chociaż wiadomo co mu jest. Co prawda nie mam pojęcia jak to się leczy u takiego maluszka, ale sądzę, że będzie dobrze.
Wiem, że uważa się, że to jest niewyleczalne, ale ja jest doskonałym przykładem, że się da. Ja złapałam jak byłam w podstawówce. A złapałam w szpitalu (zamiast chodzić na świetlicę po lekcjach chodziłam do mamy do szpitala i patrzyłam, słuchałam - stąd sporo wiem ;)). Potem miałam co 2 miesiace anginę przez kilka lat. A potem piłam takiego gronkowaca całe wakacje, który zabił tego mojego :) I od kilku lat jest spokój. To tak w skrócie.
Więc spokojnie. Wiem, ze to łatwo się gada, pisze, ale my trzymamy kciuki bardzo mocno.
Dobranocka :)
Wiem, że uważa się, że to jest niewyleczalne, ale ja jest doskonałym przykładem, że się da. Ja złapałam jak byłam w podstawówce. A złapałam w szpitalu (zamiast chodzić na świetlicę po lekcjach chodziłam do mamy do szpitala i patrzyłam, słuchałam - stąd sporo wiem ;)). Potem miałam co 2 miesiace anginę przez kilka lat. A potem piłam takiego gronkowaca całe wakacje, który zabił tego mojego :) I od kilku lat jest spokój. To tak w skrócie.
Więc spokojnie. Wiem, ze to łatwo się gada, pisze, ale my trzymamy kciuki bardzo mocno.
Dobranocka :)
A oto mój "kogutek" w trakcie zabawy z mamą - mam nadzieję, że uda mi się wkleić.

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
U nas diagnoza padła najpierw w szpitalu na Polankch
Póxniej nasza pediatra powiedziała, że Amelka to taki 2 miesieczniak ( a miała 3 )
No wiec poszliśmy prywatnie do neurologa, super babka z Gdyni i Ona oglądnęła Amelkę i powiedziała, że mam się nie martwić, ćwiczyć z nią i super będzie jak zlecą rehabilitacją, bo mała zachowuje się jak wcześniak taki urodzony z miesiąc szybciej :/
Moja co prawda główkę już ciągnie do siadania, ale leżenie na brzusku i podnoszenie główki lub trzymanie się na rączkach katastrofa :)
aaaa, i dzis Ami pierwszy raz oglądała swoje stópki :) Cudny widok :)
Póxniej nasza pediatra powiedziała, że Amelka to taki 2 miesieczniak ( a miała 3 )
No wiec poszliśmy prywatnie do neurologa, super babka z Gdyni i Ona oglądnęła Amelkę i powiedziała, że mam się nie martwić, ćwiczyć z nią i super będzie jak zlecą rehabilitacją, bo mała zachowuje się jak wcześniak taki urodzony z miesiąc szybciej :/
Moja co prawda główkę już ciągnie do siadania, ale leżenie na brzusku i podnoszenie główki lub trzymanie się na rączkach katastrofa :)
aaaa, i dzis Ami pierwszy raz oglądała swoje stópki :) Cudny widok :)
u nas już od dłuższego czasu Franka oglądała pediatra i w końcu skierowała nas do OWI. Dodatkowo rehabilitantka p. Ela na pierwszej wizycie u nas obejrzała Frania i powiedziała, że niektóre odruchy ma jak 2 miesięczne dziecko, a miał wtedy 3.
O rehabilitacji głównie zadecydowało to, że ma słabe mięśnie kręgosłupa i nie dźwiga głowy przy próbie trakcji (ciągnięcie za rączki do siadania). Na szczęście dziś sprawdzała to pediatra i już coś tam ciągnął :)
Weronka, a podpytaj swojej dr jaki wpływ ma aparacik na rozwój maluszka, bo chyba jak ma silne mięśnie to nie powinno być problemu po zdjęciu aparatu i nadrobi szybko?
My już podajemy marchewkę. W zeszłym tygodniu było jablko. Muszę powiedzieć, że się zdziwiłam, bo Franek zdecydowanie marchewę woli. Jak to fajnie wygląda jak już z daleko wypatruje, że niosę papu i gdy zbliżam się z łyżeczką to szeroko otwiera dzioba. Ale odkąd podajemy inne jedzonko to kupka znacznie rzadziej i w nocy go męcza bączki. Mam nadzieję, że niedługo wszystko się przystosuje.
O rehabilitacji głównie zadecydowało to, że ma słabe mięśnie kręgosłupa i nie dźwiga głowy przy próbie trakcji (ciągnięcie za rączki do siadania). Na szczęście dziś sprawdzała to pediatra i już coś tam ciągnął :)
Weronka, a podpytaj swojej dr jaki wpływ ma aparacik na rozwój maluszka, bo chyba jak ma silne mięśnie to nie powinno być problemu po zdjęciu aparatu i nadrobi szybko?
My już podajemy marchewkę. W zeszłym tygodniu było jablko. Muszę powiedzieć, że się zdziwiłam, bo Franek zdecydowanie marchewę woli. Jak to fajnie wygląda jak już z daleko wypatruje, że niosę papu i gdy zbliżam się z łyżeczką to szeroko otwiera dzioba. Ale odkąd podajemy inne jedzonko to kupka znacznie rzadziej i w nocy go męcza bączki. Mam nadzieję, że niedługo wszystko się przystosuje.
Dzięki Weronko za pocieszenie. To też bidulo przeżyłaś swoje. Jestem pozytywnej myśli. Najważniejsze, że wiem co mu jest i mam nadzieje, że sobie z tym poradzimy.
Magda jeszcze nie wiem skąd te paskudztwo się przyplątało. Mógł się zarazić w szpitalu, lub ode mnie bo nadal karmię piersią. Nie wiem. Mały zaczął dużo ulewać, wręcz wymiotować, ma słaby apetyt. Kupki ze śluzem, bardzo rzadkie.
Magda jeszcze nie wiem skąd te paskudztwo się przyplątało. Mógł się zarazić w szpitalu, lub ode mnie bo nadal karmię piersią. Nie wiem. Mały zaczął dużo ulewać, wręcz wymiotować, ma słaby apetyt. Kupki ze śluzem, bardzo rzadkie.
Dziewczyny ale się uśmiałam czytając co naskrobałyście Kasandra masakra ja bym nie wytrzymała chyba grrr ale jak przeczytałam co Weronka o cycu napisała albo Ola o kupie to myślałam że padnę ze śmiechu :)
My cały czas w gondoli jeździmy i pewnie jeszcze trochę pojeździmy, bo Olcia ma jeszcze3 sporo miejsca.
Kasiu Ami po szpinaku po prostu rewelacyjna mina heehehe
Ja przestałam na razie podawać jabłuszko, bo ostatnie dwa dni to była totalna masakra Olcia była taka biedna tak bardzo płakała jak niegdy w życiu byłam przerażona i teraz nie wiem czy to po jabłuszku ze słoiczka czy po soczku jabłkowym czy po szczepieniu taka reakcja?? dziś było już ok więc jutro podam łyżeczkę soczku jabłkowego i zobaczymy jak będzie.
Dziewczyny czy Wy podajecie soczki? Bo mi pediatra powiedziała żeby najpierw od soczków zacząć, a nie od słoiczków z jabłuszkiem czy marchewką bo soczek łatwiej dziecko przyswoi i dopiero jak będzie ok to po kilku tygodniach słoiczek kurcze już głupieje.
Dziewczyny mam pytanie do użytkowniczek smoczków TT. Bo muszę w końcu kupić taką zaczepkę do smoczka ale wkurza mnie że TT zawsze pakuje po 2 sztuki a 2 nie są mi potrzebne. Może któraś z Was ma takie zawieszki do TT i ma jedną na sprzedaż? byłabym chętna. Albo może któraś z Was chce też kupić i tez potrzebuje tylko jedną to mogłybyśmy razem kupić
My cały czas w gondoli jeździmy i pewnie jeszcze trochę pojeździmy, bo Olcia ma jeszcze3 sporo miejsca.
Kasiu Ami po szpinaku po prostu rewelacyjna mina heehehe
Ja przestałam na razie podawać jabłuszko, bo ostatnie dwa dni to była totalna masakra Olcia była taka biedna tak bardzo płakała jak niegdy w życiu byłam przerażona i teraz nie wiem czy to po jabłuszku ze słoiczka czy po soczku jabłkowym czy po szczepieniu taka reakcja?? dziś było już ok więc jutro podam łyżeczkę soczku jabłkowego i zobaczymy jak będzie.
Dziewczyny czy Wy podajecie soczki? Bo mi pediatra powiedziała żeby najpierw od soczków zacząć, a nie od słoiczków z jabłuszkiem czy marchewką bo soczek łatwiej dziecko przyswoi i dopiero jak będzie ok to po kilku tygodniach słoiczek kurcze już głupieje.
Dziewczyny mam pytanie do użytkowniczek smoczków TT. Bo muszę w końcu kupić taką zaczepkę do smoczka ale wkurza mnie że TT zawsze pakuje po 2 sztuki a 2 nie są mi potrzebne. Może któraś z Was ma takie zawieszki do TT i ma jedną na sprzedaż? byłabym chętna. Albo może któraś z Was chce też kupić i tez potrzebuje tylko jedną to mogłybyśmy razem kupić
dziewczyny jeśli robicie zakupy w tesco to poczytajcie tu
http://www.klubszczesliwegomaluszka.pl/index.php?m=szczegoly
http://www.klubszczesliwegomaluszka.pl/index.php?m=szczegoly
Ola, szkoda, że jestem chora bo być wpadła na kawę, mieszkam rzut beretem od fashion :)
Styczniówko, ja kupiła zawieszę do smoczka canpola ( pojedynczą ) ale szczerze powiem kiepsko sie sprawdza, przez to, że TT nie mają uchwytów ( te najmniejsze )
U nas samopoczucie lepsze, Amelia bryka na leżaczku a ja mobilizuję się do ubrania :)
Mój mąż zrobił mi dziś niespodziankę i kupił bukiet pięknych róż :) Fajnie tak z rana dostać kwiaty :) Był ze swoją mamą rano na RENKU i przy okazji ja się na różyczki załapałam :)
Styczniówko, ja kupiła zawieszę do smoczka canpola ( pojedynczą ) ale szczerze powiem kiepsko sie sprawdza, przez to, że TT nie mają uchwytów ( te najmniejsze )
U nas samopoczucie lepsze, Amelia bryka na leżaczku a ja mobilizuję się do ubrania :)
Mój mąż zrobił mi dziś niespodziankę i kupił bukiet pięknych róż :) Fajnie tak z rana dostać kwiaty :) Był ze swoją mamą rano na RENKU i przy okazji ja się na różyczki załapałam :)
ola- nie dawaj raz tego raz tego!! zacznij np od marchewki (słoiczek może jeść przez 3 dni) pół łyżeczki, następnego dnia łyżeczkę potem dwie. Zrób przerwę ( ja zrobiłam 3-dniową) potem wprowadź np jabłuszko (znowu pół, jedna, dwie)- przerwa. I jeśli wszystko będzie ok to wtedy już dowolne miksy z tymi dwoma składnikami:):):)
marta- trzymam kciuki za szybki powrót do zdrówka Twojego malucha!! napisz mi proszę jakie badania zrobiłaś ??? Amelia tak słabo przybiera na wadze, bardzo mało je, ma kupki ze śluzem a wszystkie te objawy już ze 3 tygodnie trwają albo i ponad ale pediatra mówi, że taka już jej uroda!! ehhhh może ja też bym jakieś badania zrobiła....
styczniówko- ja słyszałam, żeby unikać soczków żeby maluch nie przyzwyczaił się do słodkiego smaku ( później może nie chcieć pić wody ani herbatek). ALe co lekarz to inna opinia niestety:)
dziewczyny dzięki za info w sprawie spacerówek!! mam nadzieję, że coś wybiERZEMY Z mężem :):):)
styczniówko- ja słyszałam, żeby unikać soczków żeby maluch nie przyzwyczaił się do słodkiego smaku ( później może nie chcieć pić wody ani herbatek). ALe co lekarz to inna opinia niestety:)
dziewczyny dzięki za info w sprawie spacerówek!! mam nadzieję, że coś wybiERZEMY Z mężem :):):)
ech Kasiu pozazdrościć męzulka hihi taki spontan bez okazji super sprawa!
a ja za to robie cos dla siebie i jade na wyjazd integracyjny z firma do mazurskiego SPA.ciesze sie ogromnie ze po tylu miesiacach zrobie cos tylko dla siebie i nabiore energii, co prawda to za miesiac ale juz nie moge sie doczekac.choc nie powiem juz mam rozterke jak mysle o zostawieniu malej no ale to bedzie mala proba przed zostawianiem juz jej niani,bede musiala jakos to przelknac
a ja za to robie cos dla siebie i jade na wyjazd integracyjny z firma do mazurskiego SPA.ciesze sie ogromnie ze po tylu miesiacach zrobie cos tylko dla siebie i nabiore energii, co prawda to za miesiac ale juz nie moge sie doczekac.choc nie powiem juz mam rozterke jak mysle o zostawieniu malej no ale to bedzie mala proba przed zostawianiem juz jej niani,bede musiala jakos to przelknac
Kr moze zadzwon do dr B
ja zwlekalam i zwlekalam i wkońcu do niej zadzwonilam. Po wizycie pani dr B jak się nie poprawiło to wlasnie ona zdecydowala wsadzic nas do szpitala i wyszlo szydlo z worka - bo ja przebadano w szpitalu wszeż i wzdłuż po kilka razy
choc jej chorobska nie wymagaly leczenia (prócz priobiotyków) a lezalaysmy na zakażnym - ale mimo wszystko ciesze sie bo wiem ze jest zdrowa a z tymi kupami bedziemy walczyc jeszcze dlugooooo
w szpitau prowadzil nas Pan dr P - światny lekarz, zadnego obwijania w bawelne - ja go uwielbiam :) bo jest fachowcem i miłym gościem który potrafi brutalnie (ale miło) powiedzieć prawde na głos :)
super lekarze.
ja zwlekalam i zwlekalam i wkońcu do niej zadzwonilam. Po wizycie pani dr B jak się nie poprawiło to wlasnie ona zdecydowala wsadzic nas do szpitala i wyszlo szydlo z worka - bo ja przebadano w szpitalu wszeż i wzdłuż po kilka razy
choc jej chorobska nie wymagaly leczenia (prócz priobiotyków) a lezalaysmy na zakażnym - ale mimo wszystko ciesze sie bo wiem ze jest zdrowa a z tymi kupami bedziemy walczyc jeszcze dlugooooo
w szpitau prowadzil nas Pan dr P - światny lekarz, zadnego obwijania w bawelne - ja go uwielbiam :) bo jest fachowcem i miłym gościem który potrafi brutalnie (ale miło) powiedzieć prawde na głos :)
super lekarze.
KR, my raz dziennie podajemy sinlac. Na opakowaniu również jest napisane, ze raz dziennie :)
Moim zdaniem on jest bardziej syty niż mleczko, bo Amelia po nim śpi lepiej :)
Ja również tak jak Dejwi mówi, zdecydowałabym się na wizytę dr B bądź doktora P ;)
Oboje profesjonalni, rzeczowi i dr P choć może wydać sie srogi, to tak jak Dejwi ja go bardzo lubię :)
Swoją drogę, Dejwi byliście u niego po wyjściu ze szpitala ??
A co do męża, to zaskoczył mnie bardzo :) Jeszcze przed ciążą, dosć często robił takie właśnie spontaniczne prezenty, ale później coś się u niego popsuło ze spontanem ;) Całe szczęście zaczyna wracać :)
Moim zdaniem on jest bardziej syty niż mleczko, bo Amelia po nim śpi lepiej :)
Ja również tak jak Dejwi mówi, zdecydowałabym się na wizytę dr B bądź doktora P ;)
Oboje profesjonalni, rzeczowi i dr P choć może wydać sie srogi, to tak jak Dejwi ja go bardzo lubię :)
Swoją drogę, Dejwi byliście u niego po wyjściu ze szpitala ??
A co do męża, to zaskoczył mnie bardzo :) Jeszcze przed ciążą, dosć często robił takie właśnie spontaniczne prezenty, ale później coś się u niego popsuło ze spontanem ;) Całe szczęście zaczyna wracać :)
jeszcze nie
wczoraj polazalm do przychodni ja zwazyc
a do Dr P pojde za 2 tyg jak bedzie kontrola taka większa - szkoda mi kasy na samo tylko ważenie
ale za 2 tyg ide do dr P bo sie za nim stęskniłam :)
dziwczyny mam mleko w cycorach znów :)
własnie sciagnelam i dam małej z butli ale najpierw ja mega przegłodzę ... no cóż musze zwalczyć jej wstręt do butli ...
wczoraj polazalm do przychodni ja zwazyc
a do Dr P pojde za 2 tyg jak bedzie kontrola taka większa - szkoda mi kasy na samo tylko ważenie
ale za 2 tyg ide do dr P bo sie za nim stęskniłam :)
dziwczyny mam mleko w cycorach znów :)
własnie sciagnelam i dam małej z butli ale najpierw ja mega przegłodzę ... no cóż musze zwalczyć jej wstręt do butli ...
Dejwi suuper że cycory znów pełne :)
Kasiu tylko pozazdrościć tak rozpoczętego dnia :) mój mąż tez często ma spontany bez okazji więc wiem jakie to przyjemne uczucie :):):)
Kurcze sama już nie wiem co dziś dać Olci czy soczek tak jak pediatra nam mówi czy słoiczek tak jak neonatolog nam mówi grrrrrr
dziewczyny ratunku!!!!!!!!!!!!
Kasiu tylko pozazdrościć tak rozpoczętego dnia :) mój mąż tez często ma spontany bez okazji więc wiem jakie to przyjemne uczucie :):):)
Kurcze sama już nie wiem co dziś dać Olci czy soczek tak jak pediatra nam mówi czy słoiczek tak jak neonatolog nam mówi grrrrrr
dziewczyny ratunku!!!!!!!!!!!!
no Kasia, to się w łaski wkupuje mężulo :)
mój mnie dziś też zaskoczył, bo rano był po bułeczki kupił mi gazetkę :) jeszcze żebym miała kiedy ją przeczytać...no ale miło, że pomyślał o rozrywce dla mnie, hehe :)
Ola, tak jak KR pisze, nie podawaj na zmianę tego i tego. najpierw przez kilka dni jeden produkt, potem stopniowo wprowadzaj drugi.
Styczniówko, ja podaję soczki, ale sporadycznie, jakoś Miki za nimi nie przepada, ale podaję, żeby po kaszkach nie miał takich zbitych kupek. Mam zwykły czysty jabłkowy, ale rozcieńczam wodą, bo zbyt mocny jest i miki ma kwaśną minę. Dobry jest z BoboVity winogrona z rumiankiem i melisą, taki ledwo ledwo słodki i dobrze robi na brzuszek.
Kasia, podajesz soczki w butelce MAM? chodzi mi o marchewkowy, czy butelka albo smoczki Ci się odbarwiły? na TT bez BPA było napisane, że się mogą odbarwiać po marchewce.
mój mnie dziś też zaskoczył, bo rano był po bułeczki kupił mi gazetkę :) jeszcze żebym miała kiedy ją przeczytać...no ale miło, że pomyślał o rozrywce dla mnie, hehe :)
Ola, tak jak KR pisze, nie podawaj na zmianę tego i tego. najpierw przez kilka dni jeden produkt, potem stopniowo wprowadzaj drugi.
Styczniówko, ja podaję soczki, ale sporadycznie, jakoś Miki za nimi nie przepada, ale podaję, żeby po kaszkach nie miał takich zbitych kupek. Mam zwykły czysty jabłkowy, ale rozcieńczam wodą, bo zbyt mocny jest i miki ma kwaśną minę. Dobry jest z BoboVity winogrona z rumiankiem i melisą, taki ledwo ledwo słodki i dobrze robi na brzuszek.
Kasia, podajesz soczki w butelce MAM? chodzi mi o marchewkowy, czy butelka albo smoczki Ci się odbarwiły? na TT bez BPA było napisane, że się mogą odbarwiać po marchewce.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
dziewczyny ja do soczków używam tz używałam jak małej podawałam w kubeczku TT od 4 miesiąca jeszcze jak byłam w ciąży to był program w dzień dobry tvn nawet chyba przed ciążą żeby soków nie podawać przez smoczek ponieważ zwiększa to występowanie próchnicy i powiem wam że nasze maluszki to sprytne istotki i kasia radziła sobie z kubeczkiem
dzięki dziewczyny za rady Ada kupie ten soczek o którym piszesz ja mam z bobovity jabłkowy i on tez praktycznie nie ma smaku i zupełnie słodki nie jest, bo próbowałam, ale dawałam soczek z łyżeczki.
Zobaczyczmy dam jutro 1 łyżeczkę soczku i mam nadzieję że będzie wszystko ok. ale się stresuję. :( dziś sobie odpuszczę zwłaszcza że dziś fitnes więc nie będę wiedziała po czym Olcia mogłaby być marudna
Zobaczyczmy dam jutro 1 łyżeczkę soczku i mam nadzieję że będzie wszystko ok. ale się stresuję. :( dziś sobie odpuszczę zwłaszcza że dziś fitnes więc nie będę wiedziała po czym Olcia mogłaby być marudna
My podajemy soczki, na razie jabłkowy tylko był. Franek uwielbia. To na soczku załapał picie z butelki. Wczoraj podałam mu rozwodniony pół na pół. W ogóle to on ostatnio 100 ml wydyndał, aż mu chciałam zabrać w trakcie jak pił :)
Zrobiłam się ostatnio grrr kupiliśmy soczki bobovity i okazało się, że to nektar i soku z nim tylko 50%, wiec na to też uważajcie, bo ja nie zwróciłam na to uwagi w sklepie.
Zrobiłam się ostatnio grrr kupiliśmy soczki bobovity i okazało się, że to nektar i soku z nim tylko 50%, wiec na to też uważajcie, bo ja nie zwróciłam na to uwagi w sklepie.
:) Magda, dopiero terazm mam chwilke-caly dzien spedzilam z kolezanka, ktora w lipcu rodzi-jejku, jak ja sie ciesze, ze mam ujuz to za soboa:):).
Co do cwiczen-napoczatku bylam przezazona-Filip , ktory generalie nie placze byl az purpurowy z kryzku:( Ale potem poczytalam o tej metodzie i juz sie uspokoilam-choc dziadkowie nadal placza, gdy go widza podczas cwiczen:(:(.
Ja sama postanowilam umowic sie z fiizjoterapeuta, bo Filip nie podnosil glowki w trakcie trakcji, natomiast od samego poczatku super podnosil glowke na brzuszku. Wolalam sprawdzic czy to dobrze.
On jets generlanie bardzo silny i teraz jak ciagne go za raczki to siada i nwet probuje wstawac!!!... Jednak ciagle lezac na brzuszku podnosi w wiekszosci sama glowke a nie plecki:(. No i jak sie przewraca na brzuszek to zawsze wybiera jedna strone-na druga musimy mu pomagac.
Cwiczymy 2 razy dziennie 4 cwiczenia. Nie zrobilam mu przerwy w dniu szczepienia-Filip zawsze bardzo dobrez znosi klucia-tuz po troszke spi ale potem jest ok. Tak wiec cwiczylismy wczoraj i nic zlego sie nie stalo. W sumie to ja tez mam korzysc z tych cwiczen bo Filipek po nich tak na 1-2 godz zasypia i ja moge miec czas dla siebie.
Acha nasza pediatra tez zna p. Ele-i tez poleca:).
My placimy 100 pln-ale pewnie dlatego, ze do nas musi dojechac dalej bo teraz mieszkamy az na Karczemkach w Gdansku....
Ale generalnie jestem zadowolona-bo widze efekty!!!
Co do cwiczen-mamy lezenie na brzuszku z blokowana glowka, potem z podciagnieta nozka, kolejne to lezenie na boku i "zginanie" malego w rogalik-bo odchylal sie do tylu, a teraz jeszcze lezenie na plecach i przyciaganie glowki do ciala. Generalnie my musimy luzowac mu szyjke.
Ech, mam nadzieje, ze juz niedlugo nasze szkraby beda prosciutkie jak ine:)
No i mam nadzieje, ze sie w koncu spotkamy-to tez maluchy porownamy:):).
pozdarwiamy!
Co do cwiczen-napoczatku bylam przezazona-Filip , ktory generalie nie placze byl az purpurowy z kryzku:( Ale potem poczytalam o tej metodzie i juz sie uspokoilam-choc dziadkowie nadal placza, gdy go widza podczas cwiczen:(:(.
Ja sama postanowilam umowic sie z fiizjoterapeuta, bo Filip nie podnosil glowki w trakcie trakcji, natomiast od samego poczatku super podnosil glowke na brzuszku. Wolalam sprawdzic czy to dobrze.
On jets generlanie bardzo silny i teraz jak ciagne go za raczki to siada i nwet probuje wstawac!!!... Jednak ciagle lezac na brzuszku podnosi w wiekszosci sama glowke a nie plecki:(. No i jak sie przewraca na brzuszek to zawsze wybiera jedna strone-na druga musimy mu pomagac.
Cwiczymy 2 razy dziennie 4 cwiczenia. Nie zrobilam mu przerwy w dniu szczepienia-Filip zawsze bardzo dobrez znosi klucia-tuz po troszke spi ale potem jest ok. Tak wiec cwiczylismy wczoraj i nic zlego sie nie stalo. W sumie to ja tez mam korzysc z tych cwiczen bo Filipek po nich tak na 1-2 godz zasypia i ja moge miec czas dla siebie.
Acha nasza pediatra tez zna p. Ele-i tez poleca:).
My placimy 100 pln-ale pewnie dlatego, ze do nas musi dojechac dalej bo teraz mieszkamy az na Karczemkach w Gdansku....
Ale generalnie jestem zadowolona-bo widze efekty!!!
Co do cwiczen-mamy lezenie na brzuszku z blokowana glowka, potem z podciagnieta nozka, kolejne to lezenie na boku i "zginanie" malego w rogalik-bo odchylal sie do tylu, a teraz jeszcze lezenie na plecach i przyciaganie glowki do ciala. Generalnie my musimy luzowac mu szyjke.
Ech, mam nadzieje, ze juz niedlugo nasze szkraby beda prosciutkie jak ine:)
No i mam nadzieje, ze sie w koncu spotkamy-to tez maluchy porownamy:):).
pozdarwiamy!
Fajnie, ze opisałyście co i jak. U nas poprawa z próba trakcji ( tak to sie nazywa ? ) przyszła sama z dnia na dzień, mała sama chwyciła nas za palce i chciała usiąść
Natomiast leżąc na brzuszku główkę podnosi, ale lekko, na rączkach prawie w ogóle się nie podnosi :(
Z plecków na brzuszek też się nie umie przekręcać, więc zastanawiam się czy w OWI powiedzą nam coś złego :(
Nie mam porównania, co 4 miesięczne dziecko powinno potrafić już w 100% ale wciąż mam nadzieję, że to ja jestem przewrażliwiona i, że okaże się, że jest wszystko ok :)
a to moja niunia przytulająca się do pluszaka :)

Uploaded with ImageShack.us
Natomiast leżąc na brzuszku główkę podnosi, ale lekko, na rączkach prawie w ogóle się nie podnosi :(
Z plecków na brzuszek też się nie umie przekręcać, więc zastanawiam się czy w OWI powiedzą nam coś złego :(
Nie mam porównania, co 4 miesięczne dziecko powinno potrafić już w 100% ale wciąż mam nadzieję, że to ja jestem przewrażliwiona i, że okaże się, że jest wszystko ok :)
a to moja niunia przytulająca się do pluszaka :)

Uploaded with ImageShack.us
Amelcia cudna
moja mała na brzuszku super główke podnosi i kreci nia na boki ale jak lezy na pleckach to nie ciagnie jej łapana za rączki
do tego krzyżuje nóżki - nie wiem co to znaczy ale zwarcano na to uwage wszpitalu
i tak przez tę główkę (ze jej nie ciągnie) i te krzyzowanie nóg mamy skierowanie do OWI - ponoć wirus cytomegali ja ugryzł i dlatego ma lekkie opuznienie ruchowe
ale ja troche uwazam ze na wszystko przyjdzie czas, kazde dziecko w swoim czasie pewne rzeczy zaczyna
ja jej nigdy nie cwiczylam do tej pory i moze leniwa jest poprostu
z brzuszkiem jej idzie swietnie a moze dlatego ze nigdy ie odpuszczalam lezenia na brzuchu - nawet jak jeszcze tego nie lubila - a skoro ja zmiuszalalm to sie nauczyla
nie wiem ale nie ma co panikowac jeszcze chyba ...
moja mała na brzuszku super główke podnosi i kreci nia na boki ale jak lezy na pleckach to nie ciagnie jej łapana za rączki
do tego krzyżuje nóżki - nie wiem co to znaczy ale zwarcano na to uwage wszpitalu
i tak przez tę główkę (ze jej nie ciągnie) i te krzyzowanie nóg mamy skierowanie do OWI - ponoć wirus cytomegali ja ugryzł i dlatego ma lekkie opuznienie ruchowe
ale ja troche uwazam ze na wszystko przyjdzie czas, kazde dziecko w swoim czasie pewne rzeczy zaczyna
ja jej nigdy nie cwiczylam do tej pory i moze leniwa jest poprostu
z brzuszkiem jej idzie swietnie a moze dlatego ze nigdy ie odpuszczalam lezenia na brzuchu - nawet jak jeszcze tego nie lubila - a skoro ja zmiuszalalm to sie nauczyla
nie wiem ale nie ma co panikowac jeszcze chyba ...
Pati my mamy te pierwsze 3 ćwiczenia, a skoro dostaliscie ostatnio jeszcze to z leżeniem na pleckach to pewnie my też dostaniemy, bo też pracujemy nad szyjką. Ciężkie jest? Moja mama to też przeżywa jak z nim ćwiczę, ale ostatnio Franek zrobił babci przyjemność i gdy ćwiczyłam z nim akurat jak byłam u moich rodziców to nawet nie zapłakał. Zeby tak za każdym razem było:) Z tego co piszesz to Filipek więcej potrafi niż Franek, ale i tak w ciągu ostatnich 2 tygodni dużo się nauczył. A Wy ile już ćwiczycie?
Kasia, ciekawe co w OWI Wam powiedzą. Żebyście tylko na dobrego lekarza trafiły. Trzymamy kciuki.
Ola to chyba tam rządzi na Szadólkach, że się nie odzywa cały dzień ;)
Kasia, ciekawe co w OWI Wam powiedzą. Żebyście tylko na dobrego lekarza trafiły. Trzymamy kciuki.
Ola to chyba tam rządzi na Szadólkach, że się nie odzywa cały dzień ;)
Ja tak na sekundkę.
Amelka śliczna i jakie ma ciemne włoski :)
Dziś jedziemy na dwa tygodnie do moich rodziców. W niedzielę idziemy na komunię, a za tydzień wesele mojego brata. Więc Zosia będzie tańcować u chrzestnego na weselu :) Boję się, żeby nie przyćmiła Panny Młodej. Będziemy mieć pokoik i moja teściowa ma z nią być.
A mąż ma kupić dziś moskiterę do wózka, bo nastawiam się na ładną pogodę i wystawianie małej na taras.
Za tydzień jedziemy do Centrum zdrowia i panikuję już strasznie :(
Trzymajcie się Kochane i ucałujcie maluszki w piętki od cioci :)
Amelka śliczna i jakie ma ciemne włoski :)
Dziś jedziemy na dwa tygodnie do moich rodziców. W niedzielę idziemy na komunię, a za tydzień wesele mojego brata. Więc Zosia będzie tańcować u chrzestnego na weselu :) Boję się, żeby nie przyćmiła Panny Młodej. Będziemy mieć pokoik i moja teściowa ma z nią być.
A mąż ma kupić dziś moskiterę do wózka, bo nastawiam się na ładną pogodę i wystawianie małej na taras.
Za tydzień jedziemy do Centrum zdrowia i panikuję już strasznie :(
Trzymajcie się Kochane i ucałujcie maluszki w piętki od cioci :)
poszłam do tej mojej pediatry prywatnie, opowiedziałam co i jak i ona stwierdziła, że to pewnie rota, kazała podawać Floridlar lub Smectę ale powiedziała tez, że jeśli nie wymiotuje, nie jest apatyczna i kupki nie są wodniste i tryskające to nie mam się martwić tylko obserwować.
Poza tym mleko które mam dawać Amelce to Humana SL (mleko sojowe). Jutro jadę na przymorze do ALfy żeby kupić ( nigdzie nie ma tego mleka a tam pani powiedział ,że je zamówi dla mnie).
Poza tym mam podawać raz dziennie Sinlac, raz kleik, raz marcheweczkę z ziemniaczkiem, raz deserek (najlepiej ugotować jabłuszko i dodać troszkę kaszki) i dwa razy mleczko (na rAZIE z piersi nie rezygnować bo ta nietolerancja na laktozę może si,ę jeszcze cofnąć).
Muszę jakiś malutki garnuszek kupić i blender żeby zupki robić:):):)
Uspokoiłam się troszkę... zobaczymy jak dzisiejsza noc ( wczoraj jeszcze było ciężko bączki leciały jak z armaty po tym bebilonie pepti ale mam nadzieję, że już jej organizm się oczyścił) ...
Poza tym mleko które mam dawać Amelce to Humana SL (mleko sojowe). Jutro jadę na przymorze do ALfy żeby kupić ( nigdzie nie ma tego mleka a tam pani powiedział ,że je zamówi dla mnie).
Poza tym mam podawać raz dziennie Sinlac, raz kleik, raz marcheweczkę z ziemniaczkiem, raz deserek (najlepiej ugotować jabłuszko i dodać troszkę kaszki) i dwa razy mleczko (na rAZIE z piersi nie rezygnować bo ta nietolerancja na laktozę może si,ę jeszcze cofnąć).
Muszę jakiś malutki garnuszek kupić i blender żeby zupki robić:):):)
Uspokoiłam się troszkę... zobaczymy jak dzisiejsza noc ( wczoraj jeszcze było ciężko bączki leciały jak z armaty po tym bebilonie pepti ale mam nadzieję, że już jej organizm się oczyścił) ...
a moja Amelka bardzo ładnie leży na brzuszku, główkę trzyma wysoko, ładnie się podciąga do siadania ale z plecków na brzuszek i odwrotnie to jeszcze nie potrafi się przekręcić:( ( zdarzyło jej się to może dwa czy trzy razy ale bardziej przez przypadek niż celowo)...
weronka- jedziecie do Centru m Zdrowia Dziecka do Warszawy??
weronka- jedziecie do Centru m Zdrowia Dziecka do Warszawy??
KR, rota tyle tygodni ?? Przepraszam, że podważam to co powiedziała pediatra, ale rota tyle czasu by się utrzymywał ? Szkoda, że nie kazała zrobić badania krwi w kierunku rota :( No i czy coś mówiła co z tymi kosmkami ( czy jak to się zwie ) :) w jelitach ? Bo ja słyszałam, ze luźna kupka przez kilka tygodni coś tam niszczy w jelitach :( Tak przynajmniej lekarze w szpitalu tłumaczyli koleżance w sali.
Kurczę sama nie wiem co Ci napisać, skłaniałabym się na Twoim miejscu skonsultować to jeszcze z innym lekarzem.
Weronko, trzymam kciuki i miłej zabawy życzę...
Ja nadal chora :( a Amelka już nie ma katarku :) tylko coś te oczko ropieje, a my bez maści :( Zaniedbałam i nie poszłam dziś do pediatry po inną maść, a teraz żałuję i mam wyrzuty sumienia :(
Przemywam jej oczko herbatką, ale jakoś chyba słaba poprawa
Kurczę sama nie wiem co Ci napisać, skłaniałabym się na Twoim miejscu skonsultować to jeszcze z innym lekarzem.
Weronko, trzymam kciuki i miłej zabawy życzę...
Ja nadal chora :( a Amelka już nie ma katarku :) tylko coś te oczko ropieje, a my bez maści :( Zaniedbałam i nie poszłam dziś do pediatry po inną maść, a teraz żałuję i mam wyrzuty sumienia :(
Przemywam jej oczko herbatką, ale jakoś chyba słaba poprawa
KR ja tez bym na Twoim miejscu to skonsultowała z innym lekarzem mówi się że wirus rota to około tygodnia może dawać objawy w postaci rozwolnienia a nie 3 tygodnie!!! a poza tym na jakiej podstawie dr stwierdziła że to rota? bez zrobienia wyników w tym kierunku? dziwne mi się to wydaje bo tak samo można stwierdzić że jest to norowirus lub adenowirus.
Weronko trzymamy z Olcią mocno kciuki daj znać co wam powiedzieli lekarze po powrocie. NO i wybaw się na weselu :)
Ola jak tam po zakupach w fashion? mam nadzieję że coś upolowałaś bo korki podobno masakryczne.
dziewczyny GDZIE TA WIOSNA????????????????????????
Weronko trzymamy z Olcią mocno kciuki daj znać co wam powiedzieli lekarze po powrocie. NO i wybaw się na weselu :)
Ola jak tam po zakupach w fashion? mam nadzieję że coś upolowałaś bo korki podobno masakryczne.
dziewczyny GDZIE TA WIOSNA????????????????????????
nie ma wiosny i nie będzie dziewczyny ja mam dzisiaj mega kryzys jakiś po prostu wszystkiego dosyć brak sił i ogólnie pokłóciłam się na gg z mężem jak wróciłam z kaśką zakupów doczłapałam sięl ledwo z zakupami i z kaśka na drugie pietro przy czym mała ryczała w niebogłosy bo była głodna bo stałam w korkach we wrzeszczu jakas masakra dzisiaj i powiem wam usiadłam na schodach i się rozryczałam razem z nią po prostu nie mam już siły do przyjazdu męża zostało 23 dni a do dziadków 29 i nie wiem jak to wytrzymam i psychicznie i fizycznie
Cześcć Dziewczynki...MASAKRAAAA!!!
Dwie godziny w korku,auto zaparkowalysmy kilometr w jakiś krzakach na górce,hihihh-ale kupiłam strój kąpielowy,fajną kurtkę i kilka innych rzezczy.
A z tymi przecenami to ściema jak nic,owszem były przeceny ale nakwięcej to do ceny aktualnej 20,30%..taaa,90%-mhm,w marzeniach.
A zapiekanke to juz taka nie dobra była,ze wolałam latać głodna niż ją zjeśc!
Za to Niko taki grzeczniutki było,aniołek.
Ale jak tu wyjechac,policja ruchem kieruje,jeszcze nas opieprzyli ze na pasy wchodzimy jak jest czerwone(nie swiatło,tylko policjant kierował)a my ze sie nie znamy,hehehe.Potem policja ruch wstrzymała,żebyśmy wyjechały z tych krzakorów...
Ale to jeszcze nic,facet się wpychał i przez niego wjechałam innemu facetowi w dup...ę i 200 nie moję,ale cicho-Bolo nie wie.
Ej,no ja to mam pecha-mój lekko optarty,teraz czekam kiedy zauważy,hihih
a czyli,2-3 dni mam podawać np jabłuszko,a potem marchewke-dzieki za info Kochane.
Acha,jeszcze jakiś papudrak chciał mi wcisnąć perfumy niby Versace,jak to koło Versace nawet nie stało....za darmoche bym ich nie chciała,a tem mi tu ze stówą wyjezdza.One pachniały tak jak te co moja babcia uzywała,Paryż-Być moze,czy jakoś tak.Pamietacie te śmierdziuchy?hihihihhi
Dwie godziny w korku,auto zaparkowalysmy kilometr w jakiś krzakach na górce,hihihh-ale kupiłam strój kąpielowy,fajną kurtkę i kilka innych rzezczy.
A z tymi przecenami to ściema jak nic,owszem były przeceny ale nakwięcej to do ceny aktualnej 20,30%..taaa,90%-mhm,w marzeniach.
A zapiekanke to juz taka nie dobra była,ze wolałam latać głodna niż ją zjeśc!
Za to Niko taki grzeczniutki było,aniołek.
Ale jak tu wyjechac,policja ruchem kieruje,jeszcze nas opieprzyli ze na pasy wchodzimy jak jest czerwone(nie swiatło,tylko policjant kierował)a my ze sie nie znamy,hehehe.Potem policja ruch wstrzymała,żebyśmy wyjechały z tych krzakorów...
Ale to jeszcze nic,facet się wpychał i przez niego wjechałam innemu facetowi w dup...ę i 200 nie moję,ale cicho-Bolo nie wie.
Ej,no ja to mam pecha-mój lekko optarty,teraz czekam kiedy zauważy,hihih
a czyli,2-3 dni mam podawać np jabłuszko,a potem marchewke-dzieki za info Kochane.
Acha,jeszcze jakiś papudrak chciał mi wcisnąć perfumy niby Versace,jak to koło Versace nawet nie stało....za darmoche bym ich nie chciała,a tem mi tu ze stówą wyjezdza.One pachniały tak jak te co moja babcia uzywała,Paryż-Być moze,czy jakoś tak.Pamietacie te śmierdziuchy?hihihihhi
Kasandra, bidulo rozumiem Cię doskonale mój ex mąż pracował w NO i wiem co to znaczy być sama :( Czasami nie wyrabiałam, ale ja mam rodziców z Gdanska więc pomagali mi, a Ty bidulo sama :(
Jak coś zapraszam do siebie na kawkę i ploty :) Zawsze to jakies odprężenie z mamuśką co też jest na etapie pieluszki, mleczko itd :)
Ola, gigantko :) Mocno auto obtarłaś ?
Ja pamiętam jak kilka lat temu cofając walnęłam w słup i cały bok wgniotłam :) Najgorsze, że męża autem. Zadzwoniłam do niego z płaczem i mówię, że skasowałam mu cały tył ... On wystraszony zaczął pytać czy nic nam nie jest, czy dzieci całe itd
Kiedy wrócił i zobaczył, że to tylko bok wgnieciony to kamień z serca mu spadł. Myślał, że ja się rozbiłam autem, a ja tylko boczek wgniotłam ;)
A co do fashion, mój mąż wracał z pracy i mówił, że masakra. Ludzie parkowali 2 km wcześniej i szli na pieszo ;/ podziwiam determinację ;)
Jak coś zapraszam do siebie na kawkę i ploty :) Zawsze to jakies odprężenie z mamuśką co też jest na etapie pieluszki, mleczko itd :)
Ola, gigantko :) Mocno auto obtarłaś ?
Ja pamiętam jak kilka lat temu cofając walnęłam w słup i cały bok wgniotłam :) Najgorsze, że męża autem. Zadzwoniłam do niego z płaczem i mówię, że skasowałam mu cały tył ... On wystraszony zaczął pytać czy nic nam nie jest, czy dzieci całe itd
Kiedy wrócił i zobaczył, że to tylko bok wgnieciony to kamień z serca mu spadł. Myślał, że ja się rozbiłam autem, a ja tylko boczek wgniotłam ;)
A co do fashion, mój mąż wracał z pracy i mówił, że masakra. Ludzie parkowali 2 km wcześniej i szli na pieszo ;/ podziwiam determinację ;)
eh ona chociaż coś powiedziała a pediatra w przychodni powiedziała, że taka to już Amelii uroda...a jakie to badanie co wykrywa rota????? we własnym zakresie bym zrobiła...
a moje dziecko nie śpi:( normalnie zasypia po 19 a dziś prawie 22 a ona w niebogłosy wyśpiewuje i wdaje się w dyskusje z moim mężem... jeszcze tylko tego mi brakowało!!! ona nawet nie ziewnie a my już padamy z nóg.... dzięki Bogu chociaż że nie jest marudna ...
a moje dziecko nie śpi:( normalnie zasypia po 19 a dziś prawie 22 a ona w niebogłosy wyśpiewuje i wdaje się w dyskusje z moim mężem... jeszcze tylko tego mi brakowało!!! ona nawet nie ziewnie a my już padamy z nóg.... dzięki Bogu chociaż że nie jest marudna ...
nie ja mocno nie mam Kasia,lekkie obtarcie:)
Ale z dwa miesiace temu tez wyrznęlam w słup,jeden jedyny słuop na wielkim parkingu,kto w niego walnął?No Ola,oczywiscie.
Musze auto na autocasko postawić w warsztacie,bo cały poobcierany...
a jeszcze,przygwozdziłam na budowie u bolo w betonowy słupek,bo jakis świrus postawił,zeby auta dalej o drzewa jezdziły bo zanieczyszczaja,no i tak w niego walnęłam ze az sie przewrócił.Naprawi się:)
Ale z dwa miesiace temu tez wyrznęlam w słup,jeden jedyny słuop na wielkim parkingu,kto w niego walnął?No Ola,oczywiscie.
Musze auto na autocasko postawić w warsztacie,bo cały poobcierany...
a jeszcze,przygwozdziłam na budowie u bolo w betonowy słupek,bo jakis świrus postawił,zeby auta dalej o drzewa jezdziły bo zanieczyszczaja,no i tak w niego walnęłam ze az sie przewrócił.Naprawi się:)
KR, chyba nie z krwi, tylko z kału się robi na rota.
Tak jak Styczniówka napisała, rota 3 tyg to za długo.
Czy lekarka nie zleciła żadnych badań ? Pozostawiła Was tak bez badań. Utrzymujące się rozwolnienie przez tak długo powinno zostać zdiagnozowane, być może to jakaś nietolerancja, sama juz nie wiem co Ci podpowiedzieć, ja bym się skłaniała do wizyty u innej P doktor.
Dr B jutro przyjmuje w Pruszczu u siebie w gabinecie, koszt 80zł. ale warto, badania jak coś robi na NFZ a naprawdę jest rzeczowa i nie pozostawia pacjenta bez badań.
Może Dejwi jeszcze tutaj wejdzie i coś podpowie, bo też przeciez przechodziła luźne kupki u Marty
Tak jak Styczniówka napisała, rota 3 tyg to za długo.
Czy lekarka nie zleciła żadnych badań ? Pozostawiła Was tak bez badań. Utrzymujące się rozwolnienie przez tak długo powinno zostać zdiagnozowane, być może to jakaś nietolerancja, sama juz nie wiem co Ci podpowiedzieć, ja bym się skłaniała do wizyty u innej P doktor.
Dr B jutro przyjmuje w Pruszczu u siebie w gabinecie, koszt 80zł. ale warto, badania jak coś robi na NFZ a naprawdę jest rzeczowa i nie pozostawia pacjenta bez badań.
Może Dejwi jeszcze tutaj wejdzie i coś podpowie, bo też przeciez przechodziła luźne kupki u Marty
Ola, Ty to masz determinację :) gratuluję, że wytrwałaś w tym Fashionie.
co do auta, to obśmiałam się, jak napisałaś, żę walnęłaś w jedyny słup na parkingu :)) śmieję się, bo ja bym zrobiła tak samo. taki niedzielny kierowca ze mnie, że hej! ja nie wsiądę do auta, anim trasy najpierw nie przemyślę, i jeszcze najlepiej, żęby nie zmieniać pasów :)) taki etap mam na razie, a prawko mam już 10 lat!! tylko nie jeździłam wogóle, a teraz mężulo kupił nam autko i jestem zmuszona.
Kasandra, dużo siły kochana dla Ciebie!! mogę się domyślac jak Ci ciężko. ja miewam takie momenty, że bym usiadła i się rozryczała, kiedy targam małego i zakupy na 4 piętro...pot się leje, schody strome i końca nie widać.
Może Ci będzie lepiej troszkę, jak zobaczysz, że nie jesteś sama w męczarni. Swoją drogą już masz bliżęj niż dalej :)
Kasia, na tym ostatnim zdjęciu Ami jak tatuś. za to fotka w suwaczku przepiękna, zawsze się w nią z uśmiechem wpatruję.
Weronko, bawta się tam dobrze dzieci drogie :) odbijcie sobie trochę stresów, należy się. No i faktycznie z Zosi uśmiechem, to na miejscu Panny Młodej miałabym obawy o konkurencję :))
co do auta, to obśmiałam się, jak napisałaś, żę walnęłaś w jedyny słup na parkingu :)) śmieję się, bo ja bym zrobiła tak samo. taki niedzielny kierowca ze mnie, że hej! ja nie wsiądę do auta, anim trasy najpierw nie przemyślę, i jeszcze najlepiej, żęby nie zmieniać pasów :)) taki etap mam na razie, a prawko mam już 10 lat!! tylko nie jeździłam wogóle, a teraz mężulo kupił nam autko i jestem zmuszona.
Kasandra, dużo siły kochana dla Ciebie!! mogę się domyślac jak Ci ciężko. ja miewam takie momenty, że bym usiadła i się rozryczała, kiedy targam małego i zakupy na 4 piętro...pot się leje, schody strome i końca nie widać.
Może Ci będzie lepiej troszkę, jak zobaczysz, że nie jesteś sama w męczarni. Swoją drogą już masz bliżęj niż dalej :)
Kasia, na tym ostatnim zdjęciu Ami jak tatuś. za to fotka w suwaczku przepiękna, zawsze się w nią z uśmiechem wpatruję.
Weronko, bawta się tam dobrze dzieci drogie :) odbijcie sobie trochę stresów, należy się. No i faktycznie z Zosi uśmiechem, to na miejscu Panny Młodej miałabym obawy o konkurencję :))
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
ja już dzisiaj lepszy humor mimo tej pogody mam dzisiaj gości pogotuje i się troche odstresuje oni się cieszą bo jak mam zły humor wyładowuje się w kuchni a oni są szczęśliwi bo dobrze zjedzą ogólnie ten tydzień mnie dobił ta szkoła ząbkowanie małej itp kurcze ola podziwiam że się do tego sklepu z małym wybrałaś z postów na forum była tam jakaś masakra a pytanko gdzie w klifie kupiłaś tak przeceniony strój ? no i wacham się czy jechać z małą na tydzień do zakopanego czy wykupić sobie ze starym wycieczke ale boję się zajrzeć do paszportu bo coś mi się wydaje że w maju stracił ważność i nie chce się dobić dzisiaj gdzie ta wiosna i do was dziewczyny jak maleństwa ubieracie w domu bo moja w śpiochach jak jest to mega zła najlepiej w rampersach no ale boje się że ją przeziębie a i nauczyła zdjemować skarpety jakaś masakra z tym
witanko Dziewczynki:)
Ada,ja to nie jestem niedzielny kierowca,dużo jeżdzę.
jeszcze nawet jak prawka nie mialam,to musiałam wracać z borów tucholskich z 90km,mój Bolo tak popił dzień wcześniej,ze się do niczego nie nadawał!
A ten słup,no cóż-roztrzepaniec jestem,no i nie patrzyłam do tyłu,bo taki wielki plac,to byłam pewna,że nic tam nie ma!
Aj,ja zawsze coś odwalę-to nie jest małe auto i jak cofam to muszę się podnieść bo nic nie widzę,hehehe.
Kasandra za strój zapłaciłam 85zł,niby przecenoiny ze 177zł,ale ja w to nie wierzę.Ładny,wszystko zakrywa(jednoczęsciowy)ale wybór strojów malutki:(
Ada,ja to nie jestem niedzielny kierowca,dużo jeżdzę.
jeszcze nawet jak prawka nie mialam,to musiałam wracać z borów tucholskich z 90km,mój Bolo tak popił dzień wcześniej,ze się do niczego nie nadawał!
A ten słup,no cóż-roztrzepaniec jestem,no i nie patrzyłam do tyłu,bo taki wielki plac,to byłam pewna,że nic tam nie ma!
Aj,ja zawsze coś odwalę-to nie jest małe auto i jak cofam to muszę się podnieść bo nic nie widzę,hehehe.
Kasandra za strój zapłaciłam 85zł,niby przecenoiny ze 177zł,ale ja w to nie wierzę.Ładny,wszystko zakrywa(jednoczęsciowy)ale wybór strojów malutki:(
Kasandra to ja w Klifie kupiłam strój, a dokładniej w Cubusie, wiec w Gda też pewnie są. Każda część 10 zł. Może być problem z rozmiarówką, ale mi się udało wygrzebać i całkiem fajny zestaw sobie skompletowałam, aż wczoraj wieczorem nie mogłam się doczekac, żeby już się opalać. Ale gdzie do lata, jak wiosny nie ma :/
ale pogoda,co?
a ten srój kupowałam w nike,tam był nawiększy w feshion wybor:)
muszę jechac na zakupy,bo jutro mamy chrzciny,robimy w restauracji,ale wieczorkiem zaprosiłam kilkoro znajomych na małego drinka i musze jakies przekąski poprobić.znacie jekies fajne przepisy na cos szybkiego?
Zrobie krakersy z łososiem na kremie chrzanowy,,salatki,owoce morze i....nie mam pomysłu,ewentualnie szparagi w szynce,a co dalej?
Zimno,brrr-tak mi się z domku wychodzić nie chce!
a ten srój kupowałam w nike,tam był nawiększy w feshion wybor:)
muszę jechac na zakupy,bo jutro mamy chrzciny,robimy w restauracji,ale wieczorkiem zaprosiłam kilkoro znajomych na małego drinka i musze jakies przekąski poprobić.znacie jekies fajne przepisy na cos szybkiego?
Zrobie krakersy z łososiem na kremie chrzanowy,,salatki,owoce morze i....nie mam pomysłu,ewentualnie szparagi w szynce,a co dalej?
Zimno,brrr-tak mi się z domku wychodzić nie chce!
KR kupki od 3 tygodni to nie rota!! my mielismy rota jak nas przyjmowali do szpitala i obaj super lekarze mowili ze rota to tylko taki gratis z max 6 dni do tylu!! a sluzowate kupki nadla mamy i miec dlugo bedziemy !!
KR ja na twoim miejscu zmienilabym lekarza bo co za lekarz stwierdza rota bez badnia - a takie badanie istniej i robi sie je z kupki!!
dr P - opinie jakie o nim slyszalam to: "przesadza z badaniami" ale dla mnie to wielka zaleta ze lekarz za wszelka cene chce znalesc przyczyne zleych zachowan a taka opinie wystawili pewnie rodzice ktorym szkoda kasy na badania ... polecam dr P i dr B z calego serca
kasandra glowa do góry i wielki mój poklon w twoja strone ... ja jak jestem sama 8 h z mala to o 16tej juz wypatruje meza i jak tylko wraca to mu wreczam mała z ulga :) dzielna jestes!!
a co do aut to ja Was pobije. mam na koncie oczywiscie słupki i słupy ale najlepsze to jak rozpiep...ylam auto które miało TYDZIEN!! az wstyd byl jak przyjechal pan z AC szkode naprawiac ... przebieg 600 km i rozwalony caly bok ... nie mocno ale jednak ... hihihihi
KR ja na twoim miejscu zmienilabym lekarza bo co za lekarz stwierdza rota bez badnia - a takie badanie istniej i robi sie je z kupki!!
dr P - opinie jakie o nim slyszalam to: "przesadza z badaniami" ale dla mnie to wielka zaleta ze lekarz za wszelka cene chce znalesc przyczyne zleych zachowan a taka opinie wystawili pewnie rodzice ktorym szkoda kasy na badania ... polecam dr P i dr B z calego serca
kasandra glowa do góry i wielki mój poklon w twoja strone ... ja jak jestem sama 8 h z mala to o 16tej juz wypatruje meza i jak tylko wraca to mu wreczam mała z ulga :) dzielna jestes!!
a co do aut to ja Was pobije. mam na koncie oczywiscie słupki i słupy ale najlepsze to jak rozpiep...ylam auto które miało TYDZIEN!! az wstyd byl jak przyjechal pan z AC szkode naprawiac ... przebieg 600 km i rozwalony caly bok ... nie mocno ale jednak ... hihihihi
Magda, my to kolejne cwiczenie mamy dopiero od tej srody-w ogole cwiczymy juz od wielkiej nocy i jets bardzo duza poprawa. Tylko ja go soatanio trozke zaniedbalam-strasznie mo go zal bylo i troche mu odpuscilam... teraz mi glupio bo moze juz byloby lepiej?...
Teraz tez wlasnie moj maz ciwczy Flipa-strasznie krzyczy...
Ale czytalismy, ze to tak jakby dorosly chcial przesunac sciane...wiec nie boli tylko, ze sie nie przesuwa...
Kasia-idz do OWI, czasem warto sprawdzic-ja myslalam, ze u nas jest wszystko ok a okazalo sie, z ejednak cwiczenia sa potrzebne:(.
Co do Kilfu-moja mama mowila, ze sa duze przeceny-pewnie mozna dostac fajne rzeczy:) Ja cale zycie mieszkalam w Sopocie potem troche na Fikakowie a teraz od kilku miesiecy na Karczemkach w Gdansku-calkiem inny koniec swiata:) Ale nadal mi blizej do Klifu niz np Fashion:). Ja tez podziwial determinacje-za nic nie stalabym w takich kolejkach i korkach:):)..
milej soboty!!
Teraz tez wlasnie moj maz ciwczy Flipa-strasznie krzyczy...
Ale czytalismy, ze to tak jakby dorosly chcial przesunac sciane...wiec nie boli tylko, ze sie nie przesuwa...
Kasia-idz do OWI, czasem warto sprawdzic-ja myslalam, ze u nas jest wszystko ok a okazalo sie, z ejednak cwiczenia sa potrzebne:(.
Co do Kilfu-moja mama mowila, ze sa duze przeceny-pewnie mozna dostac fajne rzeczy:) Ja cale zycie mieszkalam w Sopocie potem troche na Fikakowie a teraz od kilku miesiecy na Karczemkach w Gdansku-calkiem inny koniec swiata:) Ale nadal mi blizej do Klifu niz np Fashion:). Ja tez podziwial determinacje-za nic nie stalabym w takich kolejkach i korkach:):)..
milej soboty!!
Moja mała troszke marudna a u mnie słoneczko wyszło byłam na chwile z małą na zakupach przebiegnąć się po Oliwie i wróciłam mała teraz śpi a ja zaraz biorę się za pieczenie babeczke hmm olcia przekąski teraz mam pustke w głowie ja polecam tatar zwykły jak i tatar z łososia rewelacja do tego krewetki tygrysie ja najpierw zaparzam je wrzątkiem potem każda jedna krewetke obwijam boczkiem i wrzucam na patelnie z rozpuszczonym masłem do tego pietruszka czosnek i podsmażam rewelacja co jeszcze do drinków koreczki kabanosik ogórek konserwowy serek a to wszytsko nabijam na połowę np arbuza, kapusty i z tych koreczków układam takiego jeżyka fajnie to wygląda i do drinków w sam raz oraz ale z tym jest dużo pieprze.............babeczki pikatne nadziewane jajkiem i pieczarkami hmm masz sporo roboty a i jeszcze jak robie imprezke to do drinków robie cavapicii albo jakoś tak ale to bardziej mój przepis mięso mielone pietruszka cebula pieczarki czosnek dużo papryki ostrej i słodkiej wrzucam to do robota kuchennego wyrabia mi się taka gładka konsystencja i lepei ma le kulki po czym wrzucam je na rozgrzany olej tez dobre powodzonka
Dzięki Kasandra.pomysł z tym arbuzem bardzo fajny...krewetki uwielbiamy wszyscy więc pomysł z bekonem wykorzystam na pewno...Tatar z łososia,dobry pomysł,Ach dam radę.To będzie tylko kilka osób i własnie chodzi o dania na zimno.
Dziekuję,dziekuję....
A jeszcze ten czosnek do krewetek to siekasz drobno czy nie trzeba?
Dziekuję,dziekuję....
A jeszcze ten czosnek do krewetek to siekasz drobno czy nie trzeba?
Kasandra pyszoty, super to z krewetkami chyba bede musiala wyprobowac mniaam ale to dopiero za 2tyg jak skoncze piersiatkiem karmic wtedy chyba przez tydzien przytyje z 10kg hihi mam ochote objesc sie wkoncu czekoladowym tortem Daima mniaaam no i jakis fast food tez mi sie marzy he
my tez do neurologa sie wybieramy i czuje ze beda cwiczenia wiec wychodzi na to ze wiekszosc naszych bebikow musi cwiczyc by ladnie sie rozwijac.
Kasiu a niewiesz gdzie dr B przyjmuje w Pruszczu? no extra wiadomosc ze u nas tez przyjmuje, bo sama bym sie chetnie wybrala tylko musialabym wiedziec gdzie i kiedy przyjmuje,a moze przeslesz mi do niej nr to sama zapytam?
Styczniówko sto lat sto lat dla naszych córeczek :)))))
my tez do neurologa sie wybieramy i czuje ze beda cwiczenia wiec wychodzi na to ze wiekszosc naszych bebikow musi cwiczyc by ladnie sie rozwijac.
Kasiu a niewiesz gdzie dr B przyjmuje w Pruszczu? no extra wiadomosc ze u nas tez przyjmuje, bo sama bym sie chetnie wybrala tylko musialabym wiedziec gdzie i kiedy przyjmuje,a moze przeslesz mi do niej nr to sama zapytam?
Styczniówko sto lat sto lat dla naszych córeczek :)))))
z tym czostkiem to zależy ja go kroje w kostkę dla aromatu jeżeli cjodzi o smażenie z boczkiem a jezeli mam krewetki koktajlowe to czosnek wyciskam daje sporo masła i posiekanej bardzo drobno pietruszki a boczek najlepiej morlin hermetycznie zamykany tam sąś te plasterki mega cienkie i to najlepiej wychodzi w zawijaniu a i po zawinięciu przed smażeniem żeby boczek się trzymał przebijamy wykałaczką
Dzięki kasandra,juz wszystko kupiłam i dałam mojemu dziecku 1,5 łyżeczki marchewki,ale wcinał.W ogóle się nie skrzywił,a śmiał się przy tym ww głos,ze az sama nie mogłam ze smichu....ale nie za pózna pora na tą marchewke?
Tam jest napisane,ze ten słoiczek 48h w lodówce mozna trzymac,bez sennsu,mogli by mniejsze te słoiki robic,bo dziecko tego przeciez tego nie zje,a jutro moge dac dwie lyzeczki?
A soczku ile dać?kupiłam jeszcze ziemniaczki z marchewką,gruszki,morele z jablkiem,i ta zupke co Ada.
jak to teraz dawac?Kasia pomóż...plisss
Tam jest napisane,ze ten słoiczek 48h w lodówce mozna trzymac,bez sennsu,mogli by mniejsze te słoiki robic,bo dziecko tego przeciez tego nie zje,a jutro moge dac dwie lyzeczki?
A soczku ile dać?kupiłam jeszcze ziemniaczki z marchewką,gruszki,morele z jablkiem,i ta zupke co Ada.
jak to teraz dawac?Kasia pomóż...plisss
Hej dziewczyny. Ola pewnie siedzi i pichci, mniam same pyszności :)
Kiti, Pani dr B przyjmuje tutaj
http://www.trojmiasto.pl/sono-expert
Na @ podeślę Ci prywatny nr do Pani doktor
Dziewczyny co mają córeczki, kupiliśmy dziś Amelce jej pierwsze buciki :)
w deichman w auchanie jest promocja adidaski ( adidasa )z materiału z 99zł na 40zł :) Super są i fajna cena :)
Ola, ja jak podałam marchewkę i nic jej po niej nie było, to po jakims czasie podałam zupkę jarzynową, marchewkę z ryżem. Już mniej ostrożnie podchodziłam do podawanie tego.
Na dzień dzisiejszy Amelka wcina cały słoiczek i obiadkow i owoców :)
Mleczka nadal mało je bo 90ml ale choć obiadkami nadgania.
Byliśmy też dziś na targach brzuszek i maluszek. Beznadzieja ;) Mało stoisk, i pomimo ogłoszeń, że wstęp wolny to kasowali 7zł od rodziny, niby niewiele, ale swoje musiałam powiedziec, po na trójmieście napisali, że wstęp wolny...
Kupiliśmy małej butelkę niekapek z firmy MAM dla dzieci uczących się pic z kubeczkow, zapłaciłam za nią 30zł i smoczek do kaszek też z MAM
Kiti, Pani dr B przyjmuje tutaj
http://www.trojmiasto.pl/sono-expert
Na @ podeślę Ci prywatny nr do Pani doktor
Dziewczyny co mają córeczki, kupiliśmy dziś Amelce jej pierwsze buciki :)
w deichman w auchanie jest promocja adidaski ( adidasa )z materiału z 99zł na 40zł :) Super są i fajna cena :)
Ola, ja jak podałam marchewkę i nic jej po niej nie było, to po jakims czasie podałam zupkę jarzynową, marchewkę z ryżem. Już mniej ostrożnie podchodziłam do podawanie tego.
Na dzień dzisiejszy Amelka wcina cały słoiczek i obiadkow i owoców :)
Mleczka nadal mało je bo 90ml ale choć obiadkami nadgania.
Byliśmy też dziś na targach brzuszek i maluszek. Beznadzieja ;) Mało stoisk, i pomimo ogłoszeń, że wstęp wolny to kasowali 7zł od rodziny, niby niewiele, ale swoje musiałam powiedziec, po na trójmieście napisali, że wstęp wolny...
Kupiliśmy małej butelkę niekapek z firmy MAM dla dzieci uczących się pic z kubeczkow, zapłaciłam za nią 30zł i smoczek do kaszek też z MAM
ja dziś dałał łyżeczkę soczku jabłkowego jutro dam dwie i tak przez tydzień po jednej będę zwiększać. Ale jestem szczęśliwa że Oli jednak ten soczek ostatnio nie zaszkodził że to było po szczepieniu bo dziś wszytko ok i co najważniejsze była w końcu kupa ufff bo juz 6 dzień Ocia nie robiła
Kitti wszystkiego najlepszego dla córci :) ja dziś kupiłam Olci motylka świecącego i grającego Olci na urodzinkowe 5 miesięcy!!!! Kurcze nie wiem kiedy to mineło 5 miesięcy nie mogę w to uwierzyć szok!!!!!!
Kitti wszystkiego najlepszego dla córci :) ja dziś kupiłam Olci motylka świecącego i grającego Olci na urodzinkowe 5 miesięcy!!!! Kurcze nie wiem kiedy to mineło 5 miesięcy nie mogę w to uwierzyć szok!!!!!!
Styczniówka to juz pięc miechów ja pierdziele jak ten czas zasówa pamiętam jak sie spotkałyśy w GB jak opowiadałaś jaka ona mała i ogólnie zobacz a teraz ja dziewczyny juz z tym jedzeniem warjuje wczoraj dałąm jej brzoskwinie z hippa i bolał ją brzuszek no i się wkurzyłam ogólnie na hipp bo dla mnie brzoskwinia w napisie to brzoskwinia a tam następujący skład: brzoskwinia 45 % woda?????? nie wiewm co to znaczy dalej zagęszczany sok jabłkowy, grsik ryżowy??????? też nie wiem co to , skrobia ryżowa, witamina c i wiecie co sobie myślę ze chyba to wszytsko pier............... i po prostu kupie marchewkę toksyn i pestycydów nie uniknę dam jej marchewke potem normalne jabłko bo jak sama zrobię to wiem że marchew to marchew jabłko to jabłko a brzoskwinia to brzoskwinia nie wiem czy dobrze rozumuję ale po prostu zgupiałam teraz czytam etykietki może znowu na coś ciekawego trafie
HIPP po 4 miesiącu:
ŚLIWKI: śliwki 50%, woda, cukier, grysik ryżowy, skrobia ryżowa, witamina c
PIERWSZE JABŁKO : jabłak 100%, witamina c Czyli OK
PIERWSZE BANANY: banany 99,2% zagęszczony sok z cytryny, witamina c Hmm ciekawe jak po cytrynie dziecko brzuch może nie boleć
MORELE: morele 46%, woda, cukier, grysik ryzowy, skrobia ryżowa, witamina c
ŚLIWKI: śliwki 50%, woda, cukier, grysik ryżowy, skrobia ryżowa, witamina c
PIERWSZE JABŁKO : jabłak 100%, witamina c Czyli OK
PIERWSZE BANANY: banany 99,2% zagęszczony sok z cytryny, witamina c Hmm ciekawe jak po cytrynie dziecko brzuch może nie boleć
MORELE: morele 46%, woda, cukier, grysik ryzowy, skrobia ryżowa, witamina c
Kasandra, mało jaki słoiczek ma 100% owoców, może to ma jakiś cel, w końcu ktoś nad tym pieczę trzyma. Wiem, ze marchewka chyba gerbera to 100% marchewki, a może owoców nie może być 100% ?
Nie wiem, ale ja na razie na słoiczkach będę jechać, bo nie mam warzyw EKO
Styczniówko, wszystkiego naj dla Oli, ale ten czas leci. Pamiętam tak jak Kasandra nasze spotkanie w GB i opowieści o Oleńce, a teraz to już 5 miesięcy. Musimy się koniecznie spotkać dziewczyny !
Wiecie co, ostatnio pisałam, że pediatra zapisała nam maść do oczka, ale okazało się, ze jest wycofana, tak mi Pani w aptece powiedziała.
Dziś będąc w Auchanie, podeszłam tam do apteki i wiecie co. Kupiłam tą maść, bo wcale nie została wycofana. Jestem zła na babkę z apteki na Jasieniu, bo wprowadziła mnie w błąd
Nie wiem, ale ja na razie na słoiczkach będę jechać, bo nie mam warzyw EKO
Styczniówko, wszystkiego naj dla Oli, ale ten czas leci. Pamiętam tak jak Kasandra nasze spotkanie w GB i opowieści o Oleńce, a teraz to już 5 miesięcy. Musimy się koniecznie spotkać dziewczyny !
Wiecie co, ostatnio pisałam, że pediatra zapisała nam maść do oczka, ale okazało się, ze jest wycofana, tak mi Pani w aptece powiedziała.
Dziś będąc w Auchanie, podeszłam tam do apteki i wiecie co. Kupiłam tą maść, bo wcale nie została wycofana. Jestem zła na babkę z apteki na Jasieniu, bo wprowadziła mnie w błąd
a podgrzewacie te jedzonko ze słoiczka?
Ja mam marchewkę z ziemniaczkami z Hipp i jest 78%marchewki,ziemniaki 10% i reszta to woda,to chyba skład ok?
No to jutro mogę podac trzy łyżeczki?
I jest napisane,zeby podawac przed posiłkiem mlecznym,Wy podajecie przed mlekiem?
To co,tak najlepiej z godzinke,dwie przed mleczkiem?
A mogę np.3 dni dać marchewke,a potem 3 dni jabłuszko?
Bo chyba ktos pisał,żeby nie dawac tego i tego jednego dnia.
Ja mam marchewkę z ziemniaczkami z Hipp i jest 78%marchewki,ziemniaki 10% i reszta to woda,to chyba skład ok?
No to jutro mogę podac trzy łyżeczki?
I jest napisane,zeby podawac przed posiłkiem mlecznym,Wy podajecie przed mlekiem?
To co,tak najlepiej z godzinke,dwie przed mleczkiem?
A mogę np.3 dni dać marchewke,a potem 3 dni jabłuszko?
Bo chyba ktos pisał,żeby nie dawac tego i tego jednego dnia.
ehhh dziewczyny ale mi nagadałyście z tym pediatrą... no nic tam pójdę w poniedziałek do tej pediatry co j ą odkryłam i ją lubię i zobaczymy co ona mi powie w takim razie...
Jutro dajemy Amelce po raz pierwszy mleczko Humana SL zobaczymy jak zareaguje (modlę się, żeby nie było tak jak z tym Bebilonem Pepti!!!). Kilka dni będę podawać jak będzie ok to wprowadzę Sinlac:)
Kasandra- Hipp pomimo że drogi dziwne ma te słoiczki strasznie dużo różnych składników "dowala". Pisałam już wcześniej że do moreli cukier wsadzili i na razie stoją na półce i czekają na starszą Amelkę :)
Dziś byłam w Akpolu i kupiłam gerberki- delikatne banany, marchewkę i gruszki williams :) tam nie wsadzają jakichś dziwnych rzeczy typu skrobia, grysik , cukier i inne:)
Dziewczyny które używacie butelek Tomme Tippe- czy można je myć w zmywarkach??????????? nigdzie z paniami z Akpolu nie mogłyśmy się doczytać :( i dlatego nie kupiłam... a były takie śliczne różowe z kwiatkami:):):)
Ach i kupiłam jeszcze gryzaczek na zęby przednie TT ale Amelka nie jest nim zainteresowana. Żałuję, że nie wzięłam tego smoczka gryzaczka na dziąsełka ale może następnym razem- czy ktróraś z Was ma??
Jutro dajemy Amelce po raz pierwszy mleczko Humana SL zobaczymy jak zareaguje (modlę się, żeby nie było tak jak z tym Bebilonem Pepti!!!). Kilka dni będę podawać jak będzie ok to wprowadzę Sinlac:)
Kasandra- Hipp pomimo że drogi dziwne ma te słoiczki strasznie dużo różnych składników "dowala". Pisałam już wcześniej że do moreli cukier wsadzili i na razie stoją na półce i czekają na starszą Amelkę :)
Dziś byłam w Akpolu i kupiłam gerberki- delikatne banany, marchewkę i gruszki williams :) tam nie wsadzają jakichś dziwnych rzeczy typu skrobia, grysik , cukier i inne:)
Dziewczyny które używacie butelek Tomme Tippe- czy można je myć w zmywarkach??????????? nigdzie z paniami z Akpolu nie mogłyśmy się doczytać :( i dlatego nie kupiłam... a były takie śliczne różowe z kwiatkami:):):)
Ach i kupiłam jeszcze gryzaczek na zęby przednie TT ale Amelka nie jest nim zainteresowana. Żałuję, że nie wzięłam tego smoczka gryzaczka na dziąsełka ale może następnym razem- czy ktróraś z Was ma??
ola- ja dawałam trzy dni jedno potem przerwa potem trzy dni następne.
Ja podgrzewałam troszkę (tyle ile Amelka miała zjeść) jedzonka ze słoiczka w pojemniczku (kupiłam fajne takie malutkie kolorowe ze szczelnymi przykrywkami w Tesco) w mikrofalówce ale dosłownie 5 sekund byle tylko nie było lodowate.
Ja podgrzewałam troszkę (tyle ile Amelka miała zjeść) jedzonka ze słoiczka w pojemniczku (kupiłam fajne takie malutkie kolorowe ze szczelnymi przykrywkami w Tesco) w mikrofalówce ale dosłownie 5 sekund byle tylko nie było lodowate.
Dzięki Kr,u nas jest Tesco ale jakies biedne-nic tam nie ma.Chodzi mi o tesco w Pruszczu.
Chciałam dzis kupic arbuza,patrzę nie ma-to poszłam zapytac czy jutro beda,a okazało sie ze są,ale w magazynie i nie ma komu przynieśc.
Dejwi,pamiętasz ten link klub wesołego maluszka w tesco?
pytalam o to w biurze obsługi klienta i okazało się ze oni nic otym nie wiedza,az wydrukuje te strone i im zaniosę.
Kr ile tej przerwy robiłaś?
Chciałam dzis kupic arbuza,patrzę nie ma-to poszłam zapytac czy jutro beda,a okazało sie ze są,ale w magazynie i nie ma komu przynieśc.
Dejwi,pamiętasz ten link klub wesołego maluszka w tesco?
pytalam o to w biurze obsługi klienta i okazało się ze oni nic otym nie wiedza,az wydrukuje te strone i im zaniosę.
Kr ile tej przerwy robiłaś?
A jak ze snem nocnym u Waszych maluchów, bo Franek od ok. 2 tygodni to budzi się w nocy nawet co godzinę. Czasem to nawet się nie obudzi tylko przez sen płacze. Chodzimy jak zombie. Już sami nie wiemy czemu. W sumie zaczęło się w tym czasie jak zaczął dostawać inne jedzonko, ale myślę, że to zębole. Mam nadzieję, że niedługo mu przejdzie ohhh bidulek mały, no i rodzice też bidulki :)
ola- a Ty dajesz mu mleko przez sen z cycka czy z butli?? i on się nie budzi??? ile czasu tak ciumka?? hmmm muszę się nad tym zastanowić w sumie nie głupi pomysł:)
Magda- u nas masakra i z zasypianiem i z pobudkami w nocy:( cóż chyba ten wiek- zęby oraz dni pełne coraz to nowych wrażeń- tak sobie myślę:)
Magda- u nas masakra i z zasypianiem i z pobudkami w nocy:( cóż chyba ten wiek- zęby oraz dni pełne coraz to nowych wrażeń- tak sobie myślę:)
Olu, my już jesteśmy na dwóch słoiczkach dziennie. Rano około 10tej dostaje owoce, i w porze obiadowej obiadek :) Od kilku dni zjada po całym słoiczku co mnie cieszy, bo ogólnie moje dziecię je malusio, a tak choć tymi słoiczkami nadgania. Ogólnie wychodzi nam 3 porcje mleczka ( w tym karmienie nocne, bo młoda się budzi ) Jedna porcja sinlac na noc i dwa słoiczki owoce i obiadek.
Powoli już umie jeść słoiczek na głodnego. Wcześniej było tak, że musiała najpierw jeść mleczko a po jakiś 1,5h zjadała pół słoiczka, teraz po około 2,5 do 3h po mleczku zjada coś ze słoiczka.
Ogólnie teraz już nie wprowadzamy jedzonka powoli bo wszystko ma skład który już amelka zna, czyli np jabłuszka z gruszką, czy inne. Dziś dostała jabluszko z owocami leśnymi, bardzo jej smakowało :)
Hippa, też nie lubimy ze względu na skład, bobovita czy gerber mają lepszy skład po około 93% owoców a nie 43 :)
Olu, jak przygotowania do chrzcin, co macie do ubranka dla małego przystojniaka ?
Powoli już umie jeść słoiczek na głodnego. Wcześniej było tak, że musiała najpierw jeść mleczko a po jakiś 1,5h zjadała pół słoiczka, teraz po około 2,5 do 3h po mleczku zjada coś ze słoiczka.
Ogólnie teraz już nie wprowadzamy jedzonka powoli bo wszystko ma skład który już amelka zna, czyli np jabłuszka z gruszką, czy inne. Dziś dostała jabluszko z owocami leśnymi, bardzo jej smakowało :)
Hippa, też nie lubimy ze względu na skład, bobovita czy gerber mają lepszy skład po około 93% owoców a nie 43 :)
Olu, jak przygotowania do chrzcin, co macie do ubranka dla małego przystojniaka ?
Dziewczyny mi dopiero wyszli goście mam przed soba około 16 słoiczków z jedzeniem z różnych firm jak znajde chwiilke czasu jutro to przepisze składy ale jak zerknęlam na szybkiego to jeżeli chodzi o gerbera marchewke w składzie tylko marchew postaram się zrobic taka liste z tego co mam i może wy coś do danych grup produktów dopiszecie to zorbimy sobie taka ściąge bo ja jak jadę z małą do marketu nie ma czasu na czytanie etykietek z każdego słoiczka ale tak jak powiedziałąm zabiorę sia za to jutro i porszę was o uzupełnianie nowych smaków w produktach powyżej 4 miesiąca a teraz idę spać do jutra kobietki
No Kasia,przygotowałam trochę przekąsek.Bo ja to sobie wymyśliłam tak,że obiad i deser w restauracji,a potem u nas,jakies winko i pyszne jedzonko.Bedzie garstka znajomych wieczorkiem więc od razu jesy okazja,zeby sobie posiedziec.
Mały bedzie miał welurowe spodenki,muche,koszule,białe buciki i biały polarek(jest śliczny),biała czapeczka.
Chciałam cos dokupic do tego stroju muchą na wierzch,ale były same komplety więc wymysliłam polarek.
A jaki Nikos grzeczniutki od rana,chyba czuje,ile mama ma roboty:0
KR,ja już cycwm nie karmię,daję około 22 przez sen 180ml,Niko zjada z zamkniętymi oczami i śpi,kładę na boczek,ale on w nocy nie ulewa,ani razu sie nie zdarzyło:)
To dzisiaj po południu dam marchewkę z 3-4 łyżeczki.
Całuję Was:)Miłej niedzieli!
Mały bedzie miał welurowe spodenki,muche,koszule,białe buciki i biały polarek(jest śliczny),biała czapeczka.
Chciałam cos dokupic do tego stroju muchą na wierzch,ale były same komplety więc wymysliłam polarek.
A jaki Nikos grzeczniutki od rana,chyba czuje,ile mama ma roboty:0
KR,ja już cycwm nie karmię,daję około 22 przez sen 180ml,Niko zjada z zamkniętymi oczami i śpi,kładę na boczek,ale on w nocy nie ulewa,ani razu sie nie zdarzyło:)
To dzisiaj po południu dam marchewkę z 3-4 łyżeczki.
Całuję Was:)Miłej niedzieli!
PRODUKTY HIPP PO 4 MIESIĄCU:
PIERWSZE JABŁKA: jabłka, Wit.C
PIERWSZY BANAN: banany 99,2%, zagęszczony sok cytrynowy, Wit. C.
ŚLIWKI: śliwki 50%, woda, cukier, grysik ryżowy, skrobia ryżowa, Wit.C.
MORELE: morele 46%, woda, cukier, grysik ryżowy, skrobia ryżowa, Wit.C.
BRZOSKWINIE: brzoskwinie 45%, woda, zagęszczony sok jabłkowy, grysik ryżowy, skrobia ryżowa, Wit.C.
MŁODA MARCHEWKA Z ZIEMNIAKAMI: warzywa 88% (marchew 78%, ziemniaki 10%), woda.
DYNIA Z ZIEMNAIKAMI: dynia 88%, ziemniaki 12%.
KREM ZE SZPINAKU Z ZIEMNIAKAMI: warzywa 59%(szpinak 30%, ziemianki 29%), mleko pełne, woda, śmietana z mleka 3%.
SŁODKIE JABŁKA SOK: sok jabłkowy z soku zagęśzczoneg 100%, Wit. C
PRODUKTY GERBER PO 4 MIESIĄCU:
MARCHEWKA: marchewka.
GRUSZKI WILLIAMSA: gruszki, witamina C.
BROKUŁY: brokuły 80%, woda użyta do przyrządzenia.
ZUPKA JERZYNOWA: marchew, woda, pietruszka, mleko pełne w proszku, skrobia kukurydziana, masło z mleka, ziemniaki (jarzyny ogółem 63%).
PRODUKTY BOBO FRUT PO 4 MIESIĄCU:
JABŁKO I MARCHEWKA: jabłak 55,3%, sok jabłkowy 23,7%, marchew 21%, Wit.C
JABŁKO I MARCHEW SOK: sok jabłkowy 63,1%, marchew 20%, jabłka 11,5%, woda, Wit.C.
PRODUKTY BOBOVITA PO 4 MIESIĄCU:
ZŁOCISTA BRZOSKWINIA: sok jabłkowy, brzoskwinie 42%, skrobia kukurydzina, mąka ryżowa, Wit.C kwas L-askrobiowy)- przeciwutleniacz.
JABŁKA I DOJRZAŁE JAGODY: jabłka 71%, jagody 20%, sok jabłkowy zagęszczony 7%, mąka ryżowa, Wit.C kwas L-askrobiowy)- przeciwutleniacz.
ZŁOCISTE JABŁKA SOK: sok jabłkowy 50,4%, woda, kwas L-askrobiowy, Wit.C.
PIERWSZE JABŁKA: jabłka, Wit.C
PIERWSZY BANAN: banany 99,2%, zagęszczony sok cytrynowy, Wit. C.
ŚLIWKI: śliwki 50%, woda, cukier, grysik ryżowy, skrobia ryżowa, Wit.C.
MORELE: morele 46%, woda, cukier, grysik ryżowy, skrobia ryżowa, Wit.C.
BRZOSKWINIE: brzoskwinie 45%, woda, zagęszczony sok jabłkowy, grysik ryżowy, skrobia ryżowa, Wit.C.
MŁODA MARCHEWKA Z ZIEMNIAKAMI: warzywa 88% (marchew 78%, ziemniaki 10%), woda.
DYNIA Z ZIEMNAIKAMI: dynia 88%, ziemniaki 12%.
KREM ZE SZPINAKU Z ZIEMNIAKAMI: warzywa 59%(szpinak 30%, ziemianki 29%), mleko pełne, woda, śmietana z mleka 3%.
SŁODKIE JABŁKA SOK: sok jabłkowy z soku zagęśzczoneg 100%, Wit. C
PRODUKTY GERBER PO 4 MIESIĄCU:
MARCHEWKA: marchewka.
GRUSZKI WILLIAMSA: gruszki, witamina C.
BROKUŁY: brokuły 80%, woda użyta do przyrządzenia.
ZUPKA JERZYNOWA: marchew, woda, pietruszka, mleko pełne w proszku, skrobia kukurydziana, masło z mleka, ziemniaki (jarzyny ogółem 63%).
PRODUKTY BOBO FRUT PO 4 MIESIĄCU:
JABŁKO I MARCHEWKA: jabłak 55,3%, sok jabłkowy 23,7%, marchew 21%, Wit.C
JABŁKO I MARCHEW SOK: sok jabłkowy 63,1%, marchew 20%, jabłka 11,5%, woda, Wit.C.
PRODUKTY BOBOVITA PO 4 MIESIĄCU:
ZŁOCISTA BRZOSKWINIA: sok jabłkowy, brzoskwinie 42%, skrobia kukurydzina, mąka ryżowa, Wit.C kwas L-askrobiowy)- przeciwutleniacz.
JABŁKA I DOJRZAŁE JAGODY: jabłka 71%, jagody 20%, sok jabłkowy zagęszczony 7%, mąka ryżowa, Wit.C kwas L-askrobiowy)- przeciwutleniacz.
ZŁOCISTE JABŁKA SOK: sok jabłkowy 50,4%, woda, kwas L-askrobiowy, Wit.C.
cześć Dziewczynki,a my już pobardzo chrzcinach...Niko był bardzo grzeczny i w kościele i w restauracji.
Piekna to była uroczystość,ksiądz tak pięknie mówił.
W ogóle ten ksiądz swietnire msze prowadzi,nie tak jak jak co niedziela,czyli cytowanie kazania itd,on sam z głowy mówi.naprawde dobrze się go słuchało.
Jestem troszkę zmęczona.
Jutro dam Nikosiowi z 4 łyżeczki marchewki i łyżeczke soczku.
Jezeli miałby go bolec brzuszek po marchewce,to od razu czy np. na drugi dzień?
Piekna to była uroczystość,ksiądz tak pięknie mówił.
W ogóle ten ksiądz swietnire msze prowadzi,nie tak jak jak co niedziela,czyli cytowanie kazania itd,on sam z głowy mówi.naprawde dobrze się go słuchało.
Jestem troszkę zmęczona.
Jutro dam Nikosiowi z 4 łyżeczki marchewki i łyżeczke soczku.
Jezeli miałby go bolec brzuszek po marchewce,to od razu czy np. na drugi dzień?
witanko :)
my właśnie wróciliśmy z weekendowego wyjazdu nad jeziorko.
spóźnione życzenia dla Majeczki i Oleńki :))
Ola, ja myślę, że jak nic się Nikowi nie dzieje, to mu spokojnie daj nawet cały słoiczek, tzn, dawaj mu, dopóki będzie chciał jeść. ja tak zrobiłam, i nagle się okazało, że cały słoiczek mi Michaś wciągnął.
podobnie było z jabłuszkiem, najpierw łyżeczka na spróbowanie, potem, 2, 3, a potem już mi zjadł znó cały słoiczek.
my karmimy prawie tak jak Kasia : rano mleczko, ok 10-11 deserek. Po deserku Michąs zazwyczaj jeszcze jest głodny, więc daję mu mleczka max 90ml. Taki najedzony wychodzi na spacerek. Śpi do ok 14, znów mleczko 150ml, potem w porze naszego obiadu, czyli ok 17 Mikuś je zupkę, z nami przy stole :). Ostatni posiłek to kaszka na mleczku na noc po kąpieli, też 150ml. i jedno karmienie w nocy samym mleczkiem.
Kasia, Sinlaca rozrabiasz na Pepti, czy na wodzie tak jak piszą?
my właśnie wróciliśmy z weekendowego wyjazdu nad jeziorko.
spóźnione życzenia dla Majeczki i Oleńki :))
Ola, ja myślę, że jak nic się Nikowi nie dzieje, to mu spokojnie daj nawet cały słoiczek, tzn, dawaj mu, dopóki będzie chciał jeść. ja tak zrobiłam, i nagle się okazało, że cały słoiczek mi Michaś wciągnął.
podobnie było z jabłuszkiem, najpierw łyżeczka na spróbowanie, potem, 2, 3, a potem już mi zjadł znó cały słoiczek.
my karmimy prawie tak jak Kasia : rano mleczko, ok 10-11 deserek. Po deserku Michąs zazwyczaj jeszcze jest głodny, więc daję mu mleczka max 90ml. Taki najedzony wychodzi na spacerek. Śpi do ok 14, znów mleczko 150ml, potem w porze naszego obiadu, czyli ok 17 Mikuś je zupkę, z nami przy stole :). Ostatni posiłek to kaszka na mleczku na noc po kąpieli, też 150ml. i jedno karmienie w nocy samym mleczkiem.
Kasia, Sinlaca rozrabiasz na Pepti, czy na wodzie tak jak piszą?
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
aa Kasandra, ja na Waszym miejscu do Zakopca bym jednak pojechała. fajnie, bo inny klimat dla małej, ale jednak swojsko i bezpiecznie. nie wiem jaki kraj masz na myśli na wycieczkę, ale z takim malcem, to zawsze większe ryzyko, a w sumie i ona nie za wiele zapamięta, ani Wy dobrze nie zwiedzicie...nasze góry piękne, no i mężulo kawał czasu był za granicą, pewnie chętnie pojedzie gdzieś w kraju.
jeśli na wycieczkę jedziesz w strefie Shengen, to o paszport się nie martw, bo dowód Ci wystarczy, nie wiem tylko jak z dziećmi.
no i super przepisy na przekąski!!
jeśli na wycieczkę jedziesz w strefie Shengen, to o paszport się nie martw, bo dowód Ci wystarczy, nie wiem tylko jak z dziećmi.
no i super przepisy na przekąski!!
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Magda, kurcze czegoś nie doczytałam chyba...co się stało, że Franio miał zaklejony pępek, i czemu chirurg??
aleksadra27, podajemy składy słoiczków, bo zdarza się, że zupka pod jedną nazwą ma różne składy. część z naszych dzieciaczków jest uczulona na białko krowie, a w zupkach zdarzają się dodatki masła, mleka w proszku, bądź śmietany. W deserkach skolei nie potrzebnie dodawany jest cukier.
Robimy tu sobie taką zbiorczą listę, żeby wiedzieć na co zwracać uwagę.
aleksadra27, podajemy składy słoiczków, bo zdarza się, że zupka pod jedną nazwą ma różne składy. część z naszych dzieciaczków jest uczulona na białko krowie, a w zupkach zdarzają się dodatki masła, mleka w proszku, bądź śmietany. W deserkach skolei nie potrzebnie dodawany jest cukier.
Robimy tu sobie taką zbiorczą listę, żeby wiedzieć na co zwracać uwagę.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Magda, dzięki za trzymanie kciuków :) Jutro na 11stą idziemy. Jak będzie ładna pogoda to po OWI pójdziemy na spacerek, może do Parku Oliwskiego.
Ada, zazdroszczę wypadu nad jeziorko, my planujemy w czerwcu na Boże Ciało jechać nad jeziorko na 4 dni, bo to nasza taka tradycja, po kościele nad jeziorko byczyć się, ale czekamy co z pogodą, czy w ogóle będzie sens :)
My sinlack podajemy na wodzie, ale zdarzyło się już, że mała odstawiła histerię i nie chciała z łyżeczki jeść na wieczór, więc zrobiłam jej mleko i do niego dadałam 3 łyżki sinlacku.
Ola, tak jak Ada pisze, jak nic nie jest małemu po marchewce czy jabłuszku to śmiało możesz podawać tyle na ile ma ochotę, tzn. max 1 słoiczek ;)
aaa i poprosimy zdjęcia Nikodemka w wersji aniołka ;)
Dziewczyny, moje starsze dzieci dziś pojechały z moim ex do jego ciotki. I jak to dzieciaki nudziły się ze starszym towarzystwem to poszli polatać na ogród, i diabli wie, co im przyszło do głowy, bo schowały się w bagażniku samochodu mojego ex ( auto było otwarte)
Nie pomyślały, że jak zamkną bagażnik to nie otworzą go od środka :/
Dobrze, ze Darek szybko zaskoczył, żeby iść zobaczyć co one robią na ogrodzie i ich uwolnił, ale Miki podobno darł się jak opętany, że umrą tam, że się uduszą. Rozbroił nawet jakąś lampkę w bagażniku dzięki czemu mieli około 10cm luki z widokiem do kabiny auta... Jejku co za pomysły mają dzieci :( Niby to śmieszne, bo sama się śmiałam z tego, ale jak pomyślałam co się mogło stać to ciarki mi przeszły :(
Ada, zazdroszczę wypadu nad jeziorko, my planujemy w czerwcu na Boże Ciało jechać nad jeziorko na 4 dni, bo to nasza taka tradycja, po kościele nad jeziorko byczyć się, ale czekamy co z pogodą, czy w ogóle będzie sens :)
My sinlack podajemy na wodzie, ale zdarzyło się już, że mała odstawiła histerię i nie chciała z łyżeczki jeść na wieczór, więc zrobiłam jej mleko i do niego dadałam 3 łyżki sinlacku.
Ola, tak jak Ada pisze, jak nic nie jest małemu po marchewce czy jabłuszku to śmiało możesz podawać tyle na ile ma ochotę, tzn. max 1 słoiczek ;)
aaa i poprosimy zdjęcia Nikodemka w wersji aniołka ;)
Dziewczyny, moje starsze dzieci dziś pojechały z moim ex do jego ciotki. I jak to dzieciaki nudziły się ze starszym towarzystwem to poszli polatać na ogród, i diabli wie, co im przyszło do głowy, bo schowały się w bagażniku samochodu mojego ex ( auto było otwarte)
Nie pomyślały, że jak zamkną bagażnik to nie otworzą go od środka :/
Dobrze, ze Darek szybko zaskoczył, żeby iść zobaczyć co one robią na ogrodzie i ich uwolnił, ale Miki podobno darł się jak opętany, że umrą tam, że się uduszą. Rozbroił nawet jakąś lampkę w bagażniku dzięki czemu mieli około 10cm luki z widokiem do kabiny auta... Jejku co za pomysły mają dzieci :( Niby to śmieszne, bo sama się śmiałam z tego, ale jak pomyślałam co się mogło stać to ciarki mi przeszły :(
heheh,zozbroił lampke-czego te dzieci nie wymyślą,jejuuuu.
Słuchajcie,jezeli juz będę wiedziała,że Nikodemowi nic nie jest po dereskach,to spokojnie mogę jednego dnia dac marchewke,a innego inny?
Czyli co lepiej dawac deserek około 11-stej,potem mleczko i obiadek?
Niko mi je 180ml,dawac mu wtedy mniej mleczka?
Kasia,a sinlac jak mieszasz z mlekiem,po prostu dosypujesz do mleka?Ile łyżeczek na ile mililirtów?
Ja to się tak zastanawiam czy potem przejsc na bebilon pepti2,czy już wprowadzic normalne,np bebilon comfort?
Dobra,dzis dam marchewkę,,a jutro juz jabłuszko.
A soczku na pierwszy raz ile dać,łyżeczkę? I obojętnie o jakiej porze?
Słuchajcie,jezeli juz będę wiedziała,że Nikodemowi nic nie jest po dereskach,to spokojnie mogę jednego dnia dac marchewke,a innego inny?
Czyli co lepiej dawac deserek około 11-stej,potem mleczko i obiadek?
Niko mi je 180ml,dawac mu wtedy mniej mleczka?
Kasia,a sinlac jak mieszasz z mlekiem,po prostu dosypujesz do mleka?Ile łyżeczek na ile mililirtów?
Ja to się tak zastanawiam czy potem przejsc na bebilon pepti2,czy już wprowadzic normalne,np bebilon comfort?
Dobra,dzis dam marchewkę,,a jutro juz jabłuszko.
A soczku na pierwszy raz ile dać,łyżeczkę? I obojętnie o jakiej porze?
Kaśka te twoje dzieciaki to mają wyobraźnie jak nie chomik na szafie ukryty to bagażnik aż się boje pomysłów mojej Kaśki oby w mame nie poszła bo jednym słowem będe miałą p******** na maksa a wczoraj dziewczyny nie wiem co się stało wieczorem z Kaśką poradcie wczoraj około 19 podałam kasi jabuszko zjadła pół słoiczka potem po 20 minutach tak zaczęła płakać po prostu masakra za skarby nie idała się uspokoić około 19.45 zrobiła kupkę i myślałam że po jabłku bolał ja brzuszek ale nie ona dalej płakała w niebogłosy cała mokra zapłakana i dalej nic postanowiłam ja o 20.30 wykapac może by przeszło dalej nic w wannie ryk płacz i ogółnie masakra dałąm jej w końcu panadol i wykończona usnęła o 22 wychodzi jej ząbek na dole czy taki płacz jest przy ząbkowaniu ??? albo inaczej może być czy raczej jabłko ale wcześniej takich rewolucji po jabłku nie było
dziewczyny nowy wątek bo ten bardzo długii
http://forum.trojmiasto.pl/styczniowe-mamy-plus-dzieciaczki-cz-34-11-t163120,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/styczniowe-mamy-plus-dzieciaczki-cz-34-11-t163120,1,16.html


