Widok

suknia ANGEL 2010 GIOVANI (2)

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
to zaczynamy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny jutro wyjeżdżamy, zdjęcia będę miała dopiero po powrocie, także odpiszę dopiero koło 20 września.
Gabi dzięki za zdjęcia :*
Niunia mój mail kamilcia_w@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niunia słodko wyglądałaś. :) Bardzo ładnie udekorowany kościół. Czekam na wiecej zdjęć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niunia ja też poproszę fotki:D
nina210@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mentorko na którą masz ślub? pytałam już w innym wątku, ale nie odp więc wykorzystam ten wątek bo tutaj częściej zaglądasz ;P
i jak sytuacja z suknią? już jest wszystko ok? pamiętaj że za mocno też nie można wiązać bo zacznie się marszczyć, nie od razu, ale po jakiejś chwili :/
Nie dostałam zawiadomienia co prawda, ale się wybieram do kościółka ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Gabi Ty też:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie dziewczyny!!! Nie było mnie tak długo bo wyjechałam w podróż poślubna i niedawno wróciłam....Gabi wyglądalaś przepięknie....jak tylko będę mogła to tez wrzucę fotki...z sukni jestem bardzo zadowolona...każdy chwalił że wyglądałam jak księżniczka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję Martita, już się zmartwiłam że może odwołaliście ślub czy coś heh ;) i tak bywa :) czekam na zdjęcia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1985sloneczko przepraszam że nie odpisałam ale już nie wchodziłam na forum, dopiero dzisiaj....

było poprostu przecudownie, niewiem jak to wszystko tak szybko zleciało:) wszyscy zachwyceni suknią, dzieci na ulicy za mną krzyczały "ale piękna Pani!" :) podczas sesji ludzie podchodzili i mówili że mam przecudną suknie, robili mi zdjęcia. Nawet fotografka pytała gdzie ja taką piękną suknie kupiłam:) czułam się cudownie, jak księżniczka:)
niestety suknia niewiem czy była na mnie za długa czy mi opadała ale ale ją często przydeptywałam podczas chodzenia:( nawet podczas wyjścia z kościoła lekko się w niej zaplątałam .... miałam wrażenie że jest za luźna w pasie bo spkojnie można bylo ją mocniej zawiązać ale już nie dawało rady..... ale i tak wszystko się udało tak jak chciałam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa i jeszcze jedno, moja suknia też uległa zniszczeniu, ma lekko podarty tiul od obcasów w jednym miejscu, ze wstążki odpadły kryształki ( i to dość szybko) z gorsetu też i powyłaziły nitki. Raczej nie nadaje sie do sprzedaży... :( fakt że szalałam na parkiecie całą noc ale jednak...

no i każdy facet z którym tańczyłam kazał mi się ciągle kręcić:D klękali przedemną i ruszali ręką :D aż mi się w głowie kręciło a im się tak podobało jak ta suknia wygląda jak się kręcę:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja swoją sukienkę też przydeptywałam na początku non stop. Z przodu. Ale potem nauczyłam się w niej chodzić. Szykuje się do pleneru bo już niebawem i oglądałam jeszcze raz suknię pod katem odpadniętych kryształków, Wystaja mi 2 nitki z tyłu. Nigdzie więcej nie zauważyłam żeby coś odpadło. Widocznie moją suknię ktoś bardzo dokładnie dziargał :) Mentorko jak tylko będę miała płytkę to Ci przyślę zobaczysz jak szalałam całą noc :) Pewnie dopiero po podróży, która już za tydzień.

Bardzo ładnie wyglądaliście. czekam na Twoje zdjęcia i płytkę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mentorka co z sesja? sprawdz maila.. :)

i gratuluje!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mentorko!! wyślij mi kilka fotek jak masz na maila, obejrzymy sobie z Twoją Ciocią w pracy ;P

agoosia1985sloneczko@tlen.pl

Jestem ciekawa jak wyglądały Mama, Babcia i Ciocia, no i Wy!! :D Wasz ślub przeżywałam tak jak Wy!! :)
Niestety nawet gdybym wiedziała na którą ślub (coś mi się wydaje że na 15 lub 16) to bym nie przyszła - rozłożyło mnie totalnie, cały weekend w łóżku na lekach :/

Z tej fotki widzę że super wyglądałaś!!! :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziękuję :*
fotki wysłane:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mentorko co mozna powiedziec wygladals bosko ;)) a ta suknia ;))
Ja dzisiaj odbieram swoja noi sobota za 3 dni ;) wszystko przede mna.... ale mam ogromnego stresa organizacyjnego ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No a z takich ciekawszych rzeczy to moja wstazka ma inny kolor niz Twoja ale tez jest ladna nic juz ne bede zmieniac. Panie w salonie mi ja troche skrocily bo slyszaly wlasnie opinie ze bardzo dziewczyny dra ten tiul.... i nie ukrywam ze chcialam ja sprzedac po weselu...wiec mam nadzieje ze bedzie co sprzedawac!! Nie chce zeby mi zalegała w domu ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki!! obejrzałyśmy sobie :D
Ślicznie wyglądałaś!! Naprawdę jak księżniczka!! :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, tego tiulu podartego nie da rady wymienić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zaneta najbardziej depczą wtedy jak się tańczy w kółku za ręce lub w ciuchci, wiesz te rózne zabawy, poprostu musisz uważać. W ciuchci staraj się zawsze prowadzić, wtedy bedzię Ci łatwiej podnieśc ją ciut do góry. Ja kilka razy zaliczyłabym upadek. Pierwszy na schodkach do kościoła wchodząć. Wyobrażasz sobie? Tłum ludzi na mnie patrzy a ja nadepnęłam na sukienkę i o mały włos nie wylądowałam na kolanach :) Nie wiem, moja nie jest podarta mimo że ja nie miałam w planach jej sprzedać i serio nie uważałam i świetnie się bawiłam. Tak jak pisze Mentorka partnerzy i mnie obracali bo suknia pieknie się kręci. Grunt to nie trafić na Pana który nie potrafi tańczyć lub pijanego heh. Ale to wszystko jest wpisane w wesele :) Dobrze będzie. Trzymam kciuki, żeby się wszystko udało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojeja to faktycznie....... z tym kosciolem... dzieki za cenne na pewno rady... Panie w salonie skrocily mi ja bardziej moze nic pozostalym ale stwierdzam ze nie ma to znaczeni bo tak jak mowisz ciuchcia wiec sie czlowiek pochyli i bach ktos moze nadepnac!!
dzieki bardzo za kciuki , ja caly czas ogladam fotki sukni ktore wczoraj robila i kolezanka jak ja przymierzalam jakos sie na nia napatrzec nie moge, aczkolwiek przyznam szczerze, ze ona na zdjeciu nie wyglada tak efektownie jak na zywo..... ale moze to tylko moje odczucia ;)
Dzisiaj ostatni dzien w pracy ;) a ja sie nie moge skupic doslownie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry