Widok
Mentorko na którą masz ślub? pytałam już w innym wątku, ale nie odp więc wykorzystam ten wątek bo tutaj częściej zaglądasz ;P
i jak sytuacja z suknią? już jest wszystko ok? pamiętaj że za mocno też nie można wiązać bo zacznie się marszczyć, nie od razu, ale po jakiejś chwili :/
Nie dostałam zawiadomienia co prawda, ale się wybieram do kościółka ;)
i jak sytuacja z suknią? już jest wszystko ok? pamiętaj że za mocno też nie można wiązać bo zacznie się marszczyć, nie od razu, ale po jakiejś chwili :/
Nie dostałam zawiadomienia co prawda, ale się wybieram do kościółka ;)
1985sloneczko przepraszam że nie odpisałam ale już nie wchodziłam na forum, dopiero dzisiaj....
było poprostu przecudownie, niewiem jak to wszystko tak szybko zleciało:) wszyscy zachwyceni suknią, dzieci na ulicy za mną krzyczały "ale piękna Pani!" :) podczas sesji ludzie podchodzili i mówili że mam przecudną suknie, robili mi zdjęcia. Nawet fotografka pytała gdzie ja taką piękną suknie kupiłam:) czułam się cudownie, jak księżniczka:)
niestety suknia niewiem czy była na mnie za długa czy mi opadała ale ale ją często przydeptywałam podczas chodzenia:( nawet podczas wyjścia z kościoła lekko się w niej zaplątałam .... miałam wrażenie że jest za luźna w pasie bo spkojnie można bylo ją mocniej zawiązać ale już nie dawało rady..... ale i tak wszystko się udało tak jak chciałam:)
było poprostu przecudownie, niewiem jak to wszystko tak szybko zleciało:) wszyscy zachwyceni suknią, dzieci na ulicy za mną krzyczały "ale piękna Pani!" :) podczas sesji ludzie podchodzili i mówili że mam przecudną suknie, robili mi zdjęcia. Nawet fotografka pytała gdzie ja taką piękną suknie kupiłam:) czułam się cudownie, jak księżniczka:)
niestety suknia niewiem czy była na mnie za długa czy mi opadała ale ale ją często przydeptywałam podczas chodzenia:( nawet podczas wyjścia z kościoła lekko się w niej zaplątałam .... miałam wrażenie że jest za luźna w pasie bo spkojnie można bylo ją mocniej zawiązać ale już nie dawało rady..... ale i tak wszystko się udało tak jak chciałam:)
aaa i jeszcze jedno, moja suknia też uległa zniszczeniu, ma lekko podarty tiul od obcasów w jednym miejscu, ze wstążki odpadły kryształki ( i to dość szybko) z gorsetu też i powyłaziły nitki. Raczej nie nadaje sie do sprzedaży... :( fakt że szalałam na parkiecie całą noc ale jednak...
no i każdy facet z którym tańczyłam kazał mi się ciągle kręcić:D klękali przedemną i ruszali ręką :D aż mi się w głowie kręciło a im się tak podobało jak ta suknia wygląda jak się kręcę:D
no i każdy facet z którym tańczyłam kazał mi się ciągle kręcić:D klękali przedemną i ruszali ręką :D aż mi się w głowie kręciło a im się tak podobało jak ta suknia wygląda jak się kręcę:D
Ja swoją sukienkę też przydeptywałam na początku non stop. Z przodu. Ale potem nauczyłam się w niej chodzić. Szykuje się do pleneru bo już niebawem i oglądałam jeszcze raz suknię pod katem odpadniętych kryształków, Wystaja mi 2 nitki z tyłu. Nigdzie więcej nie zauważyłam żeby coś odpadło. Widocznie moją suknię ktoś bardzo dokładnie dziargał :) Mentorko jak tylko będę miała płytkę to Ci przyślę zobaczysz jak szalałam całą noc :) Pewnie dopiero po podróży, która już za tydzień.
Bardzo ładnie wyglądaliście. czekam na Twoje zdjęcia i płytkę :)
Bardzo ładnie wyglądaliście. czekam na Twoje zdjęcia i płytkę :)
Mentorko!! wyślij mi kilka fotek jak masz na maila, obejrzymy sobie z Twoją Ciocią w pracy ;P
agoosia1985sloneczko@tlen.pl
Jestem ciekawa jak wyglądały Mama, Babcia i Ciocia, no i Wy!! :D Wasz ślub przeżywałam tak jak Wy!! :)
Niestety nawet gdybym wiedziała na którą ślub (coś mi się wydaje że na 15 lub 16) to bym nie przyszła - rozłożyło mnie totalnie, cały weekend w łóżku na lekach :/
Z tej fotki widzę że super wyglądałaś!!! :D
agoosia1985sloneczko@tlen.pl
Jestem ciekawa jak wyglądały Mama, Babcia i Ciocia, no i Wy!! :D Wasz ślub przeżywałam tak jak Wy!! :)
Niestety nawet gdybym wiedziała na którą ślub (coś mi się wydaje że na 15 lub 16) to bym nie przyszła - rozłożyło mnie totalnie, cały weekend w łóżku na lekach :/
Z tej fotki widzę że super wyglądałaś!!! :D
No a z takich ciekawszych rzeczy to moja wstazka ma inny kolor niz Twoja ale tez jest ladna nic juz ne bede zmieniac. Panie w salonie mi ja troche skrocily bo slyszaly wlasnie opinie ze bardzo dziewczyny dra ten tiul.... i nie ukrywam ze chcialam ja sprzedac po weselu...wiec mam nadzieje ze bedzie co sprzedawac!! Nie chce zeby mi zalegała w domu ;(
Zaneta najbardziej depczą wtedy jak się tańczy w kółku za ręce lub w ciuchci, wiesz te rózne zabawy, poprostu musisz uważać. W ciuchci staraj się zawsze prowadzić, wtedy bedzię Ci łatwiej podnieśc ją ciut do góry. Ja kilka razy zaliczyłabym upadek. Pierwszy na schodkach do kościoła wchodząć. Wyobrażasz sobie? Tłum ludzi na mnie patrzy a ja nadepnęłam na sukienkę i o mały włos nie wylądowałam na kolanach :) Nie wiem, moja nie jest podarta mimo że ja nie miałam w planach jej sprzedać i serio nie uważałam i świetnie się bawiłam. Tak jak pisze Mentorka partnerzy i mnie obracali bo suknia pieknie się kręci. Grunt to nie trafić na Pana który nie potrafi tańczyć lub pijanego heh. Ale to wszystko jest wpisane w wesele :) Dobrze będzie. Trzymam kciuki, żeby się wszystko udało.
Ojeja to faktycznie....... z tym kosciolem... dzieki za cenne na pewno rady... Panie w salonie skrocily mi ja bardziej moze nic pozostalym ale stwierdzam ze nie ma to znaczeni bo tak jak mowisz ciuchcia wiec sie czlowiek pochyli i bach ktos moze nadepnac!!
dzieki bardzo za kciuki , ja caly czas ogladam fotki sukni ktore wczoraj robila i kolezanka jak ja przymierzalam jakos sie na nia napatrzec nie moge, aczkolwiek przyznam szczerze, ze ona na zdjeciu nie wyglada tak efektownie jak na zywo..... ale moze to tylko moje odczucia ;)
Dzisiaj ostatni dzien w pracy ;) a ja sie nie moge skupic doslownie!
dzieki bardzo za kciuki , ja caly czas ogladam fotki sukni ktore wczoraj robila i kolezanka jak ja przymierzalam jakos sie na nia napatrzec nie moge, aczkolwiek przyznam szczerze, ze ona na zdjeciu nie wyglada tak efektownie jak na zywo..... ale moze to tylko moje odczucia ;)
Dzisiaj ostatni dzien w pracy ;) a ja sie nie moge skupic doslownie!
