Widok

sytuacja na porodówkach

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
wiecie jaka sytuacja na porodówkach? słyszałam ze jest oblężenie i tłumy i w zwiazku z tym odsylają od szpitala do szpitala...
ktos moze cos potwierdzic?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Jedną babkę ponoć odesłali aż do Elbląga. Trzeba jechać w ostatniej chwili, bo inaczej dzwonią po całym województwie (i dalej) szukając miejsca...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Hyhy wrzesień ;) miesiąc sylwestrowych szaleństw ;)
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wczoraj w wojewódzkim w ciągu 24h przyjęli 17 porodow
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Najwięcej chyba z Zaspy odsyłają. Ostatnio koleżanka miała do wyboru Redłowo albo Kartuzy i zdecydowała się na ten pierwszy. Ja rodziłam w Redłowie w lipcu tego roku i mogę polecić.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kiedyś w momentach oblężenia porodówki na Zaspie lekarze proponowali dziewczynom, które długo się "męczyły" naturalnie po prostu CC. CC trwa 30 minut, łącznie z przygotowaniem sali operacyjnej... niektóre panie chętnie na to szły.
Dziś już nie? Odsyłają?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 10

Przy takiej liczbie duza ilość CC tez jest klopotliwa bo są ograniczenia sal, personelu itp.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

kurcze mam nadzieje ze sie wstrzele do Wejherowa jak nie bedzie tak zle... ehh te dzieci swiateczno-noworoczne :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Ah te 500+ jak ja urodziłam 5 lat temu to jakoś takiego ścisku nie było a teraz miejsc brak
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 18

Mmmm... uwielbiam te teksty o 500+. Na poziomie starych dewot narzekających na ciężarne w kolejce do lekarza...

Tak, wszyscy teraz zachodzą w ciążę, bo jest 500+. Tylko idiota wierzy w to, że ten zasiłek zostanie na dłużej...
Wcześniej baby zachodziły w ciążę, bo... bo co? Kiedyś 5 dzieci w rodzinie nie robiło na nikim wrażenia, teraz od razu wyzywanie od patoli, co 500+ biorą na alkohol. Ahhh, zawistni polacy cebulacy.
popieram tę opinię 33 nie zgadzam się z tą opinią 11

Byłam wczoraj na ip na Zaspie i byłam - jestem przerażona! Dziewczyna ze skurczami co 4 minuty po 4godzinach została dopiero zarejestrowana!! A przecież po rejestracji jeszcze ktg i badanie lekarskie (a lekarz zanim przyjdzie bo np robi cesarkę na oddziale...) masakra! I nie że tak tylko na Zaspie - wszędzie bo dziewczyny które były na ip były wcześniej w innych szpitalach :/ Powiem szczerze że byłam zaskoczona i przerażona - 4 lata temu czegoś takiego nie było.... No ale położne mówiły że w tym roku rekord odebranych porodów.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4

A tak nie jest? Wszyscy piszą i mówią, ze niedawno tak nie było, bo nie było 500+, a teraz 500+ dają, to wszędzie tłok na porodowkach. Gdzie nie spojrzę wszędzie kobieta w ciąży, a za nią jeszcze dwoje, troje dzieci. Sama mam w pracy dużo koleżanek, które otwarcie mówiły, ze robią sobie trzecie dziecko, bo im się nie opłaca chodzić do pracy tylko wolą siedzieć w domu skoro taka kasa wpada. Nie wierzę, że nagle w tym roku wszyscy zapragneli mieć kolejne dziecko. Nawet mam dwóch sąsiadów, co mają dzieci w wieku ok 13/14 lat a teraz w ciąży z drugim. Ja nie mogę znaleźć żłobka dla synka, bo wszędzie tłok. Jedna Pani w przedszkolu powiedziała mi, ze teraz to jak kobieta jest w ciąży, to ma szukać żłobka, bo dali 500+ i dzieci rodzą się na potęgę. Czekam tylko aż ten program się skończy, bo troje/ czworo dzieci będzie, a darmowej kasy już nie...
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 17

Trzy lata temu jak rodziłam to nikt o 500 + nawet nie słyszał, a obłożenie na porodówce było tak wielkie, że 9 dni leżałam na ginekologii (bo patologia była ciągle full) i czekałam na wywołanie porodu i przez te 9 dni nie udało im się mnie wcisnąć, bo kolejki ponoć były... I bez 500 + tłum. Tak więc ja nie wierzę w ten "sposób" na dzieci. Z mojego otoczenia - masę moich koleżanek ma maluszki lub jest w ciąży. 500+ ? Nie, żadna nie dostaje, bo to ich pierwsze dziecko, a maja już po 30-33-36 lat, więc wreszcie uznały, że już maja mężą, dom, awans itd i czas na bobasa, bo zaraz będzie za późno...
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 6

Nie chcę Cię martwić Alicja ale 3 lata temu, kiedy nikomu się nie śniło 500+, do publicznego żłobka w Gdańsku trzeba było zapisać dziecko jak tylko dostało się PESEL, żeby miało jakiekolwiek szanse na dostanie się.
Dzieci rodzi się dużo, bo są to w dużej mierze dzieci matek z wyżu demograficznego lat 80. Wyszliśmy z kryzysu gospodarczego z 2008 roku i nie ma się co dziwić, że ludzie chętniej decydują się na 2 i kolejne dziecko niż 5-6 lat temu, a infrastruktura niestety za tym nie nadąża.
popieram tę opinię 28 nie zgadzam się z tą opinią 7

Dziewczyny a żadnych perspektyw na prywatny poród dalej nie ma? Wiecie coś na ten temat, bo wczesniej czytałam artykuł o prywatnej porodówce w Sopocie ale nic na ten temat nie słychać ...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Jestem przerażona sytuacją na porodówkach, a termin 16 września zbliża się wielkimi krokami...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Też jestem przerażona. Chce rodzić gdziekolwiek byle w gdańskim szpitalu. A co jeśli będę miec regularne skurcze co 4minuty a w gda nie będZie nigdzie miejsc urodze na korytarzu? Boję się mam termin na 20.10. Będą mnie zawozic do Kartuz Elbląga a jak urodze w karetce. Mam czarne wizje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Nic sie nie martw. Ja rodziłam półtora roku temu na Zaspie ścisk był niesamowity, ponad 4 h czekałam ze skurczami na lekarza. Jednak położne co jakiś czas wołały do siebie żeby sprawdzić rozwarcie. Pilnowały by te dziewczyny które najbardziej potrzebują szły pierwsze do lekarza. Jak mówiłam mojemu lekarzowi prowadzącemu o obawach o miejsce w szpitalu bo wtedy też było mnóstwo rodzących to skwitował jednym zdaniem "na plaże rodzić nie odeślą".
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Niestety w Sopocie się przesunęło, teraz termin jest koniec 2018r. :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

ktos wie jak Wejherowo?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry