Widok
Z tego co mi wiadomo, to dr Sznurowska - Przygocka jest foniatrą, a nie logopedą. (Miałam z p. doktor zajęcia na studiach.) A jeśli chodzi o podcinanie wędzidełek, to można to także wykonać u stomatologów dziecięcych. Ja dostałam od znajomych rodziców namiary na "wiewior-K" we wrzeszczu. I rzeczywiście w niektórych przypadkach lepiej podciąć jak najszybciej, a w niektórych wystarczą ćwiczenia i masaże. Przede wszystkim trzeba zobaczyć czy krótkie wędzidełko nie utrudnia dziecku jedzenia. W razie wątpliwości warto jednak poszukać logopedy, który zajmuje się wczesną interwencją logopedyczną
Pytanie tylko po co sprawdzać wymowę głosek szumiących u trzylatka ;-) To się mija z celem, bo trzylatek tego nie powie. Moja córka w tym wieku tego nie mówiła i z tego co wiem, było to normą rozwojową, a nie błędem czy wadą. Jeśli logopeda takie zdania daje trzylatkowi, to...ja podziękuję za tak przeprowadzoną diagozę.
Pani Hanna Kubiś
Zdecydowanie polecam p. Hannę Kubiś. Przyjmuje na Oruni Górnej, świetnie wyposażony gabinet i super podejście. Chodziłam tam z moją 4-letnią córeczką i bardzo nam pomogła. Kontakt znajdziecie na stronie http://www.logopedanamedal.pl
Byłam na konsultacji (w przychodni laryngologicznej, w Szpitalu Wojewódzkim, tam gdzie był Szpital Kolejowy) i dostałam termin na 5 stycznia - od razu na oddział laryngologiczny, w Budynku Szpitala Wojewódzkiego na Kopernika. Lekarka powiedziała, że zabieg będzie w znieczuleniu miejscowym i będzie trwał 15 minut, a potem wracam z dzieckiem do domu. Dziecko ma być na czczo, czyli ma nie jeść 6 godzin przed zabiegiem - co też jest dziwne, bo skoro nie podają znieczulenia ogólnego, to po co głodzić niemowlaka, który i tak 6 godzin nie wytrzyma.
Dała mi też kartkę z informacjami dla pacjentów przyjmowanych do planowych zabiegów laryngologicznych. Jest tam punkt o konsultacji z anestezjologiem dzień wcześniej, ale go wykreśliła. Tak samo wykreśliła punkt o badaniach krwi, EKG itd.
Dała mi też kartkę z informacjami dla pacjentów przyjmowanych do planowych zabiegów laryngologicznych. Jest tam punkt o konsultacji z anestezjologiem dzień wcześniej, ale go wykreśliła. Tak samo wykreśliła punkt o badaniach krwi, EKG itd.
Z punktu logopedycznego, samo podcięcie wędzidełka to nie jest rozwiązanie, po zabiegu należy wykonywać ćwiczenia języka, aby nie powstała brzydka blizna i aby uniknąć zrostu. U maluszka można wykonywać masaże języka, w celu rozciągnięcia wędzidełka (zarówno przed jak i po zabiegu).
W innych krajach i w niektórych naszych szpitalach zabieg podcięcia wędzidełka przeprowadza się u noworodków, ponieważ wędzidełko jest wówczas mniej ukrwione, zabieg jest podobno mniej krwawy i bolesny, również w ten sposób dzieci mają szansę na prawidłowe połykanie, ssanie itp.
W innych krajach i w niektórych naszych szpitalach zabieg podcięcia wędzidełka przeprowadza się u noworodków, ponieważ wędzidełko jest wówczas mniej ukrwione, zabieg jest podobno mniej krwawy i bolesny, również w ten sposób dzieci mają szansę na prawidłowe połykanie, ssanie itp.