Widok

swissmed poród 2012

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam!Czy któraś z was plauje rodzić w tym roku w swissmedzie albo się waha?Ja się waham między swiss a Zaspa.Chodzi o kasę ale też o to aby dziecko było pod dobrą opieką.Za swiss przemawia większość czyli warunki porodu i okresu po,poniewaz obawiam sie rodzić państwowo ale na Zaspie może w razie komplikacji mała będzie bezpieczniejsza hmm..Macie jakieś zdanie?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Acha, kate32 - co naściemniałaś lekarce jak Cię wypytywała o wskazania do cc?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po cesarce dziewczyny nie można tylko przez kilka godzin pić co dla mnie było najgorsze bo przed samą operacją też nie wolno było. Głowę podnosic można. Wszystko wam wytłumaczy Pani anastezjolog która jest bardzo fajna i na bieżąco będzie wam zdawała relację z tego co dzieje sie na stole.
Powiem Wam że ja też strasznie chciałam byc sama w pokoju i jak się dowiedzialam że jest komplet i że będę z kimś byłam zła.
Natomiast potwierdzam że pomoc mobilnej koleżanki bardzo wam się przyda i co więcej trafiłam na super dziewczynę. Mamy kontakt cały czas ze sobą i mam nadzieję że są to początki fajnej znajomości może w przyszłości nawet przyjazni.
P.S. Kamila pozdrawiam jak może przeczytasz przypadkiem :):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
judina powiedziałam to co dr wpisał mi w karte ,co poniekąd miało miejsce w mojej przeszłości czyli problemy ortopedyczne.a na kwalifikacje trzeba przyjśc między 8 a 13 ja byłam chyba po 9 w środę i trafiłam na fajnego lekarza z którym mogłam rozmawiać otwarcie.Pewnie z kazdym mozna bo przecież płacisz za poród ale ta lekarka jakos mnie wystraszyła z tym wypytywaniem i jeszcze ta jej opinia z usg.teraz nie moge się doczekac kolejnej wizyty żeby sprawdzili czy z małą ok.Ja jedynie ze swojej strony moge kontrolować czy sie rusza..niech juz się urodzi.pozdrawiam dziewczyny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to nie jest tak, że zapisujesz się do konkretnego lekarza na kwalifikację? Jakoś tak luzacko do tych poród podchodzą ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie,zgłaszasz się poprostu na oddział i jakis lekarz przychodzi.Ja myslałam że za takie pieniądze będą skakac dookoła mnie ale nie do końca,mam nadzieję że z porodem będzie lepiej chociaż dziewczyny pisza, że owszem pomoc jest kiedy sie chce ale trzeba o nia poprosic,nikt się specjalnie nie narzuca...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja bym nie przesadzała z tym skakaniem wokół pacjentki ;)
ma sie bardzo dobrą opiekę, gdy dziecko płacze od razu pojawia się pani i pyta czy wszystko w porządku, zagląda do Ciebie co jakiś czas, do tego sama masz przycisk do wezwania położnej czy pielegniarki bo przecież Ty najlepiej wiesz kiedy potrzebujesz pomocy, ja np poprosiłam o pomoc przy pierwszym przewijaniu ;) płaci się za poród, opiekę nad mamą i dzieciaczkiem a nie za usługiwanie bo to jest szpital ;)
pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magdall chyba troche schizuje przed tym porodem,fajnie że juz masz to za soba.Napisze po fakcie czy jestem zadowolona,najważniejsze żeby żadnej z nas krzywda sie nie stała i aby nie miec żadnej traumy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny,
To moja druga ciąża, pierwszy poród CC na Zaspie. Teraz chciałabym urodzić w Swissmedzie. W tej ciąży mam również wskazania do CC więc naturalnego rozwiązania ciąży nawet nie rozważam. O ile sam zabieg wspominam dobrze to następne dni na oddziale skłoniły mnie do szarpnięcia się na prywatną klinikę. Najbardziej zależałoby mi na samotnym przebywaniu na sali po porodzie. 6 lat temu trafiła mi się jędzowata "współlokatorka" przez co nie miałam możliwości cieszyć się pierwszymi chwilami z córeczką. Po prostu babsztyl skutecznie zatruwał mi życie, a panie położne...no cóż...nie były lepsze heh. Z tego co doczytałam w ostatnich miesiącach jest spory natłok pacjentek, Ja mam termin na połowę listopada. Mam nadzieję że za miesiąc już nie będzie takiego obłożenia. Pozdrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kania w swiss tylko 1 sala jest 1osobowa a pozostałe 2 osobowe także jak będzie natłok to możesz trafić na towarzystwo oby dobre;)Mi bardziej zależało na 1 osobowej sali ze względu na to ze jak jedno dziecko będzie płakało to będzie budziło drugie i nie wiem czy nie będe się czuła skrępowana obecnością drugiej osoby i jej ewentualnych gości..no ale nie to jest dla mnie najwazniejsze,chodzi mi głównie o cc i o pomoc po porodzie przy dziecku.Ale gdybym miała wskazania do cc to nie wiem czy bym się zdecydował na swiss chyba bym zaryzykowała w państwowym ale widze że ty nie masz najlepszych wspomnień z Zaspy, która rozważałam.Słyszałam jeszcze że na Zaspie po cc uciskaja brzuch, żeby szybciej oczyściła się macica i to podobno bardzo boli ale w swiss ponoc tego nie praktykują.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To prawda, położono mi jakieś worki po zabiegu na brzuch ale jeszcze wtedy działało znieczulenie. Po 2 godzinach kiedy znieczulenie zeszło to bolało jak cholera, nie wiem czy przez te worki czy to normalny ból po CC...pamiętam tylko że panie położne o mnie zapomniały i na salę pierwsza przyszła po 4 godzinach i dodała do kroplówki coś przeciwbólowego więc 2 godziny wiłam się w konwulsjach, do "pstryczka" wzywającego położne nie byłam w stanie dosięgnąć więc tak leżałam i ryczałam modląc się o jakąś pomoc.
Teraz jak sobie o tym wspominam to zastanawiam się czy ktoś tam specjalnie te pstryczki chowa za łóżkiem pacjentek, żeby w pierwszych godzinach po porodzie nie męczyły personelu... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ka nia a tak z ciekawosci to co robila szpitalna wspolokatorka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zacznę od tego że zaliczam się do osób raczej spokojnych i irytują mnie osoby krzykliwe, wylewne, za dużo gadające i ogólnie męczące. Współlokatorką była 36letnia "Matka Polka" dwójki dzieci, która miała swoją własną opinię na każdy temat i nieustannie dzieliła się ze mną swoimi mądrościami. Przy tym albo z jakiejś dziwnej zazdrości a może z ogólnej wredoty wciąż mnie za coś krytykowała. Wydawało jej się że skoro już ma jedno dziecko odchowane to jej obowiązkiem jest wytykanie mi wszystkich błędów odnośnie: karmienia, pielęgnacji itp. Byłabym bardzo wdzięczna za miłe rady kogoś bardziej doświadczonego ale Ona po prostu mnie beształa jak jakiegoś dzieciaka. Dodatkowo wręcz obraziła się na mnie za to że moja córka miała czelność być zdrowa a jej synek miał zdiagnozowaną żółtaczkę i zalecone naświetlania (sic!) Wiecie, w realnym świecie można się od takiej osoby odwrócić plecami, powiedzieć mam cię w d..ie i odejść, a tam 4 dni spędziłam wysłuchując tego męczącego i irytującego babska, czy tego chciałam czy nie. Z ulgą wróciłam do domu gdzie mogłam w końcu odpocząć...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny rodzi któraś z was przede mna w swiss?Ja jutro mam ktg i zobaczymy czy jeszcze raz usg zrobia i czy przyspiesza cc?Jeśli nie to za tydzień.Jak to zleciało a ja dopiero w weekend mam zamiar szykować kącik dla małej.Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze i jakos to przezyjemy,że malutka będzie cała i zdrowa.Trzymajcie kciuki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jak juz pisalam dopiero listopad, ale czekam na Twoje relacje i trzymam kciuki! Powodzenia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kate, ja mam termin dzień po Tobie. Też jutro się wybieram na ktg. Im bliżej terminu, tym bardziej się denerwuję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kania to takiej baby nikt by nie wytrzymal.Oj szkoda ze mnie tam nie bylo:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja pitolę co Wy piszecie o jakimś naciskaniu na brzuch! Normalnie mi cycki opadają na takie pomysły... Ja miałam cesarkę na klinicznej i tam takich tortur nie było.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Haniu przyspieszyli mi termin na 22,bo mała zamało się rusza,więc mam liczyć ruchy,jutro ktg,jak trzeba będzie to też w sobotę.Z tymi r******i oszalec mozna,moja ma takie fazy np wczoraj cały dzień mi brzuch wypychała a jak byłyśmy dziś na ktg to nic i tak prawie do 16,dopiero jak poszłam na spacer i sie objadłam to w 15 min miałam chyba z 10 ruchów i czkawkę.Mam nadzieję że jak tydzień przed terminem mi ją wyjma to nie będzie zawcześnie..także jak ciebie przyjma to mnie pewnie bedą wypisywać jesli wszystko będzie dobrze.W weekend musimy złożyc łóżeczko bo czekalismy do ostatniej chwili.Trochę mam stracha..oby wszystko było ok.A z tym naciskaniem brzucha to słyszałm od koleżanki która rodziła na Zaspie..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Będzie dobrze, zobaczysz! Szybciej przywitacie Maleństwo na świecie;) To już i tak ciąża donoszona, więc lekarze wiedzą co robią.
Nasza Amelka rusza się regularnie, ale też mam lęki z tym związane.
Jak jest jakaś godzina, w której odczuwam ich mało też się denerwuję. Ale dziś po ktg lekarz powiedział, że jest ok.

Trzymaj się dzielnie, wszytsko będzie ok!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kate wszystko będzie dobrze, lekarze wiedzą co robią ;)

Ja również dziś byłam na KTG i umówiłam termin cc, 6.11 mam się stawić :). Powiedziałam pani dr, że mam przepuklinę pachwinową i, że mój dr prowadzący powiedział, że to wskazanie do cc, zapytała tylko, czy przyniosę to skierowanie, powiedziałam, że nie widzę potrzeby i poszła po tą magiczną księgę cc, czułam się jak bym się umawiała do kosmetyczki jej pytanie " szósty może być ?" nie wiem czemu, ale mnie totalnie rozbawiło...
chciałam Was zapytać czy wspominała Wam położna o żelu na zrosty który oni z tego co zrozumiałam stosują, za dodatkowe 750 zł ? któraś się na niego decyduje?
Carolajna co to za uszczypliwości z Twoje strony ? Dziewczyny pytają, bo chyba po to jest forum, ten wątek itd.. Ja też słyszałam od dwóch koleżanek jedna rodziła w redłowie, druga w wejherowie i obie mówiły o workach na brzuch po cc... dodam, że rodziły w tym roku.
Z tego co ja jeszcze dziś wypytałam położną, to żadnych kosmetyków dla dzieciątka nie trzeba brać, a ciuszki to też awaryjnie mamy mieć swoje gdyby z pralni np nie dojechały, można ubierać te szpitalne na życzenie, a można po prostu w swoje, a dla nas podkłady poporodowe bez limitu :) uprzedzając... pytałam bo niektóre dziewczyny mówiły, że muszą być swoje..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

nnt. allegro (30 odpowiedzi)

często robicie w ten sposób zakupy? coraz częściej łapię się na tym , ze nie chce mi się iść...

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Dzieci z AZS porady kosmetyki wsparcie mamuś (7 odpowiedzi)

Założylam ten temat ponieważ moja Amelia ma azs. Czytałam na temat tej choroby, wiem jak trzeba...

do góry